Jump to content

teczka 2d : żółty [szkicownik]


żółty
 Share

Recommended Posts

Widok ma trzy plany-twojemu brakuje pierwszego. Imo nie mozna rozpatrywac kompozycji bez wszystkich elementow. Dodalbym koniecznie pierwszy plan. I powiekszyl nieco trzeci. A pozniej sobie je komponowal coby graly. Pozatym lepiej przed malowaniem zrobic pare szybkich szkicow rozpatrujacych kompozycje i oszczedzic sobie meczarni w pozniejszych etapach pracy. Powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

smaruje od nowa, tam gdzie koleczkiem zaznaczylem mocny punkt bedzie chatka drewniana, ktora ma byc glownym tematem obrazka, musze jeszcze wymyslic co z nia bedzie nie tak ;]

maxbielecki-no wlasnie jak to jest z 1 planem, jezeli glowny temat pracy nie bedzie na pierwszym planie, ale bedzie umieszczony na jednym z "mocnych punktow" to nie zakloci to calosci ??

 

wodo02gn7.jpg

Link to comment
Share on other sites

"no wlasnie jak to jest z 1 planem, jezeli glowny temat pracy nie bedzie na pierwszym planie, ale bedzie umieszczony na jednym z "mocnych punktow" to nie zakloci to calosci ??"

 

hmm-i tak i nie, z ta kompozycja jest bardziej skomlikowanie. To wszystko zalezy jak rozwiazesz calosc. Kompozycje z tego co wiem planuje sie, rozwaza jako calosc. Wg mnie podstawowy blad jaki robisz to dodawanie kolejnych elementow obrazu "na czuja" i to nie za bardzo dziala dla poczatkujacego-wlasciwie wcale nie dziala. :)

 

Warto usiasc i pocwiczyc na poczatek proste widoczki i nabrac troche nawyku do odseparowywania planow. Uwazam tez ze zle podchodzisz do obrazu nie planujac go.

Obraz powinien sie wylaniac stopniowo. Jak bedziesz postepowal jak w powyzszym obrazie to nic nie zagra-BTW-perspektywa tez sie sypla.

Link to comment
Share on other sites

przerabiam watek na teczke bo jakos wipów nigdy dokończyc nie moge a teczka mobilizuje i jakby nie patrzec wprowadza jakas ciągłośc, tak wiec poszperałem troche, poczytałem o planach i porysowałem ostatnio dosc duzo perspektyw i oto jedna z pracek bardziej sensowna jaka wlasnie mecze

 

02copyxl1.jpg

 

Edited by żółty
Link to comment
Share on other sites

Fajne się zapowiada :) Na razie nie ma za wiele do ocenienia, ale spróbuj te światełka w górach bardziej pogrupować. I te różowe światło odbite na wodzie - w tym przypadku linie nie powinny być ułożone z liniami perspektywistycznymi, poprowadź je pionowo

Link to comment
Share on other sites

Dzieki chłopaki za dobre słowo ;] nie wiem jak bedzie ze skończeniem tej pracki bo moje wszelkie próby legły w gruzach, za małego skilla chyba mam jeszcze ale jak cos wydziergam dalej to podrzuce, tymczasem moje loomisowe bazgroły plus speedzik z referką który sobie od godziny męcze : edit, swoją drogą mógłby powstac jakis dział na forum na takie bazgroło-naukowe szkice bo do teczki głupio jakoś wrzucac takie rzeczy a uczyc sie jakoś trzeba ;] wiem ze niby jest ca i sketchbooki ale po polsku to po polsku jednak ;]

 

20081228145506cw9.jpg

 

20081228145524le7.jpg

 

20081228145607do4.jpg

 

20081228145732wv0.jpg

 

babcia01ma7.jpg

Link to comment
Share on other sites

edit, swoją drogą mógłby powstac jakis dział na forum na takie bazgroło-naukowe szkice bo do teczki głupio jakoś wrzucac takie rzeczy a uczyc sie jakoś trzeba ;] wiem ze niby jest ca i sketchbooki ale po polsku to po polsku jednak ;]

 

Właśnie o tym pisałem w propozycjach, ale myślałem że nikt nie podchwycił. Wiec nie ty jeden masz taki pomysł - i chyba nie ty ostatni, bo pewnie to już było od dłuższego czasu wałkowane. Póki co każdy wrzuca w teczki co uznaje za stosowne i tyle.

 

Loomis - hmmm... Chyba zacznę tego gościa wyznawać :D

Też teraz przerabiam, ale nie "figure drawing for all it's worth", ale "drawing the heads and hands"... Dzięki temu facetowi zaczynam nabierać coraz większego przekonania, że udany, realistycznie wykonany rysunek postaci albo portretu w dużo większym stopniu zależy od wiedzy - plastycznej i anatomicznej - niż mi się to do tej pory wydawało. Właściwie to chyba głównie od niej... To jest chyba tak, że można opierając się na intuicji i wyczuciu wykonać szkic konstrukcyjny - i mieć nadzieję że jest dobry, albo dokonać pomiarów - i być tego pewnym :D

Link to comment
Share on other sites

żółty, nie poprzestawaj na przerysowywaniu, kopiowanie nie ma zbytniego sensu, jeśli nie "rozumiesz" co kopiujesz, porób więcej takich ludków samemu i do każdego następnego ćwiczenia zrób garść własnych rysunków.

 

Pomysł z takim zbiorczym tematem imho zupełnie nietrafiony. Będzie to jakiś śmietnik na masową skalę, gdzie będzie lądować każda próba narysowania głowy, ręki czy jabłuszka, a jeśli już coś będzie "udane" to będzie to coś w stylu "hej, przerysowałem Loomisa, mało błędów, no nie?". Jeśli coś Waszym zdaniem nie jest warte pokazania, to nie pokazujcie. Jeśli chcecie pokazać jakieś wasze postępy, to wrzucajcie do swoich teczek, bo tylko tak komentujący będą mieli szansę odnieść się konkretnie do Was.

 

Zbiorczy temat miałby sens tylko wtedy, gdy ktoś lepszy będzie tam postował i gdy będzie miało to formę ustalonych ćwiczeń, a nie dowolnego wrzucania wszystkiego, co może mieć "jakiś" sens.

Link to comment
Share on other sites

Y, prrszalony: temat na pewno zmienilby sie w smietnik, sens mialby tylko oddzielny dzial - i ten pomysl wydal mi sie fajny. Ale Ty w sumie siedzisz tu juz troche i chyba lepiej orientujesz sie jak to forum funkcjonje od tej nieformalnej strony :) - nie wiadomo czy sami uzytkownicy przestrzegaliby takiego podzialu na skeczbuk i finiszt uerks. A calkiem dobrym rozwiazaniem jest tez odpowiednie zatytulowanie teczki, tak jak Ty to zrobiles.

Link to comment
Share on other sites

SBT77 - loomis musi byc, ja przez kilka lat rysowałem bazując na intuicji i skończyło się tak że się zapędziłem w ślepy zaułek i musze się teraz uczyc od początku

prrrszalony - to nie jest tak że przerysowuje na hama książeczke ;] na dzień dzisiejszy po prostu katuje podstawową figurke dzieloną na 8 do oporu po kilkanaście razy żeby później rysowac ją automatycznie bez zastanawiania się nad proporcjami,a te szkice bezposrednio z ksiażki w sensie upadajacy i "wykręcający się" ludek zrysowałem ponieważ jeszcze mam straszne problemy z narysowaniem postaci inaczej niż en face i z profilu a tymi 2 mini szkicami próbowałem bardziej pojąc o co kaman i troche sie rozruszac, kiedy sam próbuje robic takie rzeczy nie wychodzi to najlepiej więc podarowałem sobie śmiecenie;] Co do bazgrowątków to myśle że owszem mógłby zrobic się śmietnik, ale przynajmniej śmietnik kontrolowany i każdy by wiedział że tam syf i śmierdzi :D:D:D a przy pomocy jakiegoś zaradnego moderatora który by to ogarnął może udałoby się zrobic coś sensownego, a tak ludzie wchodzą na teczki oczekując skilli z księżyca a jak jest każdy widzi chocby u mnie ;] chociaż z drugiej strony odpowiedni tytu też załatwia sprawe :] chyba

urbanboogie - dzieki za poparcie i komentaż ;]

Link to comment
Share on other sites

dzisiejsze szkice, wszystko z głowy, w sumie nie wiem czy dobrze robie biorąc się już za postacie w ruchu, ale przerobiłem juz rozdział figure drawing for all it's worth na temat podstawowych proporcji i umieszczania schematu w perspektywie więc niby czas na ludki w ruchu, wrzucam więc pare "lepszych" sztuk tego co udało mi się stworzyc, jakby ktos mial jakies dobre rady odnosnie to bylbym wdzieczny pozadrawiam

 

06yh4.jpg

Link to comment
Share on other sites

męcze sobie kolejne enviro w przerwach między loomisem a loomisem, cos koło 2 godzin mi zajęła ta pracka, docelowo będzie więcej elementów podtrzymujących całą konstrukcje, 1 plan również pojawi się wkrótce, tej już tak łatwo jak poprzedniej nie odpuszcze ;] ed. prosbe mam do kogos bardziej kumatego bo nie chce się skrzywdzic na poczatku mianowicie : czy używac brushy z texturą czy na początku lepiej jechac na standardowych?? jeśli uzywac to bylbym wdzieczny za jakies rady jak tym sie zaczac bawic żeby nie nabrac jakichs zlych nawyków itp. z góry dzieki

 

02copywk3.jpg

Edited by żółty
Link to comment
Share on other sites

dzięki rosikowski ;] powtórka z 8 postu bedzie jak mnie lenistwo opuści, tymczasem wrzucam kilka ćwiczonek które wysmarowałem przez weekend, plus jeśli ktoś będzie miał ochote luknąć to później jak zeskanuje wrzuce na ca kilka kartek z ludkami z posemaniacs

klaty01ql6.jpg

w900.png

45441705nl0.jpg

w584.png

 

33078913ha1.jpg

i linki do refek:

http://img262.imageshack.us/my.php?image=vlcsnap57232qz5.png

http://img9.imageshack.us/my.php?image=bananyisliwkikopia9cmod7.jpg

:/ coś sie zbabrało z imageshackiem, jak wróce z pracy reuploaduje i będzie wszystko grało

już powinno dzialać wszystko

Edited by żółty
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Widzę tu spory potencjał. Nie umiem za bardzo dawać rad ale coś podrzucę.W digitalach zauważam przybrudzone kolory więc polecam uciekać od nich na rzecz bardziej nasyconych. Polecam gnomona light and shadow by rozjaśnić sytuację. Myślę że dobrym jest, że balansujesz między ołówkiem a tabletowymi pracami. Zdrowo jest urozmaicać dietę :D Ładny efekt uzyskałeś kreseczkami na klatach, możesz w ten sposób uatrakcyjniać wszystkie swoje ćwiczenia które po takim zabiegu same w sobie będą miłe dla oka innych ale wiesz to przede wszyskim ma być dla Ciebie. Nie rezygnuj też z wyobraźni. Od czasu do czasu jakiś picek nie zaszkodzi a da trochę frajdy i sprawdzisz czy umiesz implementować zdobytą wiedzę w pracę własną. Staraj się robić rzeczy które Cię przerażają i nie dopuszczasz ich do swoich myśli, ogólnie mówiąc stawiaj przed sobą wyzwania. Farbki, rzeźba, wszystkie dostępne środki które otwierają nowe spojrzenia. Oczywiście to wszystko możesz spróbować z czasem, nie koniecznie dziś. Musisz sprawić by rysowanie stało się Twoim stylem życia jak jedzenie, oddychanie. No ok to tyle... Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

Robert B. - dziekuje :]

serio - dzieki za namiar na light and shadow szukałem właśnie czegoś na temat kolorów, światła itp. Co do picków to jeszcze troszke poćwicze podstawy a potem bede, mam nadzieje, ostro leciał z koksem, narazie oprócz ćwiczonek, które tu zamieszczam, jedyne rzeczy jakie robie z głowy to uproszczone postacie w ruchu. Rzeźba i malarstwo jasne, swojego czasu oba te przedmioty miałem na uczelni więc jakieś tam rozeznanie jest, malowanie jeszcze ciągniemy przez najbliższy semestr, rzeźba odpadła niestety. Co do stylu życia to właśnie próbuje co nieco wdrożyć, ale ogólnie teraz kiedy jest przerwa na uczelni staram się poświęcać rysowaniu cały mój czas po pracy czyli plus minus 5-6 h dziennie , bo wiadomo przerwa się skończy i będzie lipa. Tak czy inaczej dzięki za rady :]

 

a na dzisiaj mam pare baniek z serii pierwsze podejście oraz anatomia klaty i okolic, próbuje upraszczać mięśnie, raz że wyczytałem w loomisie żeby sobie ciało na plane'y rozkładać, dwa że widziałem kilka osób które tak robią więc też próbuje, ogólnie nie wiem czy robie dobrze więc jakby ktoś się wypowiedział byłbym wdzięczny, pozdro

94838947nj7.jpg

w1000.png

 

20752364sy9.jpg

w1000.png

Link to comment
Share on other sites

Guest valerius

Witam. Calkiem niezle szkice ;) musze przyznac. Sam probuje teraz cos rysowac z ksiązki Loomisa ale nie za bardzo mi idzie. Widze jednak ze takze masz szkice glowy, i tu pojawia sie moje pytanie: jak dobrze podzielic kule na poczatku na cwiartki i jak wyznaczyc dlugosc tego kola do odciecia. ksiazka jest po angielsku i poprostu nie moge tego zrozumiec. Mozliwe ze zle sobie to tlumacze. Bylbym wdzieczny za pomoc

Link to comment
Share on other sites

witam na forum i dzięki za wpis :] Co do szkicowania głów, po prostu na starcie narysowałem kilka okręgów, które starałem się dzielić na ćwiartki bez wdawania się w dalsze szczegóły typu szczęka, uszy itp. Nie zrażaj się to jest najważniejsze, na dzień dobry też nie mogłem tego skumać, ale wystarczyła godzina, półtorej bazgrania samych okręgów żeby załapać o co chodzi, "przycinanie" boków wydaje mi się, że zależy głównie od tego jaki kształt twarzy chcesz osiągnąć np. chcesz narysować pociągłą wydłużoną bańkę - przycinasz kulkę bliżej środka i w drugą stronę : chcesz stworzyć pucułowatego grubaska ala Wojciech Mann tniesz szerzej, dalej od środka. To wynika bardziej z mojej obserwacji i jakichś tam eksperymentów niż z doświadczenia i wiedzy także nie traktuj tego jak jakiejś super hiper porady, ale dla mnie ten sposób działa i narazie jest ok. Co do tego że nie za bardzo Ci idzie, wiesz zacznie Ci iść jak będziesz dużo, często i cyklicznie rysował, jak już wielu ludzi na tym forum mówiło : trzeba rysować non stop ile się da, codziennie jak najwięcej choćby Twoje rysunki wyglądały jak kupa bazgrać trza i koniec ;] bez pracy nie ma kołaczy, dobra dość wywodu ;];];] pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest valerius

Dzieki za odpowiedz ;) wlasnie najwiecej sprawia mi problemu dzielenie na cwiartki tej kuli. o ile widze przod glowy to jest ok ale gdy patrze 3/4 twarzy tio niezbyt wiem jak to podzielic ;) probowalem dawac te same odleglosci od srodka do boku jednak na modelu 3d kuli podzielonym na 4 czesci (brat zrobił) widoac to troche inaczej ;)

Link to comment
Share on other sites

cieszę się że mogłem pomóc ;]

wczoraj poczułem skutki kryzysu i po raz pierwszy od kilku lat rozpocząłem karierę bezrobotnego :] co za tym idzie będę częściej was zanudzał swoimi wypocinami, na dziś proste ćwiczonka z referek w kolejności powstania :

10563819.jpg

71071842.jpg

46369585.jpg

Link to comment
Share on other sites

emmilius - dzięki, obrazka już nie będę poprawiał wole pociągnąć coś dalej

Urbanboogie - dzięki lubię czosnek bardzo i się wczułem ;]

Coyote - najtrudniej będzie posprzątać biurko żeby było gdzie te owocki ułożyć, ale kto wie może kiedyś ;]

 

tymczasem wrzucam kolejne szkice rąk, tym razem rysowane na A3 stąd niechlujne skany, kilka postaci z wyobraźni w tym jedną podkolorowaną na coś w stylu superbohatera ( dopóki nie maznąłem zielenią byłem w miarę zadowolony ale i tak pokaże) i oldschoolowego niedokończonego sub zero, oba kolory coś około 20-30 minut

 

90795442.jpg

42898089.jpg

 

94321548.jpg

27408291.jpg

Link to comment
Share on other sites

ostatnie prace z szopa w kolejności powstania:

aracopy.jpg

samuell.jpg

31small.jpg

06copysmall.jpg

3small.jpg

 

i kilka szkiców z "Drawing dynamic hands" Hogarth'a, niesamowita książka, walczę z nią dopiero 2 dni a pojąłem wiele więcej niż przez ostatni miesiąc rysowanie rąk ze zdjęć, teraz przyjąłem taktykę najpierw hogarth później zdjęcia ;]

35166505.jpg

Link to comment
Share on other sites

yhm, taka jakby głębia ostrości ;)

 

a, i tak sobie przeglądając jeszcze tą Twoją teczkę, chcę tylko powiedzieć, że naprawdę fajnie wyglądają twoje enviro in progress :D takie to architektoniczne.

Edited by telthona
Link to comment
Share on other sites

telthona - studiowałem arch. wnętrz pewnie dlatego, chociaż jak widać za dużo mi to nie dało, pewnie przez wrodzonego lenia

 

aspenboy - dzięki

 

dawno mnie tu nie było :/ teraz sobie w brodę pluje, że tyle czasu zmarnowałem jak patrze jak niektórzy się przez ten rok wyrobili z tego forum. Ale nic tam - 3 ćwiczonka z kilku z ostatnich dni

17232117.jpg

 

77080117.jpg

 

41036313.jpg

 

ed. zapomniałem napisać - wszystko na bazie klatek filmowych

Edited by żółty
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy