Jump to content

FaceBug - trailer filmu z Drimagine


Recommended Posts

Chrupek 3d- no bo oni pewnie uwazają ze animacja jest na poziomie pixarowych lotów, dlatego nie mogą pojąc jak to sie moze nie podobac...

 

Zaznaczam po raz enty dla osob ktorzy maja problemy z czytaniem,rozumieniem i kojarzeniem faktow: animacja mi sie NIE podoba,ale jestem pelen podziwu pracy oraz progressu jaki wykonali autorzy.

 

I czy mam wskazywac co mi sie konkretnie nie podoba?Taka krytyka ma sens jak calosc jest mega dobra a tylko drobne niedociagniecia rzucają sie w oczy-wtedy wypada je wskazac. Co innego jak niedociagniecia trwają 1:15

 

No ale jak wspomnial Chrupek3d- rozmowa dalsza nie ma sensu, gratuluje samozachwytu nad wlasna tworczoscią- to twórcze...

Edited by Adek
Link to post
Share on other sites
  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Wybierajcie :)

"Pierwsze koty za płoty", "Nie od razu Rzym zbudowano", i chyba najważniejsze "Konsekwencja jest źródłem sukcesu" :)

 

Może i nie podchodzi mi materiał, ale podoba mi się zapał i zaangażowanie, a to chyba jest najważniejsze w takich projektach.

 

Powodzenia

Link to post
Share on other sites

Niestety sporo jest w tym trailerze niedoróbek technicznych, które w dzisiejszych czasach są dla mnie zupełnie niezrozumiałe...

Jak choćby oświetlenie/rendering. Jestem w stanie zrozumieć braki w doświadczeniu i przymknąć oko na brzydkie światło w ujęciach wewnątrz, ale jest tam kilka ujęć, które w dużym stopniu można było podratować prostym skylightem i pozwolić żeby GI załatwił to, co spędzało sen z powiek ludziom zaczynającym przygodę z grafiką 10 lat temu... Rozumiem brak tekstur, bo czasu jest zawsze za mało, ale kolorystyka i kompozycja kadrów nie wymaga wielu dni pracy, żeby wyglądać przyzwoicie lub chociaż poprawnie, a z tym też kiepsko. Tu nasuwa się pytanie: gdzie się kończy rola wykładowców/promotorów przy takiej pracy?

Gdyby ten film powstał w domowych warunkach i wykonany był przez samouków, taki efekt by mnie nie zdziwił, ale podejrzewam, że macie możliwość konsultacji z ludźmi, którzy powinni reprezentować jakiś poziom. Wielu błędów można było uniknąć już w pierwszym etapie produkcji. Macie do dyspozycji sprzęt, który powinien jednocześnie funkcjonować jako renderfarma (jeśli nie ma do tego dedykowanych kompów), a mimo to - wszystko wygląda gorzej niż Toy Story 1. Nie kieruję tych zarzutów do twórców - poddaję pod wątpliwość jakość edukacji w tej szkole.

 

@messyann - nie napinaj się tak.. Z Twoimi postami jest trochę jak z tym filmem. Chciałabyś trafić w sedno, ale nie jesteś w stanie skonstruować nawet prostej, logicznej wypowiedzi. Potraktuj to jako komplement, w końcu każdy wiek rządzi się swoimi prawami, ale proponowałbym odrobinę więcej pokory.

Link to post
Share on other sites

 

Nie wiem, skąd stwierdzenie, że się zachwycamy samymi sobą... Z wypowiedzi Marty, Kojota i Tomka nie wyczułam żadnego samozachwytu. Oczywiście rozumiemy, że nie wszystkim podoba się nasz film i na pewno nie porównujemy go z dokonaniami pixar.

 

to takie sprostowanie ;)

 

 

Olga Kołakowska - współtwórczyni FaceBuga

Link to post
Share on other sites
@messyann - nie napinaj się tak.. Z Twoimi postami jest trochę jak z tym filmem. Chciałabyś trafić w sedno, ale nie jesteś w stanie skonstruować nawet prostej, logicznej wypowiedzi. Potraktuj to jako komplement, w końcu każdy wiek rządzi się swoimi prawami, ale proponowałbym odrobinę więcej pokory.
wyjales mi to z ust :)

 

co do samych problemow, to to co najbardziej razi to przede wszystkim animacja, jest strasznie liniowa. Jezeli Messyann chcesz wiedziec o czym mowie, zacznij ogladac inne animacje lepszych. Glownie chodzi o to ze czesto ruchy zaczynaja i koncza sie z taka sama predkoscia, a to kluje w oczy. Warto by bylo pobawic krzywymi w tym przypadku, na pewno mogloby to pomoc. No i oczywiscie timing ruchow, widac ze kuleje, przez co nie ma szans zeby ludzie to kupili, czuc to w kazdym ruchu postaci od skoku do fikusnego wcisniecia przycisku.

 

Modeling, no mozna to zrzucic na stylkowke, ale jest po prostu slaby. Jezeli bedziesz chcial infa co i jak mozna poprawic, sluze rada.

 

strasznie malo rzeczy jest, ktore moga sie podobac w tym filmie, nawet muzyka nie siedzi. Powiem wiecej, podkresla to ze jest to amatorski projekt.

 

Tak czy inaczej, naleza sie gratulacje skoro potrafiliscie ogarnac dosc duzy projekt. Nie traktujcie tego jako czepialstwo, po prostu to jest forum. Nie moze byc tak ze ktos wrzuca cos np. Prezydencje i jest 120 stron bicia piany co jest zle, a wrzuca cos 2ga osoba na gorszym poziomie i jest 20 stron zachwytow.

Link to post
Share on other sites

Witam ponownie,

Rozumiem krytykę i myśle że wiele rzeczy można było zrobić lepiej, siedzieć dłuzej, ciężej. Zgadzam się z quotami asblaze, nie widzę żebyśmy popadali w samozachwyt. To że piszemy, że było fajnie tworzyć coś razem, że było to zarąbiste doświadczenie przejść przez wszystkie etapy produkcji, to dlatego że cieszymy ze mieliśme te okazję. Stąd ten zachwyt :D Cieszę sie że mamy pierwszy projekt za sobą, że zdobyliśmy potrzebne doświadczenie, zawsze musi być ten pierwszy short, wiadomo kolejne będa tylko lepsze!

Link to post
Share on other sites

uwielbiam to forum. Najlepiej nic nie pokazywać bo można usłyszeć tylko krytykę. I to nie konstruktywną. np. 1:14 można by było poprawić to i to.Tyko niepodobna mi się albo bleee. Cieszę się że znalazło się kilka osób które doceniły ciężką pracę tych ludzi.

 

Gratulacje za ukończenie 1 filmu w waszym życiu filmu. "trening czyni mistrza" Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje.

Link to post
Share on other sites

Śmieszne jest to, że co by człowiek nie wsadził na Maxa to i tak po nim pojadą. A jak wyjdzie zwiastun do jakiegos fajnego filmu Pixarowskiego to też będziecie gadać że "eee animacja jest bleee, mogło być lepiej" ? Tacy z Was profesjonaliści że płakać się chcę. Po co wogoóle jakieś porównania filmu studenckiego z Pixarem. Zapewne połowa z Was nawet nie wie co to 3D. Twórcą filmu gratuluję ciężkiej pracy i fajnego trailera, ale szkoda waszych nerwów na postowanie tego na Maxie, bo tutaj Was nigdy nie docenią. Wsadzcie to lepiej na jakies zagraniczne fora, gdzie przynajmniej profesjonaliści się z pełną kulturą wypowiedzą i dadzą jakąś normalna krytykę.

Link to post
Share on other sites

Co do GI nie włączamy, bo nie mogliśmy sobie pozwolić na jakieś długie czasy na masterze. To jest animacja 4700 klatek i trzeba wyrenderować troche pasów do tego render layery. Renderfarmy nie ma, mamy 3 sale z pojedyńczymi stanowiskami zajętymi w ciągu dnia przez inych uczestników, tak wiec wyglądało to tak że odpalaliśmy jedna scene na 20 kompach w jednej sali. Ale uwierz mi mieszkam w polsce nie od dziś, ta szkoła jest i tak dobrze wyposarzona. Bedzie płatna, beda pewnie lepsze kompy licencje sieciowe MR etc. Nie zwalam wszystkiego na sprzęt, wiadomo liczą sie umiejętność, opanowanie softu.

Oświetlenie z fikusnym guzikiem jak ktos powiedział - został zbudowany rig:

bouncy nieba, bouncy z podłogi, key light i kilka rimów na głowna postać, drobne rimy na rury. Wszystko MR bez FG. Czas na klatke od 10-16 min na masterze. Chyba najdłuzej renderował sie peryskop room kiedy gosc pada na kolana jest tam okło 49 swiateł. Na pozostałych zewnetrznych uzyty został GI Joe.

Dzięki za komenty.

Link to post
Share on other sites

Jak na pierwszy film studencki pewnej grupki mlodych ludzi to calkiem niezle. Mysle, ze taki projekt to solidny bagaz doswiadczen ktory pozytywnie zaowocuje w przyszlosci. Oczywiscie sa pewne felery, no ale to prosze Was, ci ludzie dopiero sie ucza i maja do tego prawo.

 

Zaplanowane-Ukonczone. Gratuluje.

Link to post
Share on other sites

Ktoś tam pisał że mamy się chyba kogo poradzić co do własnych dokonań. Ja powiem od siebie że niestety nie ma tu żadnego scenarzysty ani reżysera który by ewentualnie służył pomocą, wiadomo w kadrowaniu i opowiedzeniu danej historii. A co do braku render farmy nie będę się wypowiadał :) Gratulacje ukończenia:)

Link to post
Share on other sites

Alojzy Bombelek napisal:

"Nie moze byc tak ze ktos wrzuca cos np. Prezydencje i jest 120 stron bicia piany co jest zle, a wrzuca cos 2ga osoba na gorszym poziomie i jest 20 stron zachwytow"

 

Mysle, ze jazda po Prezydencji niewiele ma wspolnego z sama animacja, to juz jedynie efekt Platiga i skojarzen z nim.

Platige byl "dobry" bedac na etapie walki, piecia sie w strone wyjatkowego sukcesu, pokonywania barier...teraz oscyluje na etapie trzepania kasy, wyciagania dofinansowan z Panstwa mimo olbrzymich pieniedzy w reklamie i, nie wnikajac juz czy to dobre czy zle, nie kojarzy sie juz tak heroicznie.

 

Btw Ciesze sie, ze uczestnicy projektu odpowiedzieli na moje pytania, widze jednak, ze kazdy z nich pominal lub wypowiedzial sie nijak o kwestii pieniedzy.

 

Swiat dzieli sie na murzynow i tych, ktorzy nimi kieruja. Jeden z kierujacych wymyslil kiedys sprytna sentencje "Gentelmeni o pieniadzach nie rozmawiaja"...tak sprytna, bo uzyta w rozmowie psychologicznie zawstydza wszystkich ciekawskich na tyle by nie drazyli tematu. Jedno takie nieprzyjemne odczucie zawstydzenia w ciele i na cale zycie zapamietujemy jego sile na tyle by nie ponawiac "bledu" ;)

 

Tak trudno jest napisac, ze odpowiada mi 3,4 a moze 5tys zl? i na tyle licze? i przy okazji zapytac, dowiedziec sie czy i gdzie mozemy tyle zarobic? Takie publiczne rozmowy pobudzaja bardziej do siegania po swoje.

 

Moglaby sie wywiazac ciekawa dyskusja. Np "a moj znajomy robi gorsze animacje i pracuje przy tym i przy tym, zarabia tyle i tyle"...zaczelibysmy tez rozmawiac co z tego animacja rzeczywiscie mozna zrobic, komu warto ja pokazac, gdzie bezposrednio trafic.

 

Wtedy szybciutko dyskusha pt "efekt koncowy jest mizerny, bo nie poczulem ciarek na posladkach" zeszlaby na inne tory, bo efekt koncowy to przede wwszystkim wydzwiek jaki niesie ze soba animacje - budowanie nowych przyjazni, kontaktow biznesowych, wyjazdy na festiwale i dotarcie do miejsc i ludzi niedostepnych bez odpowiedniego pretekstu w postaci materialu filmowego do pokazania. Wtedy szybko okazaloby sie, ze to jest wlasnie efekt koncowy, sens i wartosc takiej pracy, a nie czekanie tutaj na pochlebna czy niepochlebna opinie jakiegos goscia z tlustymi wlosami. Po co uciekac od rozmow i kierunkow, ktore interesuja nas najbardziej, w strone sciemniania o gorszej jakosci renderingu?

 

 

Link to post
Share on other sites

Trochę zabrakło wyczucia w montażu ale bardzo pozytywnie. Reżyseria trochę też nie bardzo. Kiedy muzyka ewidentnie stopniuje napięcie sceny powinny robić to samo. Brakuje tutaj pewnej zmiany tempa i progresji. Niemniej dobra robota!

Link to post
Share on other sites

10-16 minut na klatkę?? Zakładam, że 720p. Bez GI, bez sss, praktycznie bez raytraycingu.... To są jakieś chore czasy jak dla mnie. Dobrodziejstw mr (vide shadery) w tym filmie się nie dopatrzyłem. Skoro stosujecie system świecenia sprzed 10 lat to dlaczego nie Maya software? Poszłoby chyba trochę sprawniej. Albo macie tam w Drimagine kompy z promocji w Realu, albo zabrakło kogoś kto by pokierował sensownie procesem renderingu. Nawet jeśli nie macie renderfarmy jako takiej to nic nie stoi na przeszkodzie żeby uruchamiać klienta backburnera na nieużywanej stacji roboczej. To kolejne zarzuty pod adresem kadry/IT. Tym większy szacunek, że doprowadziliście to do końca. Tak btw: Grzesiek Jonkajtys policzył większą cześć Arki na osobistym lapku, więc jak się dobierze odpowiedni soft, to się da.

Link to post
Share on other sites

myślę, ze po wyrenderowaniu tego na spokojnie z GI itp. oraz kilku poprawkach i szlifach, za miesiąc będziecie mieli świetną rzecz do portfolio. Pracodawcy bardziej cenią ludzi kończących to co zaczęli niż spuszczających się tydzień nad pozą bohatera.

Na pewno nie jest idealnie, dlatego życzę kolejnych rozwojowych projektów.

Link to post
Share on other sites

@Paweł Lipka: mnie to jednak cieszy, że ludzie, którymi kieruje (jak na razie) ogromna pasja i chęć rozwoju nie wdają się w dyskusje o pieniądzach na forum. Bardziej konstruktywną wydaje mi się rozmowa o błędach jakie popełnia szkoła/absolwenci niż gdakanie o 3/4/5 tyśkach w sytuacji, gdy właściwie każdy element tej pracy nosi znamiona amatorki (no offense).

 

Mówimy tu o jakichś przyziemnych problemach. Polska. Rok 2011 - a ludzie kształcący się we właściwie jedynym sensownym do tego celu miejscu, nie mają jak wyrenderować prostego materiału. Przecież tu wychodzi mniej niż tydzień renderingu.

 

Stąd moje pytanie: gdzie przy takich projektach są prowadzący/wykładowcy/profesjonaliści, którymi szkoła chwali się na łamach swojej strony?

Skąd ma iść impuls do poprawy sytuacji, jeśli nie z głównego forum 3d?

 

O możliwe realne zarobki będzie jeszcze czas zapytać, ale to już nie twój problem, ale samych zainteresowanych.

Link to post
Share on other sites

Dzieki Traitor zgadzam sie w 100%, mam paru znjaomych zajmujących sie grafiką, jak im mowiłam ze zaczynamy shorta mowili jak cieżko jest ogranać grupe ludzi i wspołpracować ze sami zaczynali 5 shortów z róznym ludzmi ukoczony został 1

Link to post
Share on other sites

Dobra krytyka najlepszym przyjacielem grafika, Marta- na klate i rozwijać się :)

Ode mnie 3dmaxowe gratulacje za skończenie projektu. O szkole nie skomentuje, bo jestem i tak już odbierany za jej największego hejtera i marude.

Oglądałem cały film i pośmiałem się momentami. Chyba meritum całego tego zamieszania to to, że go się po prostu dobrze ogląda, a dla Krystyny z gazowni to jest jednak najważniejsze.

Panie i Panowie- brawa za ukończenie.

nicponim: On to Ania ;)

Link to post
Share on other sites

Szanujmy się, zakładanie nowych kont żeby pisać głupoty?

 

Gwoli wyjaśnienia: usuniety zostal jeden post, nie posty, obraźliwy, jednozdaniowy, raportowany, nie mający związku z filmem. Nic więcej.

 

Natomiast co do komentarzy, ja nie znalazłem w słowach twórców jakiegoś samozachwytu. Natomiast też nie wiem dlaczego post nicponim został tak źle odczytany. Napisał jedynie, że mu się film nie podoba od strony graficznej i pogratulował ukończenia projektu. Nie widzę w tym nic złego. Później takich opinii widzimy więcej.

 

Tutaj uwaga do twórców, to chyba też jest część tego świata, trzeba się przygotować na krytykę i na to, że komuś się to nie podoba. Czasami faktycznie zdarzają się komentarze nic nie wnoszące, ale po prostu nie należy się nimi przejmować. Ale tutaj post nicponia akurat zaliczyłbym do tych bardziej kulturalnych bo przecież na Was nie napadł. Graficznie mu się nie podoba.

 

Natomiast faktycznie, uważam, że to sukces i macie powód do radości z ukończeniem filmu. Coś się dzieje i wierzę, że kolejne będą lepiej dopracowane.

 

Na ważne kwestie zwróciła uwagę też mokramyszka. Nie wiem czy już kompletnie zamknęliście ten rozdział, ale może faktycznie na poziomie renderingu, bez zmian w modelach animacji coś dałoby się poprawić.

Edited by Adek
Link to post
Share on other sites

Jak znam max3d, najpierw cie ukamieniuja, potem przyjma do swojego korytka, takie forum, taki narod; wszyscy wiemy jacy "jestesmy" lub jak kto woli, jacy sa Polacy.

 

Odnosnie samego Drimagine powiem tak, nie wszytsko takie piekne, na jakie wyglada, ale najwazniejsze, ze ludzie sie staraja.

W gruncie zecy caly projekt jest w jednym wielkim pospiechu, ma sie nie rok, a POLOWE, na nauczenie modelowania, rigowania, skinowania, animowania, oswietlania, kadrowania i calej reszty. ( owszem wiekszosc ktoras z tych rzeczy palala sie wczesniej, lecz nikt tu nie jest profesjonalista )

 

Zyjemy w takich czasach, w ktorych wystarczy wejsc na jakis portal i odrazu mamy produkcje z najwyzszej polki, to gobelins to pixar to animation workshop i wiele innych.

Wydaje mi sie, iz wlasnie to lekkie zblazowanie i zmeczenie materialem daje sie odczuc w skali powszechnej. Dlaczego sie nie podoba, bo widzialem duzo lepsze, proste, bolesne, prawdziwe.

 

Popatrzcie teraz w tyl i przypomnijcie sobie kiedy wy zaczynaliscie przygode ze swoja pasja, i powiedzcie to, co sami chcieli byscie uslyszec w tamtym momencie.

 

Nie syf, paskudne, nie super, bombowe, lecz co, gdzie i dlaczego tak a nie inaczej.

Brak konstuktywnej krytyki i pomocy to zjawisko coraz bardziej powszechne na wielu forach, ale na max'ie nigdy go nie brakowalo. Zeby bylo jasne, za nikim sie tutaj nie wstawiam, pozostaje neutraly, komentuje jednak cos, co zaczelo sie juz jakis czas temu...

 

Tyle odemnie, to bedzie ostatni post w tym watku.

Edited by ICE
Link to post
Share on other sites
Co do GI nie włączamy, bo nie mogliśmy sobie pozwolić na jakieś długie czasy na masterze. To jest animacja 4700 klatek i trzeba wyrenderować troche pasów do tego render layery. Renderfarmy nie ma, mamy 3 sale z pojedyńczymi stanowiskami zajętymi w ciągu dnia przez inych uczestników, tak wiec wyglądało to tak że odpalaliśmy jedna scene na 20 kompach w jednej sali. Ale uwierz mi mieszkam w polsce nie od dziś, ta szkoła jest i tak dobrze wyposarzona. Bedzie płatna, beda pewnie lepsze kompy licencje sieciowe MR etc. Nie zwalam wszystkiego na sprzęt, wiadomo liczą sie umiejętność, opanowanie softu.

Oświetlenie z fikusnym guzikiem jak ktos powiedział - został zbudowany rig:

bouncy nieba, bouncy z podłogi, key light i kilka rimów na głowna postać, drobne rimy na rury. Wszystko MR bez FG. Czas na klatke od 10-16 min na masterze. Chyba najdłuzej renderował sie peryskop room kiedy gosc pada na kolana jest tam okło 49 swiateł. Na pozostałych zewnetrznych uzyty został GI Joe.

Dzięki za komenty.

 

Hej,

nie ukrywam, że posiadanie farmy pełnej mocnych kompów ułatwia sporo, ale z drugiej strony też strasznie rozleniwia. Człowiek ma pod sobą kilkadziesiąt 8-16 korowych kompów i wali GI, FG, raytrace i inne badziewia na potęgę. A jeszcze pamiętam czasy jak liczyło się po nocach obrazek, albo animację na scanline uważając na każdy detal żeby tylko zejść z czasem rederów.

 

W Waszym przypadku coś wybitnie nawaliło. Czasy rzędu 10 minut na ramkę przy tego typu shadingu to zdecydowanie 3 razy za dużo. Chyba, że liczyliście to na 1CPU z 2002 roku. Wtedy ok, jest szansa że mogło się to mielić tyle.

Obrazek miejscami wygląda fatalnie. Pomijam fakt, GI czy dość ubogich shaderów. Dla przykładu ujęcie:

 

bug.jpg

 

wiem, że 7 miesięcy pracy przy programie, wiem, że to szkoła, ale jednak ten obrazek to taka połowa lat 90. Gdzie jakieś fallofy? Gdzie specular chociażby, gdzie tekstury na wnętrzu statku? Może jakaś kamera mapa? Przy tego typu ruchu kamery takie tricki sprawdzą się w 100%

 

A tutaj mamy shader, kilka świateł na scenografię, kilka światełek na postać i niestety nie wpadająca mi w oko kompozycja całości. Kolorki i nasycenie obrazu wypadły imo najgorzej. Jakoś nie przemawia do mnie gradientowa flaracja, schematy jak "ciepłe z lewej, chłodne z prawej" etc. Szkoda, bo małym nakładem pracy można było wyrzeźbić z tego coś znacznie lepiej wyglądającego. Coś co chociaż w 5% trafiało by w stylistykę filmów z Pixara, do której jak widzę mocno dążycie.

 

Nie wiem czy to zamierzony efekt, ale strasznie bije po oczach w tym wszystkim totalny brak tekstur. Jakichkolwiek. Nie muszą to być super zmapowane elementy drewniane i metalowe. To może być jakaś seamlesowa tekstura która wprowadzi trochę życia w te plastikowe shaderki. MOżna by było dzięki temu wydobyć więcej ciekawych detali, podkreślić jakieś elementy w scenie, podbić ogólny nastrój. Tego tu nie ma i moim zdaniem obrazek strasznie na tym traci.

 

Jak na trailer grupki studentów ok. Jak na pokaz możliwości szkoły zdecydowanie za wcześnie. Ot taka moja opinia :)

 

Ale wielki plus za ogólne ruszenie tematu. trailer sam w sobie zły nie jest i pokazuje że można zrobić trailer w kilka osób nawet u nas w Polsce ;)

 

Pozdrawiam

 

[edit]

przyjmijcie to jako w miarę konstruktywną (mam nadzieję) krytykę

salut

Link to post
Share on other sites

surowy napisal:

 

"A czemu to pracownicy mają się określać ile chcieliby zarabiać?"

 

Nie wiem. Moze Ci powiem jak sie przedstawisz z imienia i nazwiska i nazbierasz wiecej postow niz jeden;)

 

"W normalnym kraju to pracodawca informuje, ile może zaproponować za taką i taką pracę."

 

Nie sadze aby okreslenie "normalny" pasowalo do zbyt wielu krajow. W "normalnych" korporacjach wielu branz panuje wyscig szczurow wiec tez chyba nikt nie powinien probowac tego zmieniac? Kiedys normalnym bylo zatrudnianie czarnych jako niewolnikow;) Zadzwon szybko do Willa Smitha z przypomnieniem gdzie jego miejsce;)

 

Skoro w Polsce mamy 30% populacji na skraju ubostwa i wielu pracujacych, ale narzekajacych na swoje zarobki to chyba wystarczajacy sygnal by chociaz probowac zmienic co nieco?

 

Ja nie widze zadnego problemu w rozmawianiu o pieniadzach, poniewaz sa one (powinny byc) jedynie symbolem uczciwej wymiany energii. Kiedys jeden czlowiek robil dla innego lodke, drugi za to budowal mu dom i sytuacja byla klarowna. Teraz mamy wymiane realnej, ciezkiej pracy za wirtualne pieniadze, ktore nie wiadomo kiedy i jak spontanicznie sie namnazaja lub zanikaja.

 

 

Link to post
Share on other sites
surowy napisal:

 

"A czemu to pracownicy mają się określać ile chcieliby zarabiać?"

 

Nie wiem. Moze Ci powiem jak sie przedstawisz z imienia i nazwiska i nazbierasz wiecej postow niz jeden;)

 

 

Tak więc Pawle, specjalnie dla Ciebie piszę 2go posta,a pewnie dużo więcej ich nie napiszę, bo to zupełnie nie moja działka. Jeżeli czujesz potrzebę poznać mnie z imienia i nazwiska, to zapraszam na priv, chętnie porozmawiam, ale nie widzę potrzeby upubliczniania się tutaj.

Mi nie musisz nic mówić, proponować.. Nie potrafiłbym nawet zrobić modelu kuli, na pewno wyszłaby mi kwadratowa.

Próbujesz się dowiedzieć, ile chcą zarabiać. A ja się zastanawiam, skąd mają to wiedzieć, skoro jeszcze nic w 3d nie robili za kasę. Ty jako pracodawca mógłbyś powiedzieć, że za zatrudnienie grafika na tym poziomie możesz zapłacić taką, albo inną kwotę.

 

"W normalnym kraju to pracodawca informuje, ile może zaproponować za taką i taką pracę."

 

Nie sadze aby okreslenie "normalny" pasowalo do zbyt wielu krajow. W "normalnych" korporacjach wielu branz panuje wyscig szczurow wiec tez chyba nikt nie powinien probowac tego zmieniac? Kiedys normalnym bylo zatrudnianie czarnych jako niewolnikow;) Zadzwon szybko do Willa Smitha z przypomnieniem gdzie jego miejsce;)

 

Myślę, że można znaleźć tańszego niewolnika od willa smitha :).

 

 

Ja się nie znam, ale może specjaliści mogliby tak opisać coś w stylu:

1. animacja - podoba mi się to i to, nie podoba mi się to i tamto

2. modeling - tak samo

3. oświetlenie

4. Skinning

5. kompozycja

6. rigging

7. Texturing

 

cokolwiek te słowa nie znaczą :)

 

 

 

 

pozdravy

Edited by surowy
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now



×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy