Jump to content
empik

W jakie gry gracie i jakie polecacie??

Best soccer?  

369 members have voted

  1. 1. Best soccer?

    • Tyskie rulez
      163
    • FIFA 1999-2001
      34
    • FIFA 2002-2005
      58
    • ISS 98
      5
    • ISS Pro Evo 1,2,3
      42
    • Sensible Soccer
      51
    • LiberoGrande
      7
    • DB Soccer
      9


Recommended Posts

Far Cry 3 - szalestwo! Nie czułem sie jak Rambo od czasów MGS:snake eater, w piątek uczucie powróciło! :D

 

Przyznam to samo - gra jest bardzo dobra ale jak ktoś lubi biegać po lasach i dolinach bez celu:D, ja tak biegam i widoczki podziwiam a fabuła co jakiś czas do przodu.

Edited by bbandi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm ja natomiast ostatnio sobie popykałem z kumplem w Himana... kurczę nieźle... czasami wątpię w sens robienia gier samemu jak widzę te nowe produkcje.

Looknijcie: http://www.youtube.com/user/niewyrwiesz szczęka opada przy grafice. A B. OPS? nie no, wziąć łopatkę i się zakopać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hitman:Absolution to gniot

Jestem hardkorowym fanem serii, każdą część przechodziłem po kilkanaście razy ale H:A ma niewiele wspólnego z poprzednimi częściami zrobili z tego jakiegoś Splinter Cella a nie pełnokrwistego hitmana

Mam nadzieję że square enix montreal które tworzy nową część zrobi godną kontynuację i nie odwali takiej tandety jak IO Interactive

Największe rozczarowanie tego roku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ja wiem... Osobiście uważam Hitmana: Absolution za spoko gierę. Mi się podoba taka zmiana, i to nawet bardzo. Ja jednak miałem problem, bo nie miałem HUDa przez karte graficzną (hę?), więc ogółem nie miałem radaru, celownika, zdjęć ofiar oraz w pełni nie działał instynkt, mogłem tylko dzięki niemu omijać przeciwników bez podejrzeń. Po prostu jakbym grał na poziomie purysta. Przeszedłem grę 2 razy, za pierwszym razem próbowałem być typowym Hitmanem, ale przez okoliczności bardzo często to nie wychodziło. Za drugim razem grę przeszedłem całkowicie jako cień. Drugi raz mnie bardzo urzekł, totalna rozkmina co, gdzie, jak, mnóstwo prób, irytowania, ale mimo to jak przeszedłem jakąś misje widząc na końcu "cień" to myślałem, że wybuchnę z euforii, normalnie cieszyłem się jak dziecko :).

 

Podsumowując obie metody przechodzenia gry - jako rambo i jako prawdziwy hitman były spoko i myślę, że to fajny dodatek, że dali różne możliwości przejścia. Co jak co, pieniążki muszą wrócić, ale nie zapomnieli całkowicie o oldtimerach :).

 

Zapomniałem też wspomnieć o cutscenkach - fajnie zrobione, na totalnym luzie, od czasu do czasu banan sam się pojawiał na twarzy. No fabuła nie urywała dupska, ale do najgorszych nienależy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja polecam trylogię "Mass Effect". Fabuła rozmachem, zwrotami akcji i i pomysłowością po prostu bije wszystko.

KONIECZNIE po kolei, bo każda kolejna część jest bezpośrednią kontynuacją poprzednich. Dodatkowo w trójce jest fajny multiplayer.

A przy okazji jak ktoś lubi serial Stargate, to znajdzie tu wiele wspólnych cech, mimo, że gra niby nie ma nic wspólnego z tym serialem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem już trochę dziwny, bo należę do nielicznego grona, którego Mass Effect nie zajarał. Wiele osób polecało mi go, dlatego zacząłem od jedynki i generalnie na niej skończyłem (całkiem niedawno). Być może wraz z każdą kolejną częścią coraz bardziej bym się do niej przekonywał, ale jakoś straciłem ochotę po jedynce.

Za to Far Cry 3 jak najbardziej umila mi czas od ok 2 tygodni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mass Effect 1 może lekko zniechęcić jednym - wiele misji pobocznych jest do siebie podobnych. Ale misje główne tak rozwijają fabułę, że nie ma takiej chyba nigdzie indziej. Gigantyczny rozmach, BARDZO wielo-poziomowa intryga (jeśli to w ogóle można nazwać intrygą). Początkowo wydaje się, że chodzi o jeden incydent. Później się okazuje, że ma on drugie dno. Później kolejne i kolejne. W końcu obejmuje całą galaktykę, a nawet poza nią, i historię, która początkowo wydaje się sięgać kilka lat wstecz, a okazuje się, że sięga wstecz 50 tysięcy lat. Dwójka to już inna historia. Tam całą gra to jedna wielka, gigantyczna misja będąca kontynuacją i jeszcze większym narastaniem głównej fabuły z jedynki, a historia sięga już nie 50 tysięcy lat, ale milionów. W dodatku świetnie zrobiona. Trzecia część jest jeszcze większa. Far Cry 3 próbowałem. W porównaniu z Mass Effect wydaje mi się strasznie płytka. Ale to oczywiście moje subiektywne odczucie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja jestem już trochę dziwny, bo należę do nielicznego grona, którego Mass Effect nie zajarał. Wiele osób polecało mi go, dlatego zacząłem od jedynki i generalnie na niej skończyłem (całkiem niedawno). Być może wraz z każdą kolejną częścią coraz bardziej bym się do niej przekonywał, ale jakoś straciłem ochotę po jedynce.

Za to Far Cry 3 jak najbardziej umila mi czas od ok 2 tygodni.

Witaj w gronie

Ja wprost nie cierpię mass effecta, nudne i sztywne jak kij od golfa postacie wyciągnięte z katalogu mody( nie licząc tych całych kosmitów) plus wszędobylski patos, nigdy więcej gier z tej serii, 2 część którą przeszedłem w zupełności wystarczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duke nukem 3d. Darmówka z GoGa. :)

Klimat nie do pobicia ale sterowanie kompletnie nie dzisiejsze i nie ma możliwości jego zmiany. Zaraz będę testował fanowski HD pack, ciekawe czy nie popsuje klimatu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Duke nukem 3d. Darmówka z GoGa. :)

Klimat nie do pobicia ale sterowanie kompletnie nie dzisiejsze i nie ma możliwości jego zmiany. Zaraz będę testował fanowski HD pack, ciekawe czy nie popsuje klimatu.

 

Jest możliwość zmiany klawiszy w Duku. Ja sobie ustawiłem na "WSAD" i gram :) chociaż nie udało mi się zmienić rozglądania góra/dół przy pomocy myszy.

Zajrzyj do pliku "DUKE3D.CFG". Masz tam sekcję "[keydefinitions]".

Edited by Ajgor

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witaj w gronie

Ja wprost nie cierpię mass effecta, nudne i sztywne jak kij od golfa postacie wyciągnięte z katalogu mody( nie licząc tych całych kosmitów) plus wszędobylski patos, nigdy więcej gier z tej serii, 2 część którą przeszedłem w zupełności wystarczy

Sztywne może i jest a nudne to chyba dla kogoś kogo bardziej interesuje strzelanie niż fabuła i sposób jej prowadzenia (nie każdy czuje takie klimaty). Ostatnio patos w grach wcale nie jest taki popularny więc to kwestia gustu - ja nie widzę w tym nic złego, szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie żeby takie coś w ogóle mogło wpłynąć na moją ocenę gry... W ME3 jeszcze nie grałem - ciągle mi się to odkłada (w dużej mierze przez DLC).

Skoro już mowa o grach cisnących na fabułę, to mogę polecić Neverwinter Nights - Maska Zdrajcy, a obecnie czeszę w Far Cry 3 i muszę powiedzieć, że jest naprawdę spoko - zwłaszcza jak się człowiek próbuje skradać i maczetą wymiata ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

world of tanks jedyne słuszne MMO.

FarCry jakoś szybko zrobił sie monotonny. Nie mam potrzeby konczenia go nawet.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sztywne może i jest a nudne to chyba dla kogoś kogo bardziej interesuje strzelanie niż fabuła i sposób jej prowadzenia (nie każdy czuje takie klimaty). Ostatnio patos w grach wcale nie jest taki popularny więc to kwestia gustu - ja nie widzę w tym nic złego, szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie żeby takie coś w ogóle mogło wpłynąć na moją ocenę gry... W ME3 jeszcze nie grałem - ciągle mi się to odkłada (w dużej mierze przez DLC).

 

Ja w ogóle nie wiem, dlaczego patos przedstawia się jako coś złego. Ja lubię patos w filmach i grach. A co do ME3 - podobny do dwójki, z tym wyjątkiem, że... nie chciał bym zdradzać, ale w całej galaktyce szaleją żniwiarze, więc poruszanie się po mapie galaktyki jest utrudnione, i gdzie byśmy się nie obrócili, wszędzie się na nich zatykamy. Po za tym fabuła oczywiście jest prowadzona w tym samym stylu, co we wcześniejszych wersjach, z kilkoma zaskoczeniami na końcu (i tu zaznaczam - nie warto grać w pirata - zawsze jestem temu przeciwny, a teraz jeszcze bardziej - oryginalna gra pod naporem graczy z całego świata miała zmienione zakończenie, które doczytuje się po instalacji gry z serwerów Origin). No i jest na prawdę fajny tryb multiplayer. Który w dodatku ma pewien wpływ na rozgrywkę w grze jedno-osobowej.

Co mi się nie podoba - znów całkiem zmienili wnętrze Cytadeli, i częściowo wnętrze Normandii. Podobnie jak między jedynką a dwójką.

Ale za to pięknie rozwija się wątek Człowieka Iluzji :) I inne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jest możliwość zmiany klawiszy w Duku. Ja sobie ustawiłem na "WSAD" i gram :) chociaż nie udało mi się zmienić rozglądania góra/dół przy pomocy myszy.

Zajrzyj do pliku "DUKE3D.CFG". Masz tam sekcję "[keydefinitions]".

 

Dużo bardziej efektywnym rozwiązaniem wydaje się być skorzystanie z Duke'owego surceporta, o nazwie eduke32. Pozwala on na szczegółową konfigurację gry i wybór pomiędzy klasycznym silnikiem graficznym oraz nieco bardziej współczesnym o nazwie Polymer (renderującym dynamiczne oświetlenie i cienie w czasie rzeczywistym, przy jednoczesnym zachowaniu oryginalnych tekstur i sprite'ów). Na stronie eduke32.com, może pobrać najnowszą wersję sourceporta (ale wielu użytkownikom zwiesza się ona przy każdorazowym wczytywaniu uprzednio zapisanej gry), w związku z tym polecam ściągnąć starszego, aczkolwiek w pełni stabilnego builda, w którego możecie się zaopatrzeć pod tym adresem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zacząłem grać Świątynie Pierwotnego Zła :) , próbowałem grać w BG EE ale kurde lepszy jest stary baldur z modami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozpruwacz - absolutnie! Mega akcja, trochę brakowało mi towarzyszy z poprzedniej części, których uratowałem wszystkich z samobójczej misji i wątek miłosny z Jack np. jest strasznie słaby w 3 części... ogólnie bardzo wciąga, na tyle, że z wielkim żalem musiałem się oderwać od kompa i rodzinnego domu (bo niestety tam stoi mega maszyna mogąca udźwignąć takie gry jak ME3) i wrócić na studenckie śmieci... takż nawet nie zakończyłem gierki, ale na pewno do niej powrócę

 

Podobne odczucia mam odnośnie Diablo III, no ja się całkowicie w tej grze zauroczyłem, masakra, świetne animacje, piękne lokacje i grafika, piekne cinematiki, jest power, moja cała rodzinka w to napier***a ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mass effect 3 - kicks ass like damn!

 

Ale dopiero po przejściu jedynki i dwójki. Wszystkie części są jedną ciągłą fabułą i są ściśle ze sobą powiązane.

 

- - - Updated - - -

 

Rozpruwacz - absolutnie! Mega akcja, trochę brakowało mi towarzyszy z poprzedniej części, których uratowałem wszystkich z samobójczej misji i wątek miłosny z Jack np. jest strasznie słaby w 3 części..

 

Hmm. Przeszedłem trójkę dwa razy, ale w ogóle nie spotkałem Jack. Gdzie ona się tam ukrywa?? Pominąłem coś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

FarCry3- singiel dał bardzo radę, nie bawiłem się tak od czasów Thief the dark project...zachęcam do coop-a...nic odkrywczego ale miło z ludźmi się pyka. Jakby ktoś chciał poszpilać to mój nick na uPlay-u jmtm000 ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hmm. Przeszedłem trójkę dwa razy, ale w ogóle nie spotkałem Jack. Gdzie ona się tam ukrywa?? Pominąłem coś?

 

W jednej z misji związanych z Cerberusem, szkoła biotyków czy coś takiego i tam spotykamy ją jako nauczycielke u boku swoich biotycznych studentów/adeptów, jak mieliśmy z nią romans w poprzedniej części to można go w tym momencie podciągnąć a jak nie to pogadamy i tyle, jak sie jej pomoże i uratuje dzieciaków itd. to potem ją jeszcze można spotkać w klubie na Cytadeli po misji "atak na cytadele" i jeżeli sie jako Widmo w panelu na cytadeli zatwierdziło jakaś tam prosbe z nimi zwiazaną...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skyrim. Naprawdę fajne. Graficznie na poziomie Wiedźmina, aczkolwiek nieco słabiej - choć niewiele. Biegania od groma i ciut ciut, podobnie misji, zadań, wątków, wilków, bandytów, nekromantów, wilków, undeadów, wilków, pająków, wilków... Zresztą kto grał, ten sam wie. Masa radości, choć podróże bez konia są dość upierdliwym przedsięwzięciem. Wilków...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy