Jump to content

W jakie gry gracie i jakie polecacie??


Best soccer?  

369 members have voted

  1. 1. Best soccer?

    • Tyskie rulez
      163
    • FIFA 1999-2001
      34
    • FIFA 2002-2005
      58
    • ISS 98
      5
    • ISS Pro Evo 1,2,3
      42
    • Sensible Soccer
      51
    • LiberoGrande
      7
    • DB Soccer
      9


Recommended Posts

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ten rok jest najlepszy ever, akurat tak się dziwnie złożyło że wychodzą sequele jednych z moich najbardziej ulubionych serii tzn, DOOM, Deus Ex i Hitman, i właściwie w tym roku prawdopodobnie zagram tylko w te 3 gry bo co do reszty to mam absolutnie zerowe zainteresowanie

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...

Wiem, że będzie to pewnie jeden już z tysięcy głosów, ale muszę to napisać - Wiedźmin 3 to arcydzieło. Imo bezdyskusyjnie najlepszy crpg od czasów klasyki gatunku - Falloutów, Baldursów, nie bałbym się stwierdzić że to gra dekady. Grywam sobie w wolnych chwilach od listopada i nie przypuszczałem, że w dzisiejszych czasach napotkam produkcję, która wzbudzi we mnie jakieś uczucia, skłoni do refleksji, nie da o sobie zapomnieć na kilka dni po jej ukończeniu. Fabularnie gra jest lepsza niż większość Netflixowych seriali (bohaterowie, questy poboczne), soundtrack tłukę od kilku tygodni na okrągło (zwłaszcza motywy z Hearts of Stone). Wiem, że siedzą tu osoby z CDP Red - naprawdę, dzięki za to co zrobiliście. Wbrew waszym zapowiedziom mam nadzieję, że nie zakończycie serii na 3 części - silnik graficzny jest piękny, W3 to pierwsza gra w której realnie chciało mi się po prostu podróżować pieszo i podziwiać widoki. A tak bez owijania - niech ktoś puści już parę kiedy wyjdzie Blood and Wine :)

Link to post
Share on other sites
Wiem, że będzie to pewnie jeden już z tysięcy głosów, ale muszę to napisać - Wiedźmin 3 to arcydzieło. Imo bezdyskusyjnie najlepszy crpg od czasów klasyki gatunku - Falloutów, Baldursów, nie bałbym się stwierdzić że to gra dekady. Grywam sobie w wolnych chwilach od listopada i nie przypuszczałem, że w dzisiejszych czasach napotkam produkcję, która wzbudzi we mnie jakieś uczucia, skłoni do refleksji, nie da o sobie zapomnieć na kilka dni po jej ukończeniu. Fabularnie gra jest lepsza niż większość Netflixowych seriali (bohaterowie, questy poboczne), soundtrack tłukę od kilku tygodni na okrągło (zwłaszcza motywy z Hearts of Stone). Wiem, że siedzą tu osoby z CDP Red - naprawdę, dzięki za to co zrobiliście. Wbrew waszym zapowiedziom mam nadzieję, że nie zakończycie serii na 3 części - silnik graficzny jest piękny, W3 to pierwsza gra w której realnie chciało mi się po prostu podróżować pieszo i podziwiać widoki. A tak bez owijania - niech ktoś puści już parę kiedy wyjdzie Blood and Wine :)

 

Całkowicie zgadzam się z Twoją opinią i podpisuję się obiema rękami.

 

Sam od sierpnia pogrywałem jak tylko miałem troszeczkę więcej czasu na grę niż 2h. W tą grę nie można grać małymi ratami typu godzinka i koniec. Oj, nie. Jak już się odpaliło Wiedźmina to nie chciało się kończyć, raz zdarzyło mi się nawet z moją Lubą (która de facto nienawidzi gier) zamknąć na cały weekend w domu i szukać Ciri. Genialna gra, która zostanie na długo w mojej pamięci, chociaż z drugiej strony już mam plany, aby zacząć grę od nowa i zobaczyć jak losy Ciri i Geralta mogłyby się potoczyć podejmując inne decyzje :).

 

Wśród mojej top listy gier Wiedźmina stawiam na pierwszym miejscu na równi z The Last of Us ;).

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Albo mam deja vu, albo juz widziałem podobną wymianę zdań nowego usera z Reanimatorem :-)

 

Od siebie polecę Rummikuba i Patchworka, więc teraz już tylko czekam na wpis, o którym wspomniał Reanimator, o tym gdzie będę mógł to kupić :-)

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

MGS V - zakończenie Big Boss'a nadaje sens całej grze. Pod koniec gry już się zastanawiałem "Kiedy to się skończy, to nie ma żadnego sensu", po czym Kojima zrobił taki twist na samym końcu że wszystko nabiera sensu. Mam wrażenie że nawet jego odejście z Konami jest częścią artystycznego projektu MGS V.

Link to post
Share on other sites

Na mnie również zakończenie, jak i cały MGSV zrobił niesamowite wrażenie (drugie po Wiesku 3 w ostatnich latach). Ponoć końcówka stanowi zręczne powiązanie fabularne z Metal Gear 1 i 2, ale mnie osobiście to niezbyt przekonuje. Być może środki wyrazu tych pierwszych części były zbyt ubogie, żeby zestawić to obok siebie, a może to coś innego, nie wiem... Gra, w każdym razie, wybitna. Mój ulubiony moment - misja na platformie kwarantanny oraz przerywnik po niej. Wyciskacz łez :-)

Link to post
Share on other sites

Mnie tak te przerywniki wkurzały, te akcje "to be continued..." a na końcu dopiero tak naprawdę okazuje się że to jest wszystko celowy zabieg, że gra sama w sobie ma wywoływać taki dysonans, uczucie braku "czegoś". Jakbyś chciał szklankę złapać ręką której już nie ma, ze sposobu narracji znanego i kochanego w poprzednich MGS zostały właśnie takie ultra turbo wypasione, ale jednak fragmenty tylko. Można powiedzieć że MGS V to fantom MGS III :)

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...

Już miałem napisać że znowu choruję na Kerbale, kiedy nagle odkryłem Starbound. To niesamowite, że niektóre gry mają "to coś". Terraria odrzuciła mnie z miejsca, o Starbound nie mogę przestać myśleć i czekam na koniec dnia w robocie żeby poeksplorować planetki. 22 wychodzi wersja 1.0, polecam bardzo bardzo :)

Link to post
Share on other sites
  • KLICEK unpinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now



×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy