Jump to content

The Mines - krótki film Grzegorza Jonkajtysa


Recommended Posts

Nie jest źle, a i aktorsko nawet nawet (chociaż generalnie nawet w najtandetniejszych amerykańskich horrorach obsada nie jest tragiczna). Pojawienie się tego górnika paradoksalnie sprawiło, że atmosfera klapła, jakoś mnie to rozczarowało, a już skrobanie pazurami po ścianach to taki tani, szablonowy efekt, że ojej. Nic odkrywczego zapewne, ale na polskim gruncie niewątpliwie jest to powiew świeżości.

Link to post
Share on other sites

A mi sie podoba. Bardzo fajne ujecia i jak na film kotry obejzalem podczas lunchu to calkiem mnie wciagnal. Zazwyczaj odpadam po 37 sekundach. Scena gdzie Fredi Kruger piluje palcami po scianie tylko troche srednio mi przypadla, ale poza tym super film jest zrobiony.

 

Link to post
Share on other sites

straszne powielanie schematów "horrorowych", nawet dźwięki typowe... górnik wygląda ciekawie, choć bardziej śmiesznie niż strasznie (chyba ze tak mialo byc) no i ta scena z pazurem po skale tragedia... co to za gadanie, że jak na Polske to spoko, właśnie że jak na Polske i takiego mastera jak G. Jonkajtys to słabiutko i jeszcze Platige Image... naprawdę kogoś z was takie horrory przerażają choć przez chwilę?

Link to post
Share on other sites

Jakosciowo dobre jak na B movie ( moze nie liczac tego zielonego...) . Jak dla mnie brakuje czadu , jaj . W filmach tego typu chodzi tez o to aby nie miec tak mocnego hamulca - z przymruzeniem oka traktujemy taki film wiec mozna isc o wiele dalej z pomyslami. Jak juz mutant rzuca sie na laske to mogly ją chociaz zlapac za cycka czy cos :) Sam design mutanta jest jakis nie straszny. Kopalnia tez jakas malo urozmaicona. Patent z telefonem fajny jest i kartki na scianie to bardzo fajny pomysl. Rendery fajne ,gratuluje ekipie...

Link to post
Share on other sites

myślałem , że po miesiącach niebytu od razu się wygłupię komentem. A tu proszę nie tylko mnie ten trajler śmieszy.

Mam duży szacunek dla Grzegorza za talenty techniczne; forma według mojego mniemania wychodzi mu dziecięco,szablonowo. pozdr

Link to post
Share on other sites

No troszkę się zawiodłem, jakbym ogladal Droga bez powrotu 15!Szkoda trochę bo spodziewac moznaby się było czegos lepszego. Poczatek zapowiadal się niezle, sama kobieta w jaskini, obok martwy facet, do tego cos na pozor klatek przykrytych starymi płótnami.Moja ciekawość skonczyla się na pojawieniu górnika.

Link to post
Share on other sites

Dzizas, normalnie się zrobiło forum krytyków sztuki filmowej. Krytyka, jeśli nie jest konstruktywna to jest tylko zrzędzeniem. Dobry zwyczaj jest taki, że jak się nie ma nic do powiedzenia to się korzysta z okazji i nic nie mówi.

Link to post
Share on other sites

Gdyby było "mniej poważnie" był by świetny horror klasy C. Mi taka stylistyka pasuje bo ma swój urok i pewnie taką stylistykę powoduje niski budżet (nie miliono-dolarowy) ale musi być to okraszone dużą dawką humoru, ja te amerykańskie horrory, gore itp.

Link to post
Share on other sites

Mi się bardzo podobało. Wygląda na produkcje która mogłaby się wreszcie przebić przez polską tandetę. Żartowałem. Jest tak tandetne jak komedie romantyczne. Tyle że zamiast słabej komedii będzie niestraszny horror.

Link to post
Share on other sites
Guest User190

Ten test tak bardzo odbiega jakością od tego, co do tej pory serwował nam Grzegorz, że liczę na to, że po prostu go olał i dał się wystrzelać ekipie.

Link to post
Share on other sites

No nie wiem nie wiem... stylistyka zupełnie niepodobna do polskich filmów... z drugiej strony ostatni "horror" polski jaki widziałem to "Kołysanka"...tak samo tam jak i tu strachu nie zaznałem, ale dobrze że próbuje się zrobić coś innego niż komedia romantyczna w tym kraju...

Link to post
Share on other sites

Strasznie mi się kojarzy z The Shrine:

Wiekopomnym kanadyjski dziełem, którego akcja też toczy się w Polsce i obywalete Kanady (czy USA?) są krzywdzeni na polskiej ziemi. Tylko tutaj Polaków grają Polacy, a tam nawet nie polonusy. więc j. polski brzmi dobrze, a nie jak w Shrine: "Nie rozma wijaj z jebcofkajofcami"

Link to post
Share on other sites

Wizualnie jest slabo. Nieprzemyslane oswietlenie, strasznie tam jasno (latarka w ogle nie gra) a do tego nachalna korekcja koloru. Nie cierpie przytlumionych w postprodukcji swiatel i w efekcie tych mdlych kolorow.

Po drugie sa ujecia (jak zblizenia miernika), ktore w filmie animowanym by sie sprawdzaly, a jak je widze normalnej produkcji to traca tandeta na kilometr.

Ale to nie moj gatunek, wiec w sumie wszystko mi jedno co z tego wyjdzie.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy