Muszę to z siebie wyrzucić

W robocie na codzień używamy x4 więc problemy z kompatybilnością z pdf'ami z innych - normalka i codzienność.
Znowu mam pdfa, który corel nie może odczytać - grafika z kadrów poucinana, "pokrzaczone" krzywe, kolory na rgb, zamiast podział na strony to wali wszystko na stos, wszystkie warstwy ukryte stają się widoczne itp..

Więc ściągam triala 2017 zobaczyć jak to się ma w nowej wersji - to samo tylko, że Pantone czyta :/

A tu proszę Affinity Designer - 0 problemów z kompatybilnością, pantony ok. Eksport do x4 - ok. AD wszystko widzi, strony czyta, warstwy czyta..
Darmowy Inkscape (który często jest deską ratunku dla CD) - krzywe ok, cliping mask ok, tyle że kolory zmienia, na rgb lub jakię swoje cmyki, storny pojedyńczo trzeba importować oczywiście. No ale jest za free..

No kuźwa, co z tym Corelem, że nie potrafi normalnie plików odczytać? Nawet nasz Illustrator 2015 ma problem z multipage a te dwa powyższe zero problemów.

Miałem już robić kampannie reklamującą nowego corela ale widze, że to niema sensu :/ 2 tyse za program i trzeba się na każdym kroku wspierać..