Jump to content
kannu

Storyboardy, pomysły na animacje.

Recommended Posts

Od jakiegoś czasy zamierzam się na swoją pierwszą animację... Rzecz ma se odbywać w kuchni - lokacja jest już prawie gotowa - patrz "kuchnia świerzak" (WIP). bohaterami animacji mają być ... uwaga... owoce... mam już głównego bohatera - banana i pierwszego wroga - pomarańczę... jednym z bossów będzie arbuz... wiem mniej więcej co ma się dziać - banan będzie robił rozpierduchę niczym 300 spartan, ale za chiny nie mogę wymyśleć dla niego motywacji działania... dlaczego ma to robić... myślałem...zemsta? ale ZA CO? zdobycie czegoś?... ale CZEGO? czego może chcieć banan od innych owoców albo za co może się na nich mścić... ciężko ubrać to w jakąś historię... wiem, ze tutejsza społeczność jest kreatywna... ludzie podpowiedzcie coś....

 

pierwsze próby animacji -

 

 

To mój pierwszy projekt więc ma i musi być prosty bo dopiero uczę się na nim Blendera, ale chciałbym go doprowadzić do końca...

Share this post


Link to post
Share on other sites

banan w porownaniu do innych owoców wyglada inaczej. mozesz zarysowac jakis konflikt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no tak może panować zawiść w kuchni bo jest ulubieńcem pani domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja to sobie tak wymyśliłem :D

Banan zazdrości Pomarańczowi że podrywa mu wszystkie dziewczyny xd. Uświadamia sobie że powodem tego jest jego budowa ciała. Postanawia więc pójść na siłownie... no a potem zaczyna się mścić :D

 

banankopia2.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

aj tam silownia, to motyw z lat 80, niech banan za ninje sie przebierze (motyw z lat 70 ;) i jednym czystym cięciem pokroi pomaranczke na ćwiartki (takie te male kwaleczki) - odpadaja cale przygotowania na silowni co uprosci cala prace, a chyba nie wplynie na sama historie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Motyw z siłownią jest i laskami pomarańcza jest niezły, ale nie chcę sprowadzać tego do gimnazjalnego uganiania się i robienia wrażenia na płci przeciwnej... chciałbym aby bananem kierowały cięższe powody no i nie sama pomarańcz jest jego wrogiem... to cała mafia a bossem ostatecznym będzie chyba kokos...

 

Ninja... banan ma być właśnie wojownikiem tego pokroju... perfekcyjny nieugięty twardziel gotowy stanąć PRZECIWKO WSZYSTKIM OWOCOM ABY..... no i właśnie, nie wiem aby co... chce też aby łatwo szło rozpoznać, ze to banan :D, więc czarny strój odpada...

 

Co do fallicznego kształtu - nie lubię faworyzowania - w tym przypadku banan jako ulubieniec pani domu byłby czarnym charakterem, a on jest ten dobry... najlepiej byłoby gdyby pozostałe owoce skrzywdziły banana... hmmm... a może rzeczywiście odtrącenie ze społeczności owoców ze względu na kształt... tylko, ze twardziel typu ninja z odtrąceniem by sobie poradził ino raz... a to musiałoby być coś co siedzi głęboko i sprawia że budzi się furia...

 

a może boss kokos poderżnąłby "gardło" bananicy i cyk... owocowy Braveheart gotowy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może inne owoce "rozebrałyby" ze skórki panią banan, i wtedy pan banan wkroczyłby w jej obronie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej żeby cała akcja nie była spontaniczna, ale żeby było widać, że banan się do niej przygotowywał... dlatego będzie miał coś a'la kołczan z petardą na plecach (do załatwienia kokosa) przylepiec na ręce do wspinaczki a później do przyklejenia dekielka (jako tarczy)

Share this post


Link to post
Share on other sites

szkoda ze pomysl z siłką nie przeszedl. tytul 'Big Banana in Action' dalby spora ogladalnosc na youtube.

Share this post


Link to post
Share on other sites

heh, no pewnie ale "Big Ninja Banana in Action" tez brzmi niezle, chociaz target juz nie ten ;)

 

A tak na powaznie, przebranego banana za ninje chyba kazdy rozpozna to raz, a dwa - to nie komplikowalbym zbyt calego shorta. Za duzo wątkow wydłuży i skomplikuje Ci całą pracę, z kolei upakowanie tego w kilka minut grozi brakiem czytelnosci.

1. pomarancza wchodzi na odcisk bananowi

2. banan planuje i organizuje zemste (skrada sie juz na czarno po suficie z nozem w zebach;)

3. dopada pomarancze, zalatwia ja i znika

W 3 minutach powinienes sie wyrobic :) a to duuuzo jest

Pzdr i powodzenia przy projekcie

Share this post


Link to post
Share on other sites

ej a musi byc fabula. wpada banan wszyscy na niego, rozpierducha. o co chodziło to sobie kazdy dopowie.

cos jak tu:

kogo obchodzi kogo naprawde nawalaja, wazne ze będzie kogo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym czasem może być trochę racji... mój plan jest taki jedna pomarańcza zeskakując z lodówki> z koszyka biegną jabłka z widelcami - jakieś 5 do 7> banan podnosi dekielek> tu bym planował bullet time jak w 300 spartans (może być trudne ale spróbuję)> pierwszy boss - kiwi z strąkami groszku jako pistoletami> za zlewem widać kokosa> banan podbieha do zlewu> ze zlewu wychodzi arbuz z tłuczkiem> po pokonaniu arbuza walka finałowa z kokosem - użycie petardy i finisz...

 

brakuje mi tylko elementu motywujacego..

 

pewnie do końca roku mi zejdzie :d jak nie dłużej... hłi hłi... dlatego nie chciałbym tego czasu poświecić na filmik który nie ma żadengo sensu czy tam celu.... trzeba to jakoś zwieńczyć... hmmm może kokos powinien więzić panią bananową.... bez sensu pani bananowa... owoce nie mają płci...

Share this post


Link to post
Share on other sites

aj tam nie mają płci ;p przecież to Twoja animacja i Twój świat w niej kreujesz ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę że żaden nowy pomysł się nie urodził... ja mam kilka nowych:

 

- gdyby banan biegł do kiści bananów jak do swojej rodziny więzionej przez kokosa...

 

- gdyby banan biegł do chlebaczka szkolnego, wywalił stamtąd hamburgera i sam tam wskoczył promując w ten sposób zdrowe żywienie... (ale wtedy reszta owoców powinna dążyc do tego samego a one stają naprzeciw bananowi)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Banan powinien sie mscic za to, ze nie spelnia norm unijnych. Wszystkie owoce lacznie z marchewka sie z niego smieja bo maja unijne certyfikaty, a ten nazwijmy go roboczo "czarny" banan certryfikatu nie ma.

Albo wersja bydgoska - owoce ogladaja mecz, banan ma inny szalik i jest rozpierducha.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich. Przeglądam to forum już od jakiegoś czasu, tym razem dodam coś od siebie.

 

Pomysł na animację, może się z początku wydawać trochę zakręcony, ale jest w gruncie rzeczy raczej zbyt prosty. Wydaje mi się że bohater filmu powinien być bardziej rozbudowany, lecz za bardzo nie mam pomyslu jak do tego podejść. Mam nadzieje że pomysł jest zrozumiały i czekam na wszelkie uwagi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super to wygląda, świetne szkice.

Timing może nie jest super dopracowany w animatiku[niektóre kadry są zdecydowanie z długie], ale jak tylko dorwiesz jakąś muzykę to wszystko Ci się rozjaśni.

 

W jakiej technice to będzie animacja?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Zgłaszam się do was z pewnym problemem. Pracuję aktualnie nad animacją. Wymyśliłem historyjkę, która jednak wydaje mi się po pewnym czasie kompletnie od czapy. To jest WIP tej animacji:

 

https://www.youtube.com/watch?v=Ns1p4sTWFJ4

 

Historyjka miała być taka:

Najpierw jest czołówka animacji... jakby przedstawienie głównego bohatera jako groźnego... ale jednak zwykłego pechowego pirata z codziennymi problemami. Wychodzi sobie biedaczysko na pokład. Włazi do gniazda bocianiego i w pewnym momencie wypatruje statek. Gdy mu się przygląda okazuje się, że jest to pusty statek, na którym bawi się dziecko zabawkami. Statej jest kompletnie pusty co pirat uwaza, za łut szczęścia i próbuje zaatakowac statek. Strzela z jednej armaty ale nie trafia... Kula ląduje na dnie i budzi "coś". Pirat widzi, że spudłował, próbuje podnieśc kolejną kule ale w głowę dostaje zabawką. Zdenerwowany, że sam nie trafił a został trafiony zabawką rzuconą przez dziecko strzela serią z trzech armat i również pudłuje. Tym razem wyraźnie widac, że kule lądują na głowie potwora i go rozwścieczają. Pirat patrzy przez lunetę i iwdzi, że dziecko sięz niego śmieje... próbuje sięgać po kolejną kulę, którą podaje mu macka potwora. Zdziwiony pirat odwraca się i przeraża. Okazuje się, że zdenerwowany potwór zatapia jego statek. Jednak nagle statek zostaje wynurzony i okazuje się, że jest w rekach tegoż samego dziecka, które się bawi stateczkami w wanience. FIN

 

Zabrnąłem trochę już z tą animacją ale ludzie, któym to pokazuję mówią, że historyjka jest bez sensu. Czy jesteście w stanie mi pomóc i na podstawie tego co jest juz zrobione obmyślić jakies zmiany w historyjce by była ciekawsza/zabawniejsza? Nie chciałbym zrobić na odwal. Chciałbym mieć ta animację dopracowaną. Jes to moja praca dyplomowa i chciałbym by jednak był to powód do dumy. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć. Ja tą historie kupuję. Trochę absurdu jeszcze nikomu nie zaszkodziło, wręcz przeciwnie RoadRunner i inne kreskówki ze stajni WB praktycznie na nim bazują. Co do zakończenia - dodałbym balie z wodą od razu w pierwszym ujęciu z chłopcem. Niech gówniarz bawi się jakimiś gumowymi stateczkami lub kaczuszkami albo topi plastikowych żołnierzy Wermachtu w skali 1:72 ;), potem rzuci jedną z tych zabawek zamiast klockiem. W momencie ponownego wynurzenia w misce ta zabawka może znowu pływać obok statku pirata. Zakończenie- pirat budzi się z pijackiego snu którym była przygoda z chłopcem. Wychodzi na pokład i dostrzega że do burty zbliża się ogromny statek który taranuje łajbę pirata. Na czarnej burcie statku widnieje jego nazwa "KONIEC", a z mostka kapitańskiego wygląda pucułowata twarz dzieciaka. Tak ja bym to zakończył. Powodzenia życzę. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oooo nice! Zrobię tak, że po przebudzeniu wyjdzie na pokład a zamiast statkuu zblizającego się do burty zobaczy wielką gumową kaczkę kąpielową wiekszą od jego statku :) Czyli, że koszmar się nie skończył :) SUPER! Dzięki za pomoc. Myślę, że to nada soczystości animacji :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest jolowanila

Chcialbym podzielic sie ze swiatem moim pomyslem na animacje... Jest to rowniez oficjalny poczatek rekrutacji ludzi zainteresowanych realizacja tego projektu. Szukam 4-5 osob, odpowiedzialnych za modeling, animacje, postrprodukcje i ... ewentualna promocje :P (planuje wystawic ta animacje na przegladach, lecz wszystko zalezy od efektu koncowego). Z zalozenia jest to funproduction, takze nie przewiduje gratyfikacji za wykonana prace, a nagroda bedzie oddanie skonczonej animacji i wzmianka o tworcach w napisach koncowych.

Wszystkich zainteresowanych wspolpraca zachecam do konatktu, albo przez te forum, mailowo: [email protected], lub telefonicznie (smsy rowniez czytam) 793007086.

 

- - - Połączono posty - - -

 

Chcialbym podzielic sie ze swiatem moim pomyslem na animacje... Jest to rowniez oficjalny poczatek rekrutacji ludzi zainteresowanych realizacja tego projektu. Szukam 4-5 osob, odpowiedzialnych za modeling, animacje, postrprodukcje i ... ewentualna promocje :P (planuje wystawic ta animacje na przegladach, lecz wszystko zalezy od efektu koncowego). Z zalozenia jest to funproduction, takze nie przewiduje gratyfikacji za wykonana prace, a nagroda bedzie oddanie skonczonej animacji i wzmianka o tworcach w napisach koncowych.

Wszystkich zainteresowanych wspolpraca zachecam do konatktu, albo przez te forum, mailowo: [email protected], lub telefonicznie (smsy rowniez czytam) 793007086.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest jolowanila
ehh...marzenia o pierwszej animacji...chyba każdy z nas je miał (i dotąd miewa) :D mój problem polega na tym, że z wielkim trudem przychodzi mi wymyślanie czegoś...tworzenie scenariusza itd. :| a zapał i chęci (i nawet ekipa by się znalazła!) a pomysłu jak nie było tak nie ma.

 

Storyboard? TAK! Kiedy będę tworzył pierwszą animację (jakąś sensowną) nie obejdę się bez storyboardu. Po co modelować coś co nie zostanie pokazane w animacji? Po co studia filmowe najpierw robią animatiki? FXy-po co najpierw montują cały film, a dopiero gdy mają ostateczną jego wersję zabierają się za efekty? CZAS TO PIENIĄDZ, a kto uważa, że storyboard jest zbędny...hmm nie wie co mówi ;p

 

Pozdrawiam :)

 

czesc, mam gotowy scenariusz i storyboard i jestem na etapie szukania ludzi do wspolpracy... odezwij sie, to przesle ci moje materialy, przemyslisz temat i moze cos podzialamy... pozdro, tomek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Taki przyziemny przykład - mając stroyboard nie modelujesz (w przypadku animacji) tego, czego nie widać :)

Bez obrazków ciężko jest ocenić, co się znajdzie w ujęciu.

 

lepiej bym tego nie ujął.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy