Jump to content
WojtekFus

Teczka 2D - Wojtek Fus

Recommended Posts

Przepraszam Was za opóźnienie w mojej małej relacji, ale naprawdę miałem tutaj milion rzeczy na głowie i trochę przemęczenia do tego doszło, więc trudno mi było napisać coś z sensem, nie na odwal. Tyle słowem wstępu! Najpierw spróbuję opowiedzieć o paru ciekawych wydarzeniach, które mnie tutaj, w Californii spotkały, a potem odpowiem na pytania, które padły w wątku.

 

Mam nadzieję, że admini nie będą mieli nic przeciwko wklejaniu zdjęć z eventów, a nie konkretnych prac, aczkolwiek postaram się coś zfocić, żeby pokazać jak idzie praca nad umiejętnościami :)

 

SAM_5140.JPG

 

SAM_5142.JPG

 

Tak się miło złożyło, że akurat w okresie mojego pobytu, w Hollywood (LA), czyli dość niedaleko od Encinitas odbywały się dwódniowe warsztaty Gnomona z dość niebywałym line-upem. A mianowicie: Ian McCaig, Terryl Whitlatch, Scott Robertson, David Levy, Dave Rapoza, Danny LuVisi, Mathias Verhasselt, Josh Herman... Szczerze mówiąc, nigdy nie przypuszczałem, że będę mógł te osobistości zobaczyć na żywo, a co dopiero ich poznać i z nimi pogadać!

 

SAM_5157.JPG

 

SAM_5159.JPG

 

SAM_5164.JPG

 

Te warsztaty to było jedno z przeżyć, podczas, których myślałem: cholera, to właśnie dlatego to robię. W tym jednym miejscu można było spotkać mnóstwo ludzi zarażonych manią cocnept artu/illustracji, wymienić się myślami i poczuć się naprawdę zainspirowanym ilością materiału, która była prezentowana na poszczególnych wykładach. To był pierwszy raz, kiedy miałem do czynienia z rzeczywiście żywą stroną tej społeczności, a nie jej wirtualnym odpowiednikiem.

 

SAM_5168.JPG

 

Sam Gnomon to miejsce niezwykle urokliwe i naprawdę zapierające dech w piersiach dla takiego maniaka, jak ja. Co było najbardziej odczuwalne? Klimat! Pracownie rzeźby, stanowiska animacji, na których studenci uczyli się fachu, galerie concept artu, sklepy z popularnymi tutorialami Gnomona i książkami Design Studio Press... Kiedy myślę o powrocie do Polski, to rzeczywiście - będzie mi tego klimatu w powietrzu brakowało...

 

SAM_5171.JPG

 

SAM_5178.JPG

 

SAM_5182.JPG

 

SAM_5196.JPG

 

Nie mogę się nacieszyć z tego, że udało mi się poznać takie osoby jak Iain McCaig, Dave Rapoza czy Danny Luvisi, którzy okazali się przemiłymi osobami. Iain oczywiście jest wulkanem energii, a jego wykład był po prostu najlepszy z całego line-upu. Ten człowiek to chodząca historia do opowiedzenia!

 

SAM_5202.JPG

 

SAM_5219.JPG

 

SAM_5257.JPG

 

Powtórzę jeszcze raz - ten krótki, bo dwudniowy wyjazd był dla mnie przełomowy. Ilość inspiracji i świadomość tego, że społeczność concept artu, to żywa materia, niebywale wpłynęły na moją chęć do działania i ogólne samopoczucie.

 

SAM_5269.JPG

 

SAM_5290.JPG

 

Dodatkowo, pierwszy raz miałem okazję poznać na żywo mojego szefa Shaddiego Safadiego, z którym współpracuję od 4-5 miesięcy jako freelancer. Haha, to było coś! Niesamowity gość! Zaprosił mnie na imprezę do Santa Monica, w następnym tygodniu po warsztatach :D Oczywiście pojechałem... I znowu podobne przeżycie... Poznałem połowę studia Naughty Dog, w tym Maćka Kuciarę, z którym miałem przyjemność zamienić parę słów po Polsku, co było miłym akcentem w tak odległym od ojczyzny rejonia świata :D

 

Jednym słowem - mózg rozjebany*.

 

(*Wybaczcie słownictwo, ale to jedyne co ciśnie mi się na usta. Po prostu wszystkie te wydarzenie, były dla mnie jak spełnienie marzeń.)

 

Wracając do wydarzeń z zakresu szkoły - zapierdziel.

 

SAM_5310.JPG

 

Wypełniłem swój terminarz ponad 14 klasami na tydzień, więc cieżko jest złapać oddech i czasem jestem bliski wypalenia. Bywa, że po całym dniu rysunku, po prostu śpię 12 h, żeby wstać i znowu odbyć 9 - godzinny maraton. Taka imersja jest dobra, ale tylko na pierwszy semestr (3 miesiące). Następnym razem (tak, zamierzam tu wrócić! :D) wezmę do 8 klas na semestr, żeby mieć spokojnie czas na freelance i życie :)

 

Podkreślam raz jeszcze - szkoła jest niesamowita. Niezwykle ciepła atmosfera, połączona z klimatem pracy i małych osiągnięć, tworzy bezbłędną mieszankę.

 

Jeśli chodzi o prace, które wychodzą z pod mojej ręki - pokażę tylko oleje :D Chciałbym zebrać rysunki pod koniec semestru i posegregować je w tygodnie, żebyście mieli obraz tego jak te umiejętności rosną. Więc rysunków (których mam już ponad 200) możecie się spodziewać po 10 czerwca.

 

CsXNeqc.jpg

 

Te oleje to wynik 4 tygodnia pracy w klasie Bena Younga 'Exploring Color Theory'.

 

I dość szybkie studium Zorna:

 

aus4qIK.jpg

 

 

Jeśli chodzi o finanse - wszystko jest kwestią tego, ile klas wykupisz u Wattsa. Ja, wybierając opcję Unlimited Pass jestem w stanie podsumować, że cały wyjazd będzie mnie kosztował, włącznie z przelotem - około 30 tyś PLN. Jednak, możnaby to też zrobić za około 20 tyś. biorąc jakieś 8 klas. Jeśli macie jakieś pytania - zapraszam, postaram się na wszystko odpowiedzieć! I ostrzegam, będę namawiał na podobny wyjazd!

 

 

Ostatnio wydarzyło się jeszcze kilka miłych rzeczy - dostałem ofertę pracy od Platige Image, co było moim marzeniem przez długi czas! I druga wspaniała informacja, jest taka, że moja dziewczyna wczoraj dostała wizę, więc będzie mogła mnie w tych całych Kaliforniach odwiedzić już za dwa tygodnie. Jestem niesamowicie szczęśliwy, bo szczerze mówiąc, Agata, to jedyne czego mi tutaj brakuje :)

 

Wybaczcie wynurzenia i nadmierną ilość tekstu... Mam nadzieję, że to jakoś obrazuje to co tutaj się dzieje :) Jeśli ktokolwiek, ma pytania, walić prosto z mostu!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesteś Man of The Year 2013... mi też na usta ciśnie się tylko "mindfuck", cieszę się Twoim szczęściem, pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

No no masakra, to miałeś przygody! ;) No no super, fajnie że się dużo nauczyłeś.

Powodzenia, pozdrawiam! ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielkie Propsy dla Ciebie. Man of The Year to faktycznie dobre określenie, pozdro ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strasznie się Wojtku ciesze ,że tak świetnie potoczył się Twój wyjazd :) ciągle trzymam za Ciebie kciuki . Jesteś niesamowicie inspirującą osobą na maxie . To świetne ,że chcesz się dzielić swoimi wrażeniami i doświadczeniami. Wrzuta daje przedsmak tego co się będzie działo jak wrócisz :D Szał !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki wielkie za ten wpis :D Tak wygrac...poznawanie ludzi w branzy to chyba najfajniejsza czesc :) Zazdrosc!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ech wiedziałem że Cie wielki świat porwie :)

 

Możesz napisać ile z tej kwoty to przelot samolotem ? i skąd leciałeś ?

Jedna klasa to 385$ ?

A i jeszcze czy miejscówkę do spania ogarniałeś sam czy szkoła pomagała ? i czy ew na miejscu da się coś taniej :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kozacko! Gratsy Wojtku, narzucasz tempo jak mało kto w tym temacie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Orajt. W ramach odpowiedzi na pytania, które zaczęły do mnie trafiać, nagrałem krótki filmik:

 

 

I trochę rysunków w randomowej kolejności:

 

Bfk47YG.jpg

 

gKWVppS.jpg

 

VYCxGA9h.jpg

 

p1gvoB4.jpg

 

qLibx1W.jpg

 

dJLg66M.jpg

 

YrK3WLWh.jpg

 

apmbAmX.jpg

 

sRzUS9T.jpg

 

L9Ly8Ehh.jpg

 

d3abbX6.jpg

 

M4tKdTY.jpg

 

453Pk36.jpg

 

IxxHTjz.jpg

 

iKQRDzN.jpg

 

JMez8o5.jpg

 

WVIryVE.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podczas pracy przesłuchałem sobie Twojego nagrania. Goń te swoje marzenia Wojtku goń! Wspaniałą i bardzo świadomą ścieżkę rozwoju sobie przyjąłeś - generalnie rzecz biorąc, to nie może się Tobie nie udać dojść tam, dokąd tylko zapragniesz. Przy Twojej pracowitości i zacięciu - nic nie może stanąć na przeszkodzie :) DO ATAKU! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieszę się, że filmik się na coś przydał :) Dzięki Kris! Takie słowa bardzo dużo dla mnie znaczą! Czas napierać :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siemano! A ja właśnie sobie leżąc w łóżku, bo jeszcze wstawać mi się nie chciało sobie posłuchałem.

Fajnie, dużo przydatnej wiedzy, zawsze lepiej mieć jak najpełniejszy obraz na temat wyjazdów, szkół, bo jednak najważniejsze mi się wydaje to uczyć się od innych ludzi.

Ciesze się że tak Ci się udało, że osiągnąłeś cel no i podziwiam!

Jak się słucha opowieści, to czuje się taki mały ze swoim rozwojem i planami. ;p

3maj się i powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękna sprawa, fajnie posłuchać opowieści zza wielkiej wody i takiego entuzjazmu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Elbląg to jak widać dobre miejsce, skoro na świat takich ludzi ta ziemia wydała ;), trzymaj się tam Wojciechu i walcz!

Powodzenia.

//Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Walcz Wojtku walcz, Twój przykład motywuje wielu ludzi do wysiłku i dodaje sił :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Swiezy - Dzięki wielkie! E tam, też się czułem mały i szczerze mówiąc, wciąż czuję. Tutaj celem nie jest jakiś konkretny punkt, a samo dążenie, droga.

 

@WWWoj - Staram się go utrzymać jak długo mogę, ale cholera, czasami zdarza mi się wysiadać :

 

@KaliditusZaliditey - Haha, nie ma jak kolejny Fus :D Albo raczej Foose :D

 

miriam - Haha! Niestety Elbląg nie jest tak cudowny jak się wydaje. Mam sentyment, ale ciężko będzie tam wracać za miesiąc >_>

 

@PanczaK - Woo! Oby tylko doszło do skutki, bo tego typu plotki słyszy się już od kilku lat. Trzymać kciuki!

 

yarosh - Dzięki wielkie! Będę!

 

 

No i pierwsza praca w digitalu po dość długim czasie. Portret lubej. Trochę eksperymentów.

 

ZPlsnZO.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie obejrzałem Twoją relację...pełen podziw, tak trzymaj! Konkretny z Ciebie gość i widać, że na pewno zrealizujesz swoje plany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powinienem częściej odwiedzać dział Galeria 2D. Wow... Wojtek, brak słów. Masz dopiero 20 lat a w głowie już tak dobrze poukładane ;) Ja to Ci już nie będę życzył nic innego jak zdrowia bo cel, marzenia i sukces osiągniesz na 100% :) Historia jak z amerykańskiego filmu normalnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@WWWoj - Staram się go utrzymać jak długo mogę, ale cholera, czasami zdarza mi się wysiadać :

 

Hehehe... Dzięki za step by stepa, ale szkoda, że nie pokazałeś co sypiesz do tej coca coli ;p ach ta ameryka ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy