Na fronta! Na fronta!:  0
Strona 6 z 8 PierwszyPierwszy 12345678 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 74

Wątek: Alien: Covenant - nowy zwiastun

  1. #51
    Member
    Awatar Boris
    Dołączył
    Nov 2014
    Postów
    517
    Podziękowania

    Domyślnie


    Reklama widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników
    o fajnie, dzieki zaczne siebie ignorowac :-)

    a jak dajmy na to, krolowa jest z meksyku, a kolonisci sa polakami to urodza sie polacy o zabarwieniu meksykanskim, czy meksykanie o zakopianskim akcencie? hmmm zastanawiajace.
    Ostatnio edytowane przez Boris ; 13-03-17 o 07:05
    "Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca." – MARK TWAIN

  2. #52
    Member
    Awatar wujek_kane
    Dołączył
    Mar 2002
    Postów
    559
    Podziękowania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boris Zobacz posta
    o fajnie, dzieki zaczne siebie ignorowac :-)

    a jak dajmy na to, krolowa jest z meksyku, a kolonisci sa polakami to urodza sie polacy o zabarwieniu meksykanskim, czy meksykanie o zakopianskim akcencie? hmmm zastanawiajace.
    Temu panu już nie polewajcie :P

  3. #53
    Member
    Awatar Boris
    Dołączył
    Nov 2014
    Postów
    517
    Podziękowania

    Domyślnie

    a dlaczego Obcy nie atakowali kamerzystow i samego Scotta? ;)
    "Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca." – MARK TWAIN

  4. #54
    Member

    Dołączył
    May 2016
    Postów
    225
    Podziękowania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boris Zobacz posta
    o fajnie, dzieki zaczne siebie ignorowac :-)

    a jak dajmy na to, krolowa jest z meksyku, a kolonisci sa polakami to urodza sie polacy o zabarwieniu meksykanskim, czy meksykanie o zakopianskim akcencie? hmmm zastanawiajace.
    Hehe, to Ci sie nawet udalo, ale szczerze to zaczynasz trolowac ostro. Mi to nie przeszkadza, ale nie moge mowic za innych :)

  5. #55
    Member
    Awatar Boris
    Dołączył
    Nov 2014
    Postów
    517
    Podziękowania

    Domyślnie

    spoko, umiem kontrollowac wlasna durnote ;) Jak juz sie meksykaniec upiecze to skoncze :-)
    "Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca." – MARK TWAIN

  6. #56
    Been Through the Mill
    Awatar Nezumi
    Dołączył
    Oct 2006
    Lokalizacja
    Ciudad de Mexico
    Postów
    4490
    Podziękowania

    Domyślnie

    Tak tylko na zakonczenie - obejrzalem w koncu Prometeusza. Jesli ktos sie spodziewal filmu o Alienach to sie nie dziwie, ze sie zawiodl ale poza tym spoko film. Kilka bzdur totalnych, ale nie oczekiwalem dokumentu.
    Co mi sie nie podobalo na tyle, ze nie umialem przeskoczyc tego wylaczaniem myslenia:
    - Nie kumam po co sie meczyli, zeby zrobic sztucznego, nieprzekonujacego, starego czlowieka - jak ostatni raz sprawdzalem to sporo jest aktorow w podeszlym wieku i nie trzeba sie bawic w charakteryzacje az tak bardzo. Poza tym poruszaliby sie naturalniej a nie jak mlody czlowiek udajacy starca.
    - Kobitka po mega ciezkiej operacji jest w zasadzie ninja. Moze i maszyny mieli zaawansowane ale organizmy takie same. Po rozcieciu brzucha i wyrwaniu z niego obcego organizmu kilka zszywaczy i aspiryna nie zalatwiloby sprawy.
    - Czemu ten koles spotykajac obce stworzenie przypominajace zachowaniem ziemska kobre odnosi wrazenie, ze to przyjazne gesty obcego gada? Glupi jakis czy co?
    - Statek obcych odpala sie gra na fujarce? No blagam...
    - Jak ta pani miala zamiar przetrwac podroz na obca planete? Komory podtrzymujace przy zyciu byly przystosowane do organizmow obcych...
    - upodabnianie nowej bohaterki na sile do Ripley na czele z kultowym haslem na koncu.
    To i kilka innych dupereli.
    Co mi sie podobalo? Cala reszta. Wizualnie miodzio, sam pomysl inzynierow tez fajny. Kazdy film SF mozna tak rozebrac na czynniki pierwsze ze wyjdzie na to, iz jest bez sensu. Czy jest to dzielo wybitne? Z pewnoscia nie. Czy zaluje ze go obejrzalem? Nie. Ciekaw jestem jak do niego nawiazuje nowy alien.
    “There is nothing noble in being superior to your fellow man; true nobility is being superior to your former self.”
    ― Ernest Hemingway

  7. #57
    Member
    Awatar Idaho
    Dołączył
    Mar 2004
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    487
    Podziękowania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nezumi Zobacz posta
    Co mi sie nie podobalo na tyle, ze nie umialem przeskoczyc tego wylaczaniem myslenia:
    - Nie kumam po co sie meczyli, zeby zrobic sztucznego, nieprzekonujacego, starego czlowieka - jak ostatni raz sprawdzalem to sporo jest aktorow w podeszlym wieku i nie trzeba sie bawic w charakteryzacje az tak bardzo. Poza tym poruszaliby sie naturalniej a nie jak mlody czlowiek udajacy starca.
    Dla tego
    https://www.youtube.com/watch?v=jb7gspHxZiI
    widzisz kontrast ? szkoda że nie jest w wersji podstawowej, zanim został wypuszczony film było kilka takich virali, ten został dodany do wersji reżyserskiej ... chyba

    Cytat Zamieszczone przez Nezumi Zobacz posta
    - Kobitka po mega ciezkiej operacji jest w zasadzie ninja. Moze i maszyny mieli zaawansowane ale organizmy takie same. Po rozcieciu brzucha i wyrwaniu z niego obcego organizmu kilka zszywaczy i aspiryna nie zalatwiloby sprawy.
    i nie załatwiła tego aspiryna tylko porządna dawka "znieczulaczy"

    Cytat Zamieszczone przez Nezumi Zobacz posta
    - Czemu ten koles spotykajac obce stworzenie przypominajace zachowaniem ziemska kobre odnosi wrazenie, ze to przyjazne gesty obcego gada? Glupi jakis czy co?
    bo to idiota ? tak samo jak jego koleś, gość od exploracji zgubił się w jaskiniach :)

    Cytat Zamieszczone przez Nezumi Zobacz posta
    - Statek obcych odpala sie gra na fujarce? No blagam...
    czy ja wiem, dźwięk w sumie jest uniwersalny ot taki pomysł reżysera

    Cytat Zamieszczone przez Nezumi Zobacz posta
    - Jak ta pani miala zamiar przetrwac podroz na obca planete? Komory podtrzymujace przy zyciu byly przystosowane do organizmow obcych...
    miała takie same DNA jak obcy ? Statek był projektowany nie dla tego mutanta tylko dla "pierwotnego" space jockey

    Cytat Zamieszczone przez Nezumi Zobacz posta
    - upodabnianie nowej bohaterki na sile do Ripley na czele z kultowym haslem na koncu.
    sprzedało się raz, sprzeda się i drugi ;)
    Ostatnio edytowane przez Idaho ; 20-03-17 o 13:17

  8. #58
    Member
    Awatar gryzon
    Dołączył
    Mar 2006
    Postów
    781
    Podziękowania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nezumi;1280261....
    Kiedys filmy byly jak flirtujaca kobieta podciagajaca nieco sukienke nad kolano zakladajac noge na noge, puszczajaca oczko, przygryzajaca delikatnie warge w ponetnym usmiechu. Dzis przypominaja porniole gdzie ubranie znika o wiele za wczesnie, flirtu brak - jest goly tylek, zblizenie na anatomie w pierwszych minutach filmu. Nie ma oczekiwania, tajemnicy. CG Alien juz w trailerze wali raz po raz lbem w szybe w pelnym swietle - wszystko na talerzu od razu. Pomine juz fakt, ze po prostu wzieli jedynke i zerzneli z niej ordynarnie co tylko sie dalo - bez finezji, bez nawet udawania ze to nie jest to samo w zasadzie........
    Tylko że oni to robią pod ludożerców. Myślę że wśród twórców są osoby które doskonale sobie z tego zdają sprawę (taką mam nadzieję). To jest zbyt duża machina finansowa by ktoś mógł sobie pozwolić na zaspakajanie ambicji. Producenci wymagają, twórcy robią. Są inne czasy, ludzie przywykli do innego wystrzału szampana, dlatego tak to wszystko wygląda. Ja osobiście bardzo bym chciał zobaczyć Obcego w sposób taki jak był przedstawiony dla naszej generacji (tamtej sprzed wielu, wielu lat). Tylko że dzisiaj nikt by już tego nie kupił po za ludźmi wychowanymi w tamtym czasie. Film ma się bardzo dobrze sprzedać. Smutne ale prawdziwe. Eksplorując undergroundowe kino s-f dzisiejszych czasów zauważyłem że można tam znaleźć klimat nieraz po 100 razy silniejszy niż w filmach topowych klasy A. Pomimo niedoskonałości w grze aktorów da się odczuć urok filmów lat 80'.

    edit
    --------
    polecam czasami odejść od tego "porno" i skupić się na undergroundowych erotykach ;)

    ARTSTATION

    Teczka 3d - max3d.pl

    "Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona." Albert Einstein




  9. #59
    Been Through the Mill
    Awatar Nezumi
    Dołączył
    Oct 2006
    Lokalizacja
    Ciudad de Mexico
    Postów
    4490
    Podziękowania

    Domyślnie

    @Idaho - dzieki za linka! No to teraz ma wiecej sensu z tym starcem. Co do innych rzeczy to tak - znieczulacz znieczula i... tyle. Nie sprawia ze brzuch sie zrasta po spieciu skory co kilka centymetrow. Podobnie z tym DNA - spoko, moze moglaby przezyc na tych samych plynach czy co tam jej podaje maszyneria, ale dawki byly okreslone dla niemal dwukrotnie wiekszego stworzenia. Mowiac "Alien" mialem na mysli Space Jockeya. W sumie tez obcy dla nas.
    ALE - to wszystko sa szczegoly o ktorych mozna pogadac sobie i koniec koncow film wcale nie byl taki zly. Fajnie ze ten watek powstal bo bym Prometeusza nie obejrzal.
    @gryzon - no co racja to racja. Widzialem kilka szortow ktore mialy mega pomysly i wcale niezle wykonanie. Nie wiem czy by dzialaly rownie dobrze jakby je rozciagnac do tych 90 minut, ale bylo warto siegnac po cos innego.
    “There is nothing noble in being superior to your fellow man; true nobility is being superior to your former self.”
    ― Ernest Hemingway

  10. #60
    Demiurg
    Awatar CzAk1
    Dołączył
    Jun 2005
    Lokalizacja
    Brzeg, Wrocław
    Postów
    4459
    Podziękowania

    Domyślnie

    Moim zdaniem właśnie straszne głupoty i dziury w historii pogrążyły Prometeusza. Oczywiście fani narzekali też, że nie było Obcego.
    Tu już akurat jest jakaś decyzja samego reżysera, ale film był bardzo niespójny i widać to w realizacji.
    Scott pierw twierdził, że nie jest to prequel Obcego, ale jest osadzony w tym samym uniwersum. Potem jednak ewidentnie nawiązał do Obcego, potem jednak mu się odwidziało i jest to jednak prequel, a na koniec okazało się, że to trylogia prowadząca do 8. pasażera Nostromo.

    WTF, Scott? WTF?

    Obawiam się, że podobnie jest z Przymierzem. Myślę, że to może być taki film zrobiony bez pomyślunku z kolejną masą głupot.
    Podobno plusem jest, że Przymierze ujawnia wiele z historii uniwersum Obcego i to plus, bo Prometeusz pozostawił widzów z masą pytań i zupełnym brak odpowiedzi. Co widzę jako wadę, to fakt, że Obcy został wciśnięty przez Scotta na prośbę fanów i być może cały film jest tak zmontowany.
    Jeśli miałbym to jakoś ocenić teraz, to wygląda jakby Scott dodał Obcego, bo tak ludzie chcieli, a następnie zmontował potężną ekipę bohaterów do zabicia. Pozostaje pytanie, czy przy dwóch godzina slashera pozostał jakiś czas na logikę i fabułe?

    Jedno, na co warto zwrócić uwagę, to że w Przymierzu Scott pokazuje nam, że Obcy został stowrozny nie przez obcą cywilizację, ale...przez droida zbudowanego przez człowieka. Jest to ciekawa historia, gdy pomyślimy, że powstała w kontekście rozwoju AI, jaki teraz obserwujemy.
    Przywodzi mi na myśl podobną sytucję, gdy Park Jurajski wszedł do kin w okresie, gdy sklonowna została owieczka Dolly i oparł się na lęku i wyobrażeniach jakie wywoływała idea klonowania.

    Pozdr.
    www.iamczaki.com

    "Ani bowiem talent bez wiedzy, ani wiedza bez talentu nie mogą stworzyć doskonałego mistrza."
    Witruwiusz

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •