Jump to content
OmeN2501

Tutorial 2d: "Walka z Walorem"

Recommended Posts

OmeN2501, wszystko git, tylko daj mi jeden powód dla którego nie miałbym tych początkowych etapów zrobić na low poly z 3d :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo zajęły by więcej czasu niż w 2D + rendering. A może jeszcze pokusić się o radiosity i miękkie oświetlenie? Chodzi chyba o to żeby samemu myśleć podczas malowania a nie zwalać na algorytmy 3D:) .. ale mogę się mylić, stary i niedoświadczony jestem w sumie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z gradientem to swieta racja,

swiatelko rozchodzi sie plynnie. I albo umie sie to zrobic recznie albo trza korzystac z grad.

 

Szkoda tylko ze nie ma gradientu wykladniczego,

bo swiatelko nie idzie po gradiencie liniowym raczej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szkoda tylko ze nie ma gradientu wykladniczego,

bo swiatelko nie idzie po gradiencie liniowym raczej :)

Ale różnica między jednym a drugim jest raczej pomijalnie mała w kontekście DP ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda tylko ze nie ma gradientu wykladniczego,

bo swiatelko nie idzie po gradiencie liniowym raczej :)

 

Te gradienty sa nie po to by symulowac cieniowanie tylko by utworzyc odpowiednia palete waloru. Moga pomagac w cieniowaniu ale to wciaz reczna robota wymagajaca sporo wyczucia.

 

SBT77: (powod nr 1) CZAS. A jescze jak trzeba cos poprawiac, zmieniac na tym etapie to juz w ogole

Share this post


Link to post
Share on other sites

:O to jest kawał świetnego tutoriala! Czekałem na jakiś tutek od Ciebie :D poza całą wiedza jaką przekazujesz o walorze - świetne jest to, że wreszcie można zobaczyć jak zabierasz się do pracy od początku i w jakich krokach to robisz :) przyłączę się do pytania telthona - jest szansa zobaczyć coś takiego w tutkach w przyszłości? A co do doświadczeń z lekcji to hmm - ja co prawda się tylko otarłem o rysunek i malarstwo - bo kończyłem formy przemysłowe ;p ale z tego co pamiętam to więcej nauczył nas wykładowca z polibudy pokazując jak się konstruuje martwą naturę z brył i robiąc nam wykłady o oświetleniu niż wynajęty pan artysta, który kazał nam rysować z reala a potem mówił czy mu się podoba czy nie :/ kwaśne ale prawdziwe niestety. dzięki jeszcze raz za tutek siadam pobawić się światłem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
SBT77: (powod nr 1) CZAS. A jescze jak trzeba cos poprawiac, zmieniac na tym etapie to juz w ogole

 

Ok, masz rację, chociaż np. w sketchupie proste bryły ustawia się bardzo szybko... Ale ok, rozumiem.

Chociaż myślę że coś w stylu loomisowego drucianego ludzika żeby zobaczyć jak będą pod różnym kątem wyglądać skróty perspektywiczne kończyn w różnych pozach moznaby w 3d dla pomocy sobie sklecić.

Z drugiej strony 3d wydaje mi się fajnym środowiskiem do nauki - można się sporo nauczyć właśnie o rozkładzie waloru i cieniach w perspektywie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z drugiej strony 3d wydaje mi się fajnym środowiskiem do nauki - można się sporo nauczyć właśnie o rozkładzie waloru i cieniach w perspektywie...

 

I tu nie do pobicia jest prawdziwe 3d, czyli natura :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
I tu nie do pobicia jest prawdziwe 3d, czyli natura :)

 

No właśnie niekoniecznie, bo w naturze czasem ciężko wyeliminować kolor i ustawić materiały tak swobodnie jak w 3d.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytałem kiedyś o Januszu Kaczmarskim, profesorze ASP który dał uczniom takie zadanie, w którym zamalował czarnym sprayem różne soczyste i kolorowe owoce i kazał malować uczniom. Swoją drogą ciekawe zadanie, warto kiedyś spróbowac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyeliminowac kolor można tak jak pisze Florian, używając czarno-białych obiektów. Ja tak robiłem i robię, idealny sposób na obadanie jakdziała światło. A ustawia się naprawdę swobodnie - ręką :) Ale podejrzewam że masz tu na myśli budowanie w 3d skomplikowanych rzeczy, cóż, nie można miec wszystkiego...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jeszcze takie ćwiczonko, że maluje się 9 (albo mniej, nie ma co przesadzać) kwadratów, każdy na inny walor, od 1 czerni do 9 bieli... i malujemy je :D Tak w uproszczeniu to wygląda. Psikus polega na wyłapywaniu jak coś, co bazowo ma określony walor zmienia go w zależności od oświetlenia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezły pomysł. Już sobie wyobrażam w jaką ku....wicę mnie to wpędzi, jak już tego spróbuję. 9 to może za dużo, ale 4 jak dla mnie by było w sam raz. Z natury te kwadraty (sześciany?) malowałeś, czy z głowy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

5 imho to najlepsza ilość, masz czerń średnią czerń środek, średnią biel i biel. Z natury, wycinasz kwadraty z drewna i malujesz :D może się kiedyś nimi pochwalę i co tam z nimi udało mi się zdziałać :) Planuje też wypróbować omenowy poradnik. Kolejna Jego perełka czekająca na główną stronę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 imho to najlepsza ilość, masz czerń średnią czerń środek, średnią biel i biel. Z natury, wycinasz kwadraty z drewna i malujesz :D może się kiedyś nimi pochwalę i co tam z nimi udało mi się zdziałać :) Planuje też wypróbować omenowy poradnik. Kolejna Jego perełka czekająca na główną stronę :)

 

5 to za dużo :D ja tam sobie jeszcze bardziej upraszczam najczęściej używam 3 lub nawet 2 walorów :D, no ale ja poza twardym okrąglakiem lecę też areografem :) potem mam taką paletę walorów, że przy wykończeniu, nie muszę już nic dodawać :)

Edited by n-pigeon

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie rozumiem was, jak mozna realistycznie malowac tylko 5 walorami? w tutku jest przykladowo gradient ktory sklada sie z masy walorow, Munsell zakladal ze powinno byc 11 walorow ktos tam inny ze 10, ale jak sie wezmie jakis realistyczny malunek(powiedzmy np. Omena) wrzuci do photoshopa i zacznie probkowac kolory pipeta z roznych czesci obrazka to widac wyraznie ze tonow jest cala masa, niektore roznice sa bardzo subtelne, ale jednak...

Jezeli sie myle to mnie oswieccie ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mylisz się =: )

 

Dlatego napisałem:

5 to za dużo ja tam sobie jeszcze bardziej upraszczam najczęściej używam 3 lub nawet 2 walorów , no ale ja poza twardym okrąglakiem lecę też areografem
Chodzi o to, byś ty sam sobie upraszczał, w tym wypadku, paletę w łapie :) nie chodzi o uproszczenie palety na obrazie :) (mówię o walorze nie kolorze)

Mając skromny asset walorów, wiesz z czym pracujesz, nie ma sytuacji, że to co jest na pędzlu jest dla ciebie niespodzianką. Dzięki temu za pomocą narzędzia które znasz, budujesz walor, w ten sposób, że używając nie w pełni kryjącego pędzla, dodajesz trochę jednego waloru do tego co już masz jako walor bazowy/podkład, oceniasz czy to jest to co być powinno, jeśli nie to jeszcze poprawiasz, aż do skutku. Kiedy osiągniesz walor o który ci chodzi, samplujesz go i kończysz plamę waloru którą chciałeś utworzyć w zależności od techniki, np. zwiększając krycie, poprawiając warstwę farby, lub jeszcze inaczej. Wracasz do walorów których używałeś i lecisz do następnej plamy. To takie uproszczenie, lepiej budować walory od razu na kilku obszarach, w ten sposób są bardziej spójne, a wykończenie zostawić na koniec.

 

Ja latam z aero, przez miękkie brzegi dostaje na powierzchni więcej walorów z których mogę samplować, używając twardego okrąglaka przez cały czas, jest trochę ciężej uzyskać dużą rozpiętość, za czym idzie gładkość, zatem trzeba dużo samplować, a lecąc z dwóch skrajności musiałbyś dużo się namachać by budować walory.

 

Tutaj "szybki" przykład każda głowa ~15 min z tego samego szkicu, pierwszą robiłem tylko twardym okrąglakiem, a drugą tylko aero (normalnie tak nie pracuje raczej łącze oba pędzle), gdybym przy twardziaku użył tyko 2 walorów zajął by mi więcej czasu ponieważ ciężej było by trafić w walor :) Jak widzisz wychodząc tylko od ograniczonej liczby walorów łatwiej było mi znaleźć ich odpowiednią paletę, nie znaczy że tylko one zostały użyte. :)

headexample.png

 

 

Gdyby używać tradycyjnego miedium, gdzie nie można samplować z obrazka, potrzebne było by mieszanie optyczne, np. poprzez szrafowanie.

Edited by n-pigeon

Share this post


Link to post
Share on other sites

@tr3buh

Cód że to Ci coś wyjaśniło :) jak to przeczytałem to tyle błędów i zjedzonych literek znalazłem, plamy => palmy hehe

 

Hmm, nie pomyślałem by dopisać, jak tworze paletę. Bo to kolejny kłopot na jaki można natrafić.

 

Biorę dwie skrajności, o takiej jasności jaką sobie wymarzyłem dla najciemniejszych obszarów i najjaśniejszych, otrzymuje dzięki temu docelowy kontrast (jak zwał tak zawał czasem i tak trzeba zabawić się krzywymi :D ), rozpiętość waloru w jakim chce pracować. Mieszam je na obrazku, zaczynając nimi renderować od miejsc najbardziej ciemnych i najbardziej jasnych. Dzięki temu wyłania mi się jasny walor którego będzie dużo przy światłach i ciemny walor który będzie takim słabszym cieniem. To moje następne "pokolenie" walorów. Te walory, ich liczba oraz ilość w jakiej pojawią się na końcowym rysunku zależy od renderowanego materiału i jego właściwości, skóra ma dość dużo jasnych walorów o małym kontraście i daleko sięgających jasnościach.

Z walorem jak z formą, od ogółu do szczegółu, krokowo nie skokowo, najpierw objętości, potem wypełnienie, na końcu detal.

Edited by n-pigeon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy