Jump to content

Recommended Posts

Witam, tak więc zakładam teczkę ponieważ mam chęć się nauczyć digital paintingu i jeżeli to możliwe podrasować rysunek gdzie mój progers się skończył dawno. Jakiś czas temu dopiero do mnie dotarło, że jazda na sucho z samej wyobraźni nie rozwija za bardzo, chociaż dalej nie chce mi się sięgać po pomoce i przerysowywać różnych elementów , niestety to też dobrze nie wróży jeżeli nie znajdę w przyszłości sił na refki;/. Mam nadzieję, że zostanę przez ten ruch zmotywowany, w innym wypadku będzie to jedynie miejsce gdzie będę zamieszczał od czasu do czasu swoje twory. Zacznę od jedynych do tej pory stworzonych przeze mnie cyfrowo malunków z czego jestem zadowolony z pierwszego i średnio z z drugiego . 1 wiking1kopia.jpg Uploaded with ImageShack.us 2 nowoprzybyy.jpg Uploaded with ImageShack.us 3 ufoludek02.jpg Uploaded with ImageShack.us 4 geba.jpg Uploaded with ImageShack.us 5 aniol21kopia.jpg Uploaded with ImageShack.us

Link to post
Share on other sites
  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie bój się robić błędów, to bardzo Cię hamuje. Będzie źle to narysujesz następne. Spróbuj porysować cienkopisem/długopisem/brushpenem żeby nauczyć się rysować zdecydowanie. Jeśli chodzi o same l

Kurcze ładnie to zrobiłeś.  Ślicznie dziękuję za pomoc. Wrzucę jeszcze 3 rysuneczki i biorę się za zmiany ☺️

Posted Images

Oki a teraz parę zakurzonych rysunków, wyżyn moich możliwości z kilku lat wstecz.

 

6

winiowyjinn.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

7

gowa.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

8 Nazwa gildii chaos666 z mu online priv i kolega Cina jako gracz ;D

magikzmu.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

9 miał to być swego czasu fanart na stronę Blizzarda, ale nie udało mi się go zamieścić, nie wiem czy z winy strony czy jakości

 

dwarfwarriorg.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

 

10

reinkarnacja.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

11

puszkah.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

12

wojownik.png

 

Uploaded with ImageShack.us

 

Uploaded with ImageShack.us

 

 

13

soldat2.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

14

elfvz.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Edited by Pasiterek
Link to post
Share on other sites

20

kaboj5.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

21

szkielet.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

22 pomyślałem sobie, że można było z niego satyra ulepić, ale kartka okazała się za mała ;/

alkomat.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

23

starbot2.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

24 ops dopiero dopatrzyłem, że skrzydło nie dokończone ;/

 

smokzbok.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Edited by Pasiterek
Link to post
Share on other sites

Zna ktoś z was forumowiczów dobrą metodę na ćwiczenie póz, dynamicznych ruchów jakiś sposób na konstruowanie tego. Pomijając naturę, chociaż czasami z różnym skutkiem podpatruję się w lustrze, to jednak wolał bym coś bardziej uniwersalnego i szybszego, ja np pomagam sobie budując najpierw postać z prostych eliptycznych brył. Jako inspiracje i źródło pewnych wzorów stosuję obrazy Waynea Reynoldsa, zastanawiając się jak on to kreuje. Ale też nie chcę być bezmyślna kopiarką która nie zapamięta tego co podpatrywała. Niby są jeszcze strony z odpowiednimi zdjęciami ale do tej pory nie miałem okazji z takich korzystać . Dobrym rozwiązaniem było by chyba wcześniejsze uproszczenie przez wyrysowanie sobie serii małych patyczkowych powyginanych ludzików z tym, że pozostawał by problem ze skrótami perspektywicznymi.

Edited by Pasiterek
Link to post
Share on other sites

Tak na szybko Ci napiszę, bo jeszcze jestem zaspany ;) Po pierwsze polecam lekturę Bridgmana, on bardzo ładnie pokazuję sposób w jaki można zrozumieć upraszczając strukturę ciała. (Jeśli nie znajdziesz czy nie masz dostępu to daj znać np do mnie na gg). Teraz odnosząc się do tego co piszesz: co jest najważniejsze w takich szybkich szkicach? Ano podstawa to złapanie odpowiednich proporcji, relacji pomiędzy poszczególnymi częściami ciała. Ja rysując taką postać zawsze zaczynam od linii pionowej wyznaczającej w jaki sposób układa się kręgosłup - to on jest filarem ciała i jest najważniejszą częśćią układu. Potem szukam szerokości i kierunku klatki piersiowej, ramion, bioder, dalej juz prosta droga ustawić nogi i ręce, gdzieś w między czasie podkreślam elipsą głowę i jeszcze jak mam czas to zagłębiam się z grubsza w niuanse czy bardziej definiuję kształty.

Mam nadzieję, że teraz w Twojej teczce zaczniemy oglądać ludzi, rysowanych szybko, wolno ze zdjęć z natury a nie stworki. :d I przydałby się skaner coby się lepiej oglądało - to też ważne. Nie tylko co pokazujesz ale i w jaki sposób nam to pokazujesz. Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Odnosnie dynamicznych poz, sugeruje ogladac sporo animacji.

Polecam Gobelins, francuzi potrafiA ;)

 

Jesli chodzi o olowki i digitale, po pierwsze tradycyjnie poki co wychodzi to znacznie lepiej, ale widze w nich troche strachu i niepewnosci. Boisz sie ciemniejszej krechy, mocniejszych pociagniec i rysowania "swiatlem".

Poloz swoje rysunki w ciemnym pokoju albo popatrz na nie z 1,5-2m odleglosci w nocy, zapewne nic nie zobaczysz.

 

Tutaj mamy rysunek, ktory bylbys w stanie dostzrec w takich warunkach oswietlenowych.

 

erikfig_3_1.JPG

 

Podobnie jest w cyfrowych malunkach. robisz wszystko za jasne. zacznij sobie od ciemnych wartosci jakiegos koloru, badz z ciemnego waloru.

Jak np. tutaj:

 

light.jpg

Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odzew ;)

FlorianP raz chyba już próbowałem robić konstrukcje postaci z linii i jakoś tego nie podtrzymałem, wygodniej mi się tworzy z brył ehh miałem przygotowany rysunek nawet by pokazać o co mi chodzi ale lampa błyskowa aparatu za bardzo rozjaśnia obrazek, proporcje łapie na oko z miesiąc temu tylko raz zajrzałem do Loomisa by ogarnąć ilość mieszczących się głów w ciele zapomniałem przyjrzeć się umieszczeniu rąk i punktom pomocniczym pomagającym określić długości. Skaner mam stary burzy się coś i nie chce mi działać, nic na to nie mogę poradzić. Z natury rysowałem do tej pory tylko raz i to było nie dokończone krzesło plus parę twarzy z fotek , nie mam cierpliwości do tego i jedyną motywacją jest to co piszecie, że bez tego nie ma lekko. Wczoraj z bratem gadałem to on nawet powiedział, że dobrym rozwiązaniem dla mnie był by szkicownik i szybkie rysunki otoczenia, ludzi itp. Tyle że póki co mało wychodzę na zewnątrz a nawet jak bym wyszedł to mógł bym mieć opory do tego typu zajęcia. Pozostają domowe warunki. No nic zobaczę co da się zrobić.

 

ICE co do animacji to pewnie masz racje chociaż ja takich filmów już dawno nie oglądałem nie licząc zamieszczanych krótkich metraży na max3d

i pewnie nie wiele bym z nich wychwycił, wiesz ja staram się zapamiętać różne sytuacje zakodować w swojej łepetynie pewne elementy przydatne dla mnie, lecz ja nie mogę tego utrwalić w głowie, jedynie ćwiczenia, jakaś metoda mogła by mi pomóc. Mam nawet książkę na którą bardzo liczyłem "Force: Dynamic Life Drawing for Animators" ale w moim przypadku to nie działa , nie wiem jak to wytłumaczyć mam po prostu blokady że jak zdobędę upragnione materiały do nauki to po tym jest cisza duże chęci ale zero pracy bariera nie do przeskoczenia coś po czym z czasem gasnę i zupełnie mi się odechciewa, do czasu aż znów zobaczę jakiś młodszych ode mnie wymiataczy.

Co do nasycenia czerni to po części wina aparatu i tego, że korzystam z automatycznego ołówka którego za mocno cisnąć nie mogę boję się też lekko podcieniować by nie zniszczyć obrazka. Ze zwykłych ołówków też korzystałem tyle, że mniej, i właśnie mi się to podoba o czym piszesz o zdecydowanych pociągnięciach wyrazistych konturach do tego lekkie podcieniowanie aż się wtedy prosi bo zdaje się być naturalne. Ale generalnie wygodniej jest na automatycznym. Z tym ciemnym walorem to jak mam nadzieję siądę do tabletu i go po testuję jak będzie okazja.

Link to post
Share on other sites
boję się też lekko podcieniować by nie zniszczyć obrazka.

 

Więc mialem racje ;)

 

Pamietaj, ze jedyne co blokuje ci rozwoj to ty sam, czasami naszym najwiekszym wrogiem jest nasz wlasny umysl. Musisz zepsuc kilka/kilkanascie/kilkadziesiat rysunkow by przekonac sie z czym tos ie je, ale odwaz sie. W koncu poczujesz swobode i swoiste wyzwolenie psychiczne. Przechodizlem, przez to co, ty takze wiem o czym tutaj rozmawiamy.

 

Osobiscie nienawidze automatycznych olowkow, moge je porownac do pierogow. Te ze skelpu sa ok, ale nie umywaja sie do domowych.

 

force, to dobra ksiazka, ale faktycznie jest to dosc odmienna filozofia i niektorym czesto sie nie udaje przestawic, ale nie o to w sumie tu chodzi.

Tam masz koncepcje, wskazowki, mozna rysowac po swojemu uwzgedniajac wspomniane informacje.

 

W rysunku kryje sie wiecej filozofii i walki umyslowej niz sie moze wydawac, grunt to narzucic sobie jakis cel i sukcesywnie do niego dążyć.

 

Jeszcze raz powtorze, nie boj sie, przelam sie!

Trzymam kciuki.

Link to post
Share on other sites
  • 6 months later...

25

baniak.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

 

26

demontz.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

27

demon3et.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

28

mordy.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

29

demon2w.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

30

diablik.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

31

magh.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

32

magiknerd.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

33

neptek.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Edited by Pasiterek
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Nie chcę być niemiły, ale może spróbuj coś więcej podziałać? W sensie, że jakaś martwa na ten przykład? Może tez być żywa:P Obrazek #35 mi się tam podoba, a to dzięki temu między innymi, ze choć nieznacznie postarałeś się zacieniować. Jeśli wszystkie są z głowy to przynajmniej z częsci można by cos zrobić. No chyba, że masz zamiar trzaskać tylko linearty do końca życia to w takim razie...też dobrze jest poćwiczyć cienie i powyższe rzeczy, żeby wyrobić sobie zmysł obserwacji:P Nie bój się rysować - jeśl icoś nie wyjdzie to wal jeszcze raz i kolejny aż wyjdzie. Męczące może czasami i nudne, ale działa.

Link to post
Share on other sites

Mam zamiar całkiem przerzucić się na program graficzny wtedy z czasem jak nabiorę wystarczająco chęci to i martwe będę może malował. To też i cienie w związku z tym też będą musiały się pokazać.

Link to post
Share on other sites

Pasiterek, może się nie znam, ale wydaje mi się, że program graficzny nie rozwiąże problemów z cieniowaniem. Weług mnie najlepiej ćwiczyc światłocień ołówkiem. Chasdiel naprawdę ma rację: martwa natura nie jest głupim pomysłem, ale jeśli cię od niej odrzuca, to narysuj swoją dłoń albo postaw przed soba lustro i zrób autoportret (nawet jeśli nie wyjdzie podobny), tylko nie tak "na odwal", ale ze wszystkimi cieniami jakie zdołasz zaobserwować. Robisz to raz (no, może kilka) i później jak rysujesz z głowy, to wiesz gdzie jest najciemniej , a gdzie najjaśniej. dobra, bo strasznie sie rozpisałem

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Leszku staram się robić różne pozy podglądam też od czasu do czasu wypasione prace Waynea Reynoldsa ale to wszystko nie przynosi efektów nie wiem może za mało czasu na to poświęcam albo mam za cienka wyobraźnię i dlatego wychodzą mi tak toporne kołki.

 

Arlekin nie spodziewam się ze program rozwiąże moje problemy ale ułatwi ich pokonywanie.

 

 

55

c15mb.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

56

c16y.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

57

c18m.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o pozy to gorąco polecam to: http://www.myfavouritemagazines.co.uk/ImagineFX-Anatomy/ bardzo dużo można się z tego nauczyć zarówno o kształtowaniu sylwetki jak i anatomii. A teksty nastawione są głównie na rozumienie zagadnień, nie ich przerysowywanie. Czytasz tekst, robisz kilka szkiców i efekty zaczynają się pojawiać.

 

Do tego znany powszechnie, ale warty wspomnienia http://www.posemaniacs.com/

Ostatnio pojawił się upload kolejnych sylwetek. Na początek odpalasz aplikację "30 Second Drawing" ustawiasz sobie na 90 sekund (30 to za mało na start) i jedziesz. Godzinka dziennie przez dwa tygodnie i sam się zdziwisz, o ile będą to rysunki strukturalne, a nie płaskie.

 

Natomiast pomijając już pozy, to jeżeli planujesz iść w digital, to powiem Ci jakie ja miałem problemy. Przed tabletem rysowałem ręcznie, akwarelą, markerami i innymi takimi pod architekturę. Kiedy siadłem do PSa to pierwsze miesiące były właściwie torturą. Ze względów koordynacyjnych, ale przede wszystkim malarskich. Dotychczasowe techniki bardzo mało nauczyły mnie o barwie, nasyceniu, a linearne rysowanie architektoniczne nie zachęcało do studiowania waloru. Niestety media cyfrowe nie wybaczają braków, choć wiele osób myśli: mam tablet, teraz to dopiero będę mistrzem. I wiesz, co mi pomogło. Wziąłem się za takie techniki, które są pod względem barwy bardzo rygorystyczne, czyli farby kryjące. Po pierwszych masakrycznie słabych pracach zacząłem ogarniać różne sprawy, o których dotychczas nie miałem pojęcia. I głównie wyniosłem to z martwych natur. Troszkę oczywiście pomogła mi wcześniej akwarela, jak również samo digitalowanie. Ale chodzi mi o to, że nawet z ogarniętymi pozami, bez znajomości zachowania barwy i waloru, będzie trzeba dużo przecierpieć ucząc się ich. Jeżeli chcesz cisnąć postacie, to rób to, ale równocześnie możesz pokminić nad ich cieniowaniem. To ułatwi trochę późniejsze boje a postaciom doda więcej życia.

 

Aha. Jeszcze jedno. Twoje postacie nie wyglądają jak kołki dlatego, że masz cienką wyobraźnię (czym jest wyobraźnia ciekawie opowiada ten kolo: http://www.everythingisaremix.info/watch-the-series/), tylko dlatego, że nie rysujesz prawdziwych postaci ludzkich ani ze zdjęć, ani z natury, czy nawet posemaniacsa. To daje karykaturalne proporcje.

 

Powodzenia w dalszych bojach. (Z chęcią zobaczę za dwa tygodnie efekty - myślę, że to cię troszkę zmotywuje ;) )

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Dzięki za wsparcie. Hehe głupio by było się teraz nie postarać i zawieść. Jeżeli chodzi o postacie jest to tematyka którą najbardziej lubię sobie obierać lecz nie chciał bym w przyszłości się tylko do tego ograniczać to też nie wykluczam , że i nad martwą posiedzę, walorem, kolorami czy bardziej rozbudowanymi scenami. W moim przypadku po prostu ciężko do tego wszystkiego zabrać...

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

chodzi mi w sumie o to żebyś zajrzał do podstaw...

w brew pozorom, jeśli opanujesz podstawy rysunku to takie proste szkicowe rysunki będą wyglądały o niebo lepiej... nie chciał byś rysować postaci w 15 minut która zapierała by dech w piersiach ???

jeśli tak to opanuj podstawy anatomii !!

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

64

baniak3.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

 

65

c24t.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

Padaka, na razie takie dla rozluźnienia, następne to jakieś martwe zrobię chyba

Tego zielonego to chyba coś ponad 2-3 h robiłem teraz już mam wyobrażenie tego czemu się tak długo schodzi przy wykonywaniu ilustracji. A tak w ogóle to marnie widzę swoje przyszłe poczynania oby się sprawdziło to, że ilość poświęcanego czasu owocuje lepszymi wynikami.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now



×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy