Jump to content

Recommended Posts

"Sztuka Animacji: od ołówka do piksela" - historia filmu animowanego. Od samego początku do 2004. Dopiero wczoraj dostałem, dlatego cieżko napisać coś konkretnego.

"Wiedźmina" polecam każdemu, kto nie czytał (znacznie lepszy od filmu :D)

Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jako, że jak niemal każdy cierpię na rozpoczynanie wielu rzeczy ale rzadko wszystko kończę przeskakując na coś nowego albo całkiem porzucając projekt zacząłem czytać Zrobione! Naucz się kończyć to, co

Obecnei kupilem sobie 4 ksiazki autorki Silvan De mari. I zacząłem "Ostatni Elf". Jak narazie dopiero 50str ale jest spoko.

Cykl "Wspomnienie o przeszłości Ziemi" Cixiun Liu, Na razie za mną "Problem trzech ciał" i "Ciemny las" i bardzo mi się podobały, szczególnie ta pierwsza. Dawno nie czytałem tak dobrej SF. Natomiast o

a ja teraz zauwazylem ze avatar7429_2.gif nie macha w dziwny sposob rekami tylko to jest szal albo cos podobnego :D

 

-edit-

zeby nie bylo oftopa to przyczytalem ostatnio 3 stygmaty palmera eldrihta, klany ksiezyca alfy p k dicka 2 jakies badziewia ursuli k le guin, i golema 14 i katar lema

 

sory za bledy ale nie mam pojecia jak to sie wszytko pisze XD

Link to post
Share on other sites

"Wiedźmina" polecam każdemu, kto nie czytał (znacznie lepszy od filmu :D)

 

Znacznie? O 154267635234548753523457 * 10^6 lepszy ;]

 

Tez wlasnie 'przerabiam' Wiedzmina. Juz w polowie "Krwi Elfow" jestem ;p

Link to post
Share on other sites

ttaaddeekk: O, to ja mam pytanie. Czy któraś z tych książek Lema jest naprawdę wciągająca? Bo po przeczytaniu „Pamiętnik znaleziony w wannie” poszukuję drugiej tak ciekawej książki jego autorstwa. Strasznie nie chce mi się czytać, ale ten tytuł wart jest polecenia : ]

 

Aktualnie próbuję zmierzyć się z „Niezwyciężonym”, ale jak napisałem nie należę do tych wytrwałych czytelników i jeżeli akcja nie zacznie się w pierwszych 2ch rozdziałach to nie czytam, i już.

 

Próbowałem jeszcze tych „Dzienników gwiazdowych”, ale to chyba dla mnie za trudne :)

Link to post
Share on other sites

Tez wlasnie 'przerabiam' Wiedzmina. Juz w polowie "Krwi Elfow" jestem ;p

 

Ja koncze "Wieze Jaskolki" i musze przyznać, ze to najlepsza część (chyba, że "Pani Jeziora" wymiata jeszcze bardziej). "Czas Pogardy" pochłonąłem w 3 dni :D

 

Trzymam kciuki na CD Project RED, żeby udało im się przenieść ten klimat do gry. ftp://apollo.cdprojekt.com/pl/wiedzmin/video/story_640x480_pl.zip na podstawie tego filmiku można powiedzieć, że idą w dobrym kierunku. RPG-i to nie tylko grafika i walka...

Link to post
Share on other sites

Ja najbardziej lubię czytać książki Stephen-a King-a :D, autor naprawdę potrafi wciągnąć czytelnika w świat książki:D, najbardziej podoba mi się to ,że King potafi dobrze opisać sytuacje ( nie nudzi opisami na 5 stron). Muszę przynać ,że ten człowiek napisał wiele wartych uwagi książki( wszystkie jakie pokazują się w księgarniach przeczytałam:D) a o to tytuły książek jakie najbardziej mi się spodobały= " Dwa tygodnie strachu"(najlepszy rozdział to "Eryk pasztet" zajebisty rozdział;];]) , następna to " Nocna zmiana" (najlepszy rozdział to "dzieci kukurydzy":D:D), "Ostatni bastion Barta Dawesa" itd itd.:D , polecam ksiązki tego autora , bo wtedy poznacie co to jest strach ;];]

pozdro:)

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

koncze czytac thief of time Pratchetta i stwierdzam, ze bariera jezykowa jednak istnieje, nawet jesli dobrze sie mowi po angielskiemu. jest pelno zwrotow, idiomow i innych takich, ktore w polskiej wersji przeciez tak bawia, a in inglisz sa po prostu niezawuwazane.. takze mile doswiadczenie, ale raczej lepiej czytac tlumaczenia. no chyba, ze tak jak akurat w tym wypadku nie ma polskiego wydania..

pozdro ep!

Link to post
Share on other sites
koncze czytac thief of time Pratchetta i stwierdzam, ze bariera jezykowa jednak istnieje, nawet jesli dobrze sie mowi po angielskiemu. jest pelno zwrotow, idiomow i innych takich, ktore w polskiej wersji przeciez tak bawia, a in inglisz sa po prostu niezawuwazane.. takze mile doswiadczenie, ale raczej lepiej czytac tlumaczenia. no chyba, ze tak jak akurat w tym wypadku nie ma polskiego wydania..

pozdro ep!

 

Szczególnie że Pan Cholewa odwala kawał dobrej roboty w tłumaczeniu książek Mistrza :)

 

Ja obecnie czytam "Szachinszach" Kapuścińskiego, polecam

Link to post
Share on other sites
Szczególnie że Pan Cholewa odwala kawał dobrej roboty w tłumaczeniu książek Mistrza :)

 

dokladnie, pani Dorata Malinowska-Grupińska widać, ze sie stara, ale ksiazki jej tlumaczeniu bardziej zalatuja bajka dla dzieci. mozna porownac chocby wolnych ciutludzi, kapelusz pełen nieba (Grupinska) i carpe jugulum (Cholewa), w ktorych wystepuja fik mik figle(Grupinska)/nac mac feegle (Cholewa) by zauwazyc roznice. salut

Link to post
Share on other sites
  • 7 months later...

Mmmmm, Diuna... Kawał literaturki :) Trzy razy przeczytałem i za każdym razem podobała mi się co najmniej tak samo. Musze cię niestety zasmucić... zarówno "Mesjasz..." jak i pozostałe części cyklu niestety nie umywają się do pierwszej "Diuny".

Od siebie mogę gorąco polecić "Niezwyciężonego" S. Lema. Też s-f, chociaż w nieco innym klimacie. Jeden z moich ulubionych utworów z gatunku.

Oprócz tego ostatnio łykam sporo Pilipiuka - polski fantasta. Cykl lekkich i zabawnych opowiadań o Jakubie Wędrowyczu - 84 letnim bimbrowniku-egzorcyście, noszącym gumofilce, oraz nieco bardziej ambitne i cholernie wciągające powieści o długowiecznych babeczkach: "Kuzynki", "Księżniczka" i "Dziedziczki".

 

pozdro 666 ]:->

Link to post
Share on other sites

Qrde ostatnio poszedłem do bibli po diune i nie mieli:/ ktoś se wypożyczył...

 

Jak na razie to z własnej nieprzymuszonej woli przeczytałem 2 książki Richarda A. Knaaka: "Diablo:Dziedzictwo krwi" i "Diablo3: Królestwo cienia". ta pierwsza była zdecydowanie ciekawsza(chyba 400stron).

Miałem też "Diablo2: Mroczna droga" Mela Odoma, ale już na pierwszej stronie mnie zniechęciło. skończyłem w 1/3 i odradzam tego autora...

Link to post
Share on other sites

Oprócz tego ostatnio łykam sporo Pilipiuka - polski fantasta. Cykl lekkich i zabawnych opowiadań o Jakubie Wędrowyczu - 84 letnim bimbrowniku-egzorcyście, noszącym gumofilce, oraz nieco bardziej ambitne i cholernie wciągające powieści o długowiecznych babeczkach: "Kuzynki", "Księżniczka" i "Dziedziczki".

 

Pilipiuka czytalem ino "Operacja Dzien Wskrzeszenia" - takie to-to sredniawe. ale przeczytalem cale w drodze do domu {8h autobusem z przerwami na postoj :D}

 

ja niestety nie wytrzymalem, strasznnie nudnawa mi sie wydawala, ale film byl boski (ten nowszy nie Lincha)

 

Wlasnie sposobie sie do zakupu filmow - obydwu. Lincha {ta z 1984} oraz Harrisona {z 2000}.

 

Smieszne ceny jak za DVD :]

http://www.filmweb.pl/FilmProducts?id=31058

http://www.filmweb.pl/FilmProducts?id=1086

 

Howgh!

Link to post
Share on other sites

Ja teraz czytam 'Maszynę różnicową' duetu Gibson & Sterling, świetny steampunkowy tytuł. W kolejce czekają 'Pieprzony los kataryniarza' Ziemkiewicza i 'Cień Olbrzyma' Orsona Scotta Carda.

 

Co do Diuny, to baardzo mnie kusi nowe wydanie w tłumaczeniu Marka Marszała i z okładką Wojtka Siudmaka. Wspaniałe wydanie i genialna książka. No i najlepsze wg mnie tłumaczenie.

 

ttaaddeekk - zmuś się i przeczytaj Diunę, bez znajomości książki trudno docenić filmy.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now



×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy