Jump to content

Soulinka


Soulinka12
 Share

Recommended Posts

[ATTACH=CONFIG]90337[/ATTACH]Postanowiłam się odważyć i założyć teczkę...ponieważ wiem że wraz z konstruktywną krytyką mam szanse się poprawić. Byłabym bardzo wdzięczna za każdą sugestie i krytykę... miła czy nie miła zawsze (chyba) czegoś uczy 😉 i pokazuje błędy... Grafika fascynowała mnie od zawsze...ale dopiero ostatnio zaczęłam myśleć o tym żeby samej spróbować coś tworzyć... Żadne ze mnie objawienie nie będzie ,ale jako hobby może ujdzie...choć staram się poświęcać temu ostanio więcej czasu.. Uploaded%20with%20%7BC%7Dwampirefinishmniejszy.jpg

Link to comment
Share on other sites

teczka... jedna praca? myślę, że więcej się dowiesz na podstawie, powiedzmy, 15 prac, rysunków, szkiców, speedów czy ilustracji odnośnie tego w czym masz jeszcze problemy i z czym sobie nie radzisz albo już radzisz niż na podstawie jednej pracy z wyobraźni... która swoją drogą jest w przesadzony sposób rozmazana i mdła, brakuje konstrukcji i solidnej bryły, najbardziej wybija się trawa a chyba nie o to chodziło... ah, przypomina mi Hugo takiego zj***nego trolla z tv ;P

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

No na jednej pracy nie zamierzam skończyć ;) ale odnośnie Twoich uwag do pracy zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o rzeczy technicze...mam problemy z ukazaniem bryły.. i jest bardzo mdły.Konstukcje ostanio staram się u siebie poprawić, choć faktycznie w tym obrazku nie wiedziałam że coś takiego jest tak ważne.Prawda wypowiedziana przez kogoś innego daje więcej do myślenia i ciesze się, że napisałeś swoje zdanie.Choć nie malowałam go z myślą o Hugo :P hehe Dzięki

Link to comment
Share on other sites

wrzucam kilka rysunków które robiłam dla frajdy i według włanego odczucia...

w ciągu tego roku.Większość jest ze zdjęć ;p jeśli nie wszystkie

 

 

 

szkice22.jpg By wulfgar20 at 2011-10-01[/img]

 

 

dlaupierdliwych.jpg By [url=http

 

 

reail.jpg

 

imaginationfamilirysujo.jpg

 

autoportretxbq.jpg

 

 

 

rojekkkk.jpg

 

 

wiekszy.jpg

 

 

 

martwanatura1.jpg

 

szkice.jpg

 

smokchinski.jpg

 

 

 

Oto i moje wypociny.Rysuję bardziej ,,na poważnie" od 2 lat kiedy znajde czas.No i tak jak każdy chyba jakoś się to przewijało po trochu przez moje całe życie.Przepraszam że tak wszystko praktycznie w technikach tradycyjnych ale dopiero zaczynam coś robić w photoshopie i marnie na razie to idzie...

Edited by Soulinka12
Link to comment
Share on other sites

Za to, ze siedzisz z tradycyjnymi, nie ma co przepraszac, dzialaj dalej, tylko pomoze. Generalnie ja bym zalecal rysowac duzo w miare szybkich, bardzo konktrukcyjnych rysunkow, bo we wszystkich tych rysunkach raczej widac, ze ten wlasnie krok Ci ucieka, brakuje dobrego planu, rozrysowanej bryly, tak zeby Ci sie pozniej to nie "rozplywalo" na rozne strony. Cos juz sie dzieje w tych rysunkach i przeblyski sa, martwa chyba wyszla najlepiej, tak ze jest z czym dzialac.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

dziękuje :) no martwą rysowałam ostanio :) także bardzo się cieszę że wypadła najlepiej .

W sprawie konstrukcji zasięgłam pomocy od pewnego faceta po asp , więc dzięki temu chociaż wiem o co chodzi :D Kompozycja i konstrukcja jest dla mnie ciężką sprawą bo nową w zasadzie.Wcześniejsze rysunki byly rysowane na ,,oko" ze tak powiem.Winetowanie (chyba tak się to nazywa ?) ołówkiem dopiero nauczyłam się dopiero teraz ...

Także daleko droga przedemną ...

Ciesze się że uważasz że mam jakieś przebłyski :) bo ja uważam że mam na razie tylko zapał :D:D:D bo się naoglądało dziecko tych wszystkich speedów ,finish'ów i innych digitalów i też zachciało tak umieć :D:D:D

postaram się powrzucać więcej takich konstrukcji :) i dziękuje za rade

Link to comment
Share on other sites

hej , uważam, że masz bardzo fajną kreskę. Szczególnie w portretach :)

 

polecam ci rysowanie szczególnie ludzi z natury. Rysowanie ze zdjęcia zawsze będzie kopią i próbą przejęcia charakteru zdjęcia, a będąc panem i mając możliwość samemu prowadzenia rysunku osiąga się najlepsze wyniki. Zresztą widać, że twoje rysunki z natury sa o wiele lepsze :)

 

pozdro

Link to comment
Share on other sites

Radzić nie będę, bo poprzednicy zrobili to dużo lepiej niż ja bym potrafił.. Nie pozostało mi nic innego jak zachwycać się wciąż Twoim smokiem. Jest cudowny. :P Połączenie chińskiego z europejskim. Super! Chętnie zobaczyłbym więcej takich prac.

Link to comment
Share on other sites

Moderatorzy chyba coś pili... twierdząc że ten smok jest the best... nie nabijacie się zbytnio z naszej nowej koleżanki? ;P

Momentami dobrze wychodzi, ale jeszcze nie kontrolujesz kreski i konkstrukcji co widać w szkicach dłoni czy stóp, jeszcze nie za bardzo wiesz kiedy mocniej docisnąć ołowkiem, kiedy sobie odpuścić a kiedy powinnaś jednym pociągnięciem ręki wykonać linie... potraktuj swoją dłoń, swoje stopy jako obiekt 3D i staraj się go liniami wyprowadzić na płaskiej kartce, w sensie stawiania linii w kierunkach jakby to była rzeźba, zwróc uwagę jak wygladają kości dłoni i stóp i mimo tego że na to jeszcze nakładają się mięsnie, żyły i skóra to właśnie kształt tych kości, te linie, krzywizny są kluczem do poprawnego zbudowania tych kończyn ołowkiem, dłonie i stopy nie są łatwe i dlatego sporo mogłabyś, na podstawie ich analizowania i rysowania, wynieść dla siebie... spodziewam się dużo szkiców właśnie tych części ciała, pozdrawiam :)

 

PS: Dodam, że najlepszym rysunkiem, który ma charakter i dynamikę kreski jest nr 4 portret...

Link to comment
Share on other sites

Ale mi naprawdę podoba się ten smok xD fantazyjny, fajny detal jest git :P

 

Martwe to na start bardzo dobry pomysł, wyrobisz lepszą umiejętność mierzenia na oko i wyczucie podstawowych form, nie bój się rysować ciągle tych samych przedmiotów kilka razy.

Tylko rysuny dla funa, jak ten smok, też się liczą! Chyba nie chcesz z niej zrobić kserokopiarki Rotcore :)

 

Rotcore, ma racje z treningiem luzu w łapie i wyczuwaniem formy, a nie usilnym kopiowaniem, to ważne. No... i ręka się tak nie męczy xD przyjemniej się pracuje.

 

Poszperaj videosów na jutubie czy gdzięś, jak DOBRZY artyści rysują węglem, całym ramieniem, czują formę, a nie ją dziubdziają, itp. itd... będziesz miała lżejszy start.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@ Rotocore dziękuję za tak konstruktywną krytykę i rady. Czy się nabijają biedna nie mam pojęcia :D:D:D i czy moderatorzy coś pili to nie wiem tym bardziej ;P ;)

Nie sądziłam że tyle osób zechce się wypowiedzieć w mojej teczce :O

Wdzięczna jestem za krytykę.Wnioski już jakieś dla siebie wyciągnełam i wiem nad czym pracować...

Z okazji że jestem chora i moje dziecko też, wrzucę rysunki i szkice w czasie nieokreślonym.

Link to comment
Share on other sites

Nic szczególnego ,ale staram się ćwiczyć podstawy... ciągłe rysowanie nóg i stóp oraz swojej facjaty mi zbrzydło i planuje zrobić coś dla własnej satysfakcji ...

 

szkicedoteczki.jpg

 

szkicedoteczki2.jpg

 

szkicedoteczki3.jpg

 

no i przepraszam za plamke na ostanim szkicu ale to nie moja sprawka ;p

Edit: widze że są na wszystkich... (headshot!)

Edited by Soulinka12
Link to comment
Share on other sites

warto poczytać bądź przejżeć loomisa i bridgmana, gdzieś w dziale warsztat powinno być prrrszalony gdzieś miał wątek z tłumaczeniem bridgmana,

oprócz stóp i autoportretów warto się skupić na martwej naturze i rysunku otoczenia

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Yarosh ,mam kilka e-booków właśnie z tymi panami.Trochę władam angielskim ,ale nie tak ,ażeby właśnie zrozumieć dokładnie treść.Poszukam wątku z tłumaczeniem.Przeglądałam ją troszki ale raczej na szybko.... Arnheima też ale wolałabym jednak żywe ksiązki... muszę skądś skołować

Link to comment
Share on other sites

Proszę się tylko nie śmiać ;p długo się wahałam czy to dać do teczki.Pomysł nie jest mój,bo miał być do gry przeglądarkowej ...ogólnie concept się trochę zmienił...i robie od początku. A że raczkuje w photoshopie więc jest jak jest ;) ale może ktoś mi doradzi coś konkretnego więc z tą myślą dodaje ;) ;P

 

definiction.jpg

 

z prawą macką coś jeszcze będe robić bo wogóle nie pasuje do reszty ciała(nie ma cieni itd ) i wogóle woła chyba o pomste do nieba ale na czymś się uczyć trzeba ^^

Link to comment
Share on other sites

martwa że aż nieżywa naturrrra ;)

 

martwanatruaumroza1.jpg

 

No 100/70cm to dla mnie dużo.Pierwszy raz taki format martwej natury od 6lat :O Ciężko ogranąć to było.Materiał sobie odpuściłam.Dużo bym jeszcze dodała ale szkoda mi już czasu na nią i wole posiedzieć na szybszymi szkicami.

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie to obiecuje przez dłuższy czas nie wstawiać już autoportretów i Was nie maltretować swoją osobą. Póki co nie mam niestety modela innego niż ja sama. Ale wychodzą średnio podobne ,więc chyba nie muszę się bać o własne życie ^^

 

33437707.jpg

 

autopoprawka.jpg

 

auto2ko.jpg

 

przepraszam za złą jakość zdjęć...

Link to comment
Share on other sites

Sprobuj robic autoportrety z dwoch luster(jedno odbija odbicie drugiego), w ten sposob unikniesz nieprzyjemnego centralnego ujecia, a co za tym idzie nudnej symetrii. Postaraj sie tez dzialac mniejsza iloscia kresek, a jesli cieniujesz, rob to bardziej jednolicie, moze nie samym koncem olowka, tylko krawedzia. Kobiece portrety maja to do siebie, ze im wiecej kresek, tym wygladaja starzej, wiec kazda postawiona kreske przemysl dwa razy. Wydaje mi sie ze korzystasz z jakiegos niefortunnego olowka, wyglada na hb , sprobuj b2,b4, latwiej sie scieraja i latwiej robic plynne przejscia. Powinnas popracowac tez nad walorem bazowym, polecam tutorial omena na ten temat. ^^

 

Pozdrawiam,

T.

Link to comment
Share on other sites

Ołóków używam miękkich tj. B2 i wzwyż... Myśle że to problem tego raz że zdjęcia a dwa że staram sie nie rysować tak impulsywnie jak mam w zwyczaju i wyszło tak jakbym używała jednego ołówka...mam też lęk przed rozcieraniem ołówka ostanio i tak kreskuje jakoś twardo...

Z lustrami na pewno spóbuje. Tutek musze poczytać bo mam nie male problemy z podstawami ^^ takimi jak walor i opanowaniem tej mojej roztrzepanej kreski.

Dzięki :)

Link to comment
Share on other sites

Hej Soulinka

Portrety nie sa zle masz tam potencjal.

Problem moim zdaniem polega na tym ze widac tam brak cierpliwosci jak by samo cieniowanie nie sprawialo Ci juz przyjemnosci z tego wynika tez brak roznicy w nacisku olowka i kreska robi sie jednilita rownie dobrze mozesz uzywac dlogopisa. Pracuj nad spokojna kreska i staraj sie stworzyc dopracowane cienie a twoje prace beda o niebo lepsze.

Pozdrawiam K.

Link to comment
Share on other sites

dziękuje Mellon :)

no do cierpliwych to ja chyba nie należe chociaż staram się opanować...

Na egzaminie na architekture skończyłam najszybciej prace...ale co z tego że się dostałam i profesor był zadowolony z rysu skoro mieszka się na małych zadupiach i nie ma dojazdów .... a i mieszkań wtedy nie było...

Widzę jak wiele mi brakuje ,dzięki za rady :D

Link to comment
Share on other sites

Takie dla zabawy ...no wiem anatomia padła ... ^^

 

ten jest moim pomysłem

szkicykstworkaaaa1.jpg

 

 

ten już jest pod grę... Łoś ze mnie wiem ,bo nie znam się a za obrazki do gry się biore... ale samo jakoś tak wyszło ^^ ale przynajmniej czegoś tam się przy tym uczę ... ^^

 

skonczony.jpg

Link to comment
Share on other sites

moim zdaniem póki co powinnas sie dalej skupić na anatomi, walorze i warsztacie, a design zostawić sobie na czas kiedy te pierwsze jako tako bardziej opanujesz. bo w przeciwnych przypadkach łatwo o wpadki... np ta trzecia noga. hm! jakaś większa niż pozostałe, ha ha ha ^^"

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

no ale właśnie chodzi o to że to nie mój pomysł!!! tylko wykonanie :P ja bym dodała mu czwarta tak na wszelki wypadek ..no ale pomyslodawca chcial trzy to ma :D hahaha wiem ja też miałam takie skojarzenie... niefortunny pomysł ale cóż zresztą ja tam u góry chyba pisałam że ja tylko wykonałam.Nie wymyśliłam ;pOgólnie to właśnie chyba widać że bardziej skupiam się na technikach tradycyjnych niż na digitalu póki co ,ale w szopku też coś tam robie żeby zapoznać się z narzędziami itd.No i dzięki heh !!! :) teraz mi głupio ;p ^^ bo wyszlo ze mam jakieś braki umysłowe ^^ ;)

Edited by Soulinka12
Link to comment
Share on other sites

powinnaś więcej dyscypliny w kreskę włozyć, bo trochę niechlujnie wygląda, jeszcze na twoim miejscu linearnie bym popróbował wiecej z bardziej zarysowana konstrukcją i pomiarami

gdzieś widziałem fajnego pdf czy jpg z różnymi rodzajami cieniowania (kreski kółka kropki itp.) powinnaś bardziej poeksperymentować, bo trochę chyba chcesz jakby wygładzić wszystko a brak cierpliwości,

Link to comment
Share on other sites

@Yarosh dziękuje , poeksperymentuje z tym cieniowaniem , jakbyś znalazł przypadkiem ten tekst o cieniowaniu to będe wdzięczna ;) każda pomoc się przyda... walcze ze sobą i niecierpliwością ,chciałabym chyba za szybko skończyć i jaknajwięcej zrobić rysunków a w sumie nie o to chodzi...

@Thx muszę wyćwiczyć łape ,bo jeszcze te piony i długie kreski to tak z gestu nie wychodzą proste ^^węgiel właśnie niedawno zakupiłam i chyba się odważe coś więcej nim porobić :) dziękuję :)

Link to comment
Share on other sites

ladygagazy.jpg

dla znajomej ...dużo błędów anatmicznych się kłania ^^ przyzwyczaiłam się juz do rysowania z natury i takie przerysowywanie z prześwietlonych zdjęć wydaje mi się takie dziwne... jak to się człowiek szybko przestawia :p

@ dzięki Thx wezmę się za węgiel :D:D:D musialam zrobić na szybko ten portret bo na gwałt potrzebny był... :D

Link to comment
Share on other sites

a jakoś tak mikolajkowo się zrobiło i mnie podkusiło ^^ nie moge sobie poradzić zleksza z kolorem wogóle...

 

W kompie nie musisz zaczynać rysować na białym tle jak w szkicowniku. Obecnie ten drech-krasnal stoi na tle jakiejś mocnej jarzeniówki. To ma duże znaczenie w odbiorze waloru jak i koloru. Możesz wtedy na nim używać jasnych tonów a i tak w porównaniu z otaczającym tłem wyjdą ciemno. To bardzo ogranicza jakąkolwiek zabawę walorem. Zaczynaj od szarości (lub średnio nasyconego koloru) i maluj światłem i cieniem.

 

pzdr i powodzenia

Link to comment
Share on other sites

@ Zin bardzo dziękuje za rade... spóbuje tym razem z szarym tłem..

Wiem że rysuneczek mało ambitny i wogóle ,ale jako ,że oswajam się z kolorem to nie poważyłam się na coś ambitniejszego... czuje się po prostu bezpieczniej rysujac takie rzeczy bo nie musze się porównywać z wymiataczami ^^ a to boli :D hahaha

Chce nauczyć się jak ,,dziala" takie malowanie kolorem .Jak dla mnie troszkę się to różni od tradycyjnych mediów ale pewnie mozna sie przyzwyczaić po pewnym czasie.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma co się porównywać z innymi artystami. Zasada jest prosta, malujesz realizm, to im lepiej Ci wychodzi tym większy poklask, bo prawie każdy, nawet amator może to porównać z fotką np. Trudniej się ocenia coś co jest jawnym odchyleniem od realizmu, bo dochodzi czynnik czy to przefiltrowałaś przez własne JA, czy tak chciałaś czy Ci nie wyszło. Każdy kto się siłuje na realizm musi się liczyć z tym, że fala krytyki będzie większa. Każdy ma inną percepcję i inaczej łyka ten świat. Jednakże z każdej rzeczy da się zrobić atut.

 

Co do waloru, to można całkiem szybko załapać o co w tym chodzi- trzeba wiedzieć co ma być jasniejsze a co ciemniejsze na obrazku. Zwyczajna względność - chcesz coś pokazać ciemne? Rozjaśniasz wszystko inne, coś jasne? przyciemniasz, itd. Polecam tutek Omena, naprawdę, dla mnie jak i dla wielu innych było to coś przełomowego.

 

Z kolorami jest już o wiele trudniej. Można to po prostu czuć i dobierać piękne zestawienia kolorów nie mając do końca pojęcia jak to się dzieje. Można też to sobie analitycznie wyjaśnić. Taka analityczna wiedza znajduje sie np tutaj -> http://www.huevaluechroma.com/.

 

Radzę mocno przeanalizować co z czego wynika i później malować jakieś konkretne ćwiczenia anieżeli mazać coś tygodniami bez sensu licząc że któryś tam rysunek będzie przełomowy. Z dobrą bazą, każdy kolejny rysunek będzie dużym krokiem na przód. :)

 

pzdr

Link to comment
Share on other sites

dzięki Zin ;) no cięzko się nie porównywać :D:D:D Tutek omena póki co podstawowo ogarniałam ,ale musze jeszcze raz go przeczytać i spraktykowac.

nie mniej moim zdaniem ogarnięcie teorii musi być połączone z codziennymi sesjami ćwiczeń ..Sama teoria jest ważna ale bez praktyki martwa...

Niektórzy malują od młodośći jedynie z własnych obserwacji i naprawdę potrafią malować bo widzą co malują ...oczywiście myśle że szybciej i efektywniej jest uczyć się od innych,ale najważniejsza dla mnie jest własna praca ,uczenie się patrzeć tak żeby widzieć ;) pozdrofka

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy