Zobacz pełną wersję : Ile za wizualizację?



effendi
15-04-05, 14:03
Szanowni forumowicze...
Ile bierzecie za wykonanie wizualizacji architektonicznej... jakie obowiązują stawki???
Chodzi mi o sposób wyceny wizualizacji na podstawie planów 2D.

Marcin
15-04-05, 14:11
ta kwestja byla poruszana 136246 razy tak samo w tym dziale jak i w innych ...

Penny
15-04-05, 15:45
poruszany temat byl.. ale nadal ludzie nie wiedza co i jak.. przydalby sie jakis przyklejony temat na poczatku forum..

Kolega bierze za wizualizacje pracy magisterskiej obiektu do prac magisterskich po ok 700zl (cena w Bialymstoku), i zeby nie bylo ze 700 zl to duzo.. to ma sporo zamowien.. i ludzie cenia ta prace na 700 zl ( oczywiscie uzywa GI and so on).

Dziwi mnie tylko ze biura architektoniczne nie maja grafikow z umiejatnosciami pracy na rendererach typu vray, mental ray itd. (zwykle) tylko kombinuja accurenderami i innymi rzeczami.. majac stara kadre ktora tylko to umie.. (pomijam fakt legalnosci i ze nie maja kasy na licencje.... ale w koncu TO JEST PRZYSZLOSC)
a tu 500m dalej wydzial architektury , na ktorym bez znajomosci MAXa, a powoli i GI to z czlowieka sie smieja.. i trzeba byc na czasie.. zeby przetrwac..
Ale jak sie zajdzie do biura arch. z zapytaniem o prace, chociazby zeby wizualki robic (cokolwiek) to czlowieka na zbity pysk wyrzucaja mimo ze widac ze wizualki robia na nich jakies wrazenie!!!
Moze to ta cena.. biurze arch. za wizualki duzo sie nie zarobi.. ale wystarczy byc freelancerem i trafic na oddanie prac magisterskich i 3000zl (za 4 wizualki) mozna zgarnac za miesiac!!!
Czyzby studentow bylo stac na dobre wizualki a architekotw a co za nimi idzie inwestorow juz NIE???? (nawet za extra doplatke - za dobra wizualke np 500zl ?)
Pozdrawiam

Studencik z Bialegostoku...
PENNY:)

Marcin
15-04-05, 15:59
czesto jest troche inaczej ...

same biura skupiaja sie raczej na modelowaniu i pozniejszym redneringu i u nich ceni sie czas ... gdzie w artlantisie render trwa kilka sek. i konfiguracja nie jest trudna to w vrayu czy innych renderach jest juz inaczej ...

owszem ... jest tak jak mowisz Penny ... i mnie tez to boli ze tego sie nie ceni ...

zrobienie dobrej wizualki jest cholernie trudne a czesto kaczy sie ta kariera na freelancerstwie ...

powoli wychodzą rednery jak ja to nazywam (aparaty) ... jak maxwell gdzie setup takiego bedzie sie kierowal w strone ustawien materialow i kliknieciem na render ...

takze uwazam ze taki watek powinno sie przykleic ...

SansSerif
15-04-05, 16:06
co marcin chcesz przyklejac? pytanie w stylu "ile kosztuje pojazd?"?

kozioo
15-04-05, 16:08
A ile kosztuje pojazd? ;>

Marcin
15-04-05, 16:19
hehe ... Sherifie no wiem ze autor opisal to zbyt ogolnie ...

ale miejsce na takie dyskusje bylo by przydatne ... lepsze niz tworzyc nowy watek do kazdych pytan ... ale ja na to nie bede naciskał ... ;]

effendi - opisz w szczegolach co chcesz wiedziec ... jakie projekty ... z modelowaniem czy bez ... jakie typy viz (outdoor , indoor , semi-outdoor )

jesli mozesz to podaj linka do swoich prac ... w ile mozesz wyrobic z taką wizką ktora opiszesz ... itp ...

SimeN
15-04-05, 17:00
Jesli ktos go jeszcze nie czytal, to tu ma artykul na temat wyceny prac 3D (http://www.2plus3d.pl/artykuly/artykul.html&element_id=21)
pozdro ;]

SansSerif
15-04-05, 17:26
simen to jest artykul dotyczacy wzornictwa przemyslowego a nie wizualek.

effendi
15-04-05, 17:59
Dzięki za informacje...
Na codzień zajmuję się projektowaniem i wizualizacją stoisk wystawienniczych. Ta pracka wpadła przypadkiem - a ja zupełnie nie siedzę w tym temacie.
Wizualizacja ma powstać na podstawie AutoCADowskich planów obiektu w 2D.
Obiektem jest zakład przetwórstwa czegoś tam...

domel31
15-04-05, 21:06
Gdzie mozna zamieszczac takowe ogloszenia ze wykonuje sie wizualizacje??

BiZoN
19-04-05, 13:12
Temat wycen jest dosc ciekawy i tez chcialbym tutaj sie dowiedziec, jakie sa cenniki (oczywiscie mniej wiecej lub w jakichs przedzialach).
Mnie interesuja przedzialy cenowe, w jakich ksztaltuje sie wykonanie wizualizacji z gotowych, dostarczonych w 3D obiektow, np. z ArchiCADa? Zatem praca ogranicza sie do nalozenia materialow i oswietlenia sceny oraz renderingu. Przypuscmy, ze chodzi o wnetrze i zewnetrze domu.

Touch
25-04-05, 18:53
Wycena wizualizacji to bardzo rozległy temat... cena zależy od wielu czynników, jednak jeśli ktoś czuje się naprawdę mocny i wie, że to co robi jest naprawdę dobre, nie powinien mieć skrupułów przy wycenie...
Effendi... to cała hala produkcyjna, nie krępuj się:P

Bonifatz
27-04-05, 09:37
Z tego co wyczytalem dotychczas nikt nie poruszył wycen za wizualki (a w moim przypadku za modele) na zachodzie.
Wlasnie tak sie składa ze pracuje dla amerykanskiej firmy zajmujacej sie przygotowywaniem wizualizacji dla developerów, ludzi chcacych wybudowac sobie dom, dla instytucji religijnych itd. Dodam ze pracuje jako freelancer siedzac w domu przy komputerze, nie posiadam wykształcenia wyższego w dziedzinie architektury (chyba istotne).
Wiec przejdzmy do rzeczy, wynagrodzenie ktore otrzymuje za wykonanie np. pojedynczego dwu piętrowego domu (tylko obiekt) to około 800$ za model.
Dodam ze takich projektów otrzymuje średnio 3-4 (a jak to bylo w marcu nawet 5) w miesiącu.
Tyle odemnie...
Pozdrawiam

siwy
27-04-05, 13:19
Nie chce mi się wierzyć Bonifatz, ale jak to prawda to zazdroszcze. Ja nie cienie zbyt wysoko: np. blok mieszkalny-dość mocno rozrzeźbiony, bez textur i pluginowych świateł (tak chce mój stały klient), tylko model z parkingiem i dojazdami ok. 500zł.
A co do ludzi robiących wizualki w biurach arch. to właśnie jestem jednym z nich. Nie do końca jest tak jak ktoś mówił że nie dba sie o wizualki.

Bonifatz
27-04-05, 14:06
siwy... nie mam interesu we wprowadzaniu ludzi w błąd :] ... mialem okazje tak jak ty pracować dla ludzi z polski i stwierdzam jednoznacznie ze tutaj nie płaci sie ludziom nalezytych pieniedzy. Bo trzasnąc sobie chatke w dowolnym programie 3d to moze potrafi wiekszosc ludzi zajmujacej sie 3d, ale tworzac ja w oparciu o plany (jak wspomniales w innym kątku), które maja czasem błędy ktore trzeba umiec zauważyc, skonsultowac i poprawic, to sprawa przestaje byc kolorowa (i jeszcze zrobic to po angielsku czy niemiecku).
Sam musisz przyznac ze to nie jest łatwe (patrzac z perspektywy czasu oczywiscie...). Aha i jeszcze chcialbym na tym przykładzie pokazac ze nie trzeba byc wykształconym w tym kierunku zeby robic takie rzeczy, trzeba tylko wiedziec co i jak... jak by ktos sie pytał studiuje politologie.

siwy
27-04-05, 14:20
Racja. Należytych sie nie płaci, ale cieżko jest dotrzeć bezpośrednio do klienta za granicą. Trzeba znać dobrze język. Ja robie sporo wizek za granice, ale zawsze przez pośredników (niestety). Jednak polska kasa i tak jak na nasze zarobki a tym bardziej na studencką kieszeń jest niezła, a wiem że są ludzie którzy zgodziliby się robić to i za pół ceny (kiedy nie mają nic do roboty albo kiedy dopiero zaczynają na tym zarabiać).
Trzeba czasem pobawić się w marketingowca i negocjować ceny.

domel31
27-04-05, 15:45
Gdzie szukacie albo gdzie sie reklamujecie ??

siwy
28-04-05, 07:38
Zareklamuj sie na
www.architekci.pl
www.cad.pl
najlepiej jak podasz w ogłoszeniu linki do swoich prac

pyro
29-04-05, 11:36
Za model 3d biore od 1000 do 1800 PLN w zaleznosci od stopnia skomplikowania.
Dodatkowo za kazde ujecie 300-400 PLN.
Orientujac sie w cenach na rynku uwazam, ze ceny mam niewygorowane.
Pracuje w Warszawie na swoim.

P.S. Brawo Bonifatz. Tak to powinno wygladac.

Bonifatz
30-04-05, 13:56
Dzieki Pyro! Mysle ze narazie w polsce nie jest mozliwe zeby dostawac dobre pieniadze za prace ktora nie jest prosta. Moze niedlugo sie to zmieni, wszystko w naszych rekach.

mhsf
04-05-05, 12:10
Bonifatz mógłbyś pokazać którąś ze swoich wizek, najlepiej tą za 800$,
please!!

domel31
04-05-05, 13:00
heh Mhsf co myslisz ze bedzie mega realistyczna i za to sie bierze 800$ poprostu w innych krajach sa takie ceny PROSTEE. JA moge ci podac duzo stron Niemieckich tak kisznych ze glowa boli a facio bral za nie od 4 do 5 tys marek !!!!!!!!!

mhsf
04-05-05, 13:16
wiem jak jest, sam widziałem polskie wnętrza za około 1000, bez GI, renderowane w jakimś scanlajnie, kamera była powyginnana ogólnie zalatywało to PRLem, tyle że wszystko sie odbijało hehe

mhsf
04-05-05, 13:19
ja sugerowałbym żeby stworzyć topika czy jak to sie tam wabi w dziale architekci, gdize każdy mógłby wraz z innymi forumowiczami ustalić cene wizualizacji, wydaje mi się że dużo osób ma z tym problem i przez to dużo traci

Bonifatz
04-05-05, 19:36
Przeciez to i tak nie bedzie miało wiekszego sensu. Bo i tak trafi sie "patriota" ktory wykona to za 500zl ... ale z drugiej strony dobry pomysł zeby uświadomić chociaz niektorych ile powinno sie brać za wykonaną pracę.

siwy
04-05-05, 20:07
Powinno, nie powinno a na chleb trzeba zarobić. Jak sie nie ma innych zleceń to często się bierze co sie trafi. A 500 zł. w kilka dni kusi, nie mów że nie. Mam odmawiać bo inni biorą za to 1000?

Bonifatz
04-05-05, 21:18
siwy... i doszlismy wlasnie do sedna sprawy :] ... mieszkamy w polszy.
mysle ze na tym powinnismy poprzestać i zamknąć topic.
Pozdrawiam!

SUPER_OkO
05-05-05, 08:48
No to posluchajcie..ja robie szybkie wizualki i filmiki na zamowienie dla studentow...zazwyczaj 2-3h roboty..i biore za to 20 piwek zazwyczaj HA! CZYLI stawka robotnicza!Ale raczej to sa takie gowniane wizy

Bonifatz
05-05-05, 09:41
heheh tez robilem tego typu rzeczy ... z tym ze za symboliczną 100`kę ... ale wtedy to ja byłem w podstawówce.

bukovsky
05-05-05, 10:04
Ja myślę, że powinniśmy walczyć o reputację i szacunek dla "naszej" szeroko pojętej branży i nie chodzi mi tylko o specjalistów od wizualizacji. Walenie jakichkolwiek projektów, wizualek, programowania za symboliczne 50 zł brutto (zwłaszcza dla dużych klientów, których stać na to by zapłacić) powoduje, że przyzwyczajamy innych do sytuacji, w której można mieć cuda od frajera za 5 zeta. Możemy w ten sposób utrudnić życie w przyszłości nie tylko sobie ale i kolegom.

Zsumujcie sobie to wszystko co składa się na na przykład dobrą wizualizację i zobaczycie, że branie za takie coś przysłowiowych 50 zł jest po prostu śmieszne.

Umiejętnośći, talent, czas, oraz to, że inwestowało się w naukę czegoś często niemałe pieniądze i czas powinny być brane pod uwagę moim zdaniem.

Poza tym, wizualizacja służy często po to by sprzedać projekt, zrobić dobre wrażenie itd. i w pewnym sensie funkcjonuje jako "reklama".

Życzę Wam dobrych wizualek i dobrej kasy za to :)

Pozdrawiam :)

MOTHMAN
05-05-05, 11:31
heheh tez robilem tego typu rzeczy ... z tym ze za symboliczną 100`kę ... ale wtedy to ja byłem w podstawówce.

A do kołyski matka Ci laptopa wkładała ...... :/

SUPER_OkO
05-05-05, 11:52
Zsumujcie sobie to wszystko co składa się na na przykład dobrą wizualizację i zobaczycie, że branie za takie coś przysłowiowych 50 zł jest po prostu śmieszne.


Soorryy..z calym szacunkiem drogi kolego..ale robienie szybkiej wizki...w 2 godziny..dla biednego studenta..na zaliczenie jakiegos tam powiedzmy projektu(semestralnego)..tylko od tak zeby cos bylo na planszy...za 50zeta to chyba nie jest malo...i wsumie to i tak zazwyczaj robie dla ludzi ktorych znam..a z tego nie zyje..wiec ja wyswiadczam przysluge..a kiedys sie ten ktos odwdzieczy...poprostu zle mnie zrozumiales..drogi kolego...a takie gowna dla jakiejs firmy to robie za 100 - 250zl (2h-5h) czyli normalna stawka grafika 50zl/h ... to by bylo na tyle :D

jp
05-05-05, 12:55
Panowie specjalisci, cene wizualizacji ksztaluje stopien skomplikowania modelu, technologia renderingu i czas wykonania. Niestety dla fascynatow i artystow 3d, klient czesto zadowala sie prymitywna wizualizacja a bardzo zalezy mu na czasie.Efekt: wykonuje sie speedy 3d za niewielkie pieniadze.
Polecam lekture arykulow Teda Boardmana na www.cgarchitect.com i pierwsze rozdzialy ksiazki "3d Max 6 Fundamentals".

SansSerif
05-05-05, 12:59
zrobcie okupacyjny strajk glodowy :]
... chinczycy, hindusi, filipinczycy i reszta swiata czeka tylko na to, z evermotion kazdy glupi potrafi zrobic wizke ;)

Bonifatz
05-05-05, 16:16
MOTHMAN (member.php?u=5278) i tu masz racje :] mam do czynienia z komputerem od 5 roku zycia ... mhhhh Commodore C16 to był ogień :P

SUPER_OkO
05-05-05, 18:06
jp .. No i wlasnie o to mi chodzilo mniej wiecej...tylko sz.p. Bukovski sie czepia..bo dume jego urazilem...bo on 50ami to se tylek podciera.. RESPECT :D

bukovsky
05-05-05, 18:23
Nie jest tak jak mówisz Mr. Super Eye ;) Intencje moje były takie, że ludzie powinni się cenić i nie dawać się wykorzystywać :) Nie podcieram sobie d... 50tkami i dobrze rozumiem to, że poza ideałami, rzeczywistość bywa inna, i że się bierze zlecenie nawet za pieniądze dużo mniejsze niż powinno.

Jeszcze raz powtarzam, że uważam, że powinni ludzie walczyć o jakiś szacunek dla własnej pracy :)

Pozdro

DarCon
05-05-05, 19:16
Panowie zaniżając ceny sami pozbywacie się zarobku w przyszłości jeżeli takowy temat jak grafik was interesuje to po studiach będziecie psioczyć jeżeli zachaczycie się np. wykonując zlecenia domowe na zbyt niskie ceny za swoją pracę.Powinno się cenić swoją pracę trwającą nawet 30 minut jeżeli uda wam się uzyskać zamierzony efekt,facet który płaci liczy na naiwność a sam Shit przeważnie umie zrobić.Więc zaniżając ceny zaniżacie wartość waszych zdolności oraz swoją przyszłość w tym zawodzie.Pozdrowienia

mhsf
05-05-05, 19:34
chodzi o ustalenie sobie wynagrodzenia za godzinke, a na forum ustalenie mniej więcej czasu w jakim da się zwizualizować dany projekt pff

aaa
05-05-05, 21:59
jak wchodzisz do lekarza to trwa 5 minut i placisz 100zl . i nikt mu nawet nie probuje mowic ze to duzo. i zaden inny lekarz nie zrobi tego samego za 20 zl. a architekci jakos bardzo lubia sami sobie tylek kopac i wzajemnie zanizac ceny.

Bonifatz
05-05-05, 22:33
wniosek jeden ... trzeba szukac pracy za granicą (nie wymądżam sie jak by sie ktoś pytał - miałem poprostu szczescie).

1084
05-05-05, 22:57
Zresztą do łask wraca tradycyjna forma wizualizacji. Już się ludziom rendery powoli przejadają. Jak słucham po uczelni to poważni kontrahenci wolą ręczne wizualizacje od fajerwerków w 3d Studio. Zresztą wystarczy popatrzeć na wizualizację projektu Świątyni Opatrzności jaką Suffczyński zrobił Budzyńskiemu. Po prostu magia... Ech dobre czasy idą dla ludzi z fachem w rekach :D:D:D Porządnym rysownikiem nie zostaje co drugi smyk z 3D Maxem;)

PS. Prosze nie traktowac tego posta poważnie ;)

bukovsky
06-05-05, 00:50
Zgadzam się z przedmówcą ale jedynie "up to a point" (to z angielska ;)). W jednym i drugim przypadku można robić coś dobrze i źle. Wystarczy rozejrzeć się wokoło. Jest cała masa "smyków" jak to nazwałeś z max'ami, a tylko co dziesiąty "smyk" z tych "smyków" potrafi w 3D stworzyć coś ciekawego, dobrego itd, co zostaje ludziom w pamięci.

Z rysowaniem też różnie bywa. Sama umiejętność rysowania przydaje się przede wszystkim do osiągania jakiegoś określonego efektu (tzw. rysunkowego ;)). Można mieć oko i dobrą koordynację z ręką, a zupełnie nie mieć ciekawych pomysłów i wyczucia przy projektowaniu. Jest cała masa ludzi, którzy potrafią coś narysować, ale w życiu nie zrobili dobrego zdjęcia na przykład, i odwrotnie.

Konkluzja:
Dobre rzeczy to są te dobre, nie ważne jak zrobione ;)

Pozdro

MSgraf
06-05-05, 10:38
Doradźcie prosze, gdzie najskuteczniej szukać klientow.
Pisałam juz do biur arch, ale narazie bez skutku...
Współpracowałam takze z firma zagraniczną, ale okazali sie
nie do końca uczciwi :(
Znacie moze jakieś dobre strony zagraniczne z pracą?
Albo moze macie jakis kontakt z firmą, któa dalej szuka grafikow do wizualek?

pozdrawiam i bede wdzieczna za kazdy kontakt

[email protected]

Bonifatz
06-05-05, 11:23
1084 troche dziwne jest to co piszesz (to niby ma byc opłacalne ?). Wezmy np. sytuacje w ktorej klient chce zobaczyc np. hotel od strony morza, z parkingu i od strony południowej. W programie 3d to tylko obrót kamery i F9...
a za rysunek kazdy jeden płaci sie tyle samo.

P.S. chyba potraktowałem to poważnie :p

Tores
06-05-05, 13:23
Ja uważam, że cena wizki powinna być adekwantna do ceny softu. Niech tam sobie pan Rysio robi swoje za 500zł a jak mu kiedyś przyjdzie soft kupić to się sam wyłoży. A prawda jest taka, że jeżeliby podsumować takiego maxa+treestorm+vray+ileś innych potrzebnych pluginów, tekstur lub obiektów to tak naprawdę to z 1500 trzeba ciągnąć przynajmniej za domek jednorodzinny. I tak biorą firmy. Co innego jeżeli ktoś bazuje na lewiźnie. Koszty odchodzą to i spuszcza taki pan Rysio z ceny i wszystko gra. Niestety chcąc szybko robić wizki od podstaw trzeba mieć dużo obiektów dodatkowych na których robienie nie każda firma ma czas i za to płaci nie małe pieniądze następnym grafikom. I tu pan Rysio też się wyłoży bo jak bedzie wszystko chciał zrobić sam to terminy zawali a to kosztuje. Podsumowując wszystko uważam, że nie ma się co martwić. Każdy kto jest dobry robotę znajdzie. Jeden się rozwinie, a drugi tylko przeżyje od 1-go do 1-go.

Wielka_Siostra
06-05-05, 18:08
Współpracowałam takze z firma zagraniczną, ale okazali sie
nie do końca uczciwi :(

MSgraf, możesz być tak miła i przesłać mi prywatną wiadomość co to za firma? Coś mi się chyba szykuje i nie chciałabym się nadziać. Z góry dziękuję.

Synthax
08-06-06, 19:13
Ja jestem studentem. Moja stawka za jedno ujęcie wnetrza miszkaniowego to 150pln + koszty modelu. Oczywiscie wszystko zalezy od stopnia skomplikowania. Myśle że takie umiejętności muszą byc w cenie. Opanowanie tego zajmuje sporo czasu przynajmniej mnie i ten czas musi sie zwrócić w formie gratyfikacji. Kiedy osigne wysoki poziom ceny będą wporst proporcjonalne :D Wizualizacje to przyszłość tej branży. Bo Dokumantacja to jedno a efekt wizualny, drugie. Nie wolno tego bagatelizować. Wystarczy spojrzeć na zachodnich sąsiadów.

woodspliner
09-06-06, 07:54
projektuje meble w angielskiej firmie - wynagrodzenie to niecale2000 poundow miesiecznie (after tax, bez overtimow)- robota polega na zrobieniu pogladowej ilustracji ktora potem menager pokazuje klientowi -czasem sa to proste szafki czasem naprawde zlozone meble- potem trzeba to rozmontowac na elementy (rys zlozeniowy w CAD) i w Alpha Cam zaprogramowac frezarke (mamy 3 osiowa) . W Polsce mordowalem sie z robieniem wizek za poldarmo dla architektow , tu w Anglii mam osobne biuro (z klimatyzacja :)) , w pelni legalny soft i przyzwoita stacje robocza . Pracuje 42 godziny tygodniowo -ile to wychodzi srednio? okolo 1500pln za jedna "wizke" -chociaz nie jest to stricte wizualizacja arch a raczej obrazek jakiegos mebla.
ps - angole maja okropny gust

KaeMS
09-06-06, 08:18
Ja podchodze do sprawy naleznosci w trcohe dziwny sposob, ale metoda sie sprawdza. Biore pod uwage czynniki : wyplacalnosc klienta ( + jego terminowosc), czas jaki jest do dyspozycji, stosunek czasu jakim dysponuje do czasu w jakim praca ma zostac wykonana i ilosci czasu jaki musze poswiecic na jej wykonanie, godziny zlozenia zamowienia (czasami klient potrafi zadzwonic ok 24-1 w nocy), dodatkowe poza finansowe korzysci wynikajace z wykonania pracy, ilosci zamowien skladanych przez klienta. Przy projektowaniu a nie tylko wizualizacji dochodzi jeszcze kilka czynnikow, w zaleznosci od dziedziny w ktorej projektuje (stoiska, wnetrze czy fasada budynku).

woodspliner
09-06-06, 08:53
dobrze ze poruszyles zagadnienie terminowosci - pracujac w Polsce czesto bylem w sytuacji kiedy termin oddania wykonanej pracy byl nieprzesuwalny a z rozliczeniem bywalo roznie , generalnie uwazam ze ciezka praca za poldarmo w Polsce sie jednak oplacala - to polecam kazdemu - kto cos potrafi niech wyjezdza i to szybko klienci na zachodzie sa bogaci i chetnie zaplaca za nasza prace a jak w Polsce jest kazdy chyba wie

lolipop
09-06-06, 14:40
Pracuje 42 godziny tygodniowo -ile to wychodzi srednio? okolo 1500pln za jedna "wizke" -chociaz nie jest to stricte wizualizacja arch a raczej obrazek jakiegos mebla.
ps - angole maja okropny gust


no ladnie!...a ja biore 300-350 za mala wizke, np. jakis domek jednorodzinny, a 700pln za cos wiekszego.chyba bede musial zmienic stawki:]

Tomasz Kucharz
09-06-06, 15:09
no ladnie!...a ja biore 300-350 za mala wizke, np. jakis domek jednorodzinny, a 700pln za cos wiekszego.chyba bede musial zmienic stawki:]

o rany !!! - nadajesz się do podzleceń z tymi cenami

polka dot
09-06-06, 15:32
niszczysz rynek lolipop ;)

lolipop
09-06-06, 15:44
nie no wiecie.dopiero startuje wiec nie mam narazie kart przedargowych i robie za slugusa.ale mam nadzieje ze juz niedlugo :]


o rany !!! - nadajesz się do podzleceń z tymi cenami

ze do czego sie nadaje?

KaeMS
09-06-06, 16:24
khie, khie podzlecenia za tyle to od czasu do czasu i ja wezme. Zalezy tylko jaki czas na realizacje i jakiej jakosci renderu oczekuje klient. Jak to ma byc fotoreal to cena 700 zl za komplet domu (exterior i interior) jest smieszna, jak szybki render dla pogladu, po jednym, dwoch renderach na pomieszczenie przy 5 pomieszczeniach (liczac z korytarzami) to juz inna sprawa. Nie ma co przesadzac, ze kazda wizka to 1500 zl - klient chce wizke za 300 zl to dostaje wizke zrobiona w pol godziny, klient oczekuje fotorealistyki, ujec dziennych i nocnych itp. itd to dostaje rachunek na kilka tysiecy zl (przykladowo). Dla mnie zawsze wazne jest czy klient wie za co placi i dlaczego dostaje taka jakosc za taka cene albo taka cene za wysoka jakosc. Musi oczywiscie zobaczyc, ze mozna zrobic cos naprawde dobrego ale to kosztuje.
Z doswiadczenia wiem, ze klient, zwlaszcza jesli to nie firma tylko np. mlode malzenstwo ktoremu wlasnie rodzice buduja dom albo sami na niego ciulaja nie chce widziec foto a jak zobacza kolor jakim ma byc, nawet jesli oswietlenie w rzeczywistosci lezy to im to pasuje.
Zlecenia za 300 zl sa w moim przypadku w zasadzie norma. Czasami zdaza sie cos lepszego. Nie widze sensu szukania wylacznie wysokoplatnych zlecen, zwlaszcza jesli wizki sa (jak dla mnie) czescia wypoczynku i dorobieniem na cos - zeby zona nie marudzila ze kupuje sobie za drogie pierdolki, ktore w sumie nie sa potrzebne do zycia. Zyje z pensji grafika w agencji i to mogloby wystarczyc.
Kuchnia ale sie rozpisalem :]

Tomasz Kucharz
09-06-06, 19:09
przepraszam ale mam nadzieje że mówicie o wizkach za 300 zł. jesli dostajecie czysty i poprawny model i chodzi tylko o oteksturowanie, światła i otoczenie - zresztą inaczej sobie nie wyobrażam

arch515
09-06-06, 22:36
Witam temat woda!! Można by powiedzieć, pierw morze zacznijmy od posiadania porządnego portfolio!!(Nie musza być to własne projekty, ale jakieś dobre realizacje,coś w czasie i temacie) jak rozmawiasz z klientem i powiesz 1500zł to powie „ile” jak powiesz 500zł to powie „ile” chcę przez to powiedzieć, że zawsze będzie mu za dużo i będzie się starał zbić z ceny, trzeba wliczyć kase, jaką włożyłeś w to by muc coś takie go robić pomijam legalny soft i setki godzin, jakie włożyłeś w to by zrobić znośną wizke nie żaden Real, jak słyszę, że ktoś robi za 300zł, to od razu odpowiadam sobie na pytanie, czemu rynek tak jest zaniżony!! Robią sobie krzywdę a jeszcze większą nam!! I na dodatek to, co robią to ciężko nazwać wizką, ale jak to się mówi są ludzie i ludziska i grunt to samo krytyka, wiec panowie ci, co powinni do swoich port foli a ci, co mają co pokazać się nie wstydzić (reklamujesz przecież swoje nazwisko) to do roboty i szanować swój czas i wielkie umiejętności!! Pozdrawiam.

Intruder
27-06-06, 18:46
Witam,
od ok roku działam w 3D MAXie. Jestem grafikiem 2D i fotografem ale 3D mnie zawsze pociągało. Niedługo zamierzam do swojej oferty dodać 3D. Zrobiłem klika rzeczy w 3D i jakkolwiek sam widzę, że są jeszcze do dopracowania zamierzam iść w tym kierunku.
Notabene mój avatar to również jest 3D robione dla klienta z Hiszpanii.

Moje pytanie nieco off topic - ile mniej więcej czasu zajmuje Wam zrobienie przyzwoitej wizki wnętrza. Pytanie bierze się stąd, że mam czasami obawy, że mi zajmuje to zbyt długo. Mam solidnego kompa i korzystam z Vray ale często renderuję sobie jakieś preview aby dogrywać szczegóły i osiągnąć "zdjęcie". Ciekaw jestem jaki czas Wy poświęcacie na zrobienie vizki od rozpoczęcia do zakończenia.

Pozdrawiam całą społeczność 3D

vv3k70r
27-06-06, 18:57
gdy zrobisz ich setki, zejdziesz z tygodnia roboty do kilku godzin, tak jak zrobiles to w psie pewnie wiele lat temu, to kwestia praktyki :)

Intruder
28-06-06, 09:50
Heh, domyślam się ale to nieco ogólnikowa odpowiedź.
Chodzi mi o troszkę bardziej konkretną odpowiedź. Powiedzmy, że uklad pokoju jest oparty na planie z CADa... notabene nie ma to znaczenia. Trzeba stworzyć ścianki i to, co znajduje się w pokoju aby wygladał na zamieszkały. Jakieś mebelki ale bardziej exclusive niż ikeowe boxy z chamferem. Jakis dywanik, szafecki, RTV, szklanki, kubeczki itp.
Pytanie czy jest to kilka godzin, dni, tygodni itp...

kozioo
28-06-06, 09:53
Jeśli masz własną biblioteke modeli (stworzone/kupione) to możesz się uwinąć w 1 dzien w baaardzooo optymistycznym wariancie (mało wymagający zleceniodawca, zero problemów ze światłem, itd). Bardziej prawdopodobne są 2-3 dni. Jeśli gotowych modeli nie masz to od 5 dni do nieskonczonosci;)

Intruder
28-06-06, 11:15
no własnie - to już jest zdecydowanie konkretniejsza odpowiedź :D

pixol2
18-06-09, 01:56
Witam,
jestem nowy w branzy wizualizacji architektonicznej. Do tej pory skupialem sie glownie na "opakowaniach"(szeroko rozumiane wzornictwo przemyslowe). W ostatnim czasie siedze nad 3D max-em i zastanawiam sie, czy istnieje koniecznosc bieglego czytania planow/rzutow CAD aby moc stworzyc obiekt(pomieszczenie, budynek itp.) i pozniej go odpowiednio wyrenderowac. Dodam, ze nie jestem po architekturze.

siwy
18-06-09, 07:35
czy istnieje koniecznosc bieglego czytania planow/rzutow CAD aby moc stworzyc obiekt(pomieszczenie, budynek itp.) i pozniej go odpowiednio wyrenderowac.

____tak____

o_r_z_e_c_h
14-08-11, 15:11
@Miktel widzę że jesteś z Gdyni, ale przyjmujesz zlecenie zza granicy? Jak to wygląda?
Znam na przykład angielski i mam zrobić projekt jakiejś willi i jego wizke, czyli kilka renderów fotoreal exterior, interior, to wszystko dla klienta zza granicy przez neta.
Czy przez neta zlecenia to dobry pomysł? Jak to jest najczęściej?
Ile za takie coś dla obcokrajowca i miejscowego?

Kulki
14-08-11, 15:28
Nie chwal się bo zaraz wszyscy od Ciebie będą chcieli kasę pożyczyć;)

Psik
Ile zajmuje Ci zrobienie takiej roboty za 3000-4000 tysie?

Kulki
14-08-11, 23:52
miktel wrzuć coś swojego. Ja jestem głupi w wizkach ale jestem ciekaw jak powinna wygladać wizualizacja za taką kasę (bez szydery tylko czysta ciekawość)

Loki
15-08-11, 13:51
link masz w podpisie moim, przyłączam się do prośby o Twoje portfolio - Pozdrawiam - Loki

indian
15-08-11, 18:43
miktel na prawdę za pracę widoczne na twojej stronce bierzesz od 3-4K Euro, czyli w przeliczeniu 16 560 zł za ville ?

salut.

żółty
15-08-11, 18:56
A co Ty Indian mniej bierzesz ?? ;] Na serio to za coś takiego byłbym w stanie zapłacić 16 560, ale koreańskich won

siwy
15-08-11, 20:24
Mądrych to i dobrze posłuchać, od jutra podnoszę stawki o 500 %, koniec z psuciem rynku.

Kulki
15-08-11, 20:37
miktel rzeczywiście jeżeli mówiłeś o tamtej willi to nie jest rewelacyjna.. Wrzuć coś naprawdę gites cynamones;)

arturprx2
15-08-11, 20:45
tylko o 500 siwy ??? :D

beny
15-08-11, 21:41
Dokładnie ... dlatego przestałem robić wizki. Za 4000 EUR prawie tydzień roboty to jakiś żart ... na paliwo nie starczy.

indian
15-08-11, 21:43
kurde, no nic jak się przenosić do Francji, kilka zleceń i ma się 100K euro na kącie :D
miktel bez urazy, ale to co masz na portfolio wg mnie nie jest warte 4K euro czyli prawe 17K zł

salut.

siwy
15-08-11, 21:44
Wszystko fajnie, tylko obiektywnie patrząc klient płacący tę kasę za taką jakość projektu/wizki jest frajerem.

p.s. o ile to prawda jest w ogóle

olaf
15-08-11, 21:56
A moze z miktelem pracuje sie na poziomie jakiego Wy nie potraficie zaoferować?
Strasznie spłycacie współpracę tylko do plików jpg.

beny
15-08-11, 21:58
ola-f dobrze prawi! Piniondze to nie fszystko!

olaf
15-08-11, 22:03
siwy a teraz się nie obraź, tylko pomyśl. Jeżeli ktos robi coś za dobra kasę, kto inny zarabia tyle, ze moze zaplacic temu komus niezla kasę, a Ty potrafisz więcej lepiej i taniej ale jednak nikt tego nie chce za tyle, to nie ich nalezy nazywac frajerami. Nie pisze tego by Cie obrazić, ale czasem trzeba trzeźwo spojrzeć na świat i przede wszystkim w lustro jezeli uważasz ze coś jest nie halo, to raczej nie chodzi o innych.

siwy
15-08-11, 22:05
A moze z miktelem pracuje sie na poziomie jakiego Wy nie potraficie zaoferować?
Strasznie spłycacie współpracę tylko do plików jpg.

Może i tak, tyle że te projekty są kiepskie a wizki też nieciekawe. Co musiałoby być w tej współpracy że mimo niskiego poziomu koleś płaci aż tak grubą kasę? Chyba że jeszcze mu buty wyczyści i laskę zrobi ;)

siwy
15-08-11, 22:07
siwy a teraz się nie obraź, tylko pomyśl. Jeżeli ktos robi coś za dobra kasę, kto inny zarabia tyle, ze moze zaplacic temu komus niezla kasę, a Ty potrafisz więcej lepiej i taniej ale jednak nikt tego nie chce za tyle, to nie ich nalezy nazywac frajerami. Nie pisze tego by Cie obrazić, ale czasem trzeba trzeźwo spojrzeć na świat i przede wszystkim w lustro jezeli uważasz ze coś jest nie halo, to raczej nie chodzi o innych.

Chodzi mi o to że wokół tylu zdolnych i doświadczonych co zrobią to lepiej za tą samą kasę to klient któremu nie chce się rozejrzeć i poszukać tylko bierze co popadnie jest zwyczajnie frajerem.

To tak jak byś poszedł na giełdę i kupił pierwsze auto z brzegu: np. zajeżdżone seicento za 20 tys. a nie obejrzałbyś innych to jak by cię kumple nazwali jak nie frajerem.

olaf
15-08-11, 22:33
Pewnie wystarczy ze dobrze zna język, realia, jest dyspozycyjny i nie trzeba czekać 2-3 dni po terminie by w ogóle odpisał na maila, a na koniec okazuje się nawet zlecenie przeczytał dokładnie przed rozpoczęciem realizacji, co tez nie jest częste.

Jak pracowałem jako freelancer brałem czasem 2-3 razy tyle kasy ile powinienem przez, wydawałoby się banał - mój klient mógł dać telefon swojemu klientowi i wiedział ze się z nim nie dogadam za plecami. Zaczniesz kiedyś prowadzić biznes to zobaczysz ile taka pierdoły są warte - czasem ceni się je ponad ostro wylizany projekt graficzny.

ca mel
15-08-11, 23:30
Ja nie rozumiem tych dywagacji, wizki dobre czy niedobre - są fajnie sprzedane.
Nie ma tu zwykłych obrazków silących się na fotorealizm tylko kilka panoram które już same sobą prezentują jakieś inne podejście do tematu.
Wg mnie 4k euro to rozsądne pieniądze dla małej firmy czy sprawnego freelancera który nie sprawia kłopotów i wie czego oczekuje klient. Nikt też nie mówi że takie zlecenia są tydzień w tydzień, za niektóre też przyznał się chłopak że nie chcą płacić.
Można klepać fotoreal ze zleceń przez net za 100zł dziennie a można się nieco wysilić, poznać język i zarabiać sensowne pieniądze. Osobiście znam człowieka który liczy sobie od 30k za wizualizacje centrów handlowych i choć renderuje w artlantisie i wygląda to jak grafiki sprzed 10ciu lat to nadal bez problemu znajduje klientów.
Może ten wątek otworzy komuś oczy za jakie ceny warto sprzedawać swoje umiejętności.

Kulki
16-08-11, 05:40
Cena wcale nie jest wygórowana skoro on kasuje od 300 000 euro za apartament :-)
Dokładnie:) Ale masz w swoim portfolio jakieś takie majonezy fotoreal? Podżuć coś jeszcze jak możesz:)

polka dot
16-08-11, 06:35
zazdrościcie i tyle:d

Chrupek3D
16-08-11, 10:25
e tam, oni po prostu doszukują się dziury w całym ;)

olaf
16-08-11, 13:15
haha a jak mówiłem, ze biore popcorn i siadam czytać wątek to mi wywalili post, a taka piekna telenowela się kroi :D

tweety
16-08-11, 15:08
panowie :) chłopak wyrobił sobie klienta. klient płaci jak ta lala. tylko pozazdrościć. chyba sam poszukam sobie takiego 'cycka" do wydojenia. bez cienia sarkazmu napiszę: pogratulować, każdy chce mieć takiego klienta. praca łatwa, lekka przyjemna. zlecenia same napływają. klient zadowolony jak cholera, sypie niezłym groszem. grafik spokojnie sobie żyje budując kolejny garaż na kolejne Porsche :)

w tym fachu powoli przestaje się liczyć jakość a umiejętność zdobycia klienta i utrzymania go na dłużej. życie samo to zweryfikuje. klient pojedzie kiedyś do Kataru zobaczy sobie wizkę za 2000 euro która o niebo lepiej wygląda niż ta oferowana przez obecnego wykonawcę i pójdzie po rozum do głowy i zmieni grafika. co za tym idzie grafik, żeby się utrzymać będzie musiał zmienić poziom i znowu poszukać kolejnego klienta. ot życie ;)

nie ma o co bić piany, tylko zacisnąć zęby i samemu poszukać takiego zleceniodawcy :)

beny
16-08-11, 17:10
noi miktel znik! :(( chyba jakaś ściema z tymi pinionżkami była :(( a już chciałem wziąć jego stronę i powiedzieć, że krytykowanie to mi przypomina jednego znajomego murarza, który krytykuje wszystkie prace innych i że on to za pół ceny by 100x lepiej zrobił ... dałem mu 2 zlecenia - NIGDY nikomu go nie polecę. No ale już po ptokach. Znik autor zamętu.

Chrupek3D
16-08-11, 17:24
a kto normalny wchodzi pierwszym postem na forum i pisze ile zarabia :-)

Kulki
16-08-11, 19:41
Ok przyznać się kto to z was był ten mitkel cały?:P

Grave
16-08-11, 21:28
Kolega pewnie zniknął bo się bał ukamienowania ;)

kjub
21-05-12, 10:58
Podbijam temat.
Ktoś współpracuje np. z deweloperami? Jak wycenić projekt wnętrz dla dewelopera? Wiadomo inna cena będzie dla zwykłego śmiertelnika który zamawia projekt wnętrza jednorazowo a inna dla dewelopera który zleca nam np kilka lokali.
Do tego np. wizualizacje budynku, lokalu?

3d_operator
21-05-12, 13:28
Podbijam temat.
Ktoś współpracuje np. z deweloperami? Jak wycenić projekt wnętrz dla dewelopera? Wiadomo inna cena będzie dla zwykłego śmiertelnika który zamawia projekt wnętrza jednorazowo a inna dla dewelopera który zleca nam np kilka lokali.
Do tego np. wizualizacje budynku, lokalu?

Czasy się zmieniły od pierwszych wpisów w tym wątku. Teraz to już wizualki robią uczniowie w liceum na informatyce. Powiem Ci tak: górna półka jest obstawiona przez wymiataczy (to Ci co tutaj dostają fronty co tydzień) i oni zarabiają kasę o której zwykłemu Kowalskiemu się nawet nie śni. Natomiast reszta rynku to praca za grosze, czasami za miskę ryżu lub czteropak (dla studenta). Klientowi (developerowi) często zależy na dobrej jakości i niskiej cenie. Jeżeli te warunki spełniasz to masz pracę :)

tetunio
05-08-12, 21:41
Mam pytanie, czy dostając zlecenie na wizualizację wnętrz sami musicie bawić się w projektanta wnętrz i wymyślać co i gdzie ma stać. Czy np. dostajecie projekt z dokładną rozpiską, zdjęciami mebli itp ? Czy mógłby ktoś napisać (ktoś z branży a nie ten c o za miskę ryżu robi ;)) jak mniej więcej wygląda przebieg zlecenia na wizualizację wnętrz ?

mirach
05-08-12, 22:06
to zalezy od klienta zupelnie. Jedni chcą zeby wrzucic "cos wspolczesnego i zeby bylo ladnie" inni daja zdiecia bardzo konkretnych mebli i dokladne wytyczne odnosnie kolorow scian, podlog itp, jeszcze inni szukają dekoratora wnetrz (czym sie nie zajmuje) ktory im calosc zaprojektuje.

shadowsexpe
09-08-12, 07:41
Mam pytanie, czy dostając zlecenie na wizualizację wnętrz sami musicie bawić się w projektanta wnętrz i wymyślać co i gdzie ma stać. Czy np. dostajecie projekt z dokładną rozpiską, zdjęciami mebli itp ? Czy mógłby ktoś napisać (ktoś z branży a nie ten c o za miskę ryżu robi ;)) jak mniej więcej wygląda przebieg zlecenia na wizualizację wnętrz ?
Jeśli nie jestes architektem wnetrz to napewno nikt nie zleci ci zrobienia wizualizacji wnetrza bez podania wytycznych, natomiast jesli jestes architektem to napewno nie policzysz takiego zlecenia jak wizualizacji bo to jest juz stworzenie projektu a wizualizacja to tylko dodatek. Jesli wspołpracujesz z biurem czy firma która ci tylko płaci za wizualizacje to powinienes dostac zdjecia modeli mebli , rysunki techniczne i wymiary , czasami zdarza sie ze z pracowni architektonicznej dostaniesz bryłe domu ale ciesz sie jak to bede tylko rysunki cadowskie z elewacjami. Tak ogólnie omijaj firmy których pracuje jeden naganiacz klientów( zwany szefem) i jedna sympatyczna pani bedaca architektem wnetrz i nie wyrabiajaca sie ze zleceniami i niestety zlcajaca grafikom wykonywanie projektów za smieszne fundusze

tetunio
09-08-12, 08:03
A czy architekt wnętrz musi mieć jakiś papier, np studia ? Czy chodzi o osobę, która faktycznie zna się na doborze kolorów, mebli itd. ?

kozioo
09-08-12, 08:37
Nie, żadne wykształcenie nie jest wymagane, natomiast są sytuacje w których się przydaje. Zależy co rozumiesz przez architekturę wnętrz. Rzeczy które wymieniasz (dobór kolorów, mebli) to raczej dekorowanie. Tego może się podjąć każdy kto ma (lub nie ma) gust zgodny z gustem inwestora;) Projektowanie wnętrz często wiąże się z przesuwaniem ścian, modyfikacjami instalacji (el, wod kan) i szeroko pojętym kreowaniem przestrzeni. Tutaj wykształcenie kierunkowe staje się dużym plusem.

shadowsexpe
09-08-12, 09:26
wykształcenie zapewne sie przydaje, natomiast, co do przesuwania ścian kombinowania z instalacjami to, jeśli nie posiadasz uprawnień jak także wiedzy będziesz musiał sie posłużyć fachowcami, musisz także wiedzieć że jeszcze istnieje tak cudowna instytucja jak konserwator zabytków, jeśli cos robisz w budynku objętym jego nadzorem zaczynaj sie prawdziwe schody czasami nie można bez jego zgody kibla przesunąć z jednej ściany na drugą:)

cucsoniuss
09-08-12, 09:58
Troche odbiegajac od tematu. Poki co zyje w kraju mlekiem i miodem plynacym, ale jeszcze rok temu pracowalem w Warszawskim biurze "designerskim" dosyc dobrze dzialajacym na rynku interior design. Zarabialem 5500 zl na reke. Odchodzac, zobligowalem sie znajde kogos na swoje miejsce, myslac ze na tym forum nie bedzie problemu. Otrzymalem 2 portfolia i to tylko z jednego dalo sie cos "wykrzesac" po 2 tygodniowym douczeniu. Usilowalem tez pisac do osob ktore moglyby byc zaintersowane wspolpraca, wiekszosc odpowiedzi byla ze "moga podjac tylko prace zdalna" Wniosek taki, albo siedzisz w jakiejs "Pipidowie" i narzekasz ze studenci robia za poldarmo, albo ruszasz w swiat zdobywasz doswiadczenie, znajomosci ,a nie uzerasz sie z klientem Xinskim przez 5 miesiecy o 1000 zl. Btw zaczalem od zera przygode z 3D prawie 4 lata temu, jestem po AWF (i troche geoinfo), mam 26 lat, pracuje jako wizalizator w jednym z 5 "najlepszch" biur architektonicznych na swiecie i poki co bardzo sie ciesze z tego faktu ze nie obralem drogi freelancera/wlasnej firmy. Jest tyle ofert pracy na calym swiecie

shadowsexpe
09-08-12, 11:49
cucsoniuss no widzisz ja natomiast mam własne biuro architektoniczne i właśnie genialni wizualizatorzy, z którymi musiałem sie użerać się spowodowali ze sam zabrałem sie za robienie wizualizacji. Tak naprawdę jak to sam piszesz wcale nie jest łatwo o wykonawcę, który Bedzie odpowiedzialny a na dodatek będzie wiedział, co ma zrobić bez stałego twojego w tym udziału, a o nanoszeniu poprawek to już nawet nie chce mi sie wspominać i o słuszeniu ile to one czasu zajmują i ile to będzie kosztować dodatkowo. Także pracy to jest sporo i ofert, ale jest tez masa rozczarowanych zleceniodawców i nie mowie o indywidualnym panu iksińskim ;)

bartoszw1982
09-08-12, 11:55
Cześć wszystkim :)
Nie lubię czytać na tym forum tematów w stylu "perspektywy zawodu grafika 3d/wizualizatora", "przyszłość branży", "czy warto zastać 3D freelancerem". Powoduje to ogólne zdołowanie, zwątpienie w swoje możliwości, a co więcej chęć rzucenia tego w cholerę i wyjazd na truskawki do holandii. Tylko, że z mojego osobistego doświadczenia wydźwięk tych wypowiedzi kompletnie mija się z rzeczywistością. Nie uważam się za "madafakera" z grafiki 3D. Mam dosyć spore i długoletnie doświadczenie, ale wątpię czy jakakolwiek moja praca uzyskała by rekomendację Max3d.pl. Mimo to ciągle mam zlecenia, utrzymuję się z tego. Może nie są to kokosy, ale mogę zakładać, że w kiepskim miesiącu będę miał w sumie 2500 zł na rękę. Tyle ludzie zarabiają w zagranicznej korporacji we Wrocławiu klepiąc tabelki w excelu i znosząc biurowy terror. Więc jestem mega happy, że robię to co kocham i jeszcze z tego żyję. Od 3 lat nikt mnie nie oszukał. Zdarzają się opóźnienia w płatnościach, ale rzędu tygodnia lub 2. ZAWSZE BIORĘ ZALICZKĘ przed wykonaniem roboty, bo wychodzę z założenia, że jak firmy nie stać na wyłożenie 500zł zaliczki, to nie będzie jej stać na zapłacenia 2000 zł za zlecenie. I TO DZIAŁA! uważam że temat grafiki 3D, wizualizacji jest zaj***iście perspektywiczny. Coraz więcej branż i firm odkrywa potencjał wizualizacji jako elementu cyfrowego prototypowania. I nie wiem czy ja jestem jakimś mega farciarzem, czy może opinie w tym temacie na tym forum są mylące i raczej zniechęcają do działania niż mobilizują.
Niestety także podzielam zdanie Cucsoniuss'a. Czasem potrzebuję kogoś do współpracy przy jakimś większym projekcie, i daje ogłoszenie. To co ludzie przysyłają w portfolio woła czasem o pomstę do nieba. Większość prac to nieproporcjonalny stołek, w nieproporcjonalnym pomieszczeniu z paskudnym oświetleniem. Moim zdaniem ludzie popełniają podstawowy błąd, od razu rzucając się na prace na zlecenia, zamiast najpierw podszlifować skill i wtedy rzucić się na rynek. Pokutuje jakiś durny mit, że dobre portfolio to takie w którym jest dużo prac zleconych przez firmy lub instytucje. Tylko że mnie jako potencjalnego pracodawcy nie interesuje czy grafika została zrobiona do portfolio czy dla klienta, ale jej jakość i świadectwo umiejętności autora.

arturadamczyk
09-08-12, 12:13
cucsoniuss a o nanoszeniu poprawek to już nawet nie chce mi sie wspominać i o słuszeniu ile to one czasu zajmują i ile to będzie kosztować dodatkowo. pewnie, toż to przecież parę kliknięć myszką a w ogóle to samo się poprawi w ciągu 5 min .. :) I serio, myślisz, że wizualizatorzy czytają w Twoich myślach na odlegość i jak dostarczysz im rzut z kwadracikiem to oni wywnioskują że to np ławeczka czy kwietnik? Tyle razy ile dostawałem materiały od biur gdzie coś sobie wymyślili w głowie i myśleli że jak narysują taki własnie wspomniany kwadracik to ja tą oczywsitą oczywistość będe pojmował w lot. Sam jestem architektem i problemu z odczytywaniem dokumentacji nie mam ale wielokrotnie spotkałem się z niechlujstwem oraz irracjonalnymi nie opisanymi uproszczeniami które przekazywane są mi od zewnętrznych biur.
shadowsexpe można gdzieś obejrzeć próbkę Twoich wizualizacji? A co do "użerania" - nie pomyślałeś, że to może właśnie z Tobą Oni się użerali? :)


Btw zaczalem od zera przygode z 3D prawie 4 lata temu, jestem po AWF (i troche geoinfo), mam 26 lat, pracuje jako wizalizator w jednym z 5 "najlepszch" biur architektonicznych na swiecie i poki co bardzo sie ciesze z tego faktu ze nie obralem drogi freelancera/wlasnej firmy. Jest tyle ofert pracy na calym swiecie jej, jesteś super, nie mam pytań.. ;)

Georgas
09-08-12, 12:22
Cześć wszystkim :)
Nie lubię czytać na tym forum tematów w stylu "perspektywy zawodu grafika 3d/wizualizatora", "przyszłość branży", "czy warto zastać 3D freelancerem". Powoduje to ogólne zdołowanie, zwątpienie w swoje możliwości, a co więcej chęć rzucenia tego w cholerę i wyjazd na truskawki do holandii. Tylko, że z mojego osobistego doświadczenia wydźwięk tych wypowiedzi kompletnie mija się z rzeczywistością. Nie uważam się za "madafakera" z grafiki 3D. Mam dosyć spore i długoletnie doświadczenie, ale wątpię czy jakakolwiek moja praca uzyskała by rekomendację Max3d.pl. Mimo to ciągle mam zlecenia, utrzymuję się z tego. Może nie są to kokosy, ale mogę zakładać, że w kiepskim miesiącu będę miał w sumie 2500 zł na rękę. Tyle ludzie zarabiają w zagranicznej korporacji we Wrocławiu klepiąc tabelki w excelu i znosząc biurowy terror. Więc jestem mega happy, że robię to co kocham i jeszcze z tego żyję. Od 3 lat nikt mnie nie oszukał. Zdarzają się opóźnienia w płatnościach, ale rzędu tygodnia lub 2. ZAWSZE BIORĘ ZALICZKĘ przed wykonaniem roboty, bo wychodzę z założenia, że jak firmy nie stać na wyłożenie 500zł zaliczki, to nie będzie jej stać na zapłacenia 2000 zł za zlecenie. I TO DZIAŁA! uważam że temat grafiki 3D, wizualizacji jest zaj***iście perspektywiczny. Coraz więcej branż i firm odkrywa potencjał wizualizacji jako elementu cyfrowego prototypowania. I nie wiem czy ja jestem jakimś mega farciarzem, czy może opinie w tym temacie na tym forum są mylące i raczej zniechęcają do działania niż mobilizują.
Niestety także podzielam zdanie Cucsoniuss'a. Czasem potrzebuję kogoś do współpracy przy jakimś większym projekcie, i daje ogłoszenie. To co ludzie przysyłają w portfolio woła czasem o pomstę do nieba. Większość prac to nieproporcjonalny stołek, w nieproporcjonalnym pomieszczeniu z paskudnym oświetleniem. Moim zdaniem ludzie popełniają podstawowy błąd, od razu rzucając się na prace na zlecenia, zamiast najpierw podszlifować skill i wtedy rzucić się na rynek. Pokutuje jakiś durny mit, że dobre portfolio to takie w którym jest dużo prac zleconych przez firmy lub instytucje. Tylko że mnie jako potencjalnego pracodawcy nie interesuje czy grafika została zrobiona do portfolio czy dla klienta, ale jej jakość i świadectwo umiejętności autora.

polać temu Panu za bardzo pozytywny post. :)

ps. to takie nie polskie ...

shadowsexpe
09-08-12, 12:22
bartoszw1982 Maz racje że wizualizacje zaczynaj sie cieszyc co raz wiekszym zainteresowaniem z mojej branzy jeszcze niedawno klientowi wystarczał rzut elewacji zrobiony w cadzie. Teraz 3/5 klientów che zobaczyc bryłe domu trójwymiarową i wcale nie zawsze chca widziec efekt pracy zrobionej w archicadzie tylk o własnie w maxie lub innym odpowiedniku. A co do portfolio to sadza sie delikwenta i kaze mu sie namiejscu zrobic kilka rzeczy i odrazu sie wie czy umie czy nie ;)

bartoszw1982
09-08-12, 13:04
Rozumiem rozgoryczenie ludzi, którzy są na początku swojej kariery w 3D.
Sam zostałem wyru*****chany przez tyle osób, że powinienem mieć teraz problemy z nietrzymaniem kału :)
Ale po paru latach człowiek potrafi odróżnić wartościowych klientów od oszustów właściwie po pierwszym kontakcie telefonicznym i zerknięciu na stronę internetową.
Osobiście mówię WON! następującym delikwentom:
1. Warszawskim "agencjom reklamowym/interaktywnym" które stronę mają ciągle under construction -WON!!!
2. Wszytskim syper hiper multikulti firmom które przysyłają umowy do podpisu w języku angielskim - WON!!!
3. Wszystkim firmom, które przy pierwszej rozmowie telefonicznej mówią: " Gratulujemy Panu, że został Pan przez nas wybrany do realizacji tego zlecenia - "WON!!!"
4. Wszystkim firmom, które na dźwięk słowa "zaliczka" mówią "księgowa jest teraz na urlopie" lub "a jakby mi Pan podesłał najpierw wglądówkę?" - WON!!!
5. Wszystkim firmom, które kreują się na bogate, dobrze zarządzane, nowoczesne przedsiębiorstwa, gdzie prezes to jest CoE. A gdy mówisz że wpadniesz do nich do siedziby z podpisanymi dokumentami, to wpadają w panikę, zasłaniają się remontem, proponują spotkanie w kawiarni lub modnym lokalu na rynku. -WON!!!
6. Mitomanom, którzy mają po kilkanaście oddziałów swojej firmy, rozsianych po całej europie, ale nie potrafiących powiedzieć ani słowa o tym gdzie najwięcej ludzi zatrudniają, czym dany oddział się zajmuje. - WON!!!!
7. Firmom, które z powodu swoich zaje***bistych inwestycji, dalekosiężnych planów i błyskawicznemu rozwojowi, nie chcą dać paru stów zaliczki, chcą termin płatności 3 miesiące. - WON!!!
8. Firmy, które nie odsyłają podpisanych egzemplarzy umów - WON!!!!!!

Tą listę mógłbym rozbudowywać jeszcze o kilka pozycji. Tworząc sobie twarde zasady i nie napalając się na świecidełka, sprawiamy, że świat jest o wiele przyjemniejszym miejscem do życia :)

arturadamczyk
09-08-12, 13:13
Z tym kałem to mnie zniesmaczyłeś ale z podpunktami się zgadzam ;)

ps. ponawiam prośbę o jakąś próbkę własnych wizek do shadowsexpe

shadowsexpe
09-08-12, 13:14
bartoszw1982 jak bys rozszezry całkowicie liste to moze warto poprostu na drzwich firmy powiesic kartke potencjalnym klientom mówimy "WON" ;)
A na powaznie rada dla poczatkujacych jak juz cos potraficie to poswiecic kilka dzni na polazenie po biurach architektonicznych czy agencjach reklamowych i napewno cos sie znajdzie moze nie za kokosy ale stale i w przyzwoitej cenie ;) To naprawde nie upokaza a daje skutki np w formie długotrwałej wspołpracy ;)
adamczykarts kolega jest tak leniwy ze na forum mu sie poszukac nie che chociażby w dziale architektura ;) Tak zapewne sie ze mną użerali bo miałem za duze wymagania;)

olaf
09-08-12, 13:20
oj tam oj tam, Ty uważasz, ze teraz juz nie dajesz sie wydymac i mozesz sie zabezpieczać, a po prostu starej dupy juz nikt nie rucha :D

Ale rady są poniekąd prawdziwe. Niemniej trzeba nastawić kakaowe oko na początku by zdobyc tych trzech pierwszych klientów, a później już tylko wymieniać ich na lepszych.

shadowsexpe
09-08-12, 13:24
Jestem ciekaw czy sie znajdzi jeden który ma swoja firme i nie dał sie nabic w butelke klientowi w ten czy inny spoób ;) na poczatku pracy .

bartoszw1982
09-08-12, 13:26
Zdaję sobie sprawę, że pewnie kilku klientów potraktowałem niesprawiedliwie, i przez to straciłem zlecenie. Ale wychodzę z założenia, że lepiej stracić klienta niż dać się oszukać. Jak stracisz zlecenie, to będziesz miał więcej czasu, żeby poszukać klienta co do którego nie masz wątpliwości, albo będziesz miał wtedy czas, żeby zrobić coś stałemu, sprawdzonemu. Jak zakopiesz się na klika tygodni i nie dostaniesz za to kasy, to tracisz i pieniądze na życie, czas na szukanie wartościowego klienta i zapał, co jest bezcenne w tej branży.
Klient jest moim partnerem, a nie panem.

shadowsexpe
09-08-12, 13:33
"Klient jest moim partnerem, a nie panem." taki plusior sie nalezy ałtorowi za te słowa tylko jeszcze zeby klient to rozumiał. Ludziska pisac umowy odpowiednio to żadna ze stron nie bedzie rabana w tyłek a przynajmniej da sie troche ograniczyc tych rabiacych ;)

arturadamczyk
09-08-12, 14:09
kolega jest tak leniwy ze na forum mu sie poszukac nie che chociażby w dziale architektura ;) kurcze, liczyłem, że kolega będzie tak uprzejmy że sam pokaże. No ale się okazało inaczej :)

shadowsexpe
09-08-12, 14:22
adamczykarts naprawde taki kłopot jest zerknac na drugą strone w dziale architektura ;)

arturadamczyk
09-08-12, 14:38
yy na czole nie masz wypisane, że masz prace "na drugiej stronie działu architektura" na forum max3d.pl? No chyba, że masz tylko ja się nie domyśliłem :D Ok, znalazłem, zobaczyłem i .. zamilknę już w tym temacie :)

shadowsexpe
09-08-12, 14:44
Nie nie mam napisane ale naprawdę poszukać coś na forum nie jest tak skomplikowane, a jeszcze jesli pisałem ze jestem architektem to zapewne straszę w tym dziale ;)

tetunio
12-08-12, 18:32
Bardzo pozytywnie nastrajające te wasze posty. Dopiero od miesiąca zaczynam na poważnie rozwijać swoje umiejętności, potrzebne do tworzenia naprawdę wyczesanych i poprawnych wizualizacji. Wniosek jest jeden: dobrze robisz, to i dobrze zarobisz. Dla początkujących jest to droga przez mękę. Bo materiału jest dużo (np. tony tutoriali w necie), żeby zrobić kilka prac na portwolio, trzeba na chwilę zamienić się w projektanta. Trzeba dobrze opanować modelowanie, światła, rendering, postprodukcję i całą masę innych rzeczy wpływających na realistyczność sceny. Kiedy się to opanuje (choć zawsze jest coś do nauczenia i przyswojenia) czeka na nas nagroda: pasja dzięki której możemy egzystować.
Pozdrawiam wszystkich

kaigreko
21-08-12, 18:08
z ciekawostek.. źródło: architekci.pl
sorry,ale nie moglem się powstrzymać:)

2012-08-21 Wykonam modele, wizualizacje arch - free!

[email protected], [email protected]
W ramach budowy swojego portfolio wykonam szereg wizualizacji obiektow architektonicznych z zakresu tematow (najlepiej) uslugowych, mieszkaniowych, komercyjnych etc. Jest mi to potrzebne, gdyż zamierzam w niedlugim czasie podjac stala prace zwiazana ze sztuka wizualizacji architektonicznej. Szczegoly poprzez e-mail.
wroclaw, cala polska

Mozo
21-08-12, 18:48
Normalnie napiszę do niego. Modele zawsze się przydadzą. A darowanemu koniowi wiadomo :)

żółty
21-08-12, 20:42
czas zmienić zawód chyba ...

Araiel
21-08-12, 21:56
Wykonam modele, wizualizacje arch - free!
W fotografii to wiem, że oferowanie własnych usług za free pod przykrywką budowy portfolio stało się normą... ale nie sądziłem, że ten trend dojdzie i do grafiki 3d... Domyślam się, że takich "kwiatków" będzie z czasem co raz więcej.

olaf
21-08-12, 22:16
Wódy nie pije, dzieciaków nie klepie to i zarabiać nie musi. Wszystko się zgadza.

shadowsexpe
22-08-12, 11:12
Wcale nie tak nowość w zeszłym roku miałem dwóch takich chętnych w biurze którzy chodzili po architektach i szukali czy by ci im nie udostępnili starych projektów w ramach właśnie ćwiczeń i tworzenia portfolio, tylko potem głupio wygląda jak napisane jest że wizualizacja zrobiono dla danego biura architektonicznego .

lukasjogabonito
22-08-12, 12:19
Wcale nie tak nowość w zeszłym roku miałem dwóch takich chętnych w biurze którzy chodzili po architektach i szukali czy by ci im nie udostępnili starych projektów w ramach właśnie ćwiczeń i tworzenia portfolio

Hehe... niezłe.

arturadamczyk
22-08-12, 12:23
Hehe... niezłe. heh, to w ogóle nie jest śmieszne .. :)

stormwind
22-08-12, 12:42
Ciekawe ile razy można wnosić poprawki do wizualizacji i czy bierze to w ogóle pod uwagę. Ciekawi mnie też czy jest jakas umowa, bo jeśli zaangażujemy kogoś z biura do kontaktu z taką osoba i po 2giej poprawce ten ktoś sie zniechęci to mamy stracony czas pracownika, telefony i siedzimy bez wizki.


Co do udostępniania starych projektów to jest to dla mnie zrozumiałe, bo to po prostu materiał do ćwiczeń, jeżeli chcą zobaczyć jak wygląda projekt budowlany, i czego mogą się spodziewać od przyszłych klientów.

shadowsexpe
22-08-12, 13:15
Co do udostępniania starych projektów to jest to dla mnie zrozumiałe, bo to po prostu materiał do ćwiczeń, jeżeli chcą zobaczyć jak wygląda projekt budowlany, i czego mogą się spodziewać od przyszłych klientów.
Dla mnie to tez jest zrozumiałe bo nawet na tym forum komus dawałem kilka starych projektów, ale ogólnie biura architektoniczne nie zawsze są skore do udostępniania takich materiałów. Wiesz pod hasełkiem chcę się nauczyć wizualizacji można zdobyć za free odpłatny projekt architektoniczny ;)

Mozo
22-08-12, 13:19
Do bólu można wnosić poprawki - aż będzie dobrze. Chyba, że klient sobie leci i za 3 razem mówi coś co mógł powiedzić przy pierwszej poprawce - wtedy należy go przywołać do porządku.

Mimo wszystko tacy klienci się raczej rzadko zdarzają. Generalnie można z góry założyć te 2 poprawki i wliczyć to w cenę.

shadowsexpe
22-08-12, 13:34
Ogólnie jak podpisujesz umowę to ustalasz ilość poprawek i co to jest poprawka, na początku kariery właśnie przez nie ustalenie co jest poprawką a co nie zrobiłem klientowi trzy projekty wnętrza zamiast jednego ale takie bolesne nauczki przydaj się na przyszłość ;)

stormwind
22-08-12, 13:39
Sprostuję tylko ze pytałem o ilość poprawek i umowę w odniesieniu do ogłoszenia o darmowych wizualizacji z posta #122, :).

piko84
22-08-12, 17:52
To wy podpisujecie umowy?

3d_operator
22-08-12, 22:29
To wy podpisujecie umowy?

Człowiek chce cos zrobic za free a tu z miejsca umowy NDA itp. Dziwimy się urzędnikom, że ścigali piekarza za to, ze oddał chleb biednym...

bartoszw1982
23-08-12, 10:44
Ojtam, ojtam.
Najpierw chciałbym zobaczyć darmową wizualizację zrobioną przez tego grafika, który robi za darmo do portfolio.
Po drugie, tacy ludzie to żanda nowość i występują w każdej branżny. Jak zaczną robić wizki na poziomie to będą już brać za to kase.
Pozatym za darmo nie da się robić długo. Taki ktoś albo w końcu zacznie kasować za swoją prace, albo z tego zrezygnuje i zacznie zajmować się czymś innym co daje utrzymanie. Pewnie że na rynku są firmy, które tylko czekają aż ktoś im coś zrobi za darmo, ale z moich obserwacji wynika, że są to raczej marne firemki z intelektualnym poziomem szefów na równi z Junior Brand Managerem :D :D. Firma, która mocno siedzi na rynku liczy na jakość i profesjonalizm. Czas to pieniądz!

shadowsexpe
23-08-12, 14:27
bartoszw1982 nie przesadzaj altruiści także się na tym świecie zdarzają ;)

piko84
23-08-12, 15:48
A czy coś co jest za darmo może być dobre? Swoją drogą niezawsze to co jest płatne jest dobre :)

shadowsexpe
23-08-12, 16:12
A co nie ma w każdej dziedzinie pasjonatów którzy robią dla własnej przyjemności a nie zarobkowo, bo jeśli nie ma to jest już tragicznie ;)

piko84
23-08-12, 17:17
Pasjonat robi zazwyczaj coś swojego, a nie za kogoś robotę odwala.

shadowsexpe
23-08-12, 21:57
To chyba tylko pasjonat altruista może określić czy odwal prace za innych , szczególnie jeśli się sam o nią prosi ;)

olaf
23-08-12, 22:29
w ktoś z Was ogarnął taką mechanikę, że gdybyście pomogli młodym, to oni nie plątali się jak dziecko we mgle, nie dali się wykorzystywać i obraz rynku byłby inny z korzyścią dla Was. Oni nie robią tanio lub za darmo, bo lubią czerstwy chleb z przecenionym pomidorem, tylko dlatego, że są słabsi. Gdybyście pomagali im zdobyć wiarygodność, Wasz rynek wyglądałby inaczej ale chyba wolicie stosować strategię małych żółwi - ok jestem w wodzie, reszte braci niech wpie*&^&lą mewy.

shadowsexpe
23-08-12, 22:50
ola-f wiesz mentalność ludzka jest w stylu jak to mój kumpel pracujący w szacownej firmie robiącej główny soft dla nas określił kiedyś "jeszcze rok dwa i wygryza mnie łebki mające krok spodni na wysokości kolan" To nie jest ze oni są słabi tylko to pokolenie jeszcze w w życiu płodowym jest już skomputeryzowane a mentalność jaką przedstawiłeś to mentalność ludzi którzy myślą że się im uda powstrzymać rozwój przez hamowanie młodych ot taka walka z wiatrakami ;)

olaf
24-08-12, 00:39
Nie ma co wskazywać na innych. Machiavelli już przekonywał o skuteczności zasady 'dziel i rządź' tu sami się podzieliliście i dajecie wodzić za nos firmom 'mamy kogoś, kto zrobi to za 200pln'. Szkoda że branża wymagająca sporej wiedzy cierpi, bo większość można kontrolować jak stado much przy pomocy patyka z kupą.
Warto zdać sobie sprawę, że w 3lata się nie dorobicie tak, by spokojnie porzucić branżę i przydałoby się coś zrobić, by za 10lat wyglądała inaczej. W przeciwnym razie zostanie Wam plucie jadem na nowe pokolenie.

piko84
24-08-12, 05:42
dajecie wodzić za nos firmom 'mamy kogoś, kto zrobi to za 200pln'.

Możesz nie wierzyć, ale ja zawsze wtedy mówię "niech robi". Wtedy klient albo mięknie albo nie warto z nim współpracować, bo:
1. będzie miał milion poprawek - najlepiej za frajer
2. nic mu się nie będzie podobało
3. zazwyczaj ma problemy z płatnościami
4. i tak na koniec pójdzie do kogoś kto zrobi to za 150
5. cieszę się że nie ja tylko jakiś gostek za 150 zaklei się na 2 tygodnie

W sumie rynek sam weryfikuje takich ludzi za 200pln. Zaklejają się robotą na 2 tygodnie, potem kolejna podobna robota i kolejna. Po 3 miesiacach, albo zaczynają podnosić ceny, albo jedzą stare podeszwy i pająki zza szafy. Najgorzym minusem tego jest to, że klient najpradopodobniej nie otrzyma zamówienia, albo będzie miał straszną jakość, co automatycznie powoduje to, że gdy taki przyjdzie do ciebie, to będzie cię traktował jak największego wroga.

shadowsexpe
24-08-12, 07:34
Warto zdać sobie sprawę, że w 3 lata się nie dorobicie tak, by spokojnie porzucić branżę i przydałoby się coś zrobić, by za 10 lat wyglądała inaczej. W przeciwnym razie zostanie Wam plucie jadem na nowe pokolenie. Niestety mentalności ludzkiej nie zmienisz , wielu jest takich co to dziś otwiera firmę i jutro już ma jeździć ekstra wozem i mieć super chatę. a równoczęsnie nie zminisz mentalnosci klienta który na dzien dobry zasuwa tekstem "aż tyle to znajdę kogoś taniej"

arturprx2
24-08-12, 07:46
..."aż tyle to znajdę kogoś taniej"

Nie raz ani nie dwa, po takim tekście klient wracał z podkulonym ogonem, bo po tygodniu szukania okazało się że ci tańsi to tandeciaże.
Cytat z meila: "Wracam do Pana, ponieważ mimo wszystko poza czynnikiem cenowym jest jeszcze jakość wizualizacji i w Państwa portfolio muszę przyznać, że są one najlepsze, więc mimo tak wysokiej ceny, wolę być zadowolony niż podchodzić do tego dwa razy."

shadowsexpe
24-08-12, 08:15
I jak to dobrze robi klientowi na futro ;)

double
23-02-17, 11:50
Witajcie

Proszę o poradę
Wycena:

Mam zorientować się w wycenie, jest to PRZYKŁADOWY (wielkościowo) lecz nie docelowy obiekt.
Nie jest to także propozycja zlecenia dla osób które napiszą swoją wycenę.
Jest jedna sytuacja w której musi zostać uświadomiona wielkość/przydatność/terminowość/cena takiego projektu - przed ewentualnymi dalszymi krokami.


https://www.youtube.com/watch?v=hYZ5q_Yk0SY

-technika HighPoly (3dmax+vray)
-wszystkie elementy (wyposażenie całgo interiora pokoi/łazienek/sal/talerze/kanapki/itd (wszystkiego co widać), ilości pokoi nie znam ale załóżmy że będzie można wykorzystać tam instancje, + do tego elewacja i elementy zewnętrzne posesji - dosłownie (wszystko co widać)
-modele/oswietlenie/materiały - rendering pomińmy

-drugorzędną sprawą byłoby wycenienie tego samego ale w LowPoly (unity, wiecie 'chudzona' wizualizacja).

Proszę wyceńcie:
-jaki okres (miesiące, może tygodnie) pracy przez jedną osobę (wiem że nie jest to raczej możliwe ale proszę spróbujcie)
-i ile należałoby zgarnąć za taki projekt.

To nie jest fake, Dzięki za odp ;)

tiger250
24-02-17, 09:16
arturprx2 - a przypomnij, ile mówiłeś klientowi? :cool: ;)

arturprx2
24-02-17, 09:49
hmm... to było jakieś 5 lat wstecz i wówczas było 800pln netto za kadr z łazienki.

double
26-02-17, 00:30
dzięki,
może będą jeszcze jakieś inne trochę szczegółowsze porady
dzięki z góry