Strona 118 z 142 PierwszyPierwszy ... 1868108113114115116117118119120121122123128 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1171 do 1180 z 1414

Wątek: Teczka 2D - Wojtek Fus

  1. #1171
    Member
    Awatar Swiezy
    Dołączył
    Apr 2010
    Lokalizacja
    Lublin
    Postów
    1171
    Podziękowania

    Domyślnie


    Reklama widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników
    Dzięki za linki! pewnie i nie tylko ja z tego skorzystam. ;)
    A Ice'owi powodzenia z wizą, jestem pewien że jesteś człowiekiem który umiałby wykorzystać dobrze tą szansę. ;)
    Pozdro!
    Moja teka
    -----------------------------------------------------------
    ctrlpaint.com

  2. #1172
    Animation is concentration
    Awatar Reanimator
    Dołączył
    Sep 2004
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    5057
    Podziękowania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez WojtekFus Zobacz posta
    Reanimator - Co masz na myśli mówiąc: "twórcze taplanie się"?
    Wybacz moj belkot;)

    Wspominam, jak w czasach szkoly stalo sie przy sztaludze i przez kilka godzin rysowalo/malowalo. Czasami mi sie nudzilo, ale teraz strasznie tesknie za czasami tej w sumie beztroskiej aury tworzenia. To nazwalem taplaniem sie. Taplaniem sie w art-klimacie. Nie martwienie sie praca, tylko czysta zabawa, tworzenie i rozwoj. Eksperymentowanie.

    Nie powinienem tego pisac "na glos", bo ICE`owi bedzie przykro;) Ale ICE - nie martw sie! Jeszcze zdazysz, jeszcze doswiadczysz! :)

    Gdybym nie robil teraz Animation Mentora, to bym pewnie sprobowal tej akademii.

  3. #1173
    Member
    Awatar gnacik
    Dołączył
    Oct 2008
    Lokalizacja
    Zakopane
    Postów
    586
    Podziękowania

    Domyślnie

    Ile trzeba mieć gotówki aby spokojnie tam pojechać i nie martwić się o to czy ma się gdzie wyspać, za co zjeść, wypić itp. ? Poważnie zastanawiam się czy nie zacząć odkładać na taki wyjazd i nie zrobić sobie takich "wakacji" za rok. No i też ciekawe jaki trzeba mieć poziom. Moja styczność z rysunkiem to jedynie kilka lat podczas studiowania architektury w Gdańsku. I nie wiem czy przed takim wyjazdem nie zrobić sobie półrocznego kursu w warszawskim DOMINie. Warszawska przygoda nie powinna być droższa niż 12k, tak aby siedzieć tam jak w normalnej pracy po 8h dziennie i po prostu na.pier.da.lać. Pod okiem jakichś instruktorów na pewno byłoby prościej, bo w domowym zaciszu jest zdecydowanie zbyt dużo rozpraszaczy i zbyt mała motywacja. Kurde, trzeba coś zrobić z życiem, bo ile można sklejać makiety :-)

    Pozdrawiam,
    Niedźwiedź

    PS. Mam nadzieję, że Wojtek się nie obrazi, że pisze to w jego teczce, ale nie... przecież to jego wina... tak długo nic tutaj nie pokazuje. Grunt, że temat podpity, zaraz pewnie zanjdzie się więcej ochotników po więcej jego wypocin :-D
    Makieciarz na forum graficznym: http://max3d.pl/forum/showthread.php?t=85974 :-)

  4. #1174
    Member

    Dołączył
    Aug 2012
    Postów
    43
    Podziękowania

    Domyślnie

    IMO domin uczy rysunku egzaminacyjnego, jest on dość efektowny ale to chyba nie o to nam chodzi. Wydaje mi się, że prawdziwego rysowania lepiej uczy, też warszawskie, lineare, ale to musiałbyś się jeszcze zorientować.

  5. #1175
    Member
    Awatar WojtekFus
    Dołączył
    Jul 2008
    Lokalizacja
    San Diego
    Postów
    1061
    Podziękowania

    Domyślnie

    Panowie, w ciągu kilku godzin postaram się odpowiedzieć na Wasze pytania :) Napiszę jeszcze kilka słów o moich przygodach na Gnomon Workshop i wrażeniach w szkole. Dobrego dnia!

  6. #1176
    Member
    Awatar WojtekFus
    Dołączył
    Jul 2008
    Lokalizacja
    San Diego
    Postów
    1061
    Podziękowania

    Domyślnie

    Przepraszam Was za opóźnienie w mojej małej relacji, ale naprawdę miałem tutaj milion rzeczy na głowie i trochę przemęczenia do tego doszło, więc trudno mi było napisać coś z sensem, nie na odwal. Tyle słowem wstępu! Najpierw spróbuję opowiedzieć o paru ciekawych wydarzeniach, które mnie tutaj, w Californii spotkały, a potem odpowiem na pytania, które padły w wątku.

    Mam nadzieję, że admini nie będą mieli nic przeciwko wklejaniu zdjęć z eventów, a nie konkretnych prac, aczkolwiek postaram się coś zfocić, żeby pokazać jak idzie praca nad umiejętnościami :)





    Tak się miło złożyło, że akurat w okresie mojego pobytu, w Hollywood (LA), czyli dość niedaleko od Encinitas odbywały się dwódniowe warsztaty Gnomona z dość niebywałym line-upem. A mianowicie: Ian McCaig, Terryl Whitlatch, Scott Robertson, David Levy, Dave Rapoza, Danny LuVisi, Mathias Verhasselt, Josh Herman... Szczerze mówiąc, nigdy nie przypuszczałem, że będę mógł te osobistości zobaczyć na żywo, a co dopiero ich poznać i z nimi pogadać!







    Te warsztaty to było jedno z przeżyć, podczas, których myślałem: cholera, to właśnie dlatego to robię. W tym jednym miejscu można było spotkać mnóstwo ludzi zarażonych manią cocnept artu/illustracji, wymienić się myślami i poczuć się naprawdę zainspirowanym ilością materiału, która była prezentowana na poszczególnych wykładach. To był pierwszy raz, kiedy miałem do czynienia z rzeczywiście żywą stroną tej społeczności, a nie jej wirtualnym odpowiednikiem.



    Sam Gnomon to miejsce niezwykle urokliwe i naprawdę zapierające dech w piersiach dla takiego maniaka, jak ja. Co było najbardziej odczuwalne? Klimat! Pracownie rzeźby, stanowiska animacji, na których studenci uczyli się fachu, galerie concept artu, sklepy z popularnymi tutorialami Gnomona i książkami Design Studio Press... Kiedy myślę o powrocie do Polski, to rzeczywiście - będzie mi tego klimatu w powietrzu brakowało...









    Nie mogę się nacieszyć z tego, że udało mi się poznać takie osoby jak Iain McCaig, Dave Rapoza czy Danny Luvisi, którzy okazali się przemiłymi osobami. Iain oczywiście jest wulkanem energii, a jego wykład był po prostu najlepszy z całego line-upu. Ten człowiek to chodząca historia do opowiedzenia!







    Powtórzę jeszcze raz - ten krótki, bo dwudniowy wyjazd był dla mnie przełomowy. Ilość inspiracji i świadomość tego, że społeczność concept artu, to żywa materia, niebywale wpłynęły na moją chęć do działania i ogólne samopoczucie.





    Dodatkowo, pierwszy raz miałem okazję poznać na żywo mojego szefa Shaddiego Safadiego, z którym współpracuję od 4-5 miesięcy jako freelancer. Haha, to było coś! Niesamowity gość! Zaprosił mnie na imprezę do Santa Monica, w następnym tygodniu po warsztatach :D Oczywiście pojechałem... I znowu podobne przeżycie... Poznałem połowę studia Naughty Dog, w tym Maćka Kuciarę, z którym miałem przyjemność zamienić parę słów po Polsku, co było miłym akcentem w tak odległym od ojczyzny rejonia świata :D

    Jednym słowem - mózg rozjebany*.

    (*Wybaczcie słownictwo, ale to jedyne co ciśnie mi się na usta. Po prostu wszystkie te wydarzenie, były dla mnie jak spełnienie marzeń.)

    Wracając do wydarzeń z zakresu szkoły - zapierdziel.



    Wypełniłem swój terminarz ponad 14 klasami na tydzień, więc cieżko jest złapać oddech i czasem jestem bliski wypalenia. Bywa, że po całym dniu rysunku, po prostu śpię 12 h, żeby wstać i znowu odbyć 9 - godzinny maraton. Taka imersja jest dobra, ale tylko na pierwszy semestr (3 miesiące). Następnym razem (tak, zamierzam tu wrócić! :D) wezmę do 8 klas na semestr, żeby mieć spokojnie czas na freelance i życie :)

    Podkreślam raz jeszcze - szkoła jest niesamowita. Niezwykle ciepła atmosfera, połączona z klimatem pracy i małych osiągnięć, tworzy bezbłędną mieszankę.

    Jeśli chodzi o prace, które wychodzą z pod mojej ręki - pokażę tylko oleje :D Chciałbym zebrać rysunki pod koniec semestru i posegregować je w tygodnie, żebyście mieli obraz tego jak te umiejętności rosną. Więc rysunków (których mam już ponad 200) możecie się spodziewać po 10 czerwca.



    Te oleje to wynik 4 tygodnia pracy w klasie Bena Younga 'Exploring Color Theory'.

    I dość szybkie studium Zorna:




    Jeśli chodzi o finanse - wszystko jest kwestią tego, ile klas wykupisz u Wattsa. Ja, wybierając opcję Unlimited Pass jestem w stanie podsumować, że cały wyjazd będzie mnie kosztował, włącznie z przelotem - około 30 tyś PLN. Jednak, możnaby to też zrobić za około 20 tyś. biorąc jakieś 8 klas. Jeśli macie jakieś pytania - zapraszam, postaram się na wszystko odpowiedzieć! I ostrzegam, będę namawiał na podobny wyjazd!


    Ostatnio wydarzyło się jeszcze kilka miłych rzeczy - dostałem ofertę pracy od Platige Image, co było moim marzeniem przez długi czas! I druga wspaniała informacja, jest taka, że moja dziewczyna wczoraj dostała wizę, więc będzie mogła mnie w tych całych Kaliforniach odwiedzić już za dwa tygodnie. Jestem niesamowicie szczęśliwy, bo szczerze mówiąc, Agata, to jedyne czego mi tutaj brakuje :)

    Wybaczcie wynurzenia i nadmierną ilość tekstu... Mam nadzieję, że to jakoś obrazuje to co tutaj się dzieje :) Jeśli ktokolwiek, ma pytania, walić prosto z mostu!

  7. #1177
    Member
    2x Challenge Corner
    Awatar Rotcore
    Dołączył
    Apr 2009
    Lokalizacja
    Szczecin
    Postów
    1202
    Podziękowania

    Domyślnie

    Jesteś Man of The Year 2013... mi też na usta ciśnie się tylko "mindfuck", cieszę się Twoim szczęściem, pozdro

  8. #1178
    Member
    Awatar KaliditusZaliditey
    Dołączył
    Oct 2012
    Lokalizacja
    Fabruckenburg
    Postów
    331
    Podziękowania

    Domyślnie

    Dzięki, właśnie miałem usiąść do odrabiania mojej pańszczyzny, ale odjechałem myślami i jak tu się pozbierać z powrotem.....?

  9. #1179
    Member
    Awatar Swiezy
    Dołączył
    Apr 2010
    Lokalizacja
    Lublin
    Postów
    1171
    Podziękowania

    Domyślnie

    No no masakra, to miałeś przygody! ;) No no super, fajnie że się dużo nauczyłeś.
    Powodzenia, pozdrawiam! ;)
    Moja teka
    -----------------------------------------------------------
    ctrlpaint.com

  10. #1180
    Member

    Dołączył
    Dec 2012
    Postów
    158
    Podziękowania

    Domyślnie

    Wielkie Propsy dla Ciebie. Man of The Year to faktycznie dobre określenie, pozdro ;)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •