Zobacz pełną wersję : egzaminy z rysunku



Judie
30-05-06, 11:23
Witam. W tym roku chcę złożyć papiery na architekturę do Poznania i Wrocławia. Chcialabym się dowiedzieć, czego egzaminatorzy wymagają jeżeli chodzi o rysunek. Może ktoś ma przykładowe prace? I jak wyglądał egzamin na tych uczelniach w poprzednim roku? jak z nim sobie poradzili kandydaci? Będę wdzięczna za info :) Pozdrawiam

Virk
30-05-06, 12:38
Witaj! co prawda zdawalem sporo lat temu ale u mnie pierwszego dnia egzaminu byla postac siedzaca (wtedy powiedzieli zeby rysowac od kolan w gore dla zaoszczedzenia czasu) i wyobraznia (czyli rzucaja temat i ryzujesz - byl "przystanek autobusowy w lesie z wycieczka" ), drugiego dnia bryly...zadaja kilka bryl z ktorych trzeba zmontowac jakas forme - z reguly mowia o jaka mniej wiecej forme chodzi... potem punkty z rysunkow (bylo max. 50 pkt za jeden) i dodaja punkty ze swiadectwa...teraz nie wiem jak to bedzie z tymi swiadectwami bo sie pogubilem juz kilka lat temu :))
powodzenia i pozdrawiam... jak sie dostaniesz do wrocka to daj znac :)

Judie
30-05-06, 14:11
Aha, dzieki za odpowiedź. A jaki styl rysowania preferują poszczególne uczelnie?

Drakula
30-05-06, 14:15
to ja sie dorzuce do pytan :P


czy we wrocku dalej daja dwa krzesla, czy jednak sie zdobyli na uzyczenie lawek ? ;]

Virk
30-05-06, 17:01
nie sadze zeby uczelnia preferowala jakis styl... na pewno bardzo wazne jest poprawne opanowanie perspektywy (bez tego kazda praca traci juz na starcie)..poza tym przy brylach klarownosc i przejrzystosc (nie przezroczystosc :))powinny pozostac na kartce delikatne linie pomocnicze dla pokazania procesu tworzenia bryly.... postac to po prostu musi byc proporcjonalna (ale to jest podstawowa zasada zawsze) i oczywscie dobrze by bylo zeby przypominala oryginal :) swiatlocien i material tez powinien byc odpowiednio nalozony .. a przy temacie z wyobrazni liczy sie pomysl, perspektywa, proporcje, swiatlocien, materialy i klimacik pracki :) czyli wszystko powinno byc super..hyhy

P.S. ameryki nie odkrylem, nie jestem mistrzem rysunku odrecznego ani nie pozjadalem wszystkich rozumow ale tak mi sie jakos po tych latach na uczelni wydaje :D

EDIT: a z tymi krzeslami to ja nie wiem o co chodzi... ja rysowalem w malej sali z deska na kolanach i modelem 2 metry od twarzy :) teraz pewnie bardziej dbaja o jakosc egzaminu

kondzi0r
01-06-06, 21:52
cześć, ja studiuje w Poznaniu, więc dorzucę parę słów jak to u nas wygląda. pewnie wiesz, że egzam z rysunku trwa dwa dni i generalnie jest tak, że pierwszy rysunek to bedzie coś o bryłach, np w zeszlym roku bylo wyciaganie plaskiego rzytu w górę. Więc sprawdzali jak się stoi z geometrią i wobraźnią. potem postać siedząca, klasyka. Drugi dzien, już tylko jedna sesja, rysowanie z wyobrażni na zadany temat, w zeszłym roku "wejście do parku", dwa lata temu " podróż", a trzy "schody do nikąd".

pozdrawiam i powodzenia
kondzi0r

Synthax
17-09-06, 11:12
Pewnie jak wszędzie - pokory.

no i zrozumienia tematu i dobrej odpowiedzi.

Mała Mi
09-08-10, 22:28
Cześć, jestem z II LO i zamierzam się wybrać na Politechnikę Poznańską. Mam jedak problem, podobny do większości forumowiczów, mianowicie nie mam odpowiednich umiejętności, by zdać egzamin z rysunku.. Nie wiem także, czy uda mi się załatwić kursy na uczelniach... Przez rok chodziłam na zajęcia plastyczne, jednak nijak się one mają do kursów, ponieważ czuję, że niedużo z nich wyciągnęłam. Jak myślicie, czy chodząc dalej na takie zajęcia, dałabym radę zdać taki egzamin? Osobiście myślę, że nie i że takie kursy są mi niezbędne, jednak nie wiem, jak to wszystko się potoczy.. Po prostu chcę usłyszeć Waszą opinię na ten temat.. ;)

Loki
09-08-10, 22:37
idź na kurs rysunku organizowany przez któregoś z prowadzących zajęcia na Politechnice Poznańskiej (ale prywatny a nie organizowany przez uczelnię) - na bank któryś prowadzi coś takiego.

Rok to wystarczająco dużo czasu żeby się przygotować, zakładając systematyczną pracę i dużo samozaparcia (trzeba jednak włożyć wysiłku trochę i nie marudzić że "nie chce mi się dzisiaj rysować"). Myślę ze 2h rysowania "samodzielnego" dziennie, i 4h kursu tygodniowo wystarczy - zakładam że cała Twoja przygoda z rysunkiem to "plastyka" w LO. Powodzenia :)

d00b
09-08-10, 22:49
Ja napisze odwrotnie :] idź na kurs organizowany przez uczelnie, lub chociaż przeczytaj pierwszą notke z tego bloga

http://politechnika.blog.onet.pl/

wiem że to inna uczelnia ale zawsze warto sie rozeznać jak to wygląda

Mała Mi
10-08-10, 19:36
Znaczy się skończyłam I klasę i od września idę do drugiej ;) jednak bardzo chciałam zacząć właśnie w drugiej klasie takowy kurs, bo w następnym roku pewnie najważniejsza to będzie matura.. A może ktoś z Was wie jakie są ceny porównywalne między kursem prywatnym, a zorganizowanym? Póki co dowiadywałam się na Politechnice Łodzkiej i tak zarządali mniej więcej 3900 (chociaż pewna dokładenj sumy nie jestem, jednak coś koło tego) i na chwilę obecną to jest dosyć dużo.. Może znacie jakieś tańsze miejsca lub formy takich kursów? Tylko błagam, jestem z Włocławka, więc najlepiej, żeby nie były na końcu Polski.. ;D

kpulka
11-08-10, 17:50
czesc
ja się dostałem w tamtym roku (teraz idę na drugi rok). Politechnika Wrocławska.
Chodziłem na kurs do Szymańskiego (kurs nazywał się Euklides) i tyczył się bardziej geometrii wykreślnej niż rysunku odręcznego (Szymański to doktor z geometrii na PWr).
Z kolei bardziej bym polecał kurs u Koziołka (też nauczyciel na PWr). Nie chodziłem do niego ale widziałem prace ludzi z obu kursów i osoby od tego drugiego mają lepszy warsztat i częściej się dostają.

Z kursem nie zwlekaj. Często osoby zapisują się już w drugiej klasie liceum. Jeśli nie miałaś pojęcia o rysunku to jest to dobry moment, bo później może Ci nie wystarczyć czasu. Jeśli rysowałaś wcześniej to trzecia klasa może wystarczyć.

Za kurs płaci się ok 100zł tygodniowo więc nie jest to tania sprawa. Niestety lepiej się wykosztować niż próbować przez pare lat, prawda? Możesz spróbować w drugiej klasie chodzić na jakiś rysunek do MCKów (domów kultury), a w trzeciej klasie pójść na kurs stricte związany z architekturą. :)

Co do warsztatu...
Do Poznania łatwiej się dostać. Wielu moich znajomych którzy nie dostali się do Wro poszło do Poznania. Ja byłem jedynie na egzaminie we Wrocławiu więc tylko na jego temat mogę coś powiedzieć.
Pewne jest, że lubią gdy się geometryzuje... w końcu to architektura :)
Ważne są proporcje (sprawdzane są szczególnie podczas rysunku postaci)
no i pojęcie o perspektywie (gdy będziesz chodzić na kurs to pojmiesz to bez problemu... wcześniej chodziłem do różnych nauczycieli rysunku ale żaden mi nie wytłumaczył perpsektywy w takim stopniu więc idź na kurs :))
Ciężko określić jaki styl lubią. Ponoć teraz jakaś zmiana była w kadrze oceniającej więc tym bardziej nie powiem.

Ah i Egzamin składa się z:
-rysunku postaci (z natury) (50x70cm) i czasem chcą aby było z boku na formacie ok A4 narysowana z wyobraźni ta postać ale w innej pozie (np. siedząca z natury, a stojąca z wyobraźni)
-rysunek z wyobraźni (50x70) dwa rysunki (czyli 50x35 x 2). Tematy były różne. W tym roku z tego co mi wiadomo to narysować figury geometryczne, jakieś przedmioty na strychu oraz rysunek podwórka (zaprojektować w pomysłowy sposób) z lotu ptaka.

Z kolei ja miałem rysunek fabryki krasnoludków które produkują dobre pomysły :D oraz korytarz czy coś takiego (nie pamiętam dokładnie :))
no i siedząca postać z natury (światłocień)

Uff chyba tyle :)

Barcisz
12-08-10, 11:16
hej
jezeli chodzi o arch we wroclawiu
wiec tak- egzamin sklada sie z 2ch czesci :
1 dzien - rysowanie czlowieczka - elegancko Ci pozuje i masz namalowac, pozniej idzie sobie a ty masz namalowac tego samego czlowieczka z wyobrazni jak cos robi - pierze, prasuje itp
2 dzien - malowanie z wyobrazni - dostajesz kwasny temat np:
http://www.studiuj.pwr.wroc.pl/upload_module/wysiwyg/egzamin%20z%20rysunku.pdf
wiecej informacji znajdziesz na www.wupsa.pl - strona naszego wydzialu :)
zapraszam ;)

lex
02-06-11, 09:27
Przepraszam, że odnowię temat. Chciałem zapytać czy taki egzamin da się zdać, bez większego przygotowania bazując dajmy na to na umiejętnościach czy od razu dać sobie z tym spokój? Skończyłem niedawno liceum, po cichu chciałbym pójść na architekture, ale nie miałem głowy ani pieniędzy na lekcje rysunku. Do 18 trzeba się zgłosić i chyba 28 lipca są egzaminy. Mogę próbować do tego podejść, nie wiem może jakoś się przygotować z jakąś dobrą stroną inter. jeśli taka jest czy od razu dać sobie spokój i starać się np. za rok ?

Dodam, że uczelnia to ZUT. Wg tego co piszą na stronie egzamin składa się z dwóch zadań: rysunku z natury, drugie to model przestrzenny i wykonanie szkiców światłocieniowych.

Poza tym w jakim zakresie ma tutaj znaczenie ogólne zachowanie perspektywy, podobieństwa, a w jakim wszystkie techniczne sprawy, których ludzie szkolą się za grubą kasę na tych kursach, typu różne zasady itp ( nawet nie wiem jak nazwać bo nie znam się :) )

Z góry dzięki za odp i proszę o wyrozumiałość w temacie, bo pewnie ktoś zaraz mnie zjedzie.