Jump to content

Recommended Posts

@RaVirr dzieki :)

@Swiezy mozna to i tak nazywac. zalezy chyba tez od osoby, ja akurat malo zorganizowana jestem.

@Khaz szmatka z Ikei i dlatego sie podoba :)

 

nieznosze rysowac na pierwszej stronie szkicownika, najchetniej bym to pominela. zbyt duza presja, bo to prawie jak okladka. A4 dziwadelko, jakos ponizej 30minut, sluchajac tutoriala Bobby Chiu z ImagineFX.

 

newsketchbookfirstpage.jpg

Link to post
Share on other sites
  • Replies 410
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

@Soulinka12 o tak, milo 🙂 no to wspomniane wczesniej ilustracje. Ostatnio bardzo milo mi sie je rysuje chociaz tla to ciagle meczarnia.   ps. tak, narysowalam rudego pana Kleksa z Mateu

Zyje i jakos funkcjonuje w tym calym domowym balaganie, nawet udalo mi sie kilka prac na childhood week zrobic. I liska do CDC. I musze te moje ilustracje bardziej zagescic, bo jakos ostatnio pustk

Skoro inni wrzucaja to i ja polece z pandemicznym updejtem teczki. A dokladnie z postaciami, okolo ilustracyjne prace zbiore w jakies kolejnej aktualizacji, niech to ma jakies rece i nogi.  

Posted Images

dwa luzne potworki i 'martwa' kurka na swieczki :D glownie chcialam przecwiczyc rysowanie odblaskow na gladkiej powierzchni a wyszlo.. jak zawsze. ale cos tam chyba sie nauczylam :)

 

sketchbook19.jpg

Link to post
Share on other sites

@telthona dzieki :) osmiornica w ogrodniczkach powraca ;)

 

szkice (niestety nic z rysowania w plenerze z grupa nie wyszlo), starcie z akrylami - nektarynki z natury i latarnia morska na podstawie kilku fotek znalezionych na deviancie.

 

sketchbook21.jpg

24.jpg

25.jpg

Link to post
Share on other sites

cos kompletnie innego gdyz wydaje mi sie ze znowu stanelam w miejscu (a moze i sie cofam?), poniekad tez proba zaprzyjaznienia sie z tabletem. pare minut kazdy potworek, staralam sie jak najprosciej i jak najmniej detalu, skupic sie bardziej na ksztalcie, rozmiarze..

osobiscie najbardziej lubie tego malego w dolnym rogu ;)

thumbki.jpg

 

dobra,wracam do szkicownika, anatomii, malowania slonecznikow i skal.

Link to post
Share on other sites

Lubie sobie popatrzeć na Twoje ołówki zwłaszcza że kreska lepsza od mojej ale nadal będę się upierał że powinnaś wklejać większe pracki. Ostatnie coś a'la sylwetki konceptowe? Dodaj więcej detali żeby poruszyć wyobraźnię. Pzdr =]

Link to post
Share on other sites

i kolejny cartoonkowy tluscioch. nieskonczony bo sie znudzil i uznalam ze nie mam co tracic czasu na dopieszczanie. tak ze 40-50minut chyba..

 

wieksza wersja niz zwykle zamieszczam, taki rozmiar jest lepszy(czytelniejszy)?

 

sketchbook23.jpg

Link to post
Share on other sites

Hej.

Nie jestem jakimś wybitnym specjalistą ale kilka rzeczy napiszę:

 

1. Jak już rysujesz martwą to staraj się rysować kompozycję złożoną z kilku elementów tak by zaznaczyć relacje pomiędzy nimi itp. + najlepiej rysować na dużych formatach min. B1.

2. To może tylko moja opinia ale szraf złożony z prostopadłych do siebie linii nigdy nie wygląda dobrze .

 

pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites

No teraz jest dla mnie bomba =]. Po maxowemu doradzę, wkuwaj anatomię bo kartonki masz fajne. Od czasu do czasu miło by było zobaczyć jakiegoś digitala w którym możesz próbować łączyć to co potrafisz. No chyba że malujesz/rysujesz 4fun i nie spieszno Ci lub też nie jest Twoim celem robienie tego za pieniądze.

Przejrzałem sobie Twoją teczkę jeszcze raz od początku. Nie widzę niczego co ma związek z perspektywą. To warto poruszyć. Pozdo =]

Link to post
Share on other sites

ojejka, niespodziewalam sie tylu odpowiedzi w teczce. bardzo dziekuje :)!

 

@Marvin chwilowo mam problemy z miejscem i rysowaniem na duzym formacie - na wykladzinie sie nie da,a bieganie wokolo stolu jest niepraktyczne. musze skombinowac deske. no i od wrzesnia wracam do collegu wiec bede miala dostep do pracowni :)

 

@emmilius anatomie wkuwam po kawaleczku, ogolnie ciezko idzie bo nigdy tak naprawde sie do tego nie przykladalam (na architekturze krajobrazu tego akurat nie potrzebowalam heh). za pieniadze rysowac bym chciala ale kompletnie nie wiem jak sie za to zabrac (przegladam tigerprintsa http://tigerprint.typepad.com/ , CA, imagineFX ale to chyba nie tedy droga). z digitalem jest mi ciezko sie przelamac, choc mojego malego wacomika lubie. ale mam nadzieje ze po urlopie sklece serie digitalowych cartoonkow do portfolio.. perspektywa.. mam cos w szkicownikach bo na collegu przerabialismy, choc zbytnio poki co uwagi nieprzywiazuje.. ;)

 

@rotcore cheers mate!

 

wrzucam kolejna czesc meczonej od paru miesiecy fruwajacej muszelki i chyba dam sobie spokoj bo tylko czas marnuje :/ (wiem, nadziubalam bezsensu niepotrzebnych linii)

 

shelldetail2.jpg

Link to post
Share on other sites

fajny koncept :)

wolę wersję szkicową co prawda..w kolorowej przydałoby się popracować jeszcze nad światłocieniem żeby bardziej bryłę wyciągnąć..pomyśl nad jakimś konkretnym źródłem światła może

Link to post
Share on other sites

staram sie pokonac moj strach przed digitalem i odkurzylam wacomika. szybki dosyc szkicyk-potworek, tak z godzinke czy cos. srednio jestem zadowolona, tym bardziej ze matryca w lapku sie przepala:/ prosze pisac jesli jest strasznie jasne/ciemne/nijakie.

32-1.jpg

Link to post
Share on other sites

Hejka! W ołówkach czuć swobodę i radość tworzenia, ten digitalek jest cokolwiek toporny i smutny. Daj sobie wiecej luzu, pobaw się pedzelkami i kryciem czy jakie tam masz opcje. I na bogów, przestań się bać, a zacznij cieszyć ;)

Link to post
Share on other sites

ostatnio staram sie szkicowac w pracy na przerwie, ciezko idzie bo w 5-8minut to raczej dopieszczam stare szkice niz tworze nowe. no i z collegowym projektem musze sie streszczac wiec malo czasu na wlasne bazgranie. wrzucam moleskinowe szkicyki, kawa, ekoliny, copici i pisaki :) reszte szkicow wrzuce nastepnym razem.

 

moleskinesketches.jpg

Link to post
Share on other sites

dzis skromnie, tylko jeden ze szkicow tworzonych na przerwach w pracy. i nie to ze nic poza tym nie narysowalam i sie obijam, rysuje zadziwiajaco duzo jak na moje standarty, uwazam jednak ze wrzucanie ciagle podobnych do siebie cartoonkow nie ma sensu. a zadanie z collegu to czysta abstrakcja :)

 

sketchbook28.jpg

Link to post
Share on other sites

Wydaje mi sie, ze spokojnie mozesz w wielu miejscach machnac kolejna warstwe tymi markerami, by mocniej powyciagac te cienie (ale takie miejsca jak te faldy na czapajce i swetrze goscia na samym koncu to juz chyba lepiej jakos inaczej pociagnac, kredka np., bo przez brak przejscia wyglada to jak krechy / plamy, a nie cienie). Generalnie jest w tych postaciach juz sporo charakteru i czuc stajlo, teraz przydalaby sie zdecydowanie "wyskalptowana" bryla :)

Link to post
Share on other sites

Mocnek, yarosh - dzieki! no to wracam do rysowania martwych natur i reszty :) a z ta kredka + marker sprobuje nastepnym razem.

 

dorzucam dwa szkicyki, aby nie bylo ze post bez artu, jak to ostatnio, zaczete w pracy, skonczone w domu. kamienny potwor w bardzo popularnej pozie - niezamierzone i calkowicie przypadkowe.

 

sketchbook29.jpg

Link to post
Share on other sites

kolejne potworne szkicyki, ostatnio tylko pisakami bazgram bo raz ze wygodniej i szybciej, dwa musze byc pewna gdzie kreski chce stawiac bo nie da sie zetrzec. i nie ma ze jakies olowkowe szkice podspodem.

dorzucam tez digitalowego cartoonka. i ogromny problem z kolorem. i butelka z natury,tak dla porzadku dorzucam.

sketchbook30.jpg

35-1.jpg

digipractice1.jpg

Link to post
Share on other sites

Bardzo bardzo sympatyczne postacie. Zaskakujaco bawisz sie kreską, raz w te, raz wewte i wszystko gra i huczy. Jest to dla mnie przejaw niezwykłej starannosci i cierpliwosci, a nie bezmyslnego szrafowania jak to ja mam w zwyczaju. Na poziomie abstrakcyjnym dają duzo satysfakcji, moze by sie pokusic o jakas historyjke? Nie to zebym sie dopytywal o jakas glebie na poziomie rowu marianski, ale takie cus wiecej by mnie napewno totalnie wciagnelo. Kiedy przechodzisz na digital to wyglada jakbys inaczej myslala o rysunku - gladkie wypelnienia, totalnie inna krecha, czystość. Pewnie to tyla kwestia obcykania medium, ale troche mnie to zdziwilo. Powodzenia!

Link to post
Share on other sites

hehehe, dzieki dagomar, wiem, kolor i ogolnie malowanie nadal u mnie leza i kwicza, powoli z tym walcze (w sumie jakby nie patrzec, jakos dopiero od ponad roku cos tam maluje)

 

sketchbook35.jpg

 

bo nie wypada bez jakis szkicykow :)

Link to post
Share on other sites

Stylizacje boskie, niesamowicie urokliwe, krecha super. Bardzo mi się podobają.

 

Jeśli chodzi o gruszki, uważam, że przed/obok farby, bardzo pomocne jest oswojenie się i dużo pracy z węglem czyt. trening z płaskimi szerokimi plamami i ćwiczenia waloru. Łatwiej będzie Ci okiełznać farby i kolor.

Link to post
Share on other sites

Soulinka, dziekuje :) niedlugo bedzie kolejna szkicowa wrzutka, musze sie tylko zebrac ze skanowaniem.

 

aby pustki nie bylo dorzucam nieszczesne proby photoshopowe, dryad chow, zabraklo wytrwalosci (no i zbyt duzo bledow zaczelam zauwazac)

 

dryadchow267ideas.jpg

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now



×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy