Jump to content
CzAk1

Oscary 2013 rozdane

Recommended Posts

Klicek.Mowisz 70/30.

Wskaz mi jednego szefa firmy, ktory daje do wgladu pracownikom orginaly

umow, zeby im udowodnic, ze taki wlasnie jest podzial kasy w firmie bueheh

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy pracownik to inwestycja. Musi się zwrócić. I tak jak z inwestycjami "tradycyjnymi" liczy się stopa zwrotu i ryzyko. Bez ryzyka na lokacie jest 4%, z minimalym ryzykiem na obligacjach koroporacyjnych jest ok 10 - 15%, większe ryzyka - większa stopa zwrotu. Bardzo ciężko policzyć ryzyko i stopę zwrotu dla jednego pracownika, ale dla kilkuset, kilkudziesięciu można już z grubsza oszacować i bawić się w statystyka. Ja bym strzelał, że stopa zwrotu z pracownika musi być większa niż 20% netto. Pewnie to się waha, ale może być 20-200% ? Zależnie od projektu, zależnie od warunków. Czasami po prostu głupi fart powoduje duży zarobek firmy. Jeśli zysk byłby mniejszy, kompletnie nie opłaca się zatrudniać ludzi, lepiej po prostu grać na giełdzie, forexie itp. Stosunek stopa zwrotu/Ryzyko byłby większy. Bardziej opłacalny.

Dużo o stopie zwrotu z inwestycji mówi "stopa procentowa" - ogólnie jest tak, że im mniejsza tym bardziej opłaca się brać kredyt na inwestycje - jeśli inwestycja jest trafiona, dźwignia zadziała to koszt kredytu powinien być mniejszy od zysku z inwestycji. Duże uproszczenie, ale tak mniej więcej to działa. Każda firma działa na podstawie rachunku ekonomicznego, który bywa bardzo płynny - zależy od naprawdę wielu czynników.

 

Wydawało mi się, że Klicek żartował z tym 30/70. Takie arbitralne sądy są z zasady nietrafione. Czasami żeby w dłuższym okresie zarobić, trzeba w krótszym wziąść kredyt i wtedy nawet tracić na jednym pracowniku. Czasami takie sytuacje są ekstremalne, ale bywają.

Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem dla firm jak R&H byłby czynny udział w zyskach filmu. Skoro film zarabia, dlaczego nie podzielić się ułamkiem zysku z ludźmi, którzy przy nim pracowali. Wydaje mi się, że tak to właśnie działa w przypadku "wózkowych" i innych pracowników planu -oni dostają ułamek zysku właśnie w postaci ubezpieczenia zdrowotnego i benefitów w czasie kiedy nie pracują na planie, bo nie ma filmu do zrobienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tam nie czuje by byl jakikolwiek kryzys. Wrecz przeciwnie.

Zgadnij dlaczego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i prosze - to "zle zarzadzane" studio oglasza upadlosc w Stanach a tymczasem to samo studio otwiera ogromna filie na Taiwanie.

http://focustaiwan.tw/ShowNews/WebNews_Detail.aspx?Type=aECO&ID=201302280002

I zeby nie bylo - rozumiem dlaczego chca robic to samo tanszym kosztem - ale skoro zatrudnili ludzi w Stanach i ci ludzie wykonali swoja prace (i to wykonali ZNAKOMICIE to uwazam ze by zamknac ten rozdzial powinni godziwie im za prace zaplacic. Nie straciliby pewnie az tyle zeby nowego studia nie mogli otworzyc...

No nic - biznes, panie dziejku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest e=mc^2

to nie jest biznes to jest głupota i krótkowzroczność

Share this post


Link to post
Share on other sites

są dwie strony medalu - gdybyś był szefem takiego studia i zyskałbyś poprzez taką operację w ciągu roku dodatkowe 50 mln $ na swoim koncie a do tego jeszcze miałbyś satysfakcję ze ratujesz ludzi z biednych regionów świata to pewnie miałbyś inne zdanie nt. temat

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest e=mc^2

sory ale nie wierzę że ktoś zakłada w takich krajach swoje filie kierując się ratowaniem biednych ludzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to w takim razie patrz pkt. 1 ;) , pkt.2 jest tylko po to zeby sobie jakos to tłumaczyć i w razie czego usprawiedliwiać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy amerykanie kiedykolwiek interesowali sie nasza sytuacja gospodarcza? Probuje sobie wyobrazic amerykanskie portale CG wrzace w temacie smieciowych umow polskich grafikow. HAHAHA. No po co cala ta dyskusja? Ja sie nie bede martwil o to, ze "biedny" amerykanin nie kupi sobie nowego Porsche. Jak to powiedzial kolega wyzej. Robmy swoje.

Edited by Traitor

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest e=mc^2

ale nadal to jest krótkowzroczne, poza tym nie wierzę też (nikomu nie umniejszając) że ci ludzie z tych biednych krajów sa takimi specjalistami jak ci zwolnieni z R&H, wyszkolenie przecież ludzi do takiego poziomu zajmuje długie lata nie wspominając już o czymś takim jak talent itp.

 

dlaczego PI tak nie zrobi? nie wyrzuci z 70 procent "zbędnych" grafików i zatrudni tych tańszych z innych krajów

 

kurde jak chce się mieć jakość to trzeba za nią płacić, kupcie moi drodzy sobie tanią szynkę dajmy na to z Chin, za hmmm 5zł za kilogram ;) pewnie za ileś tam lat chińczycy się nauczą robić ekstra dobrą szynkę;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

niechce nic mowic, ale to my jestesmy tymi biednymi grafikami z tanszych krajow ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo od polskich stawek juz nie tak daleko do tajwanskich jak amerykanskim :D Swoja droga mam wrazenie, ze duzo wieksze znaczenie maja kwestie podatkowo - prawne w przenosinach do innego kraju duzej firmy ... a nizsze wyplaty dla pracownikow sa wisienka na torcie wladcy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest e=mc^2
niechce nic mowic, ale to my jestesmy tymi biednymi grafikami z tanszych krajow ;)

 

heeheheh no tak zapomniałem na chwilę;)

 

spoko to takie R&H może otworzyć swoją filię we wrocku, nie obrażę się;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

no myślę, ze jest różnica gdy od 100mln zapłacisz 0$ podatku, albo 30mln $ podatku ;) - nie wiem jak jest na Taiwanie ale np. Kuwejcie by zapłacili 0$

Nie wykluczone, że Taiwan przejmie ludzi i kontrakty. Przy konieczności przenosin i braku aktywów, nie było powodu tworzyć filii na której zaraz by usiadł komornik blokując możliwość realizacji zleceń - nikt by z nimi nie pracował. W Taiwanie będzie nowy start i tyle. Jakbym miał oceniać decyzję to ta była bardzo mądra. Przecież kontaktów i zleceń się tak po prostu nie wyrzuca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

same firmy nie płacą podatku. albo płacą w Irlandii czy innych rajach podatkowych. Spółka robiąca w USA film, kupuje np. cały wizerunkowy szit od spółki zarejestrowanej na kajmanach. Płaci za to praktycznie całym swoim zyskiem. Wrzuca wszystko w koszty i luz, nie płaci podatku w USA. Zresztą podatki w USA [dochodwe] są niskie. W Teksasie praktycznie nie płaci się podatku dochodowego.

Prawdziwym kosztem są pracownicy, którym trzeba jednak płacić, i podatki i składki które odprowadzają firmy od kazdego zatrudnionego człowieka. Więc jak się uda wszystkich zatrudnić w UK, gdzie za każde 100 dolców wydanych na pracownika przy produkcji filmu, rząd zwraca 60 w subsydiach - nie ma co trzymać firmy w USA.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak zwał tak zwał, czuję ze otworze dom post produkcyjny w UK jeżeli jest tak dobrze :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

oskar dla ksiegowych :D

chyba managerowie z firm vfx położyliby nawet stoisko z lemoniadą

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oskar to sie nalezy dzis ZUSowi. Przyznali sobie za zeszly rok 212 milionow nagrod:D Trwonia kase na potege, a zyja:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby się nikomu nie narazić zadam tylko kolejne pytanie.

Przeczytajcie sobie to:

http://www.hollywoodreporter.com/news/newly-released-hobbit-documents-reveal-424997

 

I pytanie. W formie testu, żeby było prościej. Tak dla gimbusów :-)

Odpowiedzcie po przeczytaniu tekstu.

 

a. Czy Peter Jackson to zakłamany, gruby kapitalista wykańczający lokalne związki zawodowe, psujący prawo swojego kraju i zmuszający własnych podatników do zapłacenia 25 milionów dolarów za cudzą produkcję filmową?

 

b. Czy może Peter Jackson to dobroczyńca, który załatwił wydanie w swoim kraju pół miliarda dolarów na produkcję gigantycznego hitu kinowego oraz zapewnił dodatkowe, trudne do oszacowania zyski z turystyki?

 

c. Czy może prawda jest znacznie bardziej skomplikowana i nie da się zawrzeć w banalnych szufladkach?

 

Tak w ramach komplikowania rzeczywistości i dodawania jej większej ilości odcieni szarości ( choć wiem, że ostatnio w modzie jest tylko ostry zielony :-)

 

salut :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakty mówią niestety same za siebie w PL apropos opłat różnych.

ZUS się śmieje pełną gębą ;))))))

 

[ATTACH=CONFIG]89603[/ATTACH]

 

pozdro

czaps

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy