Jump to content
Sign in to follow this  
_Arti_

Arti - dużo toonków! Warning!

Recommended Posts

Oh God, w którym miejscu mam zacząć...

 

Dobra, przede wszystkim art nr. 3 - Powinieneś więcej swoich rysunków kolorować, całkiem fajnie to wygląda. Podoba mi się również panienka z pierwszego arta (skróciłbym jej tylko podbródek i uwydatnił policzki, ale ja tam się nie znam), zaś dalej w rankingu numery 5, 6 i 2.

 

O i BTW - tablet nie gryzie, wymaga tylko przyzwyczajenia ;)

 

*szeptem, jakby do siebie* Zdumiewające również, że tylko 2 spośród 7 pracek są "ecchi"...

Share this post


Link to post
Share on other sites
*szeptem, jakby do siebie* zdumiewające również, że tylko 2 spośród 7 pracek są "ecchi"...

 

stare stare

Edited by _Arti_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już ci w innym miejscu to napisałem,ale powtórzę: rysowanie w ten sposób straaasznie utrudnia naukę.

Generalnie nie rysujesz np. oka, nosa, kształt twarzy, tylko jakieś wyuczone schematy, które niby fajnie wyglądają razem, ale wynikają tylko z jakiejś formy copy/paste i z konwencji.

Dodatkowo, utrudniasz sobie wykształcenie jakiegoś swojego stylu.

Znałem mnóstwo ludzi którzy rysowali takie japońskie postacie, większość z nich mała ogromne trudności np. z rysunkiem postaci z modela - zwyczajnie oni już mieli te schematy tak wtłoczone w mózg że nie widzieli bryły.

 

Swoją drogą popatrz po starych mastersach mang/anime - ci goście byli w większości klasycznie wykształceni.

Tutaj masz gościa trochę większego ode mnie, w tym filmie mówi coś podobnego o anime:

Share this post


Link to post
Share on other sites

WOW!

Ale to mi dziś wypala oczy ._.

 

Niemniej jednak postanowiłem ostatnio znów poruszyć trochę digital paintingu. Jakoś mnożenie macierzy, liczenie całek, schematów kinematycznych i cały ten inżynierski bajzel strasznie przytłacza i ryje mózg...

Plus brak zaangażowania prawej półkuli negatywnie odbija się na moich zdolnościach poznawczych.

Tak i owóż - ? - po 4 latach - w końcu - postanowiłem wziąć się na DP, tym razem z silnym postanowieniem niezniechęcenia się po paru dniach... Jak na razie mija szósty dzień więc jest nieźle, prawie tydzień.

No to do boju!

Tutaj ogólnie zbiór pierwszych wymiocin na poziomie leukocytów roztartych po chodniku (zakres czwartek-niedziela):

http://www.dropmocks.com/mHZP3C - kamyczki w sumie fajne, bo i powstały w niedziele. Porogres! ...

 

No, ale Artuś pomyślał, że można by załapać trochę umiejętności przerysowując czyjąś pracę, w końcu jestem kinestetykiem to i taka metoda nauki dla mnie przemawia najbardziej.

Efektem jest - IMO - całkiem udana twarz Garrosha "zerżnięta" z pracy - Garrosh Hellscream - Wow - + wkład własny

http://www.dropmocks.com/mHbsGj

Ogarnąłem sobie w ten sposób budowanie wstępnego oświetlenia i takie tam, ale próba zastosowania tego w innym miejscu skończyła się ponowną tragedią:

http://www.dropmocks.com/mHVZSb - padlina apetyczniejsza.

Światło leży? Plamy z pędzla wyglądają jak tłuszcz? Kolor pewnie też...

 

Generalnie praca w GIMPie - nie jest zły jak się go ustawi - ale ekran laptopa to tragedia, więc moje prace na Waszych monitorach dobrej jakości będą bardziej nasycone.

 

Krytykujcie i ciśnijcie, im więcej krytyki tym większa motywacja.. ew. szybsze zniechęcenie i powrót do szarej rzeczywistości studenta robotyki :3

Share this post


Link to post
Share on other sites

w tym drugim naprawde nie zauwazyles, ze na refce MA JEDNO OKO WIĘCEJ? ;_;

Share this post


Link to post
Share on other sites

niczego nie opanowałeś niestaty. wróć do podstaw nauki rysunku. Mało to relaksujące, bo to po prostu nauka, ale jak chcesz rysować to inaczej sie nie da.

Share this post


Link to post
Share on other sites
w tym drugim naprawde nie zauwazyles, ze na refce MA JEDNO OKO WIĘCEJ? ;_;

 

Wiem, ale wyglądało to już tak źle, że nawet nie próbowałem z tym walczyć. Nie jestem jeszcze gotowy na fotorealistyczne portrety.

 

niczego nie opanowałeś niestaty. wróć do podstaw nauki rysunku. Mało to relaksujące, bo to po prostu nauka, ale jak chcesz rysować to inaczej sie nie da.

 

Możesz dokładniej rozwinąć co masz na myśli?

Krytyka jest dobra, ale tej nie bardzo wiem jak zinterpretować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo złe podejście. Fotorealizm to jedno i nie tyle jest to kwestia gotowosci ile ze jest to niezbyt przyszłosciowe, ale na tym etapie własnie MUSISZ dopieszczac mocno prace. tymbardziej, ze digital mozesz poprawiac w nieskonczonosc. ja przez długi czas próbowałem iśc w kierunku szybkiego bazgrania, licząc ze naucze sie robic "malarskie" prace z fajnym brushworkiem, ale doszedlem w koncu, ze to jest iluzja, ze te prace mistrzowskie są szybko namaziane. w rzeczywistosci są bardzo przemyslane, i kazde uproszczenei wymagało wczesniej tysięcy dopracowanych prac. na moim i twoim poziomie musimy sie przykładac jak najmocniej zeby koncowy efekt był idealny

Share this post


Link to post
Share on other sites

mialem na mysli rozpoczęcie od podstaw naukę rysunku, malunku itd. Widac, ze nie ma jeszcze ani pociągnieć, ani bryły ani koloru, więc po prostu trzeba zaczac od początku. Im szybciej zniknął mangi z treningu tym lepiej mysle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gimpa sobie odpusc, szkoda nerwów, z darmowych polecam krite

 

Dlaczego nie gimpa? Z tego co się zorientowałem to używasz tych dwóch programów więc dokładnie wiesz dlaczego GIMP nie jest dobry do DP, więc chciałbym poznać Twoją opinię ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W gimpie nie maluję bo tam zmiana wielkości brusha to jakaś patologia ale za to bardzo mi odpowiada do modyfikacji, crop, resize layery filtry itd

krita jest bardzo dobra do malowania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ja wiem - w GIMP jest "[" i "]" do zmiany rozmiaru brusha. Fakt, że skala 1-1000 to jakaś niedopowiedziana patologia, ale klawiszowe zmienianie jest na tyle szybkie i wygodne, że chyba nie powinno skreślać programu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z Paint Tool SAI miałem do czynienia i jednak GIMP bardziej mnie przekonał. Jedyne co w SAIu ciekawe to obracanie płótna, ale GIMP też niby ma tę opcję tylko nie mogę jej znaleźć...

W każdym razie - Photoshopa też kiedyś próbowałem ale ... nie. GIMP wydaje się być przyjaźniejszy ^.^ i jest darmowy. Czyste sumienie i takie tam... :]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy