Jump to content
gogo_20

Filozofia Projektujacych 3D

Recommended Posts

Ostatnio uzmysłowiłam sobie, że każdy z nas ma swoją filozofie życiwą, swój własny słowniczek, i swoją własną interpretacje świata zewnętrznego i środowiska 3d również. Doszłam nawet do wniosku, że to by było facynujące podzielić się ze sobą takimi właśnie uwagami. Uzupełniać swoje spostrzeżenia róznymi komentarzami, krytycznymi również.

Ja na ten przykład, mam naturę egoistki i egocentryczki, przeważnie to co robie, robie tylko i wyłącznie dla siebie. Brzmi to beznadziejnie, ale w takim egoiźmie jestem w stanie dobrze współżyć z innymi ludźmi, mając na uwadze, że jest to potencjalnie pożyteczne dla mnie i mojej psyche. Nie bede teraz tu pisać jakiejś tyrady na ten temat, ale sądzę, że na początek starczy. Czekam teraz na wasze spostrzżenia i ciekawi mnie co dalej będzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja jak modeluje to mysle na temat glodu na swiecie i wojnie w Iraku... bardzo czesto podczas pracy placze.... prace robie tylko dla siebie.. ale nigdy ich nie zapisuje zeby nikt nie widzial czym sie zajmuje.... -- dlatego na forum tylko spamuje nie pokazujac nic od siebie :)

 

P.s

taki zarcik :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

gogo: widzę, że uwielbiasz wątki filozoficzne i takie "o wsystkim i o niczym" :D

hehe. co do mojego systemu postrzegania świata: jestem ateistą o naturze dociekliwego naukowca. zanim coś zrobię czy przyjmę jakiś fakt, najpierw dokładnie zważę, zmierzę etc. jest to pożyteczne jeśli chodzi o czysto techniczne podejście do tematu. potrafię bez przeszkód wejść do prosektorium i robić zdjęcia martwym bez uczucia gęsiej skórki czy świadomości, żę to są ludzie.

lubię podejść do życia bardziej obserwacyjnie. owszem zastanawiam się często nad istotą mojego jestestwa ale z reguły dośc chłodno patrzę na otaczjący mnie świat.

co nie oznacza, że jestem pustelnikiem czy kimś podobnym. lubię spotykać się z ciekawymi ludźmi. zwłaszcza jeśli są to ludzie "pozytywni" z którymi można bez przeszkód porozmawiać na konkretne tematy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie świat fascynuje. Zarówno w warstwie wizualnej, jak i fizycznych tudzież matematycznych prawideł nim rządzących. Otoczenie inspiruje mnie do odtwarzania, przetwarzania i kreowania. Lubię kształtne piersi, witaminy oraz słońce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Wymagaj od siebie więcej, niż ktokolwiek inny od Ciebie wymaga."

 

Co do postrzegania swiata - baczny obserwator :].

Bardziej interesuje mnie szczescie innych, niz moje. Dziwne, huh oO?

 

Tworzenie grafiki [zarowno 2d, jak i 3d] - podnoszenie swoich umiejetnosci :]

Share this post


Link to post
Share on other sites

heh, oczywiscie ze kazdy ma swoje widzenie i opis swiata, szczegolnei tak subiektywnego jak cg gdzie swiat rozbija sie na nalozone zestawy filtrow i warstw :)

oczywiscie ja mam swoj spoob widzenia i jest on JEDYNIE sluszny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

HeHe. Jakie tematy.

Ja z kolei nigdy niejsetem przekonany do swoich prac. Zawsze coś mogoby być lepsze, ładniejsze. Ale wydaje mi się że taki niedosyt jest dobry bo kiedy przeglądam swoje starsze prace to podobają mi się bardziej niżeli kiedy je tworzyłem. Nienawidzę kiedy przychodzi jakiś pajac i pierniczy głupoty na tematy o których zielonego pojęcia niema. Ale taki life.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyglądam się od dłuższego czasu temu forum. Mam w zanadrzu kilka prac ale czekam na konkretny moment żeby je pokazać. Zdumiewa mnie wypowiedź tweety, ponieważ dokłądnie myślę tak jak on. Czasami nie rozumiem myślenia innych osób, gorsze jest jednak to, że trudno mi jest zmienić mój pogląd. A chyba właśnie to tak jest, że żeby być artystą (bądź dobrym rzemieślnikiem) trzeba umieć absorbować trendy i zmiany w otoczeniu. Innymi słowy trzeba zmieniać swoje poglądy jak najczęściej. Moim zdaniem jest pewien sens w tym że jest się egoistą, posiada się brak chęci dzielenia z innymi wiedzą itd. Uwarunkowane to może być naszym wysokim ego, albo skrajnie niskim. Można też upatrywać się przyczyny w teorii Darwina (ewolucja itd.).

Share this post


Link to post
Share on other sites

emilll - ciekawie prawisz. Mnie jest trudno zmienic swoj poglad, ale staram sie zmieniac postrzeganie 'sztuki' - grafika 2d etc. - idac wraz z nurtem trendow, bacznie uwazajac zeby nie zostac 'trend whore' ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja z kolei staram sie pomagac wszystkim tym ktorzy zapytaja o pomoc...nie rozumiem egoizmu jako niecheci do dzielenia sie swoja wiedza z innymi, fakt ze obracajac sie w otoczeniu takich egoistów czlowiek sobie w koncu mowi "a, p....e to wszystko jak tak chcecie grac to okej...oko za oko" i zamyka sie w sobie..ale to wszystko na zasadzie "oko za oko" Generalnie jednak uwazam ze dzielenie sie doswiadczeniami z innymi ma swój duuzy plus..myslalem o tym kiedy ludzie z mojego otoczenia zaczeli skrzetnie ukrywac co (i przedewszystkim jak!) robia...myslalem sobie "no tak, wysig szczurów" ale wiecie co? Nie chowam juz tej wiedzy (chociaz baardzo rozległa to ona nie jest) mysle sobie "masz, naucz sie"...zwyczajnie podwyzszam sobie poprzeczke...co do postrzegania swiata...ech, troszke ubolewam nad tym kiedy chwali sie "hipersuperrealizm" z niego oprócz wasztatu (bo qrde kazdy moze wiekszym czy mniejszym nakladem pracy wygenerowac hiperrealizm) ale z niego jednak nic nie wynika :/...owszem jest potrzebny jak najbardziej, ale "sztuka" bym tego nie nazywał...wszystko co nierealne, wykreowane, wymyślone od podstaw (no oczywiscie oparte jakos na naturze i zjawiskach) to jest to!! i krew mnie zalewa jak czytam czasemi wypowiedzi w sensie "łuski z tego karabinu wylatuja pod katem 45 stopni a u ciebie pod jakims dziwnym 20 stopni, popraw to bo to jest zle" chryyste panie...nauczylem siee juz ignorowac takie osoby...grunt powiadam to robic swoje...uff...no, to powiedzial co wiedzial a teraz pojdzie pokulac werteksy troche ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
gogo: widzę, że uwielbiasz wątki filozoficzne i takie "o wsystkim i o niczym" :D

 

Uprzedziłeś mnie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam twarde, swoje własne wyprowadzone poglądy na rózne rzeczy. Lubie dowiadywać się nowych rzeczy o społeczeństwie i ludziach- o tym jacy są choć co bym nie wymyślił zawsze mi wyjdzie, że wszyscy ludzie to debile. Czasem przesiaduje sobie sam w ciszy i rozmyślam o swoim miejscu na ziemi, zyciu i śmierci...o tym dokąd wszyscy zmierzamy (moja karta zyciową jest pustelnik). Jestem katolikiem z zapędem na agnostycyzm- zamiast przyjmowac biernie podsówane dogmaty staram sie wyszukać własnych odpowiedzi i dooszukać się w nich prawdy. Zachwyca mnie ogrom wszech świata, piękno przyrody i cud zycia:) W sztuca po prostu staram się być najlepszy choć wiem, że musze się jescze duzo, duzo nauczyć.Eksperymentuje nie raz z róznymi stylami i technikami Przewaznie z marnym skutkiem) by znaleźć jakiś własny styl. Uff...to chyba tyle:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam jedna filozofie 3d "jesli max ci sie powiesi wylacz kompa i idz na piwo bo pewnie Bog tak chcial... "...ide na piwo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, to ja myślę i postrzegam świat identycznie jak Tweety.

...Tylko się częściej golę. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja sie zajmuje CG, bo po prostu to lubie, tak ja wole pojezdzic na rowerze, niz pograc w noge, posluchac metalu niz techno, obejrzec film SF niż "głęboki" dramat z "przesłaniem" itp.

ciezko uzasadnic, czemu sie akurat lubi to a nie tamto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Shogun LOL :D golisz się dwa razy dziennie?? :D

 

a tak na marginesie: rowr wypowiedział złotą myśl:

jesli max ci sie powiesi wylacz kompa i idz na piwo bo pewnie Bog tak chcial...

 

czyli nic na chama i na szybkiego. z czasem samo przyjdzie

dobra rozrywka daje o niebo lepsze rezultaty niż ślęczenie nad monitorem.

też ide na bro ;]

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

...no ja w sumie juz po bro....wiec powiem ze "nic nie benduje jak pifffko"...Bóg zapłac...Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja dlubie sobie w 3D dla przyjemnosci, bo pracy nie bede mial z tym zwiazanej;

staram sie dazyc do uzyskania jak najlepszego celu i efektu; jestem osoba wierzaca i dzieki temu w zyciu mi sie uklada i narzekac nie moge;

wole przebywac w ciszy i samotnosci, bo mam wtedy czas na przemyslenia

pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
...no ja w sumie juz po bro....wiec powiem ze "nic nie benduje jak pifffko"...Bóg zapłac...Pozdrawiam

 

Ja tez - maxiu mi sie dzisiaj nie zawiesil, no ale czasami trzeba sie browca napic ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

coco jumbo i do przodu! to moje motto , fajnie , nie ? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja natomiast jestem ścisłowcem z natury, ale humanistom z zamiłowania i w CG dostrzegam połączenie tych "przeciwności". Jestem wierzący z wyboru i lubię spacery po lesie, dotykając drzew otrzymuję od nich ich spokój, a gapiąc się w niebo znajduję harmonię.

Nawet nieświadomie i na przekór sobie dostrzegam matematykę we wszystkim. Na szczęście świat nie jest tym w jaki sposób go odbieramy, gdyż wszystko co widzimy jest zaledwie cieniem idei tych rzeczy, dlatego w grafice staram się stworzyć zaledwie cień tego co widzę i nie staram się doskonale odwzorować przedmiotu, ale zaledwie stworzyć pozory jego realności w abstrakcji. Lubię „Myśli” Błażeja Pascala, malarstwo Bieksińskiego (choć sam nie jestem taki ponury) i towarzystwo inteligentnych dziewcząt. Nie lubię natomiast piwa i obcych włosów na mydle.

Ulubiona potrawa to ser pleśniowy i oliwki, a ulubiony napój to czerwony Vermouth z sokiem z limonki. W 3DS bawię się przy muzyce Enigmy lub musicalu Jesus Christ Superstar.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehehe... Jejku niesamowitości tu czytam i czytam i zachwyt we mnie wzbudzają one przemożny. A ja ostatnio wyczytalam, że to bardzo dobrze się tak zachwycać i cieszyć, bo lifting na później moge odłożyć:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

ciekawy temat odkopalem...

 

-co do filozofii to zyje bo nie mam nic innego do roboty, a rysuje bo tylko to mi chodziaz troche wychodzi, i dziwia mnie ludzie z recepta na zycie :/

-co do świata zewnetrznego to ewolucja i takie tam

-co do srodowiska to sam nie wiem... połowa geniuszy, połowa pracocholikow, i połowa milosnikow samochodow i kobiecych ksztaltow heheh

 

Ulubiona potrawa to ser pleśniowy i oliwki
- a myslalem ze to tylko produkoja zeby dac prace bezrobotnym :D

 

Ostatnio uzmysłowiłam sobie, że każdy z nas ma swoją filozofie życiwą
-to wczesnie jak na ~22lata heheh(bez obrazy ofkorz)

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy