Zobacz pełną wersję : cena scenki 3d w jpg?



obsydian1000
22-09-06, 12:16
Witam!
Proszę o pomoc. Mam wykonać gotowe wizualizacje ( scenki )wnętrz 3D (tylko widok 2D, czyli pliki końcowe w jpg. Wyglądać miałoby to jak na przykładach tylko bez obrazów w tle.:
http://hallucin.com/private/artefakt_studio_sample_1.jpg (http://hallucin.com/private/artefakt_studio_sample_1.jpg) http://hallucin.com/private/artefakt_studio_sample_2.jpg (http://hallucin.com/private/artefakt_studio_sample_2.jpg)
Pracuję na 3dsmax.
Nie wiem jaką podać klientowi cenę za jedną scenkę. Jak to policzyć?
Jeśli ktoś może mi podać przybliżoną cenę, to bardzo proszę o szybką odpowiedź.

Marcin
22-09-06, 12:21
masz jakąś strone lub przykłady swoich prac ?

obsydian1000
22-09-06, 12:34
Nie mam swojej strony. Moje prace w załącznikach.

22-09-06, 13:47
od 250 do 300 zeta (w zaleznosci od klienta) za jpg'a, ale twoje prace sa dosc slabe. Musisz jeszcze popracowac.

Touch
22-09-06, 19:08
...chciałem właśnie zauważyć, jak przedmówca, że z takim warsztatem powinieneś się jeszcze wstrzymać z wykonywaniem wizualek dla klienta.

Maceo
22-09-06, 22:50
Myślę, że wykonując wizki dla klienta możesz się najwięcej nauczyć.
Są tacy klienci, którzy nie potrzebują dużo i dużo nie płacą. Staraj się, a dojdziesz do odpowiedniego poziomu.

Knysha
23-09-06, 01:21
Są tacy klienci, którzy nie potrzebują dużo i dużo nie płacą. Staraj się, a dojdziesz do odpowiedniego poziomu.

Amen ;)

siwy
23-09-06, 06:45
300 to dużo za takie pracki, ale jak klient płaci to bierz

Pat52
23-09-06, 21:27
Mam pytanie do wyjadaczy, czy osoba badż biuro zamawiające wizualki oczekuje od was faktury za wykonaną pracę? czy nie zawsze? Dzięki

23-09-06, 22:00
To zalezy, w naszym kraju zwykle robi sie na umowe od dzielo. Czesto nawet umowa nie jest potrzebna. Zalezy to tez od cen za usluge.

MaGuu
23-09-06, 22:13
obsydian1000 Ta firma i do mnie sie odezwała...ale jak czytam to:

300 to dużo za takie pracki, ale jak klient płaci to bierz
to to że napisałem


Cena za przygotowanie nowej wizualizacji to:
- Koszt modelu 3D (który musi powstac od nowa) - 400 - 500 zł w zależności
od stopnia skomplikowania.
- Koszt pojedynczej wizualizacji - 50 zł - (ale wnioskuje ze jednego wnetrza Państwo chcą
miec tylko jedna wizualizacje).

i to ze po tym juz się nie odzywają wcale mnie nie dziwi :P

arch515
24-09-06, 09:56
no tak bo myślą że zrobienie vizki to kwaota 100zł.tragedia.pozdrawiam.

Marek G
24-09-06, 14:26
pamiętajcie koledzy trzeba się cenić! Nie psujmy sobie rynku.

SirAnen
24-09-06, 14:33
A potem wiara sie dziwi , ze jak ktos powie 500zl to kwota z kosmosu:)
Powinien byc taki rejester uslug :) I na grafike x przedial cenowy 200-600

24-09-06, 14:50
SirAnen, mysle ze to nie zda egzaminu. Zawsze znajdzie sie jakis samobojca ktory krzyknie jakas smieszna cene za robote. Tymbardziej sporo biur projektowych woli zatrudnic jakiegos kolesia do wizek niz je zlecac. Taniej im to wychodzi niestety. W Krakowie grafik 3d robiacy wizki zarabia tyle co architekt bez uprawnien, sa to kwoty rzadu 1200-1600zl. Boze co za kraj...

Przykladowy cytat ogoleszenia:
"WIZUALIZACJE OD 50 ZŁ
Student 4 roku architektury wnętrz podejmie się wykonania wizualizacji wnętrz oraz architektury. Znajomość 3d studio max, Archicad, Corel Draw, Photoshop. Współpraca przez internet.Tanio i fachowo.
Polska "

Brak jakichkolwiek slow...

Marek G
24-09-06, 14:59
Przykladowy cytat ogoleszenia:
"WIZUALIZACJE OD 50 ZŁ
Student 4 roku architektury wnętrz podejmie się wykonania wizualizacji wnętrz oraz architektury. Znajomość 3d studio max, Archicad, Corel Draw, Photoshop. Współpraca przez internet.Tanio i fachowo.
Polska "

Brak jakichkolwiek slow...

Takiego to ja bym powiesil za ............ Pozatym dużo ludzi pisze ze znaja to to i tamto , a w rzeczywistośi poziom ich pracek jest bardzo slaby.

siwy
24-09-06, 16:12
racja, ale też bez sensu śpiewać wysokie ceny za marną jakość. Cenić się trzeba ale i oferować jakość która jest tego warta. A co do ceny za 1 jpg to cena zależy ile ich jest z jednego wnętrza.

arch515
24-09-06, 17:04
Święta racja!! Panowie, samobójcy byli i będą, jak czytam tego typu ogłoszenia, 50zł itp. to wiadomo jak to będzie wyglądało, ale nadziej jest, zaczyna się popyt na wizki na naprawdę przyzwoitym poziomie, co do cen na zachodzie to naprawdę jest przepaść miedzy naszą prowincją, ale to wszystko głownie przez taki, imbecylków którzy zaniżają rynek swoimi pseudo umiejętnościami zwykłe prostytutki,

Bobby_digital
24-09-06, 19:38
nie nie nie.... to wszystko przez podatki podatki podatki, jak nie zaplacisz pojdziesz za kratki :)

arch515
24-09-06, 20:03
podatki.....prosze cie:)

Pr00zak
28-09-06, 09:58
.. . ..

MaGuu
28-09-06, 10:01
Tak wtrącając. To zlecenie robi ktoś za 100 zł i nie jest to jedna wizka...alke trzy rózne wersje kolorystyczne. Takze 3 razy zmiana materiałów i wszystko to za 100 zł.

Skąd wiem?...Od tego Pana z pierwszego postu :]

polka dot
28-09-06, 10:04
Prawda jest taka:
Swięty Mikołaj nie istenieje HA HA HA! >;D

1084
28-09-06, 17:03
Oczywiście dochodzi do tego fakt że w naszym bogatym kraju każdy student posiada 3dsMax i renderuje w Vray.

razor1988
28-09-06, 20:10
Tak to jest racja a na dysku każdego z nas jest grubo ponad 10000 zł :D. A skąd mamy tyle kasy na to ?? no przecież nie robimy wizek po 50 zł :D bo przy takich to by się dalej przy blenderze siedziało :P A tak na powarznie, jeśli ktoś będzie chciał mieć ładną i porządną wizualizacje to i tak nie weźmie takiego projektu za 50 zł tylko pujdzie do studia i zamówi taką za 400, niedosyć, że będzie legalnie praca zrobiona to i profesionalnie :)

siwy
29-09-06, 23:35
hehe. 50, 400. To nie są ceny porządnych wizualizacji. Tak na prawde to rozbieżność cen w tym segmencie jest tak duża, że się w głowie nie mieści. Są klienci, którzy płącą grube tysiaki przede wszystkim za to, że firma która to robi ma renomę, jest solidna, terminowa i konkurencja też u nich zamawia. 400 to bierze student za wizke salonu na poziomie.

30-09-06, 03:18
Co racja to racja ;), 400zl za wizke na poziomie :)

zeus32
02-10-06, 21:29
SirAnen, mysle ze to nie zda egzaminu. Zawsze znajdzie sie jakis samobojca ktory krzyknie jakas smieszna cene za robote. Tymbardziej sporo biur projektowych woli zatrudnic jakiegos kolesia do wizek niz je zlecac. Taniej im to wychodzi niestety. W Krakowie grafik 3d robiacy wizki zarabia tyle co architekt bez uprawnien, sa to kwoty rzadu 1200-1600zl. Boze co za kraj...
..

1 600 zł w krakowie? na co to starcza?
Nie ma się co dziwić ze wszyscy spotykają się na lotnisku balice . kicha.
Pozdrawiam

siwy
02-10-06, 21:44
1600 to jest jeszcze spoko. spytaj młodych architektów bez uprawnień np. w Białymstoku ile dostają, a często jest to kwota mniejsza niż dostaje robotnik na budowie. Taki kraj.

eco
03-10-06, 11:17
zgadzam sie z siwym -mlodzi architekci dostaja za swoja robote (czesto bardzo ciezka- pomimo ze nie zawsze polega na wymyslaniu koncepcji) PSIE pieniadze- wtedy czlowek sie zastanawia czy warto bylo 5 lat studiowac... a co do wizek -kiedys ktos podal mi niezly sposob wyceny takich wizek- cena uzalezniona od powierzchni jaka sie robi niezaleznie od stopnia skomplikowania- moze to nie jest dosc precyzyjne bo jedno male wnetrze moze byc skomplikowane przez wyposazenie ktore trzeba tam umiescic a hala supermarketu najczesciej jest prosta do wykonania ale mozna sie na tym w pewnym stopniu opierac

Penny
04-10-06, 17:09
Czytam, czytam i kojarze ze my rowniez mielismy przyjemnosc dostac pytanie o cene za te wnetrze.. hmm oczywiscie odmowiono nam, z powodow podobnych co Wam. Szkoda poniewaz kazdy wie ze Polska to Polska, ale MAX, Vray itd. kosztuje wszedzie tyle samo, no i musi sie kiedys zwrocic, to nonsens brac za to 100zl biorac pod uwage ceny m.in. softwareu oraz lata praktyki, ktorej nie zdobywa sie w naszych warunkach w zadnej szkole.

Przykro slyszec ze znalazl sie ktos kto zrobil to za 100zl w 3 wersjach :((

Zauwaze tylko fakt, ze na stronie firmy o ktorej piszemy - www.dasper.com
sprzedajacej obrazy, najtanszy z nich kosztuje okolo 400zl!!!! Innymi slowy dla nich koszt 100zl jest wrecz ZEROWY!!!

Tak wiec pozdrawiam ochotnika, ktory zgodzil sie sprzedac swoje umiejetnosci za takie grosze, firmie ktora stac na duzo wiecej!!!!
Pomijam sprawy legalnosci, bo gdyby ow ochotnik, zakupil sobie MAXa to by nie w glowie mu byly tak swietne ceny i bez niczyjej pomocy wycenilby wlasciwie swoje wnetrze.

Aha dodam tylko dla niewtajemniczonych, ze w cene trzeba wliczyc rowniez projekt wnetrza! Nie jest to tylko odtworzenie czyjegos projektu, czyli zwizualizowanie. 3 Wizki + projekt warte jest w Polsce 100zl - SZOK!

Pozdrawiam.
Przemysław Niedbała
3THESIGN
----------------------
e-mail: [email protected]
www.3thesign.com

Bobby_digital
04-10-06, 18:37
eh a wszystko przez podatki :(

04-10-06, 19:23
"3 Wizki + projekt warte jest w Polsce 100zl - SZOK!" Ja ***** nie mam slow.

arch515
04-10-06, 19:43
Ja pierdziele nie wiem gdzie ani dla kogo robicie za takie zawrotne sumy 100+projekt za 100 to ja mogę boxa postawić i ładnie go oświetlić oczywiście w 3 wersjach kolorystycznych, jeśli ktoś chce, bobby digital daj spokój z tymi podatkami ok.?! pozdrawiam

Bobby_digital
04-10-06, 19:57
ok dam spokoj jak przyznasz mi racje :)

Penny
04-10-06, 21:38
I slusznie ze szuka Pan najatrakcyjniejszych cen... kazdy tak postepuje... kupujac/zlecajac cokolwiek

Ciekawe ze pisze Pan "F I R M A" o osobie ktora wykonuje 3 wizualizacje za 100zl. Hm, mysle ze rzuceniem haczyka jest oferta np. za 300-400zl (na polskie warunki), poniewaz to wnetrze trzeba wymyslic, umiejetnie oswietlic, wymodelowac itd i to wszystko musi znalezc sie w tej kwocie. Moze przytocze Panu ceny otoz koszt jednego stanowiska komputerowego w TAKIEJ firmie wynosi okolo 25 000zl (3ds max kosztuje +/- okolo 17000zl + vray 2500zl + komputer min. 4000zl + monitor min. 1000zl) oczywiscie do tego dochodza oplaty miesieczne zusy, podatki, VAT, pracownicy, prad, wynajem pomieszczenia, upgrady softwareu oraz rzeczy takie jak modele (ciekawe czy takowa firma ma faktury na te modele - Evermotion chetnie zajmuje sie przypadkami piractwa) tekstury, ktorych koszt moze wynosic kilka tysiecy. Oczywiscie zakladam ze w/w jeden plugin - czyli Vray wystarcza i nie placimy za dodatkowe. Nie licze tez czasu potrzebnego na zdobycie doswiadczenia, ktore jest niepoliczalne.
Reasumujac nawet jednoosobowa firma nie moze sobie pozwolic na zleceniew 3 wersjach za 100zl + projekt. Stad ceny na forum oscylowaly w granicoach kilkustet zlotych - i to jest tanio. Mozna by dojsc do wniosku ze osoba taka nie zna tych realiow i po prostu nie jest firma, a studentem zaczynajacym swa przygode z Vrayem dzialajaca na oprogramowaniu bez licencji komercyjnej. KAZDY kto takowa posiada, nie sadze by nie znal cen rynkowych, a przynajmniej minimum przyzwoitego...

Co do "kto z was nie był studentem i wykonywał pracy ..za 50, 100 zł",
uwazam ze ta "F I R M A" jest wlasnie takowym studentem i wlasnie to studenta okresla Pan firma, ktora wykonuje wizualizacje za 100zl, zreszta jedna ze swych pierwszych.
To wlasnie m.in. studenci, ktorzy oglaszaja sie w roznych zrodlach zanizaja ceny wizualizacji, nie firmy. Zanizaja poniewaz pracuja nielegalnie. Nie ma nic zlego w byciu studentem i robieniu czegos za 50zl, ale nie przy wykorzystaniu nielegalnego softu za 20tys zlotych.


Pozostaje mi zyczyc owocnej wspolpracy.

Mam nadzieje ze koledzy z forum podzielaja moje zdanie.

Z wyrazami szacunku,
Przemysław Niedbała
3THESIGN
----------------------
e-mail: [email protected]
www.3thesign.com (http://www.3thesign.com/)

Penny
04-10-06, 22:00
reposta:
ja moge wycenic taka prace na 500zl i wiem ze sa firmy ktore nie zrobia tego za mniej niz 2000zl, znam takie firmy. Ale ja napisalem ze WLASNIE 500zl byloby okazja, (np w kontekscie 1000zl, 2000zl, czy wiecej). Tylko jest rowniez taki aspekt ze ten kto bierze za taka wizualizacje 2000zl musi miec faktycznie firme, a do tego znana; wypracowana marke i tradycje + umiejetnosci. Taka firma moze wtedy mowic ze 2000zl to minimum, ale mimo wszystko rowniez powie ze 500zl to tanio. Tylko ze takie firmy mozna policzyc na palcach jednej reki w Polsce. Wtedy placi Pan za marke, a ten co zrobi za 500zl przykladowo moze zrobic tak samo, ale on tej marki jeszcze nie ma i na nia pracuje. Kim jest osoba ktora robi za 100zl - sami wiemy...

Przemysław Niedbała
3THESIGN
----------------------
e-mail: [email protected]
www.3thesign.com (http://www.3thesign.com/)

arch515
04-10-06, 22:39
Racja racja....A podatki tak!!!:)Ok. Bobby_digital . aermec firma!!! Daruj sobie i:)proszę cię nie obrażaj tu ludzi, którzy robią kawał dobrej roboty , zlecasz wizki za 100zł bo masz pewnie firmę pokroju tych 100zł to ok. to my tobie powinniśmy chyba życzyć powodzenia w interesach !!! A co do woła i cielaka itp. to pierwsze zlecenie zrobiłem za 500zł i to było ostatnie za taką kasę . pozdrawiam i bez urazy , a z tymi podatkami wiesz jak jest…Bobby_digita czasem są ..a czasem…

05-10-06, 07:14
aermec, sprobuj sam sobie zrobic taka scenke. Odpowiesz sobie na pytanie czy sie oplaca. Zalaczam przyklad. Skoro zlecasz takie wizki to pewnie jestes architektem. Nie wiem czy wiesz ze w Polsce za sredniej jakosci wnetrze cena projektu wynosi 60zl za m2.

http://www.olbrycht.cba.pl/nowe/SPA2_cam01.jpg
http://www.olbrycht.cba.pl/nowe/SPA2_cam02.jpg
http://www.olbrycht.cba.pl/nowe/SPA2_cam04.jpg
http://www.olbrycht.cba.pl/nowe/spa2_panoramic.jpg


"Aha dodam tylko dla niewtajemniczonych, ze w cene trzeba wliczyc rowniez projekt wnetrza! Nie jest to tylko odtworzenie czyjegos projektu, czyli zwizualizowanie. 3 Wizki + projekt warte jest w Polsce 100zl - SZOK!"

Mimo kiepskich prac autora watku, to tak, czy siak jest to wyzysk. Mysle ze na przyszlosc chlopak juz bedzie wiedzial ze ktos go probuje wyzyskac.

Penny
05-10-06, 08:36
1.Nikt nie mowil ze scen bedzie 200szt.
2.Zaprojektowanie i zrobienie wizualizacji kazdego moze zajac rok w sumie :) (do tego kazdego w 3 wersjach)
3.Prosty rachunek i mowimy o 20 000zl za wszystkie wnetrza - CZYZBY na pewno komus trzeba bylo az tyle wnetrz jednorazowo - hmm? Nie wystarczy na poczatek 5- 10 wnetrz? Innymi slowy nie sadze aby zlecil Pan 200 wnetrz po 100zl kazde - ale tego nie wiem.

Dla mnie taka konwersacja przypomina ostatnia sytuacje rzadu z nieopublikowanym raportem o WSI :) Pan Aermec pisze co jakisw czas post w ktorym porusza za kazdym razem inny watek (jednym zdaniem) nie nawiazujac do masy odpowiedzi, dowodow itd. Do tej pory nie przyznal wielu racji nie tylko poruszonych przezemnie. Odzywa sie tylko raz na jakis czas i pisze jedno kontrowersyjne zdanie, (taki przeciek jak w sprawie z WSI), a reszta ostro to komentuje stajac na glowie, zas Pan Aermec nie odpowiada i rzuca kolejne ogolnikowe haslo typu "Panowie zupełnie was nie rozumiem" :):):)
Niech sproboje Pan odpowiedziec na pytanie jakie ludzi i ja Panu stawiamy... a nie ucieka sie do jednozdaniowego komentarza poruszajacego zupelnie inny temat.
Bo jesli tak bedzie to nie widze sensu kontynuowania konwersacji w tym watku.

Zycze milego dnia,
Przemysław Niedbała
3THESIGN
----------------------
e-mail: [email protected]
www.3thesign.com

zajacowo
05-10-06, 11:54
Byc moze to tylko moja uwaga jestem nowym uzytkownikiem ale wizualizacjami zarobkowo zajmuje sie od 3 lat i uwazam ze cena 250-300 to troszke mało.
Panowie i Panie ceńcie swój czas i talent oraz godziny spędzone na nauce wcale nie prostych rzeczy.Jestem z Warszawy i ceny za wizualke to w zaleznosci od modelu ilosci ujęć itd to minmum 400 zl.Wiem ze moze sie wymadrzam i nie pokazałem jescze zadnej swojej pracy ale to juz nie długo sie zmieni:)

VoNd
05-10-06, 12:53
Jestem architektem wnetrz.

Pozwole sobie jednak zajac pozycje w tej kwestii. Pracuje w firmie, gdzie projektuje i wizualizuje swoje projekty. Pracuje rowniez jako freelancer i spotkalem sie z podobnym zleceniem, z malym "ale":

- dostalem propo zrobienia wizualizacji czyichs projektow mebli (przewaznie proste, nowoczesne, malo skomplikowane bryly - jakies 5-10 minut modellingu plus render w trzech kolorach drewna w standardowym studio setupie, ktore tworzylem tylko raz na potrzeby wszystkich modeli) i cena byla uzgadniana od jednego jpega - znizanie ceny bylo z zastrzezeniem, ze jpegow bedzie conajmniej 500, plus ewentualne animacje osobno rozliczane (krotkie najazdy - 3-4 sekundy). Cena byla jednak wyzsza niz oferowana przez watpliwych handlarzy obrazow, o ktorych tu mowa.
- wzialem to zlecenie tylko dlatego za taka scene, poniewaz osoba, ktora mnie o to poprosila nie jest mi zupelnie obca
- wiem jak stoja finanse firmy i, jako ze znam szefa, chcialem im pomoc rozwinac firme.

Podsumowujac - zdarzaja sie takie zlecenia, ale to, o czym tu mowimy jest nieporozumieniem.

Pracuje na legalnym sofcie (na szczescie w UK) i zastanawiam sie DLACZEGO w Polsce tak czesto sprawdzane sa firmy w poszukiwaniu nielegalnego softu, a nie sprawdza sie w ogole skad zleceniodawcy biora swoich wykonawcow. Mysle, ze to byloby skuteczniejsze niz sprawdzanie wykonawcow. Sadze, ze powinno sie sprawdzac skad sie cos bierze bardziej skrupulatnie,a wtedy zlikwidowane byloby szemrane zlecanie i umowy, ktore nie maja nic wspolnego z praca legalna. Tacy studenci niech ucza sie w domu, dla wlasnej przyjemnosci - nikt im nie broni. A jak chca zarabiac to polecam tesco, auchan czy inne takie. Mozna kupowac soft na zasadzie EDU i partycypowac w konkursach celem samoedukacji. Praca komercyjna to zdecydowana pomylka, bo traci na tym ten, ktory robi wszystko na legalu. Zenada Panowie. To nie jest szukanie najatrakcyjniejszej oferty, tylko szukanie frajera, ktory robi cos za poldarmo i dzieki temu firma (ktora, jak sadze, nie ma krociowych zyskow) od obrazkow bedzie miala wrazenie bycia lepszym i prezentowania lepiej swoich obrazow celem lepszej sprzedazy z nadzieja na powazne zyski minimalnym nakladem pracy. Powiedzcie mi dlaczego powazne korporacje placa duze pieniadze za reklamy? Dlatego, ze wierza, ze im sie te koszty zwroca z dodatkiem. A tu nie ma kasy, to szuka sie studenta, udajac przy tym cwaniaka i mamroczac cos o wybieraniu konkurencyjnych ofert.

Penny
05-10-06, 13:40
Vond czesciowo sie z Toba zgadzam..

Ja bym tylko nie naskakiwal na Pana Aermeca.. poniewaz on tylko ta osobe znalazl i tak na prawde cala wina i wszystkie te zgyzliwe teksty powinny byc skierowane do osoby (osob) ktora robi (robia takie zlecenia) te zlecenie... Widocznie oglaszalal sie gdzies skad Aermec go wylowil.. a jak sie oglaszal to juz wszyscy mozemy sobie wyobrazic - "tanio, solidnie, znajomosc maxa, corela, photoshopa, offica, autocada, ceny od 50zl". A to ze nie bedzie mial za to rachunku to juz zupelnie inna sprawa.

Tak na prawde problemem sa osoby ktore wlasnie takie ogloszenia generuja... a jest ich sporo. Najciekawszym zjawiskiem jest chyba dzial ogloszenia na www.architekci.pl gdzie te same osoby CODZINNIE oglaszaja te samo ogloszenie po raz 100-tny o propozycji wizualizacji.
W najlepszej sytuacji jest klient ktory moze sobie przebierac w wizualizacjach za 50zl i jemu tego zabronic nie mozna.. bo swiadomy nie jest (tak jak Pan Aermec), ktory moze nie wiedziec ile to kosztuje a szuka najtanszej oferty.

Jesli ktos tam gdzies ma pirata (software 3d) to jego problem.. jesli gdzies tam sobie szuka klienta osobiscie propnujac, ewentualnie robiac przyslugi znajomym to pal go licho (chociaz to rowniez jest zle).. ale jesli ktos robi sobie wlasna strone na ktorej ma napisane - "oferta", "proponujemy Panstwu uslugi", "wykonujemy wizualizacje" itp. oglasza sie w roznych zrodlach podajac maila (czesto darmowego wp - lol), ze wykonuje uslugi itp. a nie ma nawet windowsa na licencji (albo ma a w papierach pisze ze uzywa Blendera - lol) to, TO JEST MOCNO NIE FAIR, a wrecz niezgodnie z prawem.

Badzmy powazni! Poniewaz zakladanie domen, stron oglaszanie sie bez licencji komercyjnych, to powazne rzeczy ktore latwo udowodnic.. a to juz powazne i bezpieczne nie jest. Wiec zycze wytrwalosci takim osobom, ja na ich miejscu po prostu bym sie bal kontroli.

Przemysław Niedbała
3THESIGN
----------------------
e-mail: [email protected]
www.3thesign.com (http://www.3thesign.com/)

aermec
05-10-06, 13:47
Witam

Poniewaz ..dyskusja zaczeła wkaraczac na "brzydkie tory" i uzywanie zwrotów "przez watpliwych handlarzy obrazow" nie zacheca mnie do dalszej dyskusji...chciałem Panstwu przekazac tylko swoje spostrzezenia w tej sprawie....ale cóż jak widze co niektórzy przyjeli z wrogością ...

Pozdrawiam Krzysztof

VoNd
05-10-06, 14:20
Witam Panie Aermec.

Uzycie slowa "watpliwy" nie jest obraza. Podwazam kopetencje firmy na podstawie tego, jak probujecie zdobyc poklask klientow. Jezeli podwazanie kompetencji firmy uwazasz za obraze - coz, moge wylaczyc sie z dyskusji.

A co do firm handlujacych obrazami - tak sie sklada, ze sam kiedys bylem studentem (zupelnie niedawno) i moi znajomi pracowali u takiego handlarza, ktory swoja firme nazywal "powazna". 8h dziennie malowania obrazow - 6 zlotych za obraz niezaleznie od tego jak byl skomplikowany. Czy trzeba jeszcze cos wyjasniac? Skupilem sie na dosadnym przedstwieniu moich pogladow na ten temat NIE UZYWAJAC przy tym zadnych nazwisk, nickow, nazw firm itp. Generalizowalem, bo mimo pozorow, generalizowanie problemu moze czasem dac bardziej ogolny poglad na sprawe. Jesli ktos poczul sie urazony, bardzo przepraszam. Uznam ta dyskusje za skonczona, stoje po stronie Penny'ego.

Ad Penny - nie najezdzam na nikogo, ale uwazam, ze studentow oglaszajacych swoje uslugi za bezcen nie zwalczysz, a zleceniodawcow, ktorzy takie uslugi biora owszem.

Pozdrowienia dla"firmy" wykonujacej zlecenie, dla "firmy" je bioraca i dla calej reszty uczestnikow dyskusji :)

VoNd
05-10-06, 14:28
"Vond.....co znaczy wg ciebie ...."wątpliwych handlarzy obrazów"...czy ty sam oby nie jsetes watpliwy ???..jak piszesz .."pracuję" tak ..tak pracuj dalej :)
ja wole byc ..jak ty to nazwałes "watpliwym" :) niz pracowac na kogos jak ty to robisz :)"

Pracuje dla kogos, i powiem Ci szczerze, ze jestem z tego bardzo zadowolony. To zadna ujma pracowac dla kogos :) Jesli wyznacznikiem wartosci okreslasz prace dla kogos lub posiadanie wlasnej firmy, to tylko pozazdroscic. Oczywiscie to kwestia gustu kto co woli.

Pozdrawiam.

SansSerif
05-10-06, 15:49
Klient zawsze będzie chciał taniej. Nie można mieć do niego o to pretensji. To rynek duktuje ceny. Zarzuty powinniście kierować do konkurencji. Od czasu skomputeryzowania branży grafikę może robić każdy. Więc ceny spadły.

Wizualizacje nigdy nie były zbyt rozwojową branżą. W 5 lat można osiągnąć wszystko w tej dziedzinie. Nie jest to stosunkowo trudne, trzeba mieć tylko uzdolnienia plastyczne i odrobinę cierpliwości do komputerów. A sztuka nie jest dobrze płatna, co widać po sajcie pacjenta tego wątku. Swoją drogą to ten szajs produkowany taśmowo ma mocno wygórowane ceny :)

projector
13-11-06, 01:16
siwy - 1600 to jest jeszcze spoko. spytaj młodych architektów bez uprawnień np. w Białymstoku ile dostają, a często jest to kwota mniejsza niż dostaje robotnik na budowie. Taki kraj. "str nr 3"

ale zaraz porównywanie zarobków kogoś bez uprawnień arch. w biurze gdzie przede wszystkim parzy kawe albo robi ksero do robotnika z budowy zwlaszcza w tym miejscu uważam za niestosowne (w żadnym wypadku nie jest to powód wypominania robotnikom z budowy ich zarobków gdzie pracują cięzko fizycznie średnio po 10 h na 24)

A co do kształtowania cena za usługi informatyczne bedzie sie tak działo dopóki zleceniodawca będzie mógł kożystać z usług wykonawcy bez obowiązku poświadczenia legalności narzedzi i z jakich kożysta, oraz dowodów wykonanej usługi, takiego zleceniodawce można zaliczyć do pasera (z pewnym nad użyciem ale jedna tak sądze) (przy takich ogłoszeniach/usługach) bo bierze udział, bedzie wykożystywał efekty pracy wykonawcy na nielegalnym oprogramowaniu tak jak to już przedstawili moi przedmówcy. ...

VoNd
13-11-06, 09:18
Pytanie tylko, czy ktosa sie za to wreszcie wezmie? Bo jak na razie to tylko firmy (nowootwarte) sprawdzaja. I co z tego? Firma sie boi, firma zwykle ma legalny soft (mowie o tej branzy, bo ze w kancelariach prawniczych widzialem nielegalne szopy i corele, to inna inszosc). A freelancerzy za 100zl? kiedy ich ktos zacznie sprawdzac, to i ceny podrosna.

SansSerif
13-11-06, 09:36
Pytanie tylko, czy ktosa sie za to wreszcie wezmie? Bo jak na razie to tylko firmy (nowootwarte) sprawdzaja. I co z tego? Firma sie boi, firma zwykle ma legalny soft (mowie o tej branzy, bo ze w kancelariach prawniczych widzialem nielegalne szopy i corele, to inna inszosc). A freelancerzy za 100zl? kiedy ich ktos zacznie sprawdzac, to i ceny podrosna.

Na całym świecie freelancerzy robią na lewym sofcie. Robią do momentu aż sami nie założą firm. Z biznesowego punktu widzenia producent oprogramowania nic na tym nie traci. Wydłuza mu się tylko okres płatności :)

tweety
13-11-06, 09:49
sans: to jest świadome podżeganie do piracenia softu ;)

ale fakt faktem np: Autodesk liczy się z tym że spora grupa freelancerów używa pirackiego maxa ale wiedzą, że wcześniej czy później ten człowiek będzie musiał kupic oryginalny soft. póki co biorą się tylko za spore firmy i freelancerów robiących dla dużych firm.

zdeno
13-11-06, 09:50
a ja głupi kupiłem legalny soft.

hehe skończcie Panowi już bić tą pianę. Temat był wielokrotnie poruszany i tak wszyscy się potem rozbiegną do swoich piaskownic bawić się swoimi babkami.
Siły rynku nie przeważą żadne etyczne kodeksy, ani branżowe cennik.

ktoś chce mieć wizualkę profesjonalną (droższą) to szuka l., ktoś chce mieć wizualkę tanią to wiesza ogłoszenie na wydziale że ma miskę ryżu i szuka głodnego chińczyka, finito.

SansSerif
13-11-06, 11:15
tweety ja do niczego nie podżegam. tak tylko sugeruję że sami nakręcacie swoje fobie.

co do finansów. jeszcze długo bardziej opłacalne będzie zasuwanie w niemczech na budowie niż prowadzenie własnej firmy graficznej w polsce. a ceny będą tylko spadać. soft jest co raz łatwiejszy, w necie jest już cała wiedza, nie trzeba niczego odkrywać, każdy bezrobotny może zacząć działać w tym biznesie ;)

VoNd
13-11-06, 11:25
:))))

to juz bylo. Potrafilbym olowkiem wymazac fotorealistyczna scenke i co z tego? Spedzam mnostwo czasu na cos takiego, a klient chce najczesciej wiedziec jak dokladnie bedzie wygladalo to, za co placi :) Rysunek, chocby nie wiem jak realistcyzny, zawsze odbierany jest jako artystyczna impresja. I nie zgodze sie, ze to zastepuje wizualki - zgodze sie, ze jest to milym urozmaiceniem prezentacji.

A co do softu Sans i freelancerow - w UK na ten przyklad - freelancerzy biora stawki ZNACZNIE wieksze niz biora firmy, bo firma zwykle kasuje na finalnym produkcie (design & build), czyli wizualka jest u nich znikomym procentem wartosci projektu, poniewaz ona am sprzedac projekt, za ktory kasuja. Tak wiec wizualizator na etat ma naprawde neizle pieniadze, ale codziennie trzaska wizualki, wiec jakby kase podzielic na ilosc obrazkow przez niego wygenerowanych, to freelancer bierze dziesieciokrotnie wiecej, bo zajmuje sie TYLKO tym i jest dobry w tym co robi. A w PL freelancer bierze psie pieniadze - i tu jest ta mala roznica.

SansSerif
13-11-06, 11:33
w UK na ten przyklad ...

serio? jak kupujesz lepszą furę to więcej wrzucasz do parkometru bo cię na to stać?
btw w warszawie największe i najznamienitsze pracownie architektoniczne, robiące projekty najdroższych i największych inwestycji zatrudniają młodych architektów na umowę o dzieło 1500pln, 10h dziennie w biurze, pod warunkiem że sami skombinują sobie soft i przyniosą go na własnym laptopie :)

VoNd
13-11-06, 11:37
serio? jak kupujesz lepszą furę to więcej wrzucasz do parkometru bo cię na to stać?
btw w warszawie największe i najznamienitsze pracownie architektoniczne, robiące projekty najdroższych i największych inwestycji zatrudniają młodych architektów na umowę o dzieło 1500pln, 10h dziennie w biurze, pod warunkiem że sami skombinują sobie soft i przyniosą go na własnym laptopie :)

Nie przecze, ze zatrudniaja. Ale czemu to dowodzi? Ich glupocie, czy glupocie zatrudniajacego? Bo juz sam nie rozumiem Twojego stanowiska?

Aha, wyjasnij please do czego pijesz z ta fura, bo tez nie do konca rozumiem?

MaGuu
13-11-06, 11:40
btw w warszawie największe i najznamienitsze pracownie architektoniczne, robiące projekty najdroższych i największych inwestycji zatrudniają młodych architektów na umowę o dzieło 1500pln, 10h dziennie w biurze, pod warunkiem że sami skombinują sobie soft i przyniosą go na własnym laptopie :)
To ironia, czy prawda jest? :O

Oj chyba prawda....bosz...niezła trauma :/

SansSerif
13-11-06, 11:42
ja nie zajmuję stanowiska i niczego nie dowodzę. mam tylko potworne kompleksy jak czytam o jakich stawkach piszą tutaj bardzo młodzi ludzie z branży która jest tylko malutką częścią mojej branży :)

tweety
13-11-06, 11:42
Sans: jakie fobie? :) ponad 90% userów tego forum korzysta z pirackiego softu i defacto z tym się nie kryją. gdyby były jakieś fobie to każdy dziergał by maxie ale chwalił się jak pieknie robi w Blenderze czy ręcznie rysuje w Gimpie :] a tak naprawdę ponad połowa ma najnowszego maxa i vraya. ponad połowa ma najnowsze kolekcje materiałów i textur itp. i nikt się z tym nie kryje :)


co do finansów. jeszcze długo bardziej opłacalne będzie zasuwanie w niemczech na budowie niż prowadzenie własnej firmy graficznej w polsce. a ceny będą tylko spadać. soft jest co raz łatwiejszy, w necie jest już cała wiedza, nie trzeba niczego odkrywać, każdy bezrobotny może zacząć działać w tym biznesie ;)

albo mówisz prawdę i pracujesz za głodowe stawki tylko dla samej idei albo nas wkręcasz abyśmy tylko wyjechali do niemiec i zwolnili rynek ;)

MaGuu
13-11-06, 11:47
Jeszcze dobiję gwózdek do tej trumny...w czasie kiedy zajmowałem się wizualizacją ( głównie nią ) właśnie w takim biurze,chciałem wypaść jak najlepiej...i podsunąłem kilka pomysłów głównym projektantom,kiwnęli głową-pomysł zdaje się przyjeli ( wstępnie ),ale żadnych dodatkowych funduszy mi nie przyznano...w sumie to się nie dizwię...hehe

No to taki mlody architekt, dopiero co postudiach, to co on moze? (no jesli nie jest jakis genialny i jego dyplom nie jest dyplomem roku) Wlasnej firmy nie zalozy, bo kto mu co zleci, a jak się zatrudni gdzies w biorze, to bedzie traktowany jak popychadlo? :/

VoNd
13-11-06, 11:48
Sans - doskonale Cie rozumiem pod tym wzgledem :) Sam z tym sie klopotalem w PL. Rozwiazanie nie znalazlem - poki co :D Poki masz klientow, to nie masz problemu. Nauczylem sie tym nie przejmowac, tylko denerwuja mnie uklady - naprawde znane pracownie zatrudniaja studentow na etat (mowie o Wro), gdzie Ci naiwni tyraja za psie pieniadze, byle zdobyc staz/doswiadczenie do CV, a pozniej jeden architekt z drugim przechwalaja sie, ktory ma lepszy zastep niewolnikow. A z tym softwarem, to po prostu zenada, znam to niestety, choc nie z Wawy.

Dla przykladu: Znacie Normana Fostera prawie wszayscy, nie? Jego firma zamawiajac wizki placi nawet blisko 60000 zlotych za JEDEN obrazek. I jak tu nie wpasc w kompleksy majac firme w PL (czesto nie gorsza od zagranicznych, tylko zjadana przez studencikow, ktorzy teraz lapia ile moga, a potem zauwaza, ze SOBIE podcinaja skrzydla)?

VoNd
13-11-06, 11:50
a wizki to tylko czesc dzialnosci niektorych z nas - od wizki zaczyna sie zlecenie.

SansSerif
13-11-06, 11:56
Znacie Normana Fostera prawie wszayscy, nie? Jego firma zamawiajac wizki placi nawet blisko 60000 zlotych za JEDEN obrazek.

nie obraź się ale obawiam się że mocno koloryzujesz :)
podobno norman ma własną pracownię modelarską i własnych ludzi od wizualek. kolega kolegi który robił u normana mówił że płaci gorzej niż kiepskie mało znane biura od masówki. a inny kolega który zmienia pracownie co pół roku wybierając je z listy albumu 10X10 mówił że płacą jeszcze gorzej :)

MaGuu
13-11-06, 12:09
.Otwieram właśnie własną pracownię arch.wnętrz.
Gratulacje :)


Popatrz na Sans'a...co robił-robił i co ma,czego sie dopracował-pogadaj z nim.
Boję się :]


To jest naprawdę temat na dłuższą dyskusję,ale im więcej osob rozumujących po twojemu,tym więcej tzw.Freelancerów,którzy chwycą wszystko-okolwiek,za każde pieniądze.
hmmm a jakie jest moje myślenie wedłóg Ciebie? To ze zadalem pytanie...dośc ogólnikowe, nie oznacza, ze mam zamiar tak działac. Wiem ze wiele trzeba osiagnąc pracą, ale jak sam zaznaczyłeś zacząłeś juz coś działac na studiach...nie kazdy ma tak dobrze ;)

polka dot
13-11-06, 12:17
No to taki mlody architekt, dopiero co postudiach, to co on moze?

gówno!! :D

----------------
wbrew poglądom forumowego ogółu (Pinero - pozdrawiam), nikt tu na niczym kokosów nie zbija.

MaGuu
13-11-06, 12:20
gówno!! :D
Zjedz je na równo :P:P:P (elokwętna wymiana zdań :P)


i dlaczego praca na studiach to jakiś luxusss - niekturzy po prostu muszą.
Nie o taka prace mi chodzi. Napisałes ze projekty zacząłeś przerabiac juz na studiach...hmmm a moze to nie o to chodziło? Odczytałem to tak, ze pracowałeś juz w kierunku architektury na studiach...dobrze odczytałem? :)

peter_muler
13-11-06, 12:22
No to może porzucamy cenami-żeby wiedzieć kto marudzi z przesadą ( ),a kto nie koloryzuje.Ile bierzecie za wiz,lub za m2 projektowanej przestrzeni - pytanie zadaję określonym osobom..

nie wiem czy jestem "okresloną osobą" ale 200pln za wizke
a Ty?

zdeno
13-11-06, 12:56
bo młody architektu durny i przesadnie ambitny.
Pod koniec studiów trzeba się przyzwyczajać do myśli że sie będzie murzynować za sznur koralików przez minimum 3 lata zanim nie dochrapiesz się uprawnień.
Jednak wszyscy pełni wiary i nadziei we własny talent wsparty boską iskrą rzucają się w robocie jak świniaki w worku i mają pretensje do świata że ich nie docenia.
Te 3 lata brania w dupsko trzeba potraktować jako przedłużenie studiów, nie wychylać się i nie sprzedawać za grosze własnych pomysłów i ponadnaturalnych umiejętności równych boskim.
Lekarze zaczynają zarabiac normalne pieniądze przeważnie nie szybciej niż w wieku 35 lat ... tak samo pod górkę mają Ci co skończyli prawo te aplikacje asesury i fura egzaminów po drodze.
Tylko że architekci mają dodatkowo wybór co chcą robić i zawsze można skręcić w stronę grafiki i olać dziadków z izby arch. a taki chirurg co zrobi ? pojedzie do irlandii kroić świnie w rzeźni??
Jak ktoś robi kijowe wizualki to bierze za nie 100 zł jak ktoś robi śliczne wizualki to wcześniej czy później ludzie z pieniędzmi go znajdą w sieci i będą mu wpychać forsę na siłę.

Tak też nie ma co biadolić że nie ma sztywnego cennika na roboty graficzne tylko trzeba robić wizualki na światowym poziomie to sie będzie zarabiało na światowym poziomie i stać będzie na maxa vraya renderfarmę i ferrari.

Grube ryby architektury przeważnie płacą śmieszne pieniądze współpracownikom bo uważają że to zaszczyt dla tamtych że mogą sobie w CV wpisać pracę z mr.budzyńskim czy normanem.

VoNd
13-11-06, 12:58
Sans - chetnie Ci to udowodnie - wiem to z innych zrodel niz "kolega kolegi kumpla ciotki", zapraszam do kontynuowania rozmowy na priv.

BTW. to, ze maja wizualizatorow nie zmienia faktu, ze kupuja je rowniez od innych :)

VoNd
13-11-06, 13:05
czemu niestety?

zdeno
13-11-06, 13:19
eee ... ale przecież każda pracownia która jest duża kiedyś musiała być mała ... norman foster też kiedyś komuś ostrzył ołówki, a loegler parzyła kawę jakiemuś szefowi. normalna kolej rzeczy.
Zgadzam się z kolegą |Pinero że równie duży wpływ na sukces w tej branży mają względy pozamerytoryczne (legalne) tak jak marketing, sprytna reklama, dobrze dopracowane metody współpracy z branżami naganiającymi klientów. oraz (nielegalne) ustawione przetargi, zlecenia publiczne , przekręcone konkursy

VoNd
13-11-06, 13:24
ok - na forum?

Jak juz wspominalem kiedys, mieszkam i pracuje w Londynie - w firmie zajmujaca sie tzw. design and build. Zajmuje sie projektownaiem oraz wizualizacja (w tej nie jestem tak dobry jak Wy, wczesniej wizualizowalem tradycyjnymi metodami). Moi wspolpracownicy sa rodowitymi brytyjczykami i pracowali w firmach (tu pozwole sobie nazw nie wymieniac), ktore robily wizki dla Fostera. Foster ma swoich wizualizatorow, ale placi innym i to saznie - ceny za powazne zlecenie (czyt. POWAZNE) zamykaja sie rowniez w kwotach okolo 10000 funtow. Nie mowie, ze kasa ta idzie dla jednej osoby - firma ma kilkadziesiat zatrudnionych osob, nie mniej to jest cana za jeden obrazek.

Dla przykladu Smoothe czy HD - ceny rozne, ale raczej wyzsze niz 100zl :)

VoNd
13-11-06, 13:27
zalozmy, ze najwieksi tez ostrzyli olowki, tylko, ze oni z tego ostrzenia olowkow mieli za co kupic chleb na sniadanie. Wracamy do sedna. Ja tez ostrze olowki, mozna tak powiedziec, bo robie to samo, co robilem w PL za 1500zl. Tylko na wiecej mnie stac.

Wroce do PL, znow bede kombinowal prace na wlasna reke i znow bede sie wkurzal na studencikow za miske ryzu. I tak et usram mortem :) :)

peter_muler
13-11-06, 13:43
wszyscy lecicie tylko na kasę :D

VoNd
13-11-06, 13:45
coz. Ja sie przynajmniej nie bede kryl, ze robie dla kasy. Moglbym kopac rowy, ale projektuje. Dlaczego? Bo zawsze chcialem sprawic, by moje hobby pozwolilo mi zarabiac :D:D:D

tweety
13-11-06, 13:55
trochę nie kumam dyskusji...

no to w końcu ile bierzecie za dobrej jakości wizkę powiedzmy dla średniej wielkości developera w dużym mieście?
powiedzmy taki pan "Joachim Gżegżółka - nieruchomośći" chce mieć zrobioną wizkę nowego osiedla i tamtejszych mieszkań. powiedzmy, że chce mieć 3 renderki na plansze widoku osiedla - exterior i 5 renderków przykładowego mieszkania (z kuchnią, pokojem dziennym i łazienką). wszystko to w standardowo prezentowanej na jakości (patrz lampeluna czy pracki Mario) i rozdziałce 3000x2000 w 300dpi.

ile byście za to wzięli? ile to jest warte?

bo tak to narzekacie na ceny ale nie widzę żadnego porównania.
potrzeba realnych przykładów, porównania z cenami na zachodzie i w PL. porównania pomiedzy wami (freelancerami) a pracowniami projektowymi i studenciakami pracującymi "za miskę ryżu".

a nowym (w tym i mnie) potrzeba realnej wyceny czegoś takiego, żeby każdy "nowobranżowec" mógł załapać, że wizek nie robi sie za 100zł :]

polka dot
13-11-06, 14:11
nie ważne ile zawołasz. i tak pod naciskiem marketingowca zejdziesz do 100zł ;)

peter - fakt! tzn. oni nie ja :D

SWRSC
13-11-06, 14:21
Tweety, to sa moje ceny:

900zł (3ujecia)
http://img293.imageshack.us/img293/448/02hk3.jpg

1200zł (jedno ujecie)
http://img293.imageshack.us/img293/3420/hswlazienkaxq5.jpg

SansSerif
13-11-06, 14:31
1200zł (jedno ujecie)
http://img293.imageshack.us/img293/3420/hswlazienkaxq5.jpg

to świetnie. zazwyczaj projekt takiej łazienki z wizualkami, specyfikacją, przygotowaniem zamówień i ofert, oraz nadzorem osiąga na warszawskim rynku podobną cenę. a i tak większość klientów odchodzi pukając się w czoło :)

tweety
13-11-06, 14:44
SWRSC: dzięki za info :) chyba pogadam sobie kiedyś na GG z tobą jesli nie masz nic przeciwko :)

Sans: weź mnie nie dołuj. naprawdę tak kiepsko?

peter_muler
13-11-06, 14:47
teraz już serio :)
wizek wnętrz nie robie, generalnie już nie robie wizek dla innych ale swego czasu cena za budynek była 2,5k za pierwsze ujęcie + 1k za kolejne z tego samego modelu. moim skromnym zdaniem to lekka paranoja tyle brać bo mniej kosztowałby obraz olejny ale skoro dają ;)

VoNd
13-11-06, 14:52
Sans - to zalezy gdzie. Sa studia mebli kuchennych, gdzie projekt kuchni dostajesz gratis jesli kupisz kuchnie, ale co to za projekt? I wizualki daja z CADkuchni :)
Sa wnetrzarze, ktorzy maja swoje ceny, ale gwarantuja jakosc (klient wtedy musi sobie zdawac sprawe z kosztu calosci inwestycji, a nie tylko projektu). Nie wiem tylko czemu rowniez Ci, ktorzy oszczedzaja na wycieraczce do butow ida do biur po projekty i wybrzydzaja, ze drogo???
Bedac jeszcze w PL przezylem fajna anegdotke - facet dal ogloszenie w gazecie, ze podejmie wspolprace z architektem wnetrz w celu zaprojektowania jego nowiutkiego mieszkanka. Odezwalem sie tylko dlatego, ze do owego mieszkanka mialem 5minut drogi. Spotkalem sie i dowiedzialem sie, ze to rodzaj konkursu, zaprasza mnostwo architektow, oczekuje psich pieniedzy i wybiera sposord nich - ktory zaoferuje mu wiecej. Podarowalem sobie kolesia na wstepie :) Nie ebde sie scigal w ilosci wizualek oraz zalatwionych mebli/wyposazenia w tejs amej cenie projektu, co daje inny. Ale tak wlasnie wygladaja realia. Teoretycznie projekt kosztuje 50-200zl za metr powierzchni, ale tylko pod warunkiem, ze klient to wezmie. W innym przypadku konczy sie na ugodzie w postaci (tu podam powyzszy przyklad) 1200zl za lazienke.

VoNd
13-11-06, 16:01
Usrednilem do najczesciej spotykanych wycen.

ma+
13-11-06, 16:59
ok. dorzuce też coś od siebie...

kiedyś też robiłem wizualizacje na zlecenie. na początku brałem 100-200 pln/obrazek. z czasem cena rosła. ostatnie zlecenia jakie robiłem oscylowały w granicach 800-1000 pln/obrazek. teraz gdybym miał czas i chęci to kontynuować nie schodziłbym pewnie poniżej 1500-2000...

projector
13-11-06, 18:45
rozwiązanie: sprawna kontrola softu, znormalizowała by rynek, posiadanie, nauka jeszcze jako tako, ale wykorzystanie w spos. komercyjny = ładna sumka dla budżetu państwa. ...

tweety
13-11-06, 19:04
kontrola softu? w dzisiejszych czasach? niby jak? taka "mała" firemka Autodesk wie, kto i ile razy spiracił maxa ale wie to tylko jeśli chodzi o firmy i to nawet tylko te duże. i tylko wobec nich może wyciągnie jakieś konsekwencje.
detalami się nie zajmie, bo jest to nieopłacalne z punktu widzenia takiej wielkiej firmy. detale są praktycznie niemożliwe do wychwycenia.

co robi Microsoft? nic. absolutnie nic poza wypuszczeniem łatki sprawdzającej czy dane oprogramowanie jest legalne czy nie.

lokalne władze wrocławia nie mogą sobie poradzić z "jaskiniami" nielegalnego softu na dużych osiedlach a co dopiero jedna firma/urząd ma kontrolą objąć całe panstwo. przecież my nie potrafimy skontrolować nawet czy lekarze/politycy biorą w łapę czy nie.

VoNd
14-11-06, 09:12
tweety - racja. Nie zmienia to jednak faktu, ze to rozwiazaloby wiekszosc problemow. Jesli zakladasz firme, jest bardzo duza szansa, ze Cie sprawdza, BARDZO duza szansa. Jesli tego nei robia, to masz farta i jest to kwestia czasu. Dlaczego sprawdzaja firmy, zamiast ich wykonawcow?

tweety
14-11-06, 09:51
Bo firmy istnieją w spisie ewidencyjnym a freelancerzy to właściwie mała 'szara strefa" której nikomu się nie chce skontrolowac.

prawda imo jest taka, że dopóki jakiś grafik robi sobie 3D w domu i nie ma z tego potężnych korzyści majątkowych (np 20tys zł za zlecenie) to firma serwujaca takie oprogramowanie wie że to jest detal i to olewa. ale jeśli już jakaś firma powiedzmy taki PI pozwala sobie na piracki soft to Autodesk czy Adobe wpada ze swoimi papugami i po ptakach. firma jest skonczona.

taka dygresja: siedze aktualnie w firmie gdzie kontroli nie było od samego początku od założenia firmy (ponad 2 lata).
nie znaczy to, ze mamy piraty - stwierdzam po prostu, że kontrola to rzecz jaką podejmuje się urzędnik kiedy wie, że sa piraty a nie kiedy chce sprawdzic czy są :]

co czyni nas bezpiecznymi w naszych ciepłych domkach :)

VoNd
14-11-06, 10:13
tweety - freelancer zarabia sto zlotych na wizkach (jak na niedawnym przykladzie), wiec to guzik, a nie pieniadz, ale developer zarabia na tej wizce to, ze sprzeda np. mieszkania za kwote znacznie przewyzszajaca 20tys zlotych. Zlecajac cos takiego firmie placilby znacznie wiecej za wykonanie, a co za tym idzie - mniej by zarobil, wiec czemu nie wziasc sobie czarnucha do roboty? (czarnuch - pracujacy "na czarno", zeby nie bylo, ze rasizmem zawialo)

jefim
14-11-06, 10:26
a za 5 uęć takiego badziewia którego się wstydzę wziełem 800 zł i jak coś to się nie przyznaję że to ja robiłem

tweety
14-11-06, 10:27
wiele osób nie tylko z branży z arch czy viz zaniża ceny. znam ludzi którzy za 20zł zrobią plakat czy za 100 stronę internetową dla firmy.
ale fakt jest też taki, że skoro ktoś wymaga od Ciebie tego co przedstawiłeś w portfolio to musi się liczyć, że nie są to rzeczy tanie.

jak to wiele razy każdy powtarza: trzeba cenić swoją pracę :)

a tak po prawdzie musiałbym na głowę upaść, żeby zarobić 100zł na jakiejkolwiek pracy. porównując: jedno zdjęcie z koncertu dla gazety kosztuje około 150zł, zdjęcie na plakat 300zł a projekt plakatu 750.
vizka to przecież full wypas grafiki. wszystko wymodelowac, oświetlić wyrenderować etc... nie znam tego rynku ale sądzę, że 100zł to jakaś kpina nie pieniądz :]

VoNd
14-11-06, 11:03
Ale suma summarum klient idzie do takowego wizualizatora po wizke za 100 PLN, bo po co ma placic 1000PLN? I tak to sie kreci. I nie powiem, czasami niektorzy prezentuja naprawde dobra jakosc za smieszne pieniadze, bo nie musi oplacac lokalu, oplacac vatu, podatku dochodowego, ludzi, licencji i innych bzdur.

Lis
14-11-06, 11:12
freelancer zarabia sto zlotych na wizkach
Nie nazwałbym takiej osoby freelancerem. Zarabianiem też bym tego nie nazwał.

To są raczej przypadki.

VoNd
14-11-06, 11:13
przypadki, acz bardzo czeste.

polka dot
14-11-06, 11:16
(np 20tys zł za zlecenie)

ty mnie nie strasz ;)

projector
03-12-06, 23:47
zaczynam sie powtarzać dla tego kruciutko:

jeżeli będzie człowiek/firma który daje zlecenie aby zaoszczędzić to zawsze znajdzie się osoba/nie firma która mu to zrobi render, prezentacje, strone www czy co tam jeszcze można na nie legalnym sofcie zmajstrować, przy użyciu niewielkiej wiedzy,
dla tego to zleceniodawca powinien byś naprawde kontrolowany który powinien mieć papier na wszystko (ukłony dla naszej admnistracji (biurokracji) publicznej) co odsprzedaje dalej, jeżeli nie posiada dokumentu (umowy zlecnie-faktury-paragonu-czy czegoś innego) to on powinien odpowiadać... następnym razem dwa razy czy więcej sie zastanowi jak będzie chciał zaoszczedzić - to w kwestii freelencerów i ich softu,

a jeżeli idzie o wykorzystywanie młodych i głupich w wielkich i drogich biurach do ciężkiej roboty to właściwie już wjaśniłem (...młodych i głupich w wielkich...) jeżeli jest się naprawde dobrym to wręcz trzeba wkońcu się postawić szefowi, godziwa płaca albo przejść do opozycji, tzn. chciałem powiedzieć konkuręcji (bo przez moment zawiało polityką).

trza się i swoją prace cenić w końcu jest na EU-ropejskim poziomie prawda...

Quadysz
09-12-06, 08:47
pamiętajcie koledzy trzeba się cenić! Nie psujmy sobie rynku.

popieram szczerze!

poza tym tak jak tweety napisał, 100,- za wizke to jest smiech na sali, szkoda czasu otwierac maxa nawet, zastanowcie sie... szkoda słów...

vany84
12-12-06, 13:56
czytam watek i dorzuce kilka slow od siebie
jeszcze studiuje arch ale rownoczesnie pracuje w biurze. musze przyznac ze 1500zl ktore dostaje w tej chwili jest dosc przyzwoita kwota jak na poczatek (pracuje niepelne 4 dni w tyg.). widze realna szanse podwyzszenia tej kwoty - osoby dluzej pracujace (nadzorujace projekty) maja inna stawke - ok 2500-3000zl.
Jednoczesnie zdarza mi sie "zrobic cos na boku" i fakt jest taki ze ceny dostosowuje do zamawiajacego. Ostatnie zlecenie - 500zl za 3 ujecia - bardzo malo modelingu - wiecej zabawy w shopie. Fakt jest taki ze nie wymiatam w maxie i widze na forum mnustwo lepszych od siebie - ale Panowie i Panie - trzeba sie zakrecic :).

Tak z innej beczki - popelnilem jakis czas temu identyfikacje wizualna dla firmy - (logotyp, wizytowki, papier firmowy, strona internetowa itp. itd) i moglem negocjowac kwote dosc wysoka - ze wzgledu na wielkosc firmy i jej roczne obroty.

podsumowujac - nie zanizac stawek (trzeba sie cenic), dostosowywac kwoty do sytuacji,

gdzies kiedys przeczytalem taka probe wyceny swojej pracy:
1. ile chcesz zarobic w ciagu roku, podziel przez miesiace, przez dni i wyjdzie ci kwota na dzien. teraz mozesz ta kwote mnozyc przez planowany czas poswiecony na dany projekt. Proste i sie sprawdza :)

kgz1010
08-01-07, 19:23
250-300 zł?? A ile bierzesz za boxa?? I to jeszcze bez oświetlenia. Nie no jak byś trochę to wygładził i popracował nad GI i FG to mógłbyś trzepać większą kasę. Pozdro...

Tygrys Błękitny
08-01-07, 21:51
Hello,
jeśli mam problem z wyceną, to przeliczam wszystko na stawkę godzinową (którą mam z góry ustaloną) i wszystko gra :)

lolipop
08-01-07, 23:59
Hello,
jeśli mam problem z wyceną, to przeliczam wszystko na stawkę godzinową (którą mam z góry ustaloną) i wszystko gra :)

bezsensu przeliczac na godziny.jak masz warsztat to to samo co inni zorbia w 3 dni ty zrobisz w 1 i jeszcze lepiej.w tym fachu placi sie tez za wiedze i jakosc projektu.a czy go smigniesz w kilka dni czy tydzien to twoja sprawa.mowie konkretnie o wizkach na zlecenie.pozdr.

keoghharry
19-04-08, 16:24
panowie mam pytanie ponieważ była tutaj dosyc zagorzała dyskusja na temat kwot - ale wszystko to dotyczyło w I kolejności modelowania brył, następnie teksturowania a w ostatniej kolejności renderowania. Jesli chodzi o mnie to na chwile obecną ograniczam się do tych dwóch ostatnich czynności (tj. teksturowanie + rendering), ponieważ projekt lady dostałem juz gotowy w formacie dwg i tylko sconvertowałem go do 3dsa. Grafiką zajmuję się tylko hobbistycznie ale ostatnio pojawiła się szansa dorobienia kilku groszy na renderach. Stąd też moje pytanie... Jaką kwotę krzyknąć za wizualke poniższej lady.
http://img507.imageshack.us/img507/9388/46890458rw9.th.jpg (http://img507.imageshack.us/my.php?image=46890458rw9.jpg)
http://img369.imageshack.us/img369/2388/22328822gn6.th.jpg (http://img369.imageshack.us/my.php?image=22328822gn6.jpg)