Strona 382 z 432 PierwszyPierwszy ... 282332372377378379380381382383384385386387392 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3811 do 3820 z 4314

Wątek: Ile wziąć za robotę? Na ile to wycenić? Zarobki grafika?

  1. #3811
    Zbrush Fanboy
    Awatar Monio
    Dołączył
    Apr 2009
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    4116
    Podziękowania

    Domyślnie


    Reklama widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników
    Freelancerzy niemal nigdy nie mają 100% ciągłości zleceń chyba że są mistrzami w swoich dziedzinach i mają ogromną bazę klientów (i kogoś kto będzie za nich sprawdzał maile- account menagera). Jednak jak ktoś ma taki poziom to zgarnia za godzinę roboty 500... dolców. ;)
    Dodaj że samo szukanie zleceń czy papierologia pracy na odległość potrafi skonsumowąc ogromna ilość czasu a za to nikt nie płaci. Jak ktoś działa w pojedynkę i dopiero zaczyna albo ma mało szczęścia to może się okazać że przez połowę dnia roboczego będzie tylko szukał zleceń i słał maile.

    Ja osobiście wolę etat bo cenie kontakt face-to-face i na widok umów, rachunków i pitów z którymi muszą sobie radzić freelancerzy dostaje ataku padaczki. Jak nie lubisz pracować z kimś biurko w biurko i wolisz sam zarządzać swoim czasem to docenisz robotę freelancera. Raczej tym się kieruj.
    3D Artist w SONKA / Qubic Games.

  2. #3812
    Member
    Awatar brodkins
    Dołączył
    May 2008
    Lokalizacja
    Kraków
    Postów
    115
    Podziękowania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olaf Zobacz posta
    Jeżeli szukasz stabilizacji, to freelance zniszczy Ci psyche. Jeżeli szukasz wyzwań, niezależności i lubisz brać się z życiem za bary, etat zniszczy Ci psyche ;)
    Żeby sytuacja nie była tak jednoznacznie nieoczywista wrzucę kontekst rodzinny do tego tematu.
    Mam parę dzieci już (jeśli jeszcze nie masz, to też będziesz miał, na 90%) i cały ten huragan ekonomiczno, logistyczno, emocjonalny już po mnie przejechał kilka razy. Freelance i etat mają w tym kontekście swoje plusy i minusy.


    Freelance to elastyczna robota - kiedy możesz, zwykle po nocach (jeśli jeszcze możesz), bo jakoś tak wychodzi, że zwykle pół dnia gonisz po jakimś urzędzie, kupujesz syropki albo przebijasz się godzinę przez miasto, żeby zobaczyć potomka jako wilka z lasu w przedstawieniu... Żaden etatowy, cierpliwy szef długo takich baletów nie uciągnie. A więc elastyczność freelancu staje się zbawieniem rodzica. ALE właśnie tej stabilności dochodów brakuje, a rodzina przejada ekspresowo każde ilości pieniędzy. Zarabiasz 4tys, mieszkasz solo albo z Panną to jesteś król - masz 2 dzieci - 4tysie pryskają w mig. A tu raz 8tys raz 2,5... Freelancu nie mylić z pracą w domu - to se ne da.


    Etat, owszem daje stabilizację, ale poza równymi przelewami (szczęście, dobra firma) to się w tej branży raczej wymaga roboty do późna. I weź dzieci wychowuj - widzisz je 1-2 godziny dziennie - a pamiętajcie - żaden iPad tatusia nie zastąpi. Niby wszyscy to wiedzą, niby.


    Ja wybrałem trochę bliżej domu i freelance- jakoś leci 3 lata. Więcej plusów dodatnich niż ujemnych.

  3. #3813
    member of
    Awatar olaf
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    szczecin
    Postów
    10336
    Podziękowania

    Domyślnie

    3lata - no to ładnie. Ale mam nadzieje, że masz czas na rozwój. Ja sobie nie wyobrazam zakladania rodziny przy jednoczesnym rozwoju firmy, a jeszcze nie zarabiam tyle, by odpuścić nie martwiąc się o przyszłość.
    nosiłem kalesony zanim było cool

  4. #3814
    Been Through the Mill
    Awatar Nezumi
    Dołączył
    Oct 2006
    Lokalizacja
    Toluca, Mexico
    Postów
    4568
    Podziękowania

    Domyślnie

    Olaf - ja mam rodzine (dzis moj syn skonczyl 7 lat) a zarabiam pewnie ulamek tego co Ty. Jakos leci na freelance te nascie lat.
    Jak tak bedziesz czekal to sie okaze ze rozwinales ta firme ZAMIAST rodziny. Czego Ci nie zycze. Znam faceta ktory tez tak czekal i rozwijal. Teraz ma fajna firme i jest samotnym pod piecdziesiatke. Przestan sie martwic nadmiernie o przyszlosc bo jutro Cie moze samochod potracic ;) A rodzina tez daje kopa i motywacje. Kilka tez znam takich businesswoman - kaski jak lodu ale nie wiedzialy kiedy przestac i teraz kupuja sobie jakiegos chihuahua ktorego przebieraja w kokardki bo na dzieci troche pozno. To czekanie i rozwoj to taka puapka troche. Rozwijac sie mozna w nieskonczonosc i czekac tez. Tylko ze nie zyjemy wiecznie i na pewne rzeczy moze byc za pozno.
    Ze dwa lata temu pojawilo sie niewielkie zagrozenie ze moglbym miec raka - nic powaznego, ale sam fakt ze lekarze sugerowali by to cos przebadac sprawilo ze jechalem do domu jak we snie. Z dnia na dzien pojawila sie perspektywa ze moze mnie nie byc. Pieprzyc czekanie.
    “There is nothing noble in being superior to your fellow man; true nobility is being superior to your former self.”
    ― Ernest Hemingway

  5. #3815
    Member

    Dołączył
    Jul 2008
    Postów
    1764
    Podziękowania

    Domyślnie

    Jest też druga strona medalu. Pamiętaj też, że rodzina może stłumić twoje możliwości rozwoju. Musisz zbilansowac swoje życie. Znaczy, żebyś nie obwiniał rodziny i obowiązków z nimi związanych za brak rozwoju osobisto-zawodowego.
    Mi jest czasem trudno to poukładać i powstają zgrzyty w domu bo ktoś czuje się np zaniedbany lub nie ma na nic czasu.
    Ciężka sprawa co jest w życiu najważniejsze bo każdy spalony most może sprawić, że będziesz czuł w sobie pustkę.
    Napewno rezygnacja z rodziny dla kariery to wielki błąd i czysta głupota.
    Ale poświęcenie szczęścia osobistego dla innych tworzy zgorzchnialych emocjonalnie i mentalnie starców co też nie jest dobre bo to niszczy życie rodzinne i osobiste tak samo jak ciągła praca. Ale to już inna rozkmina.

    Nie daj się włączyć do żałosnego wyścigu szczurów i wmówić sobie, że takie jest życie. Bez miłości nie ma sztuki a bez sztuki nie ma miłości.
    Więc rób to co lubisz i daje ci szczęście a jak nie możesz to nie zapominaj o swoich marzeniach i dąż do nich.

    Patrząc na starszych ludzi najwięcej szczęścia dają im dzieci i wnuki.
    Sam z pasją patrzę jak rośnie mi córka (ma 11 miesięcy) i nie zamienił bym tego na nic na świecie. Choć ilość "etatów" jakie mam czasem jest ponad siły i to co kocham robić spada brutalnie na dno.

    Rozwój osobisty, duchowy i rodzinny na końcu się liczy. Nie forsa, kariera i podobne rzeczy, w które każą nam wierzyć.
    Ale rozprawka..;-)

  6. #3816
    member of
    Awatar olaf
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    szczecin
    Postów
    10336
    Podziękowania

    Domyślnie

    Hej, dzieki za troskę. Pisząc o rozwoju miałem na myśli równie pochyłą statusu majątkowego, po której się staczamy jeżeli nie ma czasu/pieniedzy na podnoszenie kwalifikacji. Stawki nie są wieczne, a żyć z czegoś za 20lat trzeba. Nie stawiam tym zdaniem kariery na pierwszym miejscu ale chce tylko przypomnieć, że to nie czasy, gdy wraz z dyplomem i pierwszą pracą jesteśmy ustawieni do końca życia. Paradoksalnie węcej w tym troski o ew. rodzinę.

    A o moją przyszłą rodzinę sie nie martwcie, dzięki Cosmopolitan mamy duzo niezależnych kobiet z karierą, ktore chętnie - i pilnie - zostałyby matkami. Mam też nadzieje, że rozeznanie w biznesie pozwoli im zdanie 'zapłace Ci jak się zamkniesz' traktować jako wstęp do negocjacji, a nie kłótni ;)
    nosiłem kalesony zanim było cool

  7. #3817
    Member
    Awatar narwik
    Dołączył
    Nov 2005
    Lokalizacja
    Wrocław
    Postów
    222
    Podziękowania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez muszek92 Zobacz posta
    Witam ;)
    Nie mogę sobie poradzić z tym jak wycenić taką pracę..
    Musiałbym wycenić cenę:
    - za model + wnętrze (przekrój, zastanawiam czym się to zrobić ale chyba najlepiej Scalpelem?)
    - krótka animacja 30-40 sekund, obrót wokoło, otwierane drzwiczki, obracany silniczek, element w środku który się podnosi opuszcza.
    Bardzo prosiłbym o pomoc w wycenie.
    Kupiłeś MAXa i masz problem z wyceną swojej pracy? Czy może Twój problem wynika z tego, że nie kupiłeś? Korzystanie z nielegalnego oprogramowania to jest Kodeks Karny(!), nad tym bym się zastanawiał na Twoim miejscu.

  8. #3818
    member of
    Awatar olaf
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    szczecin
    Postów
    10336
    Podziękowania

    Domyślnie

    nie karny tyko cywilny
    nosiłem kalesony zanim było cool

  9. #3819
    Member
    Awatar pecet
    Dołączył
    Jan 2005
    Lokalizacja
    Mińsk Mazowiecki
    Postów
    3107
    Podziękowania

    Domyślnie


  10. #3820
    Member
    Awatar narwik
    Dołączył
    Nov 2005
    Lokalizacja
    Wrocław
    Postów
    222
    Podziękowania

    Domyślnie

    Przestępstwa przeciwko mieniu
    Art. 278.
    § 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
    § 2. Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.


    http://kodeks-karny.org/czesc-szczeg...zeciwko-mieniu

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •