Jump to content
KMiklas

[Kryzys|FIN] Próba charakteru

Recommended Posts

@mookie - gdybym dał radę to solidnie wymodelować to by nie było problemu - ale po miesięcznych prawie bojach z trawą i asfaltem dałem sobie spokój i przeskoczyłem do miasta. ;) ale tu też nie braknie elementów kryzysowych (będą lepiej widoczne przy pełnej rozdzielczości, bo teraz tyle co nic je widać):

 

(@eco) w mieście też nie tak łatwo o pomoc, kiedy w niedzielne popołudnie wszystko pozamykane (w tym warsztaty) a i stanie się na zakazie. Że ludzie pomogą? Ci nie zawsze są chętni w takich sytuacjach - przynajmniej nigdy się nie spotkałem z czymś takim, co najwyżej strąbieniem, że zawala się drogę ;]

 

Co do kobiety - poza włosami i teksturami nic więcej przy niej nie ruszę - pozę mam już ustawioną (nie jest zriggowana), co najwyżej mogę ją obrócić. A Swetrzany Kartofel nieco odmłodnieje, ale to już na koniec (pisałem w którymś wcześniejszym poście).

Share this post


Link to post
Share on other sites

miniscreen.jpg

 

zostało do zrobienia:

 

- dokończenie piętra + drzwi + kilka szyldów

- kilka elementów "wystroju"

- paleta kolorów: więcej czerwonych elementów, mniej zielonego

- mniej prześwietleń + zmiękczenie oświetlenia + "ukierunkowanie go" (tzn bardziej na postacie i samochód, mniej na tło)

- dzieciaki :D

 

można liczyć jakieś dobre słowo, co by poprawić (poza rzeczami których na tym etapie się już nie zmieni oczywiście)? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

a może by zamienić to na opuszczone miasto coś jak w filmach resident evil, pełno porozrzucanych gazet, obdarte plakaty ze ścian a drzwi i okna zabite deskami i sklejkami, wybita gdzieniegdzie szyba, kryzys będzie tak czy siak bo co niby się znajdzie w opuszczonym mieście ?. Oby tak dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

plastycznie ma to swój urok ale kompletnie zgubiłeś ten klimat z początku

Odleciałeś.. teraz tyle sie dzieje że właściwie to nie wiadomo co sie dzieje.

Też wolałem pagórki za miastem

Share this post


Link to post
Share on other sites

KMiklas no to puste pole lepsze bylo. Teraz tak: baba dostaje nerwicy i szlag ja trafia, ale obok jest apteka, to jak juz sily jej braknie na wydzieranie, oczywiscie dalej czujac zlosc do meza,pojdzie i kupi sobie nerwosal. Chlopina biedny wkurzony bo nie moze dac sobie rady z kolem do tego zona wrzeszczy, to wkurzy sie jeszcze bardziej pojdzie kupi papierosy i po sprawie, dobrze ze nie ma alkoholowego bo pewnie juzby go nie bylo...hehehehehe.

 

A tak serio klimacik fajny, kolory ciekawe, lec dalej z pracka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wcześniejsze pagórki były lepsze..

Poza tym babka jakoś tak sztywno stoi ;P

Share this post


Link to post
Share on other sites

racja, gruba rura a raczej berta, chuda żona jakoś nie bardzo pasowała, fajnie by to wyglądało jeszcze jakby za żoną wystawały 2-3 rozkapryszony okrąglutkie buźki dzieciaków

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eee mi ta chuda bardziej pasowała, był fajny kontrast między nimi. No i czemu mężczyzna z brzuszkiem nie miałby mieć chudej żony? Wystarczy że żona dobrze gotuje.

 

Pozycja tej nowej jest dziwna, wygląda jakby się podkradła po cichu od tyłu i chciała go złapać za szyję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

BOOOMBA!

dosłownie i w przenośni

gratuluje zmiany decyzji

powiększ ją jeszcze! niech on będzie malutki a ona wielka i straszna w gniewie

Mniej więcej jak Mirmił

 

Pozycja tej nowej jest dziwna, wygląda jakby się podkradła po cichu od tyłu i chciała go złapać za szyję.

troche tak

Edited by pabulo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aniu to jest pozycja wkurzonej zony ktora zaplanowala sobie podroz bez niespodzianek ale ze wyszlo jak wyszlo to wiadomo ze maz winny i ta jej poza wlasnie podkresla jego kryzys, bo tu ma opone i nie bardzo wie co z nia zrobic a z tylu zona wkurzona ze szponami....tu widac wlasnie ten kryzys. Chociaz chuda zona, tak jak napisalas, to byl kontrast i tez podkreslal kryzys tego czlowieka. On bezradny i ciapowaty, nawet kola nie umie zmienic, a obok zona-laska w szpilkach, co moglaby miec ksiecia z bajki.Tam tez byl kryzys, wyobrazcie sobie co czul ten gosciu...hehhehe.Ja ze wzgledow estetycznych i stricte lekko szowinistycznych jestem za chuda zona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja dorzucę, że obie panie mogłyby wystąpić na ilustracji i byłoby dobrze dla autora - bo się napracował, a dla widza - bo zauważyłby w końcu kryzys który w tym dziale usilnie dłubiemy.

Nie wiem czy głowy będą anonimowe docelowo (tacy every man), ale jak coś to chuda z grubą to mogła by być rodzina :-).

Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie no stary swiatlo i shadery powalają. Ta "zona-jak-tesciowa" podchodzi mi o wiele bardziej do sceny i syreny niz "zona-jak-lolita", w sensie trzyma sie kupy. Rozwszeszczane dzieciaki jak najbardziej tez, a sceneria tak jak koledzy wspomnieli - wrzosowisko imho lepsze. Rob jednak co ci pasuje, czekam na kolejne upy i powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites
teraz poszedłeś bardziej w teściową niż żone :)

 

Dokładnie to samo chciałem napisać. Bardziej by tu pasował taki mały wredny tucznik, niż taka niedźwiedzica. A już najbardziej to bym tamtą laseczkę zostawił :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ostatni bardzo fajny

wg mnie zwrot z powrotem w dobrym kierunku w stosunku do poprzednich pomysłów

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy