Jump to content
mrys

Pojazd 3D: The Path

Recommended Posts

Skromny render skończonego Fokkera D.VII, otwierający część z wizualizacjami w książce przygotowywanej w wydawnictwie Kagero. Nietypowy format, ale to z powodu ogólnej koncepcji serii w jakiej książka wychodzi. Samolot produkcji zakładów OAW pilotowany przez Rudolfa Starka z Jasta 35b. Poniżej sam samolot "sauté"

 

The_Path_small.jpg

 

Stark_small.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest naprawdę super tylko różowy jakoś mi nie leży, ja bym to widział bardziej w kolorze militariów i fajnie by wyglądał jagby go trochę bardziej pobrudzić, model naprawdę super chcemy więcej ujęć!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehe pozycje kagero to historia militarna a przedstawiane tam maszyny to rekonstrukcja na podstawie starych fotografii i zapisów. Te malowanie to nie wymysł mrysa a prawdopodobnie pilota z okresu I wojny swiatowej a nawet nie jego a jednostki w której latała maszyna, takie barwy rozpoznawcze. Wtedy mieli takie pomysły....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Malowanie jest oryginalne, takim właśnie latał Rudolf Stark podczas I wojny światowej, co do malowania był to jego wymysł, znak rozpoznawczy. A co do modelu to bardzo dobry, estetycznie wykonany odwzorowanie co do oryginału też na przyzwoitym poziomie, co nie jest łatwe bo mało jest materiałów z 1 wojny światowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolorystyka samolotu nie leży mi zupełnie ;) ale to nie twoja wina .Za duże rozmycie na pierwszym renderze nie pozwala nacieszyć oka a wiem ,że robisz prace o dość dużym detalu .Tło wygląda nieco wymuszenie ale to tylko subiektywne odczucie .Zapewne by docenić pracę trzeba by kupić książkę a raczej nie sądzę byś mógł tu umieścić więcej znajdujących się tam renderów.Skoro już się czepiam to może jeszcze czepnę się cienia na studyjnym renderze a właściwie tej żółtej poświaty .

Ps.Wypowiedź zupełnie subiektywna .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepiękny obraz Marku! Mistrzostwem jest samolot jako model, ale ilustracja po prostu rozgniata. Przepiękna kolorystyka, znakomicie zgrana i trzymająca wszystko w kupie. Absolutnie Twój numer 1! 5***** i gratki fronta!!!

Pozdrawiam

Piter

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dopatruję się jedynej rzeczy w kolorystyce tej maszyny. Różowy (ale nie landrynkowy, bliżej mu do beżu) jest kolorem słabo widocznym w niektórych warunkach (ale raczej nocą mimo wszystko). Przykładem tego są, bardziej współczesne, tzw. "różowe pantery" SAS-u. Jako uzupełnienie: http://www.landroverclub.net/Club/HTML/Pink_panther.htm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim dzięki za fronta:) Kilka razy już pisałem, że szczególnie cenię sobie wyróznienia na tym forum.

No i dziękuje za komentarze.

@peter_f: Miło, że ci się podoba, ale czy nr. 1 to nie jestem pewien.

@goral_44: hehe, jestem wielki, jestem. Ostatnio musiałem dorobić dziurę w pasku do spodni ;)

 

@do tych, co ich dziwi różowy: Samolot Starka miał "liliowe" elementy jako oznaczenie indywidualne (Stark "przywiózł" je ze sobą gdy przechodził z Jasta 34 do Jasta 35b). Nie miały one żadnego znaczenia kamuflażowego w tym okresie zresztą miało to drugorzędne znaczenie. Znacznie ciekawsze jest "malowanie" płatowca w postaci pokrycia go płótnem, z drukowanym wzorem cztero (na kadłubie) i pieciobarwnym (na skrzydłach) w dwóch zestawach odcieni (spody miały jaśniejsze odcienie). Był to tzw. "lozenge" - powtarzający się wzór, zainspirowany... malarstwem impresjonistycznym (pointylizm) oraz odkryciami naukowymi związanymi z percepcją koloru. Zestaw kilkubarwnych plam miał w założeniu zlewać się z pewnej odległości w jeden nijaki kolor, ginący w tle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czesc Ciekawa praca. Masz moze zalozą teczkę z wipem? Chetnie zobacze ile rzeczy było domalowanych :). Modelowi duzo dała tekstura. Wygląda raczej na dość prosty :).

Mimo wszystko praca bardzo mi sie podoba :).chcialbym umiec tak komponowac w foty i trzskac ladne texturki ale jakos cierpliwosci brak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To na okładkę tych małych cieniutkich książeczek....zapomniałem jak się nazywała ta seria..;) Kiedyś trochę tego czytałem i zastanawiało mnie kto robi te obrazki, a zawsze mi się podobały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy