Jump to content

Recommended Posts

Witam, jakiś czas temu czytałem w internecie o przypadku wypowiedzenia "niepisanej" umowy ZUSowi. Temat zbagatelizowałem do czasu otwarcia firmy. Teraz sobie o tym przypomniałem i znalazłem ten artykuł. Zapraszam do lektury i żywej dyskusji.

 

http://nczas.com/publicystyka/grzegorz-sowa-dla-nczas-com-wypowiedzialem-umowe-zus-owi/

 

Pozdrawiam Samuel Wójciak Mezmerize Studios Warszawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakladajac firme zobowiazujesz sie do pewnych ustalen prawnych, i jezeli ich nie przestrzegasz, to po prostu lamiesz prawo. Watpie by jakikolwiek sad przyznal mu racje. Jezeli facet jest taki hardy, to niech zadrze ze skarbowka. Zmiota go szybciej niz buldozer dom.

 

A to, ze nie ma co marzyc o emeryturze to rzecz powszechnie wiadoma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że tak jak napisał o lawinie i jednym kamyku to prawda. Owszem od początku wiemy z czym nam przychodzi żyć - z legalnym okradaniem ludzi.

Gdyby przygotować zbiorowy wniosek/pozew może coś byśmy zdziałali.

Dając ludziom zobaczyć, że można coś z tym zrobić dajemy wiatr by poruszył tym kamykiem i popchnął go w dół - by wywołać lawinę i rewolucję.

Ze skarbówką nikt nie chce zabierać - podatki podatkami, ale prawo do wyboru ubezpieczenia i lokowania swoich pieniędzy jest zapisane w konstytucji - a więc, "rybki albo akwarium"...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piszę w sobotę w nocy, więc wiecie czego się spodziewać. Ale akurat na ZUS i podatki mam trzeźwe podejście.

 

ZUS przegrywa 70% spraw sądowych, co sugeruje że działa na granicy prawa.

Jako płatnik preferencyjny, 500zł składek wraz z księgowoscią wydaje się być OK, ale np. prawie 1k opłat za możliwość legalnej pracy mojego taty, to przesada. Jakby to rozdzielić po 500zł to można mieć genialne ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne, na nie padakę z (true story) 3 000 000 000 000 (bilionami) zł zobowiązań względem emerytów i NFZ z kolejkami na diagnozę i brakiem leków na np. raka.

Mam cichą nadzieje na rewolucje, bo w chwili obecnej albo zapłacimy kilkoma latami wyrzeczeń, albo tak jak Grecja i jeszcze pewnie w tym roku Włochy i Portugalia zostaniemy wykupieni za cenę gazu łupkowego (1% wartości, dzięki T.), a potem niewolnictwo.

 

Albo to skasuję, albo poprawię z rana. Mam już dość pomysłów typu "europejski bank centralny będzie walczył z bezrobociem" albo "KE chce wyrównać minimalna krajową dla całej UE". Oddać składki ZUS chętnym, jeśli ktoś płaci, niech dostanie opiekę, jak ktoś się miga od płacenia, albo jest od 5 lat na bezrobociu niech zdycha, Darwin się ucieszy. Wiem, ze to jest kontrowersyjne, ale takie mamy czasy. Nie dajmy popaść w nowy EU-socjalizm. Ruszmy masy.

 

Pozdrawiam Bartek Grzegorczyk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie dajmy popaść w nowy EU-socjalizm. Ruszmy masy.

 

Czy mi sie wydaje czy to socjaliści chcieli ruszać masy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy mi sie wydaje czy to socjaliści chcieli ruszać masy?

Wszyscy zawsze chca ruszac masy - czasem przeciwko panujacemu stanowi rzeczy, czasem by wziac udzial w wyborach, pojsc na wojne czy zademonstrowac cokolwiek. Spoleczenstwo to masa. Masa ktora sie steruje, ktorej sie zaklada chomato i ktora pracuje na grupke u wladzy ktora rozporzadza wszystkim udajac ze robi to dla dobra ogolu.

 

Co do pomyslu to sprawa jest dziwna - chcecie byc przeciwko panujacemu prawu ale jednoczesnie legalni. Ta machina do tego nie dopusci. Znajdzie sie jakis przepis, ustep, paragraf i skonczy sie rewolucja. Choc zycze wszystkiego dobrego.

Sa inne kraje, na Europie sie swiat nie konczy. A juz na pewno nie na Polsce gdzie od kiedy pamietam mialo byc lepiej juz za chwile, ale nie moglo, bo ekipa rzadzaca - biedna i niesprawiedliwie oceniana - musiala ofiarnie naprawiac bledy poprzednikow badz wprowadzac REWOLUCYJNE i niewygodne reformy. I jaka by to ekipa nie byla zawsze to samo smutne pierdzenie a jak bylo tak jest. Wiecznie wszystko sztukowane i cerowane, na jednym zawiasie i z jednym reflektorem, skrzypiace i polatane kustyka powoli za innymi krajami. I podatek od podatku, zaciskaj pasa a my dokrecimy srube. Ja tam na ten syf nie placilem i nie place bo i po co? Emerytura glodowa i wciskanie kitu ze to mlodzi na ciebie pracuja (a twoje pieniadze ktore zagrabili sie nie licza), jak sie trafi choroba to bedziecie w kolejce miesiacami czekac (oczywiscie prywatnie wszystko sie da, i miejsce sie znajdzie... To jak to jest - sa te miejsca czy nie ma? Bo jakby nie bylo to obojetnie za jaka kase nie powinno sie znalezc, prawda?) wieczne czekanie i powolne zdychanie. Ech.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyną szansę widzę w rejestrowaniu firmy poza Polską, najpopularniejsze teraz to UK i Litwa. Tam prawo polskie nie sięga a po otwarciu granic unii jest możliwe pracowanie i płacenie składek poza granicami. W kraju jak ktoś odkryje dziurę w systemie to zaraz ją uszczelnią.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wszyscy zawsze chca ruszac masy - czasem przeciwko panujacemu stanowi rzeczy, czasem by wziac udzial w wyborach, pojsc na wojne czy zademonstrowac cokolwiek. Spoleczenstwo to masa. Masa ktora sie steruje, ktorej sie zaklada chomato i ktora pracuje na grupke u wladzy ktora rozporzadza wszystkim udajac ze robi to dla dobra ogolu.

 

Co do pomyslu to sprawa jest dziwna - chcecie byc przeciwko panujacemu prawu ale jednoczesnie legalni. Ta machina do tego nie dopusci. Znajdzie sie jakis przepis, ustep, paragraf i skonczy sie rewolucja. Choc zycze wszystkiego dobrego.

 

Właśnie nie płacąc na ZUS chcemy być w prawie - bo w konstytucji jak byk jest napisane, że mamy psie prawo do wyboru ;)

Więc jak to jest? Mamy wybór czy jednak nie? ;) ocenę zostawiam Wam.

Prawdą jest, że jak się w końcu ruszy z tym to zaraz zaczną coś kombinować w przepisach albo co gorsza w konstytucji. Tak samo było z dopalaczami kilka lat temu...

Na takie kroki jest potrzebny czas a tego czasu postarajmy się im nie dać - prawo nie działa wstecz, więc im więcej ludzi, przedsiębiorców i pracowników skorzysta z tego co jest teraz tym więcej zyskamy.

A z tym trzeba coś zrobić bo przynajmniej JA okradać się "w świetle prawa" NIE DAM!

Zbudźmy polską małą i średnią gospodarkę. Dajmy sobie lepszą przyszłość by nie martwić się za co kupimy chleb albo czy nasze wnuki będą miały za co się edukować i iść naszymi śladami.

 

Jedyną szansę widzę w rejestrowaniu firmy poza Polską, najpopularniejsze teraz to UK i Litwa. Tam prawo polskie nie sięga a po otwarciu granic unii jest możliwe pracowanie i płacenie składek poza granicami. W kraju jak ktoś odkryje dziurę w systemie to zaraz ją uszczelnią.

 

 

W takim razie wolę zarabiać poza granicami Polski rejestrując tam firmę. Gdzie sens i gdzie logika płacąc podatki w EURO czy FUNTACH a zarabiać w PLNach?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jedyną szansę widzę w rejestrowaniu firmy poza Polską, najpopularniejsze teraz to UK i Litwa. Tam prawo polskie nie sięga a po otwarciu granic unii jest możliwe pracowanie i płacenie składek poza granicami. W kraju jak ktoś odkryje dziurę w systemie to zaraz ją uszczelnią.

 

 

 

czy ktoś tutaj z obecnych na forum korzysta z takiego rozwiązania? UK lub litwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

MezmerizeStudios: Z jednej strony mocno nawolujesz do bojkotu polskiego prawa, a z drugiej piszesz ze bedziesz rejestrowal firme w UK. No wiec jak? Jezeli nawolujesz do bojkotu, to pierwszy rzuc kamieniem, a nie czekasz az zrobi to kto inny. W przeciwnym wypadku cale to glosne krzyczenie przez forumowa tube wydaje sie dosyc falszywe, lub nawet dziecinne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem znany i wzbudzający negatywne odczucia większości z nas, który jak najbardziej wymaga zmiany podejścia, a przede wszystkim zmiany mentalności ludzi, którzy powinni bardziej odpowiedzialnie decydować o swojej przyszłości, jak również o przyszłości swoich bliskich. Chodzi tutaj o długofalową samodzielność, a tej nasz system obywatelom nie wpaja, przeciwnie, utwierdza ich w przekonaniu, że o nic nie muszą się martwić, Państwo wszystko za nich zrobi, a później przychodzi gorzkie rozczarowanie i rzucanie gromów na wszystko i wszystkich, tylko nie na siebie.

Problemem, tak jak w przypadku większości przemian, jest, wspomniana już, zmiana mentalności. Bez tego żadne zmiany nie są możliwe. System dobrowolnych ubezpieczeń, odkładania na przyszłość, funkcjonuje w choćby w Australii. Tam każdy musi zatroszczyć się o siebie.

Boję się tylko, że w przypadku likwidacji Państwowego ZUS, powstałby nie jeden, a wiele podmiotów prywatnych, chętnych do zajęcia się naszymi pieniędzmi, tyle, że nie do końca we właściwy sposób. Znamy wszyscy "nasze" cwaniactwo. Już na starcie musiałaby powstać forma nadzoru i zabezpieczenia, wymagań dla podmiotów, którym obywatele powierzali by swoje pieniądze.

Tutaj potrzebne jest kompleksowe rozwiązanie, propozycja, a nie rewolucja dla rewolucji.

 

Pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

ZUS jest podatkiem, a nie dobrowolną składką. Dlatego nie podlega konstytucyjnemu zapisowi o dobrowolnych składkach i jest nie do ruszenia. Emerytura to swojego rodzaju obligacja państwowa na określonych warunkach. Fakt, że obecny niż demograficzny i wynikające z niego konieczności podniesienia wieku emerytalnego stawiają pod znakiem zapytania sens istnienia całego systemu emerytalnego, który zdzierając z obywateli solidną część ich zarobków nie daje gwarancji, iż emeryturę zobaczą oni w ogóle na oczy. Zdaje się to być szczególnie nieuczciwe w świetle tego, iż pula składek emerytalnych naszych rodziców i dziadków została przez władze PRLu literalnie zdefraudowana, zmuszając kolejne władze do stworzenia systemu emerytur pomostowych, polegających na bieżącym wykorzystaniu naszych składek do finansowania bieżących emerytur. Co prawda problem niżu demograficznego dotyka wszystkich wysoko rozwiniętych krajów, ale akurat one nie musiały stawiać mu czoła z pustą kasą już na starcie.

 

Wspomniany system dobrowolnych ubezpieczeń występujący w USA, Wielkiej Brytanii i niektórych krajach Wspólnoty Brytyjskiej jest w rzeczywistości jednym ze źródeł bogactwa tych krajów. Każdy, kto zna choć podstawy ekonomii wie, iż odkłada się pieniądze dopiero z nadwyżek bieżących opłat eksploatacyjno inwestycyjnych, natomiast obowiązkowa wysoka stawka ubezpieczenia często pochłania wszelkie nadwyżki, które normalnie zostałyby przeznaczone na inwestycje i byłyby źródłem rozwoju gospodarki i bogactwa indywidualnego obywateli.

 

Eeeech... Smutny temat. Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o tym biznesmenie, to pomyślałem, ze pewna miarka się przebrała i społeczeństwo zaczyna tworzyć wyrwę w murze, który w następstwie tego prędzej, czy później runie. Później przyjrzałem się zjawisku lepiej i zorientowałem się, iż w rzeczywistości system emerytalny to pociąg bez hamulców i motorniczego, którego wszyscy jesteśmy niewolnikami, a próba indywidualnego wyskoczenia z wagonu może się skończyć wyłącznie złamaniem karku, zaś wyskoczenie ogólnospołeczne wyglądałoby jak Rewolucja Październikowa i miało niewiele lepsze skutki...

Edited by Shogun 3D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrym - po 20 co najmniej latach sprzątania po tym wybuchu.

 

A co do zakładania firmy w innym państwie, to niewiele to zmieni, póki pracę wykonujesz w Polsce, gdyż podatki płaci się w kraju, w którym się prowadzi działalność, a nie w którym się ją zarejestrowało. Każda firma wchodząca na rynek zagraniczny musi liczyć się z zasadami podatkowymi obowiązującymi w tym kraju. A że w Polsce ZUS to podatek, to nie ma przed nim ucieczki. Nie ma tak łatwo.

Edited by Shogun 3D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Problem znany i wzbudzający negatywne odczucia większości z nas, który jak najbardziej wymaga zmiany podejścia, a przede wszystkim zmiany mentalności ludzi, którzy powinni bardziej odpowiedzialnie decydować o swojej przyszłości, jak również o przyszłości swoich bliskich. Chodzi tutaj o długofalową samodzielność, a tej nasz system obywatelom nie wpaja, przeciwnie, utwierdza ich w przekonaniu, że o nic nie muszą się martwić, Państwo wszystko za nich zrobi, a później przychodzi gorzkie rozczarowanie i rzucanie gromów na wszystko i wszystkich, tylko nie na siebie.

Problemem, tak jak w przypadku większości przemian, jest, wspomniana już, zmiana mentalności. Bez tego żadne zmiany nie są możliwe. System dobrowolnych ubezpieczeń, odkładania na przyszłość, funkcjonuje w choćby w Australii. Tam każdy musi zatroszczyć się o siebie.

Boję się tylko, że w przypadku likwidacji Państwowego ZUS, powstałby nie jeden, a wiele podmiotów prywatnych, chętnych do zajęcia się naszymi pieniędzmi, tyle, że nie do końca we właściwy sposób. Znamy wszyscy "nasze" cwaniactwo. Już na starcie musiałaby powstać forma nadzoru i zabezpieczenia, wymagań dla podmiotów, którym obywatele powierzali by swoje pieniądze.

Tutaj potrzebne jest kompleksowe rozwiązanie, propozycja, a nie rewolucja dla rewolucji.

 

Pozdr

 

Rzeczowo i na temat. Zgadzam sie w calej rozciaglosci.

 

Piszę w sobotę w nocy, więc wiecie czego się spodziewać. Ale akurat na ZUS i podatki mam trzeźwe podejście.

ZUS przegrywa 70% spraw sądowych, co sugeruje że działa na granicy prawa.

Pozdrawiam Bartek Grzegorczyk

 

Skad takie nie prawdziwe informacje pobierasz? :) Moze podejde do tego tematu z innej strony , podpisujac na siebie wyrok w tym watku ale co tam.. Zus ma swoje za uszami lecz jest jeszcze druga strona medalu. Mialem podobne przemyslenia jak wiekszosc z was do momentu kiedy moja zona zaczela pracowac w zusie w dziale obslugi prawnej. Troche sie nasluchalem i najwiecej spraw zus ma z nieuczciwymi ludzmi ktorzy wyludzaja swiadczenia. Potem pytania gdzie te pieniadze ? Sami siebie "okradamy" ,a pretensje mamy do urzedu, przykre ale prawdziwe. Ludzie potrafia byc perfidni do bólu. Latami okradaja zus (czyli kazdego obywatela) , dostaja wyroki skazujace ...lecz z niemoznosci splaty umaza sie maltonskie kwoty ktore pobierali plus odsetki...

 

A wracajac do sedna sprawy zona podpowiada mi ze juz bylo takich wielu jak glowna postac tego wywiadu. Wszyscy przegrali i poplyneli. Tak bedzie i w tym przypadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To działa na zasadzie: mnie okradają to nie mam skrupułów im się odegrać. W krajach skandynawskich np. mimo wysokich podatków ludzie płacą pokornie bo wiedzą że to ma sens i że sami z tego skorzystają. W PL jest odwrotnie, jawne jest to że ZUS dyma składkowiczów, nawet wicepremier przyznaje że nie liczy na emeryturę z ZUS'u to czemu się tu dziwić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MezmerizeStudios: Z jednej strony mocno nawolujesz do bojkotu polskiego prawa, a z drugiej piszesz ze bedziesz rejestrowal firme w UK. No wiec jak? Jezeli nawolujesz do bojkotu, to pierwszy rzuc kamieniem, a nie czekasz az zrobi to kto inny. W przeciwnym wypadku cale to glosne krzyczenie przez forumowa tube wydaje sie dosyc falszywe, lub nawet dziecinne.

 

Traitor - nie chcę zakładać ani prowadzić firmy w UK ani nigdzie indziej. Kocham ten kraj, mimo, że chce mnie literalnie wydymać.

 

ZUS jest podatkiem, a nie dobrowolną składką. Dlatego nie podlega konstytucyjnemu zapisowi o dobrowolnych składkach i jest nie do ruszenia. Emerytura to swojego rodzaju obligacja państwowa na określonych warunkach. Fakt, że obecny niż demograficzny i wynikające z niego konieczności podniesienia wieku emerytalnego stawiają pod znakiem zapytania sens istnienia całego systemu emerytalnego, który zdzierając z obywateli solidną część ich zarobków nie daje gwarancji, iż emeryturę zobaczą oni w ogóle na oczy. Zdaje się to być szczególnie nieuczciwe w świetle tego, iż pula składek emerytalnych naszych rodziców i dziadków została przez władze PRLu literalnie zdefraudowana, zmuszając kolejne władze do stworzenia systemu emerytur pomostowych, polegających na bieżącym wykorzystaniu naszych składek do finansowania bieżących emerytur. Co prawda problem niżu demograficznego dotyka wszystkich wysoko rozwiniętych krajów, ale akurat one nie musiały stawiać mu czoła z pustą kasą już na starcie.

 

Wspomniany system dobrowolnych ubezpieczeń występujący w USA, Wielkiej Brytanii i niektórych krajach Wspólnoty Brytyjskiej jest w rzeczywistości jednym ze źródeł bogactwa tych krajów. Każdy, kto zna choć podstawy ekonomii wie, iż odkłada się pieniądze dopiero z nadwyżek bieżących opłat eksploatacyjno inwestycyjnych, natomiast obowiązkowa wysoka stawka ubezpieczenia często pochłania wszelkie nadwyżki, które normalnie zostałyby przeznaczone na inwestycje i byłyby źródłem rozwoju gospodarki i bogactwa indywidualnego obywateli.

 

Eeeech... Smutny temat. Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o tym biznesmenie, to pomyślałem, ze pewna miarka się przebrała i społeczeństwo zaczyna tworzyć wyrwę w murze, który w następstwie tego prędzej, czy później runie. Później przyjrzałem się zjawisku lepiej i zorientowałem się, iż w rzeczywistości system emerytalny to pociąg bez hamulców i motorniczego, którego wszyscy jesteśmy niewolnikami, a próba indywidualnego wyskoczenia z wagonu może się skończyć wyłącznie złamaniem karku, zaś wyskoczenie ogólnospołeczne wyglądałoby jak Rewolucja Październikowa i miało niewiele lepsze skutki...

 

Hola hola. Jakim podatkiem???

Podatkiem jest 19% dochodówki i 23% VAT...

Jak sama nazwa wskazuje - ZUS - Zakład Ubezpieczeń Społecznych - ta instytucja Nas "ubezpiecza" i "zapewnia emerytury". Jesteśmy pozornie zobligowani do ubezpieczenia się w tej instytucji.

Nikogo też nie zamierzam okradać wymawiając ZUSowi umowę - nie będę pobierał żadnej emerytury od Państwa.

Miałem kiedyś w życiu epizod, w którym miałem okazję budować plany gospodarcze. Zakładając umowę o pracę na czas nieokreślony na 6000 zł BRUTTO, pracownik zarobi 4247,43 zł NETTO - co oznacza, że na wszystkie składki daje 1752,57 zł. Zakładając teraz, że nie oddaje niczego do ZUSu i prywatnie się ubezpiecza - co miesiąc wydając 400 zł w cywilnym TU oraz odkładając 1352,57 zł na emeryturę przez 35 lat zgromadzi około 3,5 MLN zł!!! A po osiągnięciu wieku emerytalnego - 67 lat może wypłacać w transzach. Zakładając, że będziemy żyć 90 lat, co miesiąc wychodzi - 8838,38 zł!!! Niech mi teraz ktoś powie, że nadal powinniśmy korzystać z usług ZUSu!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obowiązkowe ubezpieczenie, na które nie wyrażałeś zgody i na które nie podpisywałeś umowy to podatek. Tyle tylko, że ten trafia do jednej puli - odrębnej od skarbu państwa - z której są wypłacane emerytury. Oczywiście tylko tym, co przepracują swoje 40 czy 45 lat w trybie stałego, udokumentowanego zatrudnienia, bo inaczej się nie należy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

"MezmerizeStudios: Traitor - nie chcę zakładać ani prowadzić firmy w UK ani nigdzie indziej. Kocham ten kraj, mimo, że chce mnie literalnie wydymać."

 

W poprzednim poscie napisales cyt:"W takim razie wolę zarabiać poza granicami Polski rejestrując tam firmę."

 

ZUS to nie Twoj wolny wybor. Zakladajac firme jestes zobligowany do placenia tego jak by nie bylo podatku. Jezeli masz cisnienie na nieplacenie skladek emerytalnych to pracuj na umowe o dzielo. Wtedy mozesz skladki odkladac sobie samemu, na swoje prywatne konto. Nie placac podatkow nie wroze rozowych planow rozwojowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kocham ten kraj, mimo, że chce mnie literalnie wydymać.

 

Moje uczucie nie przetrwalo tej ciezkiej proby :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

"W 1978 r. Jacek przeniósł się na wieś, na

Mazury. Hodował kury, świnie i krowę. Tam

w 1980 roku, po wybuchu “Solidarności”,

odnaleźli go dziennikarze. I zapytali,

dlaczego sławny konstruktor komputerów

zajął się rolnictwem. “Bo wolę mieć do

czynienia z prawdziwymi świniami” – odpalił

Jacek. …"

...nic dodać, nic ująć...

Teraz jest trochę lepiej. Ale tylko geniusze się wybijają, trzeba być najlepszym w tym co się robi by coś osiągnąć - i niech tak zostanie. A teraz uhonorujmy Naszego polskiego Billa Bramy minutą ciszy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
poczytajcie sobie (jeśli nie wiecie) co ten kraj robił i robi z twórcami i wolnomyślicielami.

http://lustronauki.wordpress.com/2010/02/27/jacek-karpinski/

FINISH HIM!!!

 

Brutalna prawda o tym jak wygląda polska rzeczywistość. Dziś nazbyt wiele się nie zmieniło.

Edison osiągnął sukces dzięki temu że potrafił świetnie sprzedać swoje wynalazki.

W PL trzeba mieć czarny pas i 7 stopień wtajemniczenia w dziedzinie obrony przed zmasowanym atakiem pesymizmu(czyt. trzeba komuś dowalić - tak dla zasady)

a co do ZUS i urzędów to bardzo trudna sprawa, choć słyszałem o jednym Panu który skutecznie radzi sobie z urzędem skarbowym blokując system liczbą rozpraw które ma i wiele z nich zaczyna się przedawniać...

 

i tak na pocieszenie kojarzy mi się zawsze ten fragment:

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobrego systemu ubezpieczeń społecznych i emerytalnych chyba nie ma. Zawsze ejst to jakiś kompromis.

Problemów z ZUSem jest całe mnóstwo. Dużym problemem jest to, że łączy się dwie totalnie różne sprawy - ubezpieczenie zdrowotne i świadczenia emerytlne. Nie ma to ze sobą nic wspólnego. Ale w tym kraju rozlicza je jedna firma. Ja z chęcia dalej płaciłbym ubezpieczenie zdrowotne ale emerytura... to moja prywatna sprawa czy będę miał za co żyć za 20 lat.

Zresztą powszechna definicja emerytury w Polsce jest mocno wypaczona. To nie jest ubezpieczenie. To poprostu oszczędności, z ktróych będę żył w przyszłości.

MezmerizeStudios zrobił dobre wyliczenie. Zresztą używając jakiegokolwiek kalkulatora emerytalnego i zakładając oprocentowanie na poziomie 6% żeby zarobić na przyzwitą emeryturę przez 35 lat pracy, wcale nie trzeba aż tak dużo odkładać. 1500 miesięcznie przez 35 lat da nam jakieś 8 tysi miesięcznie z samych odsetek. I co jest najważniejsze w takim systemie - twoje oszczędności są dziedziczone przez Twoich spadkobierców. Bo to co masz na koncie i z czego czerpiesz procenty - jest Twoją własnością. Więc nawet jak Twój czas dobiegnie końca - Twoje dzieci dziedziczą oszczednosci Twojego życia. A państwo i tak dostanie swoje z podatku od zysków kapitałowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy