Jump to content

All Activity

This stream auto-updates

  1. Today
  2. A bardzo dziękuję 😉 Jak masz jakieś konkretne pytania to śmiało. Na co będę potrafił, to postaram się odpowiedzieć. Gdy animacja będzie już wyrenderowana, to mam nadzieję naskrobać jakąś notkę na temat projektu, gdzie ogólnikowo opiszę co i jak. Rig Starfire bazuje na Rigify. Z naciskiem na "bazuje", bo ja lubię sobie pogrzebać w ustawieniach i pozmieniać kilka rzeczy, żeby działały po mojemu. Na całym ciele mam porobione shape keye do poprawy co ważniejszych deformacji, np. zgięcie łokcia, ruchy nadgarstków, kolana itd. Raczej standardowa sprawa. Do animacji twarzy korzystam z w pełni własnego rigu, prawie w całości opartego o shape keye. Do wszystkich grymasów, czyli ruchów ust, powiek, nosa, policzków, brwi itd. mam przygotowane łącznie niecałe 100 keyów. Oprócz tego pokusiłem się o mały trik na udach z użyciem modyfikatorów, żeby trochę realistyczniej pokazać deformujące się ciało w kontakcie z krzesłem. Działa to przez całą animację, ale najlepiej widać ten efekt chyba w 0:27, gdy dziewczyna przesuwa się nieco na krześle. Wszystkie deformacje są też poprawiane corrective smoothem, żeby wyglądało to trochę lepiej. Siła tego efektu nie jest jednolita i zależy od tego jak silne jest np. zgięcie ręki czy w ogóle o jakiej części ciała jest mowa. Robal działa podobnie, z tą różnicą, że szkielet jest od A do Z stworzony przeze mnie, bez użycia Rigify. Z symulacjami jest już różnie. Włosy na przykład mają 2 wersje - symulowane i rigowane. Swoją drogą trochę się nakombinowałem, żeby znaleźć sposób na zrigowanie particli w blenderze. Szkielet postaci kontroluje też kilka zestawów koliderów i pomniejszych targetów dla modyfikatorów. Naszyjnik ma swój mini-szkielet który jest częściowo symulowany, a w co trudniejszych momentach jest wspomagany animacją z ręki, żeby np. nie odleciał przypadkiem na plecy podczas symulacji. Ciuchy to głównie Marvelous Designer, ale że jeszcze sobie z nim do końca nie radzę, to momentami np. śliniak trochę się trzęsie. Mam nadzieję jakoś to jeszcze poprawić. Zgrubsza tak to mniej więcej wygląda 🙂
  3. drabik09

    Porsche 917K

  4. Yesterday
  5. "Normal human: Goes to hell, tortured by demons. Doomguy: Goes to hell, demons tortured by him" "Reasons why Doomguy is so strong Reason number 1: He's Doomguy" "So this dude went on a demon slaying spree in hell when he was still just a human marine. Then he gets turned into a super powerful demigod warrior and slaughters demons for thousands of years, until the only way they could stop him was by trapping him in a magic coffin. Which he escaped and continued to massacre hoards of demons. Why does anyone try to fuck with him?"
  6. Wizart DCC Platform in Production 27 lipca o 10:40 odbędzie się prezentacja bardzo ciekawego programu xD, niestety wjazd płatny. https://whova.com/embedded/session/digip_202107/1780413/ To ui jakoś takie znajome...🤔
  7. Ta animacja robi wrazenie, chetnie bym poczytal o Twoim podejsciu do rigowania tej postaci. Budowales rig od poczatku, czy moze uzywasz czegos w stylu rigify?
  8. Nie wiem o co chodzi, ale tym razem zdecydowanie kilka komentarzy wyparowało 🤔 Cóż, poprzedni projekt jeszcze nie jest skończony, ale skoro i tak czekam aż mi się te animacje wyrenderuje, to postanowiłem w międzyczasie wziąć się za coś nowego. Tym razem Atomówki. Nie wiem czy może jeszcze nie będę chciał trochę zmienić proporcji, nie jestem pewny. Wczesny etap prac, więc żadnych tekstur, żadnych detali, najprostsze materiały.
  9. Super, mam nadzieje ze bedzie dostepne dla wszystkich. Jak mi sie nie bedzie chcialo golic to sobie fotke wygeneruje bez brody. I przy okazji sie odmlodze troche. Jednak postep jest!
  10. Last week
  11. Nie ma 🙂 Są próby testowania 4 dniowego tygodnia pracy albo 6 godzinnego, albo uniwersalny dochód. Zawsze będą jednostki bezproduktywne lub żyjące żeby żyć i ledwo coś tworzące. Innym ciekawym eksperymentem na szczurach gdzie testowana jak szybko utoną w słoikach, gdy już odkryto że za śmierć odpowiada brak nadziei i przyzwyczajono szczury do dotyku, zanurzenia w wodzie i tego, że zawsze mogą być uratowane nadzieja sprawiła że ze szczurów które umierały nawet po kilku czy kilkunastu minutach stały się prawie nieśmiertelne 😛http://citeseerx.ist.psu.edu/viewdoc/download?doi=10.1.1.536.1405&rep=rep1&type=pdf Innymi słowy - pracujcie ciężko a w końcu spełnicie swoje marzenia i będziecie szczęśliwi < wink wink > 🙂 Ludzie potrzebują celu w życiu, potrzebują tworzyć czy budować, szczególnie mężczyźni, dlatego tzw. bullshit jobs sprawiają, że ludziom na dłuższą metę psychika siada jeżeli czegoś nie zmienią. Ale tak jak mówisz jesteśmy baaardzo daleko od tego żeby maszyny i ai zastąpiły ludzi, jako cywilizacja nie rozwiązaliśmy jeszcze nawet problemu niewolnictwa i ekstremalnego wyzysku a gdzie jakieś technologiczne marzenia 🙂
  12. Neila wspomnialem bo w tym konkretnym przypadku sie z nim zgadzam a wiesz jak jest - jak czlowiek powie swoje przemyslenie to nie jest jakos respektowany ale jak sie powolasz na autorytet jakis to zaraz moc przekazu jest wieksza i nikt ci nie podskoczy bo w razie co to powiesz "no ale to powiedzial Iksinski - znany autorytet!" 😄 Akurat jesli chodzi o to pytanie to bylo ciekawe a odpowiedz dotyczyla kosmosu bo tym sie koles zajmuje. Ale tak, ostatnio widzialem jak sie go pytali cos o gender i inne tam duperele ktore w Stanach sa teraz najwazniejsze - smieszne to tak samo jak pytanie piosenkarza co sadzi o zmianie klimatu 😄 A co za roznica? Koles jest piosenkarzem FFS 😄 Pasowalo mi do wywodu po prostu bo uwazam, ze nasz postep jest ograniczony jak wszystko. Nie ma stalego wzrostu w nieskonczonosc w zadnej dziedzinie. Czy uwazam, ze juz dotarlismy do granic poznania? Nie no, mam przynajmniej nadzieje ze nie i ze beda nowe Ryzeny jeszcze 😉 I nie mialbym nic przeciwko dozyciu momentu w ktorym kazdy render bedzie real time. No i fajnie by bylo zeby GPU przestaly byc klocami w absurdalnych cenach. Co do zastepowania ludzi to jednak gdzies tez jest granica. Jak pozastepuja wszystkich to ludzie nie beda mieli pracy a tym samym pieniedzy zeby korzystac z ich uslug. A jesli chodzi o utopie w ktorej niepotrzebna jest juz praca bo wszystko robia roboty, to pozostaje inna, bardzo wazna rzecz - ludzie nie moga po prostu nic nie robic. Widac co sie dzieje jak ludziom jest za dobrze i nie maja zajecia. Wystarczy na Stany spojrzec. Tak na prawde to jest przerazajace jak bardzo przypomina wspolczesny swiat zachodu eksperymenty Johna Calhouna na myszach w latach 60... W duzym skrocie - stworzyl myszom utopie w ktorej wszystkiego mialy pod dostatkiem i nie musialy sie o nic martwic. Jedzenie, material na gniazda, ochrona przed drapieznikami. Tylko zyc i sie mnozyc. Powoli populacja myszy pograzala sie w chaosie, samice zaczely byc agresywne a dominujace do tej pory samce, ktore wczesniej bronily innych zaczely byc pasywne, wzrosla ilosc homoseksualnych zachowan, atakow na siebie. Ale dalej bylo jeszcze dziwniej. W koncu samice przestaly miec mlode a samce ograniczaly sie do jedzenia i spania, odosobnione i obojetne na wszystko. Koniec koncow cala populacja myszy wymarla, "normalne" zachowania nigdy nie powrocily. A przeciez mialy tak dobrze - bezpiecznie, syto... Jesli wyeliminujemy za duzo "niewygodnych" rzeczy to koniec koncow wyeliminujemy siebie samych z tego rownania. Nie bedzie po co zyc. Ludziom sie wydaje, jak malym dzieciom, ze to jest fajnie nic nie robic i miec wieczne wakacje. Ale te ulatwienia czynia nas ulomnymi a moze sie w koncu okazac ze i... niepotrzebnymi. Przekladajac to na grafe - ja nie robie grafiki bo musze i tak sie sklada ze nie umiem inaczej zarobic na byt. Tworzenie sprawia mi przyjemnosc. Rozwoj nadaje sensu - nawet jesli nigdy mialbym nie byc znanym i lubianym powszechnie tFurcom. Jest mi to potrzebne zeby zachowac resztki zdrowia psychicznego. Nie chce zeby komp robil za mnie. Ulatwienia jak najbardziej ale do pewnej granicy. Jak ktos lubi modelowac samochody i mu dasz soft, ktory wygeneruje to samo to nie tylko mu ulatwisz, ale po prostu zabijesz cala przyjemnosc z tworzenia. Tworzenia ktore jest rownie wazne jak konsumpcja tworow a moze nawet wazniejsze. Osobiscie sledze w miare blisko poczynania wielu ludzi pracujacych przy efektach specjalnych, przygladam sie co tam stworzyli i w jaki sposob - mimo, ze praktycznie nie ogladam juz filmow. Czesto ten proces jest wazniejszy od koncowego efektu dla mnie. A jesli to wszystko mialby zastapic przycisk "generuj"... Ale zeby nie bylo - nie sadze zeby to nam grozilo w najblizszym czasie 😉 Na razie to faktycznie sa ulatwienia po prostu. Ot tak, lubie sobie porozwazac.
  13. He-man księżniczka z księżyca? 🙂
  14. @Nezumi polecam kanał two minute pappers na youtubie tam są ciekawe technologie i widać jaki progres się dokonuje, Co do użyteczności to te bloby już teraz są jak najbardziej użyteczne przy previzie no i pewnie do dalekiego tła też się nadadzą, Ian Hubert podobnej jakości assety do tła robi 🙂 Te systemy i automaty to póki co nie tyle zastępują ludzi tylko przyspieszają pracę, dają większe możliwości i tworzą potrzebę człowieka do obsługi w nowych dziedzinach. Np kolega robi do gier, postać trzaska w ok miesiąc a ostatnio w character cretor z dodatkowymi paczkami natłukł 20 twarzy z blendshepami, i czego tam potrzeba w miesiąc i jakościowo bardzo nieźle wyglądają i wiele gier z sensownym budżetem też mogłyby pójść tą drogą bo mordy mają okropne 🙂 AI czy udawane ai fajnie się rozwijają i czasami wygląda jak magia a to będzie tylko przyspieszać, ja czekam na dalszy rozwój z wypiekami na twarzy, (drożdżówka z budyniem po lewej stronie a z serem po prawej :)) Na każdym kroku widać jak technologia zastępuje ludzi, od samoobsługowych kas w bedronce, lidlu czy kfc, przez bezobsługowe sklepy, paczkomaty, aplikacje do zamawiania jedzenia, wypożyczalnia samochodów czy hulajnóg, wynajmowania pokoju czy mieszkania, za każdą z tych rzeczy jeszcze nie tak dawno stał człowiek teraz stoi za czymś innym. GPU- nie przestają myśleć o gpu które może natywnie obsłużyć 4K+ tylko w pewnym momencie jest głupotą robić to brute force całkowicie sprzętowo. Upressing i denoise było od lat używane w filmach czy serialach, teraz można tego używać już w realtimie, chyba już każdy renderer ma jakiś denoiser albo kilka, często jakość jest production ready i temporal stable im większa rozdzielczość zrenderowanego obrazu i tym samym więcej informacji tym te systemy lepiej sobie radzą a użytkownik nie zauważa różnicy to po co robić coś prymitywną metodą brute force? 780Ti pobierało 250W, 370 220W i jest +170% szybsze, jakiś tam drobny postęp się dokonuje 🙂 Neil deGrasse też nie jest alfą i omegą, jasne, że dla niego kosmos jest najważniejszy, Zbigniew Rybczyński mówił że każdy powinien umieć programować, nawet lekarz czy robotnik na budowie a nauczycielka hiszpańskiego zaklina się, że hiszpański buduje włókno naszej rzeczywistości🙂 Neil Czasami swoimi tweetami też nie błyszczy naukowym podejściem tylko powierzchowną "znajomością" tematu, lekkim rasizmem blm czy swoim własnym wygodnictwem ale jest internetowym celebrytą więc attention whoring nie pomaga krzewieniu mądrości w każdej wypowiedzi gdy bardziej liczy się szybki like i internetowa sława. Tak samo można zapytać naukowca który całe życie zajmował się badaniem ziemniaków i tworzeniem nowych odmian co myśli kosmosie, bogu i istocie człowieczeństwa i jeśli powie coś więcej niż "lubię jeść frytki z sosem z tłuczonych ziemniaków" to wykracza poza swoje kompetencje i należy podchodzić to tego z, jak to mówią, grain of salt, garścią soli w oku 🙂 Podobno zawsze tak było ale teraz jest to bardziej widoczne i żyjemy w czasach gdzie zaraz zakażą sprzedaży produktów do pielęgnacji włosów bo to uderza w uczucia ludzi łysych 🙂 Ciężkie czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych a słabi ciężkie czasy, circle of life 🙂 Edison ponad 100 lat temu zbudował prototypy samochodu elektrycznego ale Ford szybciej zaczął produkować swoje spalinowe więc się nie opłacało konkurować a jak bardzo inny byłby dzisiejszy świat gdyby te 100lat było poświęcone na rozwój elektryków można tylko gdybać? Podobnych sytuacji pewnie jest dużo więcej bo kapitalizm i pieniądze są ważniejsze od postępu czy robienia właściwej rzeczy.
  15. To o ulepszaniu slysze za kazdym razem. Te bloby 3D juz lata temu widzialem ale nie animowane. Jak zrobili ta stronke co generuje twarze to tez mowili ze "na razie" jest prosta ale jak ulepsza to uo panie... I jest taka sama jak byla. Ot - ciekawostka. To samo z tym bazgraniem zastepowanym kolazem zdjec - kilka lat pozniej nvidia wydaje to jako soft ktory robi zasadniczo to samo co robil wczesniej - ulepszen nie widac. Ja nie jestem ani za ani przeciw, ale ludzie przesadzaja z obiecywaniem sobie za kazdym razem cudow. Zobacz jak powoli wchodzi cos co mialo zastapic nasza wspolprace z kompem - VR. Jak wyszlo to wszyscy juz widzieli sie normalnie w Matrixie. A co jest lata pozniej? Pare osob grzebie cos w 3D zeby pozniej i tak to dopracowywac na normalnym sofcie. A zajmuja sie tym giganci finansowi zarowno od strony sprzetu jak i oprogramowania. Mysle ze ludzie troche boja sie tego ze postep ma tez jakies granice. Byc moze potrzeba wynalezienia zupelnie nowych technologii. Porownalbym to do silnika parowego. Jak go wynalezli to tez zmienil mase rzeczy ale koniec koncow sama technologia ma ograniczenia. Potrzebny byl silnik elektryczny, spalinowy, rakietowy. Niby wszystko silniki ale przelom byl potrzebny. Rakiety na pare nie wyslesz w kosmos. To samo teraz z prockami i technologiami. Poruszamy sie w obrebie technologii ktora ma ograniczenia. Przelom jest potrzebny - jakies procesory kwantowe, bialkowe a moze cos czego jeszcze nawet nie znamy. To dobrze ze docieramy do granicy mozliwosci bo to pozwoli myslec nad czyms zupelnie nowym. Inna sprawa ze malo ludzi w ogole mysli nad tym, ze wszystko ma swoje granice. Byc moze nigdy nie bedziemy w stanie zrobic czegos co bysmy chcieli. Neil deGrasse Tyson w jednym z wywiadow, zapytany czego najbardziej sie obawia, odpowiedzial, ze tego iz po prostu nie jestesmy w stanie pojac kosmosu. Nie jest to nic dziwnego - mrowka ma swoje ograniczenia pojmowania i czlowiek podobnie. Duzo dalej przesuniete ale ma. Nam sie wydaje, ze granice nauki beda w nieskonczonosc przesuwane ale jak sie nad tym zastanowic to zwyczajnie jest to niemozliwe. I nikt z nas nie wie gdzie leza te granice - co jesli jestesmy juz blisko nich? Zobacz GPU - zauwazyles ze przestaja myslec nad GPU ktory moze natywnie obsluzyc plynnie 4K+ a pracuja nad technologiami ktore to udaja bo hardware juz jest wielkosci dwoch cegiel, zasysa pradu jak wiertara a w 4K nadal skacze i nie bardzo wiadomo co z tym fantem zrobic. Swoja droga mam nadzieje ze przestana skupiac sie na udawaniu DLSS/FSRi popracuja nad lepszymi GPU po prostu😄 Idac dalej - obawy sa tez innego rodzaju - jako ogol ludzie sa coraz glupsi. Zdobycze techniki wykorzystywane sa do dupereli, ludzie mniej czytaja, mniej sie rozwijaja, licza na magicznych "naukowcow" w rozwiazywaniu problemow ale sila rzeczy w coraz glupszym spoleczenstwie bedzie coraz mniej naukowcow. Glupie spoleczenstwa sa zagrozeniem dla wybitnych jednostek. Przykladem Jacek Karpinski, ktory mogl stworzyc w Polsce nawet cos lepszego od Microsoftu ale jako ze przyszlo mu zyc w naszym wspanialym, socjalistycznym wtedy kraju to mimo wielu odkryc na polu komputeryzacji skonczyl jako... hodowca swin. Dzis socjalizm zastepuja inne radykalne ideologie. Jakis wybitny koles powie cos niezgodnego z dzisiejsza linia i dzialacz LGBT na twitterze moze sprawic, ze straci dotacje i zostanie wyrzucony z uczelni na przyklad. I zegnaj procesorze bialkowy bo wynalazca nie zachwycil sie trans-sportowcem czy cos tam. Dlatego nie pieje z zachwytu, kiedy widze kolejna "AI" technologie robiace poteksturowane bloby czy sklejajace zdjecia bo wedlug mnie to jest za slabe, zeby cos z tego wyszlo wiekszego. Potrzeba chyba jakiegos skoku w mocy obliczeniowej a moze w tym w jaki sposob w ogole liczymy. Sklejanki zdjec i generowane blobiki nie zapewnia nam wystarczajacego postepu. Oczywiscie moge sie mylic ale co mi tam, napisalem artykul jak widze 😄
  16. Teraz robi bloba, ale ta technologia jest zbyt potrzebna żeby nie została ulepszona. Kwestia lat i milionów dolarów na rozwój, które się pewnie znajdą. I oczywiście nie zastąpi ona grafików, ale osoby które skupiają się przede wszystkim na odtwarzaniu tego co istnieje mogą mieć problem. Hard surface z referencji, likenessy etc. To wszystko się prosi o automatyzację - jest tam więcej rzemiosła i porównywania detali referencja-model 3D piksel po pikselu niż prawdziwej kreatywnej pracy. Zresztą ostatnio jak rozkminiałem to tworzenie modeli przez AI to dotarło do mnie, że z tego w połączeniu z mediami społecznościowymi można by zrobić konkretny kombajn. Facebook ma setki zdjęć swoich użytkowników, automat zrobi im z tego modele 3D + tekstury. Wrzucą to do jakiegoś świata w którym możesz grać samym sobą. Albo jakaś platforma gdzie się ludzie spotykają w VR i widzą siebie nawzajem w 3D. I skoro ja na to wpadłem to oni pewnie też.
  17. Szkoda, że nie serial, ale film też chętnie obejrzę 🙂
  18. Kolejna ilustracja, tym razem powojenna Warszawa
  19. dziwne ze nikt nie wrzucil, jebane zloto:
  20. Jak musisz to kupuj, spadek cen mocno wyhamował i kto wie czy nie zaczną rosnąć, choć nadal są napompowane to nie tak absurdalnie jak jeszcze ze dwa miesiące temu, tragedii nie ma choć za niewiele więcej można było pod koniec zeszłego roku zamawiać 3080 😕
  21. To przejęcie przez Unity trochę nieoczekiwane choć oni te od czasu do czasu coś kopiują, musieli się pośpieszyć żeby epic nie kupił wcześniej 🙂 To teraz Epic pewnie będzie celował w konkurencyjny e-on 🙂 ale ja stawiałbym na Dynamixyz, ewentualnie rimzon, r3d lub marmoset 🙂
  1. Load more activity


×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy