Jump to content
Swiezy

O forum, użytkownikach nowych i starych...

Recommended Posts

Właśnie to, że nie ma tutaj takiego konkretnego systemu oceniania łapkami (a gwiazdki to raczej jest taki bonus pozwalający wyróżnić z tłumu teczek teczki pro, które okazuje się, że faktycznie są pro) to właśnie bardzo dobrze. To, że ocena pada słownie a nie łapką, gwiazdką, słoneczkiem serduszkiem kciukiem albo czymkolwiek innym sprawia że to forum jest w dalszym ciągu forum. Ocena jest słowna i nawet nie o ocenę chodzi a o krytykę, poradę, a na końcu poklepanie poklepanie po plecach i stwierdzenie że 'szukam szczeki'. Jak myślicie, dlaczego tak znany nam digart jest tak kiepskim miejscem do wystawiania prac? Kółko wzajemnej adoracji to najgorsza rzecz jaka może się zdarzyć w przypadku forum, a system ocen przez użytkownika dla innego użytkownika nieuchronnie do tego prowadzi. Najlepsze porównanie: wejdźcie na digarta, poszukajcie pracy jakiegos super pro (np. Omena, chyba najłatwiej) i poczytajcie komentarze. następnie znajdzcie teczke Omena tutaj i poczytajcie komentarze. W jednym i wdrugim miejscu padają ochy i achy ale jednak widać dużą różnicę w poziomie konstruktywnych uwag itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maciek_: Absolutnie się zgadzam, że komentarze słowne są najbardziej wartościową odpowiedzią na pracę. Nic nie zastąpi solidnej, rzeczowej krytyki, a i oryginalne pochlebstwa milej się czyta. Bardziej jednak mi chodziło o wygodę w przypadku zwyczajnego przeglądania prac, gdy nie masz nic odkrywczego do powiedzenia, krytyka została już wyczerpana przez poprzednio komentujących, chcesz wyrazić jedynie swoją ocenę na temat pracy. W takim wypadku dla mnie gwiazdki są jak znalazł. Faktycznie, obecnie jedynie wyróżniają pracę Pro... Więc po co są oceny typu 1-2 gwiazdki do wyboru?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym nieśmiało wtrącic, że to dzieki mnie narodziła się taka dyskusja (w której udział wział sam proamerykański Baguś) więc proszę o punkty reputacji. A co do tematu - nie dziwcie się, że tak to wygląda. Jednorodny i schematyczny typ wiedzy jaki się tu przekazuje skutkuje potem wyjałowieniem terenu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chciałbym nieśmiało wtrącic, że to dzieki mnie narodziła się taka dyskusja (w której udział wział sam proamerykański Baguś) więc proszę o punkty reputacji. ....

 

Zwykle brzydzę się tym internetowym skrótem ale jednak -> LOL

Share this post


Link to post
Share on other sites

przeczytałem wszystkie komentarze, i mam tyle myśli, że chyba w końcu nic nie napiszę ;) albo po prostu podejdę do tematu od innej strony.

 

przypuszczam, że w porównaniu z wieloma z Was, wielu wiosen nie przeżyłem, ledwie niedawno mi 26 l stuknęło, jednak zgodzicie się, że to co się teraz dzieje w internecie i... chyba wszędzie, to masakra. Mówię tu o młodzieży, młodszej ode mnie (nie chcę generalizować, mam nadzieję, że nikt młodszy ode mnie nie poczuje się urażony), która wygenerowała jakieś bardzo dziwne zwyczaje, obyczaje, nawyki, etc. Koniec końców takie dzieciaki, które niedługo będą kończyły szkołę, i u niektórych z nich pojawia się zainteresowaniem grafiką, trafią tu i zderzą się właśnie z Nami/Wami, którym tutaj jest tak jak teraz dobrze. Tzn wszystko jest proste, przejrzyste, nie ma gwiazdek, o których piszecie, lajków itd. Ja też uważam, że to bardzo dobrze i mi to odpowiada. Ale za parę lat, pojawią się dzieciaki, dla których to będzie oczywiste, że wszędzie są lajki, gwiazdki i inne duperele i trafiając tu, zwyczajnie nie podpasują. Nie znajdą niczego dla siebie. I to nie będzie ich wina. Tak jak na nas pewnie kiedyś rodzice kiwali głowami, tak my na nich, ale to jest po prostu postęp, który każdemu starszemu pokoleniu jest ciężko przyswoić.

 

DLA JASNOŚCI. nie chcę namawiać, żeby forum przeistoczyło się w jakiś marketingowe show, wyłapujące gimnazjalistów (z całym szacunkiem dla tej grupy), ale dla mnie osobiście byłaby wielka szkoda, gdyby przez bunt starszych, przed tą falą dziwactw, które w młodszym pokoleniu można zaobserwować, miał w końcu doprowadzić do zamknięcia forum... bo starzy w końcu odchodzą, a nowi nie będą się tu dobrze czuli. Myślę, że mówię tu o wieloletnim procesie, ale jakoś nie wyobrażam sobie życia, żeby tu codziennie chociaż na moment nie zajrzeć :) To, że stali bywalcy czują się tu dobrze, nie znaczy, żeby odrzucać zmiany. Mi też jest tu teraz dobrze, tak jak jest, ale nie bądźmy w tym uparci. Na siłę nikogo tu nie przyciągniemy i nawet nie chcemy, ale nie zamykajmy się w tym małym świecie. Mówię Wam, Ci którzy przyjdą po nas, mają inne oczekiwania, i to nie ich wina.

 

Takie moje myśli, obok wielu, wielu innych :) w sumie zabawne, jestem tu już chwilę, a nadal czuję się jak nowy i mam stresa przed każdą wypowiedzią ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@marcinW: Nie uważam, że dobrym kierunkiem jest dostosowywanie się do nowych, bo to kończy się zawsze katastrofalnie. Nowi przychodzą tu tylko ze względu, że są tu osoby bardziej doświadczone od których mogą się czegoś nauczyć (i nie sądzę, że będzie im przeszkadzał brak "like", tym bardziej, że zawsze mogą napisać post z zawartością "like"). Za to zmiany pod nowych użytkowników z pewnością wygonią z forum osoby z większym doświadczeniem i wiedzą... i nowi już nie będą mieli po co tu przychodzić. To mniej więcej wygląda tak, jak idziesz na studia to nie narzekasz, że nie masz wykładów na facebooku, a jeśli ktoś będzie na tyle niemądry, że nakaże wykładowcom takie udziwnienia to bardzo szybko nie będzie miał kto wykładać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem narzekacie bez sensu, z tego co pamiętam zawsze na początku lata był sezon ogórkowy i przestój.

Chyba nawet i takie dyskusje się pojawiały gdzieś po wątkach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam bez bicia, że baaaardzo rzadko się udzielam, jednak najczęściej wpadam na forum pooglądać co lepsze prace, które nierzadko działają jak inspiracje, niezależnie od kategorii. Podobnie jak na cghubie, wpadam, przeglądam co ciekawsze miniatury i powiem sam do siebie "o holy... that's amazing!" ale nie napiszę tego, bo IMHO jest to dziecinne. Komentarze do prac - odkąd się tu zarejestrowałem, od tamtego momentu niewiele się zmieniło - lubię poczytać konstruktywne krytyki, rozbudowane wypowiedzi, najlepiej poparte przykładami to wtedy jest uczta dla mózgu i dla mnie jest to czysta przyjemność. Tworzy się taki łańcuch - praca średnia, komentarz "popraw to a tamto, popracuj nad tym", to ja myślę hmm... taki obrazek, a czemu akurat koleś ma pracować nad tym a tamtym? Wpadam za jakiś czas by po chwili znowu się zapytać "Kurczę, faktycznie, dlaczego wcześniej nie zwróciłem uwagi na to, że to a to w ten sposób tak działa? Kurczę, dodatkowo widać niezły progress". Może i dziecinne, ale bardziej wchodzę dla wiedzy i analizy komentarzy na podstawie takich a innych obrazków. Niezależnie od kategorii, czy to 2D, czy to 3D, czy to GameArt czy też Webdesign.

 

Czasami we mnie coś umiera, jak w Webdesignie, gdzie czuję się naprawdę swobodnie, skrytykowałem layout i przeczytałem odpowiedź (nie będę wskazywać palcem, bo nie o to chodzi), którą odebrałem to na zasadzie "Taaaak? A właśnie, że tak nie będzie, bo ja jestem tu dłużej, a Ty się tak nie udzielasz, to na jakiej podstawie mam Ci wierzyć, że powinno być to tak, a nie inaczej?". Wtedy się odcinam od dyskusji i ograniczam się do biernego oglądania. Podobnie (nie zawsze, aczkolwiek czasami) dzieje się w pozostałych działach, jakby userzy nie zwracali uwagi na to, że człowiek może być kompletnym zacofańcem pod względem praktycznym, ale pod względem teorii jest w porządku i posiada konkretną wiedzę, zbudowaną na podstawie komentarzy innych wymiataczy. Należy od takiej osoby odciąć się, albo czekać aż wypowie się jakiś wymiatacz w tej dziedzinie i potwierdzi te słowa + dorzuci coś od siebie. Odbieram to jako swego rodzaju zaściankowość. Cóż, bywa i tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoti, dlatego właśnie nie mówię o szybkim przerobieniu forum, tylko o wolnym i rozważnym procesie pójścia z postępem - nawet jeśli teraz wydaje nam się dziwny i nieatrakcyjny. Mówimy, że forum to ludzie, więc dopóki są użytkownicy, forum żyje. No ale to tylko teoria. pożyjemy, zobaczymy :) póki co forum jest, i nawet jeśli ma się gorzej niż kiedyś, mnie pasuje ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za dużo myślenia, za mało robienia, po prostu niech się jak najwięcej osób udziela na forum, a nie tylko ogląda, nie wstydźmy się wyrażać opini

Share this post


Link to post
Share on other sites

... praktycznie non stop zaglądam do działu 2D, kilka razy dziennie (już z przyzwyczajenia) i pojawia się coraz więcej nowych teczek, nowych użytkowników (lub takich którzy zarejestrowani są od bardzo dawna ale dopiero teraz "odważyli" się założyć wątek), którzy z mniejszą lub większą prośbą domagają się "ostrej" krytyki i oceniania ich prac. W momencie kiedy dochodzi do tej krytyki czy udzielenia rad od tzw. PRO czy mniej pro (od najzwyczajniej w świecie doświadczonych użytkowników i digitalpainterów) często owi domagający się tej opinii całkowicie mają ją w dupie, nie stosują się do rad, nie wysilają się nawet żeby przejrzeć dostępną zawartość pomocy w "Warsztacie 2D" albo w tutkach na głównej... a udzielających rad takie zachowanie użytkowników całkowicie zniechęca, bo dla krytyków to również wysiłek i poświęcenie swojego czasu żeby przeanalizować czyjeś wypociny i wytknąć mu błędy, potem jeszcze doradzić drogę rozwoju, wskazać masę linków, konkretne działy z wspomnianą pomocą i na koniec poklepać że mimo wszystko jest supcio i powodzenia w nauce.

A ten ktoś i tak robi swoje, wrzuca swoje wyimaginowane twory na pokratkowanej kartce od zeszytu zaznaczając że robił to na zajęciach z nudów, zlewa na Twoje analizy i podzielenie się większym doświadczeniem a Ty tylko obserwujesz z coraz więszym bólem głowy jak ten ktoś popełnia te same błędy i robi na przekór tego co pisałeś... aż się rzygać chce.

Teraz nagle jakieś dziwne znaki zapytania, dlaczego tak mało ludzi komentuje, dlaczego tak mało krytyki, dlaczego takie pustki w wątkach, itd... to jedna z przyczyn, to działa w obie strony, wzajemna pomoc i szacunek się zatraca, ludzie oczekują że wejdą, przeczytają opinie i rady i w klika dni zamienią się w pro nie wkładając w to za wiele wysiłku... gdyby to było takie łatwe, hyh...

A pamiętacie jak kiedyś takie teczki wyglądały? Jaką renomą się cieszył ten portal? Zanim ktoś założył teczkę zbierał najlepsze swoje prace i po wielu dniach wahania (czy aby na pewno nastał dobry moment czy to aby nie wstyd czy siara pokazywać sie tutaj z takimi pracami) dopiero się tego podejmował... może dlatego że kiedyś ta krytyka była bardzo szczera i obiektywna co całkowicie odstraszało dzieci digartu i zakochanych w sobie "artystów", a teraz jak ktoś prosto z mostu wypisze całkowitą prawdę o nieudolności to się go jakoś spycha na bok jako hejtera czy trolla jak zauważyłem w przypadku nicponima, który ma trochę niewyparzony język ale najczęściej ma rację, bolesną ale tą prawdziwą.

Zauważyłem też tendencję do szybkiej przemiany nowego użytkownika w wielkiego znawcę i krytyka, który nie potrafi obiektywnie przeanalizować własnej twórczości ale za to potrafi zrobić to w teczce kogoś innego (porównywalnie na tym samym bądź mniejszym poziomie umiejętności) zazwyczaj powtarzając czyjeś opinie nawet wyrażenia typu walor, bryła itd zupełnie nierozumiejąc w czym rzecz, nawet sam tego się nie nauczy, nie poprawi, nie wypróbuje w swojej twórczości czy Ci PRO mają rację... ahh mniejsza z tym...

Głównie chciałem zaznaczyć z czego m. in. może wynikać dzisiejszy wygląd czy frekwencja (akurat w tym przypadku) w dziale 2D... pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

@marcinW: Ja tam jestem młody i jakoś obecny wygląd forum odpowiada. Lajki są niepotrzebne. Wystarczą komentarze, bo z lajków nie dowiem się w jakim stopniu podobała się komuś moja praca, co mam poprawić, czego douczyć itp. Komety załatwiają wszystko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Rotcore: I dlatego jeszcze nie wrzuciłem żadnej swojej pracy :D (nie dlatego, że się boje krytyki, tylko dlatego, że moje prace nie spełniają nawet moich oczekiwań :)).

Mimochodem ja też zauważyłem to co ty i nawet podejrzewam o jakiego urzyszkodnika ci chodzi. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie niestety przyzwyczajają się szybko , szczególnie młodzi, do 'lajkowej' mody. Przyzwyczajeni, że zaraz po wrzuceniu jakiejś treści dostają stos lajków od znajomych, reagują jak byk na czerwone, kiedy spotykają się z krytyką, nawet tą konstruktywną. Chociaż i tak myślę, że ludzie odwiedzający forum max3d.pl mają mimo wszystko trochę inne usposobienie, choćby z racji tej nawet małej dozy talentu jaki posiadają, bądź ich mniejszej lub większej artystycznej wrażliwości.

 

Podobnie jak wielu użytkowników zaglądam na forum codziennie, wypowiadam się sporadycznie. Raz jest to spowodowane brakiem czasu, raz najzwyczajniej w świecie brakiem chęci zabierania głosu, bo nagadam się z ludźmi przez cały dzień w pracy, czy też z innego z jakiegoś powodu. Mimo to, mogę powiedzieć, może trochę nad wyraz, kurde kocham to miejsce w sieci jakim jest max3d.pl

Mam olbrzymi sentyment, tak do samej strony jak i wielu, wielu użytkowników. Faktem niestety jest, że brakuje na dzień dzisiejszy takich wyjadaczy jak RA, hindus, peter_muler, Ania, czy SansSerif i jeszcze wielu innych, trudno nawet spamiętać ilu świetnych ludzi ukształtowało to forum i ilu z nich tak samo wiele dało temu serwisowi.

Sam nie mogę o sobie powiedzieć, że 'zabłysnąłem', ale jest dla mnie jakimś swego rodzaju marzeniem, żeby, któregoś dnia przeczytać kolokwialne "good shit" od wyjadaczy max3d.pl i tego życzę wszystkim użytkownikom. Zachęcam tym samym do intensywnej pracy i udzielania się, tak dla siebie jak i dla innych.

 

Pozdr!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktem jest, że gwiazdki nie działają tak jak powinny. Ja sam nie bardzo pamiętam o nich i dałem tylko kilka razy jedynie pracom, które mnie zachwyciły. Prace, które są przeciętne, albo zwyczajnie słabe nie są oceniane.

Fejsbukowe lajkowanie nie jest takie złe, prosty sposób na poinformowanie autora, że nam się jego praca podoba. Często nie mam nic ciekawego do napisania w wątku, a kolejne "łał" i "szukam szczęki" jest czasami żenujące.

Moim zdaniem główny problem wynika ze zmian dookoła i raczej zmiany na forum tu nie pomogą. Kiedyś większość ludzi tu zaglądający to byli pasjonaci, którzy widzieli grafikę jako hobby, a dopiero po jakimś czasie dziwnymi zbiegami okoliczności stało się to ich zawodem. Teraz pojawia się dużo osób, którzy już na starcie myślą o zarabianiu kapuchy na grafice. "Ile mi zajmie czasu nauczenie się grafiki, żeby założyć firmę?" "Ile mogę wziąć za tą wizualizacje? Robiłem ją cały weekend?"

Kolejnym powodem jest również wiek większość z nas tutaj. Rodziny, dzieci, domy, mieszkania, kredyty, nie bardzo dają miejsce na pasje. Zmieni się to pewnie za kilka lat. Widzę to tak: ludziom sprawy w realnym świecie się trochę uspokoją, przestanie im się już chcieć siedzieć po godzinach i też nie będzie już takiej potrzeby, zaczną przypominać sobie po co zaczęli się bawić grafiką i myśleć o prywatnych projektach. Za jakieś 6-10 lat będziemy mieli wysyp niezależnych rewelacyjnych prac ekip, które poznały się w profesjonalnych studiach :D

 

Podsumowując:

- gwiazdki bardziej widoczne;

- test dla nowych użytkowników pt. "Czy już kochasz CG?";

- trochę cierpliwości ;]

 

No i nie ma co się bać wyrażania opinii, nawet tych zupełnie odmiennych od reszty. Gdy wszyscy się zgadzają nie ma dyskusji, a ta często daje możliwość zobaczenia swojej pracy z kilku zupełnie innych stron.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie za szczere wypowiedzi.

 

Tak jak myślałem, problemu nie da się do końca wyeliminować "nowymi ficzersami". O ile normale mi się wydaje, że każdy z nas siłą rzeczy przestaje mieć czas na takie rzeczy jak "internet" to zdziwniony trochę jestem jednym argumentem Szymona apropo strachu przed pokazywaniem wizualizacji (bo azjaci ukradną). To fakt, że czasy się zmieniają, rynek grafiki 5 lat temu był zupełnie inny. Był moment, że wydawało mi się, że co drugi użytkownik forum ma własną firme i zajmuje się wizualizacjami. Rozumiem - strach przed konkurencją , ale ... no właśnie. Trochę to dziwne. Szymon napisał, że sporo firm z Azji kopiuje wizualizacje, robi podobne na ich podstawie. Tutaj możnab się spierać czy źródłem jest forum? Przecież każdy z Was też chwali się rzeczami na własnych firmowych stronach/portfolio. Tam nie trzeba przedzierać się przez wątki i dyskusje. Czy jesteśmy w stanie się przed tym bronić? Chyba nie. Przecież prace komercyjne często lądują w internecie, a jeśli coś jest świetnie zrobione, staje się dla nas inspiracją, próbujemy naśladować pewne rozwiązania sprawdzone itp...

 

Zawsze mi się wydawało, że jeśli jakaś praca przedostanie się na główną, czy nawet sam wątek jest popularny i podoba się - jest to reklama dla takiej osoby czy firmy. Wiem, że kilka osób zostąło między innymi dzięki temu zauważonych.

 

Dosyć kontrowersyjny wywód natomiast wysunął Skoti o promowaniu kłótni. Tylko tutaj mógłbym wymienić sporo również minusów. Ale może się mylę.

 

Wiem, że pewnego naturalnego ruchu użytkowników w żaden sposób nie da się uniknąć. Często to powtarzam - "taka kolej rzeczy" i w pełni to rozumiem. Sam czasami się zastanawiam jak długo jeszcze :) Bo nie raz było tak, że zdarzyło mi się odmówić, zrezygnować z pewnych zleceń kosztem max3d (bo coś muszę w końcu zrobić, poprawić, napisać, zainstalować, przenieśc serwer). Na pewno trzeba będzie przeprowadzić jakąś organizację. Wiem, że będzie trzeba przeprowadzić jakiś nabór wkrótce na "newsmanów" (na pewno się jeszcze z 1-2 osoby przydadzą). Ta kwestia potrafi mi zająć trochę czasu, a w tym czasie mógłbym zająć się właśnie kwestiami technicznymi. Ale to na pewno napiszemy coś oficjalnie.

 

Wiele kwestii czeka na swoją kolej. Sporo tego. Wszelkie więc zmiany wprowadzane w tempie na jakie pozwala życie :) W kwestiach techczninych mam kilka rzeczy w zanadrzu. Może warto o nich przy okazji wspomnieć:

 

Kilka planowanych zmian...

 

Z lajkową modą zdania są podzielone. Wiem to. Dlatego sam zastanawiam się czy coś podobnego tutaj wprowadzać. Od jakiegoś czasu mam już nawet kupiony dodatek do vB do "plusowania" i "minusowania" postów. Na razie planowałem wprowadzenie samego "plusowania" co miałem nadzieję, że powstrzyma część postów typu "wow... świetne". Bo będzie to można ocenić kliknięciem jeśli ktoś już podobny post doda. Nie wprowdziłem tego bo strasznie topornie to było rozwiązane do niedawna (technicznie), teraz się to zmieniło trochę na plus. Zastąpiłoby to również punkty reputacji, bo wiem, że na innych forach się to sprawdza.

 

Chodzi dokładnie o ten dodatek: http://www.dragonbyte-tech.com/vbecommerce.php?do=product&productid=22

 

O ocenianiu wątków również muszę pomyśleć jak to zmienić. Bo zdaje sobie z tego sprawę, że nie jest to widoczne i korzysta z tego może 10% użytkowników.

 

Testuję gdzieś na boku też galerię użytkownika - nie wiem czy nie uruchomić tego wcześniej, wpuścić w taką fazę beta i może liczyć na Wasze sugestie. Może wtedy tak naprawdę łatwiej by mi było się tym zająć (na większej ilości danych). Chciałbym, aby przy każdym użytkowniku była możliwość przejścia jednym kliknięciem do takiej galerii na forum. Nie powinno to zabić jednak wątków z pracami czy wipów. Galerie byłyby na skończone prace, nie byłoby w nich komentarzy. Komentarze byłyby tak jak dotychczas w wątkach.

 

ps. Zdaje sobie sprawę, że trochę nieskładnie te moje posty wyglądają, ale no właśnie - życie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dosyć kontrowersyjny wywód natomiast wysunął Skoti o promowaniu kłótni. Tylko tutaj mógłbym wymienić sporo również minusów. Ale może się mylę.

Jeśli mógłbyś podać minusy to chętnie przeczytam i się o nie pokłócę ;p.

Od razu zastrzegam, że nie chodzi o "promowanie" kłótni na epitety czy wycieczki osobiste bo tu od razu ban się należy i nie ma dwóch zdań. Mnie chodzi o samo promowanie idei forum czyli miejsca wymiany zdań, poglądów, ale na poziomie i z szacunkiem. Dziś fora uciekają od wymiany zdań i powstaje społeczność, która nie wyraża własnych przemyśleń poglądów i nie chce się spierać, przez co tematy są suche i nieciekawe (nawet jeśli każdy ma inne przemyślenia na dany temat to nie konfrontują tego z innymi, aby zweryfikować swój punkt widzenia i umocnić go lub zmienić o 180 stopni). Za to jeśli komuś uda się sprowokować kogoś do poważniejszej dyskusji i przekonywania się wzajemnie do swoich racji za pomocą siły argumentu to wątki staja się nagle żywe, ciekawe i aż przeludnione od osób czytających i wtrącających swoje 3 grosze - i powstaje bogata w wiedzę i argumenty dyskusja społeczności, która chce z sobą dyskutować. To buduje społeczność i wzajemny szacunek (ja mam bardzo wielki szacunek zawsze do osób, które potrafią bronić swojego punktu widzenia i dawać racjonalne i mocne argumenty przeciwko mojemu POV).

 

Jeśli dobrze pamiętam również Ty popierałeś niektóre kłótnie i uważałeś je za bardzo ciekawe tematy, a nawet pisałeś, że chciałbyś więcej kłótni.

 

Ofc zgadzam się, że kontrowersyjne może się wydawać nazywane tego po imieniu czyli promowanie kłótni, zamiast bardziej dyplomatycznie "promowanie większego zaangażowania w dyskusję i wymianę zdań pośród społecznością" (i nie ukrywam, że chciałem tym sprowokować kłótnie, jednak się nie udało ;p).

Edited by Skoti

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Chrupek3D

wielu ludzi nie potrafi śmiać sie z samych siebie, nie przechodzą do kontrofensywy, wymiany poglądów, nie starają sie byc inteligentnie uszczypliwi, a słowo zamiast smakowanym być na podniebieniu, zostaje wyplute w bezsensownym bełkocie.

Wydawać by sie mogło, ze Ci którzy żyją z wyobraźni, maja mniej zakute orzeszki, a jednak niejednokrotnie zostałem porażony siła wywodów wypływających z owego orzeszka, uwiezionego gdzieś pomiędzy.

Nie ma sensu walić w beton, tym bardziej wystawiać swojej gęby na pośmiewisko kasztanowych umysłów.

 

Czasu tracić nie zwykłem w oczekiwaniu, az mnie jakiś siusiumajtek nazwie trollem... wystarczy jak czytam posty Dziadka3d i tylko czekam, az kolejny ewenement podejmie rękawicę, ze aż boki zrywać. Bo każdy kto ma więcej wyobraźni i chęci twórczej zabawy słowem, jest debilem i trollem.

Dlatego powiedziałem sobie dosyć, teraz czas na elokwencje 15-latkow... im kibicuje.

Bo taka jest mentalność polaka... własnego osiusiac, a zagranica rozgrywać pro bitwę o wizerunek polaczka wyrozumiałego.

 

Jestem za wprowadzeniem minusowania, niech zostaną sami konkretni idioci i sprecyzowane prostaczki.

Zabrońcie słowa dupa, pipa i gówno, jednocześnie rozmieniając słowo troll na trollpipa i trollocymbal.

 

A jeśli chodzi o ludzi, którzy są tu pro to podziwiam Szczuro z działu Blendera i Gołompka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy jest aż tak źle? Co prawda od dłuższego czasu zaglądam na forum sporadycznie, ale zawsze sądziłem, że jednak trzyma poziom. Kiedy na zagranicznych stronach pod każda pracą było jedynie "Great work!" "fantastic!", u nas można było usłyszeć konkrety.

 

Zawsze będą osoby, które jedynie chcą napompować swoje ego, byly takie i 7 lat temu i są i teraz. Nie wiem jak wam, ale mi nadal radochę sprawia, jak czytam ich flame'y pod konstruktywną krytyką ;)

 

Tak jak Adek stwierdził, forum to tylko skrypt i serwer, najistotniejsi są ludzie. Jeśli chcemy zmian, trzeba je zacząć od siebie, zmieniać się oddolnie. Ot, po prostu chcieć się ciekawie wypowiedzieć.

 

Najbardziej mi brakuje wątków takich jak "Light contest". To było niesamowite, jak kilkadziesiąt osób testowało różne rozwiązania, dyskutowała, spierała się. Nadal mam w pamięci "sprzeczkę" PENdzla z Marcinem o poprawności GI. To było świetne!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie procesy sa chyba naturalne.

 

Ludzie, ich potrzeby sie zmieniaja i tak jak na przyklad kiedys glownie zagladalem na forum, udzielalem sie namietnie, a omijalem glowna strone, tak teraz jest odwrotnie. Zagladam do watkow z rekomendacji i wrzucam one-linery ;)

 

Swoja droga ciekaw jestem, czy wytworzylo sie miedzy userami max3d to, co bylo "za naszych czasow", czyli grupy ludzi, ktorzy sie spikneli, spotykali czasami, itp.

 

Na Forum3d czesto sie mowilo o kolku wzajemnej adoracji, bo ludzie sie po prostu kumplowali, znali sie troche lepiej, pozniej zaczeli z soba pracowac, itp. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Takie procesy sa chyba naturalne.

 

Ludzie, ich potrzeby sie zmieniaja i tak jak na przyklad kiedys glownie zagladalem na forum, udzielalem sie namietnie, a omijalem glowna strone, tak teraz jest odwrotnie. Zagladam do watkow z rekomendacji i wrzucam one-linery ;)

 

Swoja droga ciekaw jestem, czy wytworzylo sie miedzy userami max3d to, co bylo "za naszych czasow", czyli grupy ludzi, ktorzy sie spikneli, spotykali czasami, itp.

 

Na Forum3d czesto sie mowilo o kolku wzajemnej adoracji, bo ludzie sie po prostu kumplowali, znali sie troche lepiej, pozniej zaczeli z soba pracowac, itp. ;)

 

Czasy trochę się zmieniły, ale wiem, że nadal tak jest. Tyle, że w tej chwili jest spora grupa, która się zna bo np. ze sobą pracowała/współpracowała. Jednak firm trochę się pojawiło.

 

Skoti: No to może źle się*wyraziłem. Kłótnie takie jak Twoje często dot. GPU są*świetne. Trafiają się takie wątki, owszem. Ale jest ich coraz mniej. Bardziej martwi mnie to, że coraz częściej trafia się ciekawa dyskusja, która jest przerywana przez jeden głupi komentarz, a tyle wystarczy bo ciągnie to za sobą*kolejną*lawinę komentarzy nie na temat (tzw. trolling).

 

Zauważyłem też, że kiedyś, wystawiając prace - tutaj głównie chodzi o animację - oceniało się jednak najpierw warsztat, to w jaki sposób to zostało przedstawione, nawet często była jakaś taka ciekawość wśród użytkowników - jak to zrobiłeś. Teraz zdecydowanie więcej czasu komentuje się coś na co grafik tworząc to co pokazuje nie miał wpływu. Z jednej strony rozumiem dlaczego tak jest. Często nie mamy uwag do kwestii plastycznych, plastycznie wszystko jest ok więc podejmujemy dyskusję*w inną*stronę. Może to nieuniknione. Ale brakuje mi takich bardziej technicznych rozmów.

 

W kwestii wieku, co ciekawe średnia wieku na podstawie danych, które mam to mocno ponad 20 lat. Nie ma 15-latków. Inna sprawa, że już życie forum nie raz pokazało, że w wieku 16-17 lat też można "wymiatać". Przypomina mi się użytkownik, niejaki SCORPI. Swoją drogą ciekawe czy pracuje w branży graficznej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Adek: Czyli ja nie istnieje ?? No nic jakiś się z tym pogodzę :)

W dzisiejszych czasach coraz młodsi zaczynają się interesować grafiką i to zainteresowanie długo nie zejdzie, dlatego to forum będzie funkcjonowało. Zawsze znajdzie się ktoś, kto wolał będzie normalną dyskusje na forum gdzie nie ma łapek, trollów i przepychu różnych dodatków, tak jak to na niektórych forach bywa.

Możliwe, że moja wypowiedź jest nie składna, ale ja tak mam, więc sorry.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W kwestii wieku, co ciekawe średnia wieku na podstawie danych, które mam to mocno ponad 20 lat. Nie ma 15-latków. Inna sprawa, że już życie forum nie raz pokazało, że w wieku 16-17 lat też można "wymiatać".

Średnia zapewne jest ponad 20 lat, ale co do 15 lat i mniej to na forach takie osoby często wpisują, że mają ponad 20, aby nie traktowano ich jak dzieci.

 

Swoją drogą chciałbym poznać stosunek kont, które podały datę urodzin do tych które nie mają jej podanej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry @Creative. To było uogólnienie (jak to uogólnienia i uśrednienia często krzywdzące). Bardzo fajnie, że jesteś i się nawet odezwałeś. Bo często głos rozsądnej, młodej osoby również jest cenny.

 

@Skoti: no, ale jednak sporo osób kojarzę wypowiadających się i często jest tak, że mniej więcej znasz ich wiek. To też ocena na tej podstawie. Z tym procentem musiałbym pewnie już ręcznie zapytanie puścić do bazy. Nie ma tego w standardowym zestawieniu.

 

W tej kwestii można się również wesprzeć raportami Google'a czy Alexy. Alexa dosyć ciekawie :)

Based on internet averages, max3d.pl is visited more frequently by users who are in the age range 25-34, have no children, are graduate school educated and browse this site from work.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@Skoti: no, ale jednak sporo osób kojarzę wypowiadających się i często jest tak, że mniej więcej znasz ich wiek. To też ocena na tej podstawie. Z tym procentem musiałbym pewnie już ręcznie zapytanie puścić do bazy. Nie ma tego w standardowym zestawieniu.

 

W tej kwestii można się również wesprzeć raportami Google'a czy Alexy. Alexa dosyć ciekawie :)

To bardzo subiektywny i mylący sposób oceny wieku - tak można subiektywnie kogoś dojrzałość (a znam 17 latków dojrzalszych niż 40 latków). Kilka opinii zebrałem jakiś czas temu i bardzo mnie ludzie uważali, że jestem znacznie starszy niż faktycznie to ma miejsce (średnio o kilkanaście lat). Kolejnym przykładem może być moderator od jakiegoś czasu tego forum n-pigeon (według profilu 21 lat), który obecnie mocno zaniża podawaną przez Ciebie średnią i wcale IMO dojrzałością i swoim zachowaniem średniej nie zaniża.

 

Raporty Google też opierają się na historii odwiedzanych stron i analizie dojrzałości, na podstawie stron na jakie wchodzisz (tak, dojrzałość ludzi ocenia na podstawie odwiedzanych stron, a dane na temat wieku osób odwiedzających daną stronę... opiera na ocenie jego dojrzałości na podstawie odwiedzanych stron (rekurencja)). Problemem jest to, że to nie wiek faktyczny, a wiek intelektualny i 15 latka może ocenić na 30 latka w zależności jak w sieci się zachowuje, lub wręcz takie badania mogą wyciągać średnią z rodziny (przegląda strony ojciec, a później loguje się tu 15 letni syn, a Google podaje zawyżone dane w oparciu o historie).

 

Cóż ja osobiście nie wierzę w skuteczność analizy faktycznego wieku człowieka w oparciu o wiek intelektualny (nawet przybliżoną wartość)... możliwe, że z tego powodu, że znam osoby które czytały książki w wieku 2ch lat i pisały własne kiedy miały poniżej 10ciu, oraz takie, które nie przeczytały nigdy książki mimo 50 lat na karku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy