Jump to content
Mr Pank

Wywiad: Michał Makarewicz (Eng)

Recommended Posts

No i teraz wszystko jest jasne... tylko ci z najwiekszym talentem odniosną sukces XD Czyli to wcale nie moja kopalnia lenistwa XD

hehe

 

A tak na powaznie fajny materiał, zasubskrybowalem od razu bo fajnie sie slucha bobbiego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjemnie się słucha takich wywiadów, tym bardziej, kiedy rozmówca ma tak doskonały akcent. Michał sprawia wrażenie bardzo fajnego faceta, tylko życzyć nadal rozwijającej się tak kariery!

Share this post


Link to post
Share on other sites

fajnie... fajnie, że mu się udało wylądować w Pixarze, ale czy to oznacza, że trzeba być nolife'm, żeby do czegoś dojść w tej branży?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja tam bym się z nim miejscami nie zamienił... nie muszę mieć ambicji uczestniczenia w budowie mrowiska...:)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polacy w Pixarze? Robi wrażenie :)Był dość młody, jak zaczął tam kariere. Szybko się uczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

[offtop cut]

 

Co sie tyczy wywiadu to mialem okazje obejrzec go odrobinke wczesniej niz sie tu pojawil (chyba o pol godziny :D). Dla kontrastu - bardzo mi sie podoba to w takich ludziach ze mimo iz osiagneli w zyciu bardzo wiele (a moze wlasnie dlatego..?) zachowuja sie normalnie, nie graja wielkiej gwiazdy, sluza rada i pomoca. Sa nadzwyczajnymi osobami wciaz twardo stapajacymi po ziemi. Fajny wywiad, fajna historia, fajna postac.

Edited by Adek

Share this post


Link to post
Share on other sites

a gdyby wrzucic tu jakąś wtyczkę, która po zminusowaniu postu zaczyna go ukrywać? Bez sensu, ze zablokowalem dziadka a nadal czuć jego spam. Chętnie Was tez bym zablokował ale to moze pozniej :D

 

Co do zarobków, bo dopiero wszedłem tu a reszta to chyba koniobijsto (zaznacze ze czytałem pierwsze zdanie każdego postu), to można sobie wyklikać na glassdoor.com wszystko. W US zarabia się słabo. Naprawde słabo biorąc pod uwagę, ze praca w takim miejscu to ukoronowanie Twojej kariery.

http://www.glassdoor.com/Salary/Pixar-Salaries-E5118.htm?sort.sortType=BP&sort.ascending=false

=$96,795 (średnia, choć po szkole pewnie dostał 60k) odejmijcie 30% podatek. 17k pln na rękę dla 1promila pro wymiataczy. Jest lipa moim zdaniem, bo wiele więcej nie zarobisz już w swoim życiu w tym zawodzie, a do domu na święta by przylecieć wydajesz miesięczną pensję.

 

Co do kolesia - animacja to nie Maya czy studia. Koleś wybitnie miał pewnie idealne wyczucie rytmu i timingu + głowę pojemną. To jest ważniejsze. Piękne story, mało kto ma taką karierę i należy się tylko cieszyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ola-f - to na miesiac mi wychodzi ze wyciagaja niewiele ponad 8 tysiecy. Dwa miesiace temu lecialem z Meksyku do Londynu, w obie strony bilet to koszt nieco ponad 1000 zielonych (British Airways, bez przesiadek). Podobne ceny sa w Stanach tak ze z tym wydawaniem miesiecznej pensji na bilet ciut przesadzasz ;). Faktycznie jednak wyplata nie przedstawia sie imponujaco w obliczu faktu ze to szczyt tego co mozna zarobic :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co do zarobków, bo dopiero wszedłem tu a reszta to chyba koniobijsto (zaznacze ze czytałem pierwsze zdanie każdego postu), to można sobie wyklikać na glassdoor.com wszystko. W US zarabia się słabo. Naprawde słabo biorąc pod uwagę, ze praca w takim miejscu to ukoronowanie Twojej kariery.

http://www.glassdoor.com/Salary/Pixar-Salaries-E5118.htm?sort.sortType=BP&sort.ascending=false

=$96,795 (średnia, choć po szkole pewnie dostał 60k) odejmijcie 30% podatek. 17k pln na rękę dla 1promila pro wymiataczy. Jest lipa moim zdaniem, bo wiele więcej nie zarobisz już w swoim życiu w tym zawodzie, a do domu na święta by przylecieć wydajesz miesięczną pensję.

 

Nie chodzi o sam pieniadz jaki przychodzi do łapy, ale dodatkowe warunki jakie oferuje pracodawca. Bo z jedej strony mozesz miec super pracodawce ktory placi ci łolaboga 15k miesiecznie, ale wszystko cichaczem pod stolem. Jestes zadowolony poki wszystko jest okej, potem - niedajboże! - zachoruje ci żona na poważna chorobe i nie ma na leczenie, wszystko trzeba z wlasnej kieszeni. U nas czesto sie o tym zapomina i patrzy tylko na czysty "income". Generalizuje oczywiscie.

 

Tym bardziej jesli wymiary godzin pracy czesto grubo przekraczaja te 8h/dziennie. Bardzo czesto slyszy sie o w tamtym swiecie o 16h/dzien. A im wyzsze stanowisko i wieksza odpowiedzialnosc to wiecej czasu spedzone w pracy. Ja tez robie po 16h/dzien ale tylko polowa jest platna, druga to to co zrobie sam dla siebie, w pracy nie zawsze mozna isc dalej na przod.

 

A gdy pracujesz przy projekcie ktory jest fascynujacy? Marze o tym, bo musze przyznac, nie mialem jeszcze okazji :) Zdazalo sie ze byl ciekawy, ale jak sie okazalo co jest do zrobienia przy nim, to buzia juz sie tak nie cieszyla. Do tego jestem swierzo po 3miesiecznym projekcie gdzie jak ta maszyna przeciagalem mesha w maxie, komp mulil a scena sie ladowala nie raz grubo ponad 10min. To bylo takie skocz, podaj, pozamiataj, usun, wymien.... Po 8h wracasz do domu ze swiadomoscia - dzis w pracy zrobiles jedno wielko G...NO a zmeczony jestes jak niewiadomo co :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

nezumi, a widzisz wklepalem w british airways economic plus z lax do londynu i wyszlo 2200funtow. to dolujace ze mistrza w zawodzie nie byloby stac na biznes klase( 6000) lub 1sza klase (9000) a lot troche trwa.

 

juzwa wiadomo kazdy ma swoja motywacje. ja nie jaram sie taka praca bo znam ciekawsze dlatego przeliczam wszystko na dukaty wychodzac z zalozenia ze moja praca czyni bogaczy bogatszymi :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

[offtop cut]

 

Wracając do tematu: Prawie 100k USD rocznie to jest bardzo dobra pensja nawet na Stany. Pamiętajcie, że do tego ma pewnie jeszcze śniadanka, obiady, opiekę medyczną i dentystyczną, siłkę itd. jak wszyscy (chyba?) w Pixarze. Co więcej - robi to co lubi i robi to zajebiście, przez co odchodzi mu frustracja związana z niewiedzą. Czyli reasumując robi świetne i satysfakcjonujące rzeczy, zero frustracji związanej z pracą, a do tego jeszcze za bardzo dobre pieniądze - czego chcieć więcej? Jedynie chyba zdrowia i fajnej rodziny i tego Michałowi życzę. Gratulacje!

Edited by Adek

Share this post


Link to post
Share on other sites

netto to juz tylko 70 ale fakt powyzej sredniej gdzie srednia to jakies 9k pln na gospodarstwo domowe. on zarabia 2.5 sredniej. w polsce relatywnie zraobisz tyle samo w zawodzie, bo juz 9k netto daje Ci podobny poziom.

zeby nie bylo ze hejtuje. ostatnio rozwazalem przenosiny do kalafiorni i wyszlo, ze to sie przy takiej stawce w ogole mi nie oplaca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

[offtop cut]

 

ola-f: No tutaj jedynie masz inny klimat i zimy zimniejsze. Ale jak najbardziej rozumiem Twoje kalkulacje bo zmieniając pracę i przy tym miejsce zatrudnienia trzeba wiele czynników wziąć pod uwagę i faktycznie, stawke może i byś miał większą, ale bilans ogólny wyszedł by już nie taki atrakcyjny. Takie decyzje nie są łatwe.

Edited by Adek

Share this post


Link to post
Share on other sites

ola-f - świetna strona, te szklane drzwiczki, ciekaw jestem na ile wiarygodna. Wpisałem nazwę swojej firmy, ale nic nie wyskoczyło :D Tak czy siak daje to jakieś wyobrażenie o zarobkach w branży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co mi wiadomo, to na rynku VFX w USA cale nie jest tak różowo. Porównując do naszego kraju, zarobki animatora w porównaniu powiedzmy do średniej krajowej i biorąc pod uwagę koszty życia itp itd, mają się znacznie lepiej u nas niż tam.

Z drugiej strony tam firmy bardziej dbają o zadowolenie pracownika innymi sposobami, typu "bogate" wyżywienie (sam miałem przyjemność zjeść lunch w siedzibie PDI dreamorks i poczułem się bardzo przyjemnie - duży wybór, oddzielny "barek kanapkowy", automat do lodów, dozowniki do wszelkich rodzajów napojów itp itd :) ), dodatkowe zajęcia sportowe (Pixar ma na terenie kampusu park, basen, boiska), pokoje z grami (sam widziałem jak w przerwie lunchowej 8-u kolesi w PDI rozsiadło się na kanapach i grało w Halo3 na dwóch wielkich ekranach podzielonych na 4 split screeny), a nawet kawiarnie i bary alkoholowe - wszystko oczywiście za darmo. Ogólnie rzecz biorąc siedziby tych firm wyglądają tam tak, że chce się tam pracować, do tego stopnia, że nawet nie chce się wracać do domu ;)

Finansowo już jest mniej różowo, ale coś za coś. W Pixarze podobno średnio się zarabia jeszcze mniej niż w innych firmach. Praca tam to po prostu prestiż, bo co tu dużo mówić, Pixar jest numerem 1 i trzyma tą pozycje od lat. Nie ukrywam, że praca tam to jest również moje marzeniem, choćby na jeden projekt - chętnie bym dołożył swoją cegiełkę do takiego mrowiska ;)

A wracając do Michała Makarewicza, to spotkałem się z jego nazwiskiem już niejednokrotnie, ale szczerze mówiąc zakładałem, że jest Amerykaninem z polskim nazwiskiem. Nie wiedziałem, że urodził się w Polsce. Ciekawe, czy jeszcze mówi po polsku, bo z tego co rozumiem studiował również w USA. Faktycznie pierwsza praca w Pixarze to nie lada osiągnięcie, ale trzeba też pamiętać, że to byłby trochę inne czasy - 10 lat temu ten rynek przeżywał rozkwit, było ogromne zapotrzebowanie na ludzi. Teraz jest wręcz przeciwnie, w USA jest przesyt specjalistów. Nie umniejszając oczywiście zdolnościom i talentowi Michała!

 

[offtop cut]

Edited by Adek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym tam nic nie czyscil.. forum jest od tego zeby dyskutowac i wyrazac opinie.. nawet jesli czasami jest to trollowanie to warto rozmawiac jakby to powiedzial Pospieszalski. Co do Bohatera wywiadu to super osiagniecie i serdecznie gratuluje. Wyzej juz sie nie da chyba na etacie w tym co robi.

 

A co do Dziadka to tez mnie mocno irytuje, ale tez w malym stopniu sie zgadzam z tym co chce powiedziec. Problemem Dziadku jest to, ze wiekszosc z nas grafikow 3D to rzemieslnicy a nie artysci. To tak jakby spawacz mial tworzyc sztuke. On ma tylko spawac.. Owszem mysle ze tez jest na swiecie jakis starszy gosciu po asp ktory stwierdzil ze na stare lata nauczy sie spawac bo to moze byc ciekawa forma na przekazanie swoich mysli..

Wiem ze fajnie czasami siegnac gdzies glebiej robiac 3D czy cokolwiek innego, ale nie kazdy potrafi. Jesli chcesz inspirowac a prowokacja dziala (pare watkow nizej wywiad z innym bardzo zdolnym grafikiem i 2 komentarze bo bez Dziaka) to rob to.

Tak mysle, ale moge nie miec racji :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siema ;]

 

Na potwierdzenie słów elDroo przytaczam wpis VFX Soldiera:

 

 

Pixar’s Low Pay

 

I always thought Pixar would pay the highest since they create some great stuff but apparently not. Their wages generally are a good 20-30% lower than most facilities. I assume this has to do with the prestige of working for the place. I guess managers expect that an artist be willing to “pay” to work for Pixar by accepting lower pay.

 

 

Cały artykuł dostępny tutaj: http://vfxsoldier.wordpress.com/2010/08/16/wages-in-the-vfx-animation-and-games-industry/

Znajduje się tam arkusz zawierający stawki w różnych firmach.

Polecam również komentarze :-)

 

Btw. nawiązując znowu do słów elDroo dotyczących przesytu rynku zastanawiam się czy większe pieniądze w obecnych czasach robią graficy, czy większe pieniądze robi się na grafikach. Mam wrażenie że powstało sporo placówek edukacyjnych o profilu artystycznym. Charakter pracy grafika - przynajmniej powierzchownie - wydaje się atrakcyjny, więc popyt na kształcenie się w temacie jest spory.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja tam bym się z nim miejscami nie zamienił... nie muszę mieć ambicji uczestniczenia w budowie mrowiska...:)))

Też nie mam takich ambicji, ale na chwilę jednak bym się zamienił - tak z ciekawości, aby nabyć jakieś nowe doświadczenia ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obywate: to jest abolutnie normalne, nawet na naszym podworku :) zawsze pracownik placi za prestiz pracowania w firmie ktora jest znana i odnosi sukcesy. Artykul oczywiscie przeczytam dziekuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klicek ale jak to, rozumiem Pixar to Pixar ale zeby zarabiac mniej przez to ze pracuje sie dla znanych w Polsce ? no to juz cos nie tak :). Kiedy pracujesz przy bardziej wymagajacych projektach, gdzie wiedza i staz itd sa istotne ... i zarabiasz mniej niz w jakims 5 - 10 osobowym studiu? Nie wierze w takie bajki :D - a przynajmniej nie chcialbym wierzyc :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kiedy pracujesz przy bardziej wymagajacych projektach, gdzie wiedza i staz itd sa istotne ... i zarabiasz mniej niz w jakims 5 - 10 osobowym studiu?

 

Max_1989: W Polsce jest bardzo podobnie:)

Edited by Traitor

Share this post


Link to post
Share on other sites

dla 5cio osobowej firmy pojedynczy pracownik ma wiekszą wartość bo wnosi wiecej do projektu. O ile mozesz startwowac z tego samego pułapu, po roku dwóch jestes na lepszej pozycji -jezeli jesteś coś wart - w negocjacjach niż siedząc w duzej firmie.

 

Minus jest taki ze nie bedziesz pracował przy ''ciekawym' projekcie. Ale to semantyczne naduzycie, bo 80% czasu bedziesz np. animował stopę albo teksturował kufer, do tego szesc razy od początku, bo zmieni się koncepcja, trzeba będzie więcej pracować i robić nadgodziny, by się wyrobić z tego samego powodu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy