Na fronta! Na fronta!:  0
Strona 91 z 93 PierwszyPierwszy ... 41818687888990919293 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 901 do 910 z 925

Wątek: Poradnik Freelancera - co i jak

  1. #901
    Member
    Awatar Graft
    Dołączył
    Jun 2016
    Postów
    550
    Podziękowania

    Domyślnie


    Reklama widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników
    Mam w głowie kilka bardzo dziwnych pomysłów na koszulkowe ilustracje więc chciałem przy okazji jakieś drobne zarobić :D
    Nie liczę, że będzie tego dużo, ale zawsze na jakieś piwko będzie. Chyba, że nie znajdzie się wystarczająca liczba dziwnych
    ludzi którzy, będą to chcieli nosić. Tak czy siak zawsze to jakaś odmiana od tego co robię na co dzień.
    Dzięki za link do strony. Dużo ciekawej wiedzy tam jest.

  2. #902
    member of
    Awatar olaf
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    szczecin
    Postów
    9732
    Podziękowania

    Domyślnie

    staraj się myśleć w kilku kierunkach na raz. Jeden projekt może być wystawiony jako różne formaty w różnych miejscach.
    np. koszulka (najlepiej w roznych portalach), może usługa projektowania koszulek dla różnych osób na portalu kapsel (bo nie każdy ma czas i talent) oraz ilustracje np. na shutterstocku czy innym portalu jak fotolia. Nie kazdy artysta mysli jak sprzedac swoje dziela wiec podpowiadam.
    Wtedy moze faktycznie na jakies piwo co miesiac bedzie, ja na kilku prostych reczach na turbosquidzie przez kilka lat kilkaset dolarow zarobilem.

    Dzięki za link do strony. Dużo ciekawej wiedzy tam jest.
    git, mam nadzieje, ze przyda sie jeszcze kiedys.
    nosiłem kalesony zanim było cool

  3. #903
    member of
    Awatar olaf
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    szczecin
    Postów
    9732
    Podziękowania

    Domyślnie

    Dostalem dzis od znajomej osoby. Pozwoliła mi się w Wami podzielić. Może tych pracowitych ośmieli do sięgania po więcej (bo są nieliczni), a tym bez sukcesów pomoże zrozumieć dlaczego:

    Tak jeszcze do grafików – to artyści.. mało konkretni, zapominają, śpią, na odp..ol robią, magicznie psuje im się komputer jak mieli coś odesłać... . Z tej strony, którą mi przesłałeś, żebym poszukała kogoś, też się nikt nie odezwał, mimo że wysłałam parę zapytań. Ogólnie lipa jest w tej branży, bo ludzie są niekonkretni (so called artyści)
    nosiłem kalesony zanim było cool

  4. #904
    Member
    Awatar silverfox
    Dołączył
    Jul 2007
    Postów
    224
    Podziękowania

    Domyślnie

    To może ja napiszę coś od siebie. Moje wyceny oscylują w okolicy 1500-2000zł za tydzień pracy z tym że w tym jest sprzęt i soft i ZUS i prąd. Po odjęciu ww kosztów z tych oszałamiających 1500zł zostanie niecały 1000zł. Miałem kilka takich przypadków, że wysyłałem profesjonalnie zrobioną ofertę jako odpowiedź na zapytanie znalezione w internecie. Konkluzja jest taka:
    - parokrotnie dostałem feedback, że zleceniodawca został cytuję "dosłownie zasypany ofertami"
    - zawsze znajdzie się ktoś, kto zrobi to za bułkę, zawsze ktoś nie będzie płacił ZUS, będzie miał lewy soft - nie będzie miał kosztów.
    - lub zawsze znajdzie się ktoś kto będzie się w tej tematyce specjalizował i będzie ciut lepszy.
    Przepadniesz w sicie nr 1 lub nr 2 a kontr-ofert będzie cała masa. Najczęściej nawet nie odpiszą - też bym nie odpisał jakbym dostał 500 o

    Moja rada i konkluzja jest taka: mimo, że włożyłem kawał czasu w naukę czuję, że duszę się w tym biznesie i strasznie tego żałuję - że poszedłem za głosem serca a nie rozsądku. Budowlańcy mają pewniejszy byt i lepsze stawki.

    Nie wybierajcie studiów o tematyce grafiki, nie inwestujcie w to czasu gdyż różnica między popytem a podażą jest kolosalna. Nie będziecie robić logotypu za 110000zł dla kancelarii sejmu, nie będziecie nawet robić za 10000 ani prawdopodobnie za 1000zł -bo zawsze znajdzie się ktoś kto zrobi za 800, albo za 500, lub nawet za 50, a klient nie odróżni projektu sensownego od kupy.

    Szczęśliwi są ci którzy robią logotypy za 110 000zł lub mają stałą sensowną współpracę z firmą o stałym zapotrzebowaniu.
    Silverfox

  5. #905
    member of
    Awatar olaf
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    szczecin
    Postów
    9732
    Podziękowania

    Domyślnie

    Robic grafikę, a sprzedawać usługi powiązane z komunikacją wizualną, to dwie rózne szkoły i dwa różne 'wykształcenia' (i dwie rozne faktury). Nikt po szkole cukierniczej nie oczekuje, że będzie wiedział jak doradzać klientom w układaniu diety, albo w ogole będzie wiedział jak zachęcać ludzi do kupowania pączków.
    Zawsze będą osoby z darem do kontaktów i relacji, które zbudują sobie w ten sposób bazę klientów. Ale cała reszta musi się tego zwyczajnie nauczyć. A nauka kontaktów z klientem, dla kogoś kto chce jedynie projektować grafikę to czasem zbyt duży cios w głowę niestety.
    Czasem bardziej komfortowo jest narzekać na niewiadome, uważając że wszystko z naszej strony jest ok, a trudniej stanąć twarzą w twarz z odrzuceniem i przeanalizować co zrobiło się źle.

    Sprzedawanie logotypu nie ma nic wspólnego z ceną. Miałem sytuacje, gdy doradzałem klientowi - fakturując go za konsultacje - by nie zmieniał logo czy nazwy firmy. Na pewno wziąłem więcej, niż niektórzy biorą za logo. Jak ktoś jeszcze tego nie rozumie, to moze rok-dwa w małej obrotnej agencji byłby dla niego dobry, by nauczyć się podejścia do wykonywania usług. Ale tylko jezeli pójdzie tam z nastawieniem, że chce sie uczyc a nie stękać pozniej przy kawie jak 99% grafików, że klient chciał większe logo.

    Anyway, ostatnio Ivanka Trump powiedziała na konferencji biznesowej, ze doby mentor moze byc wazniejszy niz pieniadze. Znajdz kogoś w swoim mieście kto jest obrotny i popracuj z nim trochę uczac sie jak przyjmuje ktytykę i szuka nowych rozwiazan.
    nosiłem kalesony zanim było cool
    × tak 1 użytkownik(ów) ma podobne zdanie!

  6. #906
    Member
    Awatar silverfox
    Dołączył
    Jul 2007
    Postów
    224
    Podziękowania

    Domyślnie

    Każdy kto marzy o byciu freelancerem niech rzuci fikcyjne zlecenie na olx, to się sam przekona. Odpadniesz zanim będziesz miał możliwość zbudowania relacji. Tu rządzi popyt i podaż. Podaż jest za duża i niestety wszyscy co znam narzekają. Sami sobie zrujnowaliśmy ceny. Poza rzeczonymi wyjątkami logotypów za 100k.
    Silverfox

  7. #907
    member of
    Awatar olaf
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    szczecin
    Postów
    9732
    Podziękowania

    Domyślnie

    Właśnie o tym mowie. Kazdy kto zrozumie, ze na cenę ma wpływ głownie 'serwisowanie klienta' wie, ze olx to portal, gdzie klienci nie szukają serwisu. Nie ma serwisu, nie ma faktur.
    To jak narzekac ze płyty z koledami sie nie sprzedają, bo na forum dla głuchoniemych nie było zadnego odzewu.
    Jak ktos chce tylko byc grafikiem, niech sie gdzies zatrudni - kto inny zajmie sie serwisowaniem (i zgarnianiem wiekszej czesci z faktury). Jak ktos che byc freelancerem, to musi nauczyc sie sprzedazy i obsługi klienta.

    Aha, nie chce byc w zadnym razie zlosliwy, ale jezeli kazdy, kogo znasz narzeka i nie zarabia - zmien znajomych. Masz toskyczny krąg nieudaczników wokół siebie.
    Ostatnio edytowane przez olaf ; 16-10-17 o 13:39
    nosiłem kalesony zanim było cool

  8. #908
    Member
    Awatar silverfox
    Dołączył
    Jul 2007
    Postów
    224
    Podziękowania

    Domyślnie

    To brzmi trochę jak "niech zmieni pracę i weźmie kredyt" ;) Rynek jest zepsuty bo podaż i popyt się nie parują.
    Silverfox

  9. #909
    member of
    Awatar olaf
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    szczecin
    Postów
    9732
    Podziękowania

    Domyślnie

    Jesteś tym w co wierzysz. Jeżeli Tobie z tym dobrze, to spoko, nic mi do tego.
    nosiłem kalesony zanim było cool
    × tak 1 użytkownik(ów) ma podobne zdanie!

  10. #910
    Member

    Dołączył
    Jan 2013
    Lokalizacja
    Ropienka
    Postów
    73
    Podziękowania

    Domyślnie

    silverfox ja do tej pory miałem taką jedną firmę, dla której robiłem miesiąc w miesiąc od chyba 3 lat. Ale to też nie jest takie piękne bo z tego co widzę (wszędzie, bez względu na firmę) wszystkim zaczyna odwalać jakaś palma na punkcie zarządzania i bycia ważnym. Kasa zła nie była, na życie starczało. Szału nie było, ale jak na podkarpacie kasa była spoko.

    Ja zrezygnowałem i przeżuciłem się na IT bo na grafikę już mi nerwów nie wystarczało. Każdy kto rozróżniał 4 kolory uważał się już za grafika. O dziwo do informatyki już się nikt nie wpier...a, do instalacji systemu nikt uwag nie ma. Uwagi i zmiany do projektów zaczęły przychodzić od losowych ludzi (już nawet nie od kierowników), a były to uwagi typu powiększ czcionkę, rozjaśnij zdjęcie... nie robiąc nic odesłany projekt po 30 min. był już ok. Ręce opadają. W piątek przychodził mail że z reklamy trzeba usunąć czerwony do nie pasuje do "profilu firmy" a w pon. w innej reklamie trzeba było dodawać czerwony (ta sama osoba kontaktowa). Zero logiki, spójności (zwłaszcza że to jedna firma więc projekty pasuje robić tak, żeby firmę identyfikowały) w projektach. Jak się komuś w danej chwili przywidziało tak projekt miał wyglądać - paranoja.

    X razy ten sam człowiek potrafił przysyłac info że chce biały tekst na żółtym tle, robiłeś odsyłałeś załapywali że tego nie wiedać i za 2 - 3 mies to samo.

    Już wolę grzebać przy kompie albo zatrudnić się w warsztacie niż użerać się z bandą specjalistów.

    Pomine już temat jakiegokolwiek poszanowania "Twojego" czasu i pracy jaką wkładasz w dany projekt. Układ był "koleżeński" jak o czyms zapominali i im się wieczorem czy w weekend przypominało to robiłem jesli byłem przy kompie. Tak czy tak przy nim siedze przy piwie i filmie, to czemu nie machnąć projektu przy okazji. Niestety ostatnio komuś się za dużo wymsknęło i olałem sprawę.

    A może to kwestia tutejszych "bizmesmemów" ;D
    Albo może ja powinienem iść na kurs asertywności ...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •