Strona 430 z 432 PierwszyPierwszy ... 330380420425426427428429430431432 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 4291 do 4300 z 4314

Wątek: Ile wziąć za robotę? Na ile to wycenić? Zarobki grafika?

  1. #4291
    Member
    Awatar ZiN
    Dołączył
    Jan 2011
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    528
    Podziękowania

    Domyślnie


    Reklama widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników
    A posiadając dzieci, stanęliście już przed tym dylematem - kup dziecku "COŚ", żeby nie czuło się gorsze, bo w klasie wszyscy już to mają czy nie kup (wyjaśnij, że świat nie polega na tym bym "mieć") i w zasadzie godzicie się, że wasza pociecha w jakiś tam sposób będzie odstawać od grupy? Bo szczerze powiem, że ta myśl mnie zawsze przeraża, gdy myślę o posiadaniu dzieci. A jeśli chodzi o zmianę otoczenia/towarzystwa, to chyba już zbyt globalny problem , by mieć dokąd z tym uciec (?)

  2. #4292
    Member
    Awatar Boris
    Dołączył
    Nov 2014
    Postów
    694
    Podziękowania

    Domyślnie

    będę dziecko słuchał, radził, rozmawiał, nie krzyczał, rozsądzał spory, tłumaczył... i nie dawał tabletu...

    "Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głópca." – MARK TWAIN

    Artstation

  3. #4293
    Member
    Awatar seblen11
    Dołączył
    Aug 2006
    Lokalizacja
    Bydgoszcz/Chełmno
    Postów
    202
    Podziękowania

    Domyślnie

    Wchodzę sobie poczytać w wątek
    "Ile wziąć za robotę?"
    ...a tu zdziwienie, kącik rodzica :D

  4. #4294
    Member
    Awatar wujek_kane
    Dołączył
    Mar 2002
    Postów
    586
    Podziękowania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez seblen11 Zobacz posta
    Wchodzę sobie poczytać w wątek
    "Ile wziąć za robotę?"
    ...a tu zdziwienie, kącik rodzica :D
    Postarzało się forum ;P

  5. #4295
    Member

    Dołączył
    Jul 2008
    Postów
    1764
    Podziękowania

    Domyślnie

    Moderacja mało aktywna to se pozwalamy :P Wyceniam to jako bezcenne ;)

  6. #4296
    Member
    Awatar Imperator
    Dołączył
    Sep 2009
    Postów
    551
    Podziękowania

    Domyślnie

    Ciekawa dyskusja się rozwinęła z mojego pytania :) Cieszę się, że nie tylko mnie takie coś zniesmaczyło ale myślę, że oprócz odbiorcy takich treści twórca też mądrzejszy i bardziej pracowity się nie staje bo jak przejdzie byle co i na odwal to po co się męczyć i wysilać.

    Sam telewizji nie oglądam już dobre 10 lat ale dość często coś tam przy reklamach pracuję i nie raz aż mnie skręca jakie głupoty tam wygadują albo jak traktują widza jak skończonego idiotę, raz nawet napisałem klientowi, że jeśli mam wstawić animację do jednego ujęcia to nie potrzebuję widzieć całej reklamy bo słodki Jezu na to się patrzeć nie da, oczywiście trochę delikatniej to napisałem ale i tak wrażliwa na krytykę kobieta mi podziękowała :) Potem byłem już bardziej powściągliwy i zaciskam zęby jak coś mnie męczy, ale jak robiłem napisy karaoke do naturseptu, z odbijającą się kulką, bez, z jednym podświetlanie z innym z jedną czcionką z inną itd to trochę się tego nasłuchałem i do dzisiaj mam to wypalone w mózgu :) https://www.youtube.com/watch?v=9wEfoLmpbx4 Co najlepsze to jak mnie gardło bolało to nie wiedziałem co wziąć i dopiero jak postałem w aptece przy gablocie i zobaczyłem naturspeta to sobie przypomniałem, że to on na gardło jest mimo, że piosenkę znam do dzisiaj, więc marketingo tak średnio zadziałało w moim przypadku :)

    Zmierzam do tego, że dzisiaj jest masa głupot od reklam przez wykorzystujące wszelkie słabości i sztuczki psychologiczne gry (głownie mobliki) po głupkowate programy zlepione na kolanie byle szybciej, więcej i taniej i im więcej się tego ogląda tym łatwiej to zaakceptować. Kiedyś z kolegami dla żartu zaczęliśmy oglądać trudne sprawy a wszyscy byliśmy już kilka lat odzwyczajeni od telewizji to strasznie bolało gdy trzeba było na to patrzeć ale też bardzo szybko zaczynaliśmy się adaptować do tego poziomu. Ze dwa odcinki później już przestaliśmy stękać i wyśmiewać co tam się działo a coraz bardziej skupialiśmy się na "fabule" :) Ale jak już sobie uświadomiliśmy co się z nami dzieje to wyłączyliśmy i już nigdy więcej takich prób nie było. Mózg zaczął szybko akceptować to co na początku było wręcz bolesne w odbiorze i stawało się to jakiegoś rodzaju rozrywką ale zdecydowanie nie było w żaden sposób rozwijające a wręcz przeciwnie.

  7. #4297
    member of
    Awatar olaf
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    szczecin
    Postów
    10336
    Podziękowania

    Domyślnie

    "Trudne sprawy" angażują emocjonalnie, amygdala działa i myślenie logiczne się wyłącza.
    Na takie coś nie ma mocnych i faktycznie najlepiej się trzymać z daleka.
    nosiłem kalesony zanim było cool

  8. #4298
    Member
    Srebrna Galeria
    Awatar polka dot
    Dołączył
    Apr 2004
    Postów
    6469
    Podziękowania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ZiN
    A jeśli chodzi o zmianę otoczenia/towarzystwa, to chyba już zbyt globalny problem , by mieć dokąd z tym uciec (?)
    na powierzchni faktycznie może tak to wyglądać. ale to tylko czubek góry lodowej, pytanie czy spróbujesz zanurkować?

    PS olaf, wypiję dziś kawę za Twoje 10k postów
    to tylko umysł, próbujący kupić więcej czasu

  9. #4299
    member of
    Awatar olaf
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    szczecin
    Postów
    10336
    Podziękowania

    Domyślnie

    @polka dzięki, poleciało. Zgadzam się też z Tobą, że można poszukać i znaleźć ciekawych ludzi, trzeba tylko się otrząsnąć z "wygodnych" kontaktów.
    nosiłem kalesony zanim było cool

  10. #4300
    Member

    Dołączył
    Jul 2008
    Lokalizacja
    Gdańsk
    Postów
    385
    Podziękowania

    Domyślnie

    Serio myślicie ludziska że bicie dzieci może mieć jakiekolwiek pozytywne konsekwencje? Otóż to tak nie działa, polecam trochę poczytać jeśli ktoś jest zainteresowany, po Juula sięgnąć.
    A bezstresowe wychowanie to już inna sprawa i osobny problem, temat rzeka. Z pewnością nie jest jednak rozwiązaniem bicie dziecka. Ja mam tylko wielką nadzieję, że nigdy mi się to nie wydarzy, choć czasem się cierpliwość traci.
    Zasadniczo miałem o sobie lepsze zdanie, póki jeszcze nie byłem rodzicem, ale dzieci doskonale pokażą nam wszystkie nasze braki. To kolejny temat rzeka :).

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •