Jump to content

Dokąd zmierza animacja trójwymiarowa?


Recommended Posts

ParaNorman nie otrzymał statuetki Oscara w kategorii dla najlepszego pełnometrażowego filmu animowanego. Krytycy uważają jednak, że nominacja jest tutaj wystarczająco dużym osiągnięciem, jeśli wziąć pod uwagę jak potoczyły się losy innych produkcji tego typu.

 

2013-02-25-233302_news.jpg

 

Pełna treść wiadomości znajduje się na

stronie głównej serwisu pod adresem:

http://www.max3d.pl/news.php?id=2806

Edited by CzAk1
Link to post
Share on other sites

W końcu jakiś sensowny artykuł:) W przypadku Paranormana ciekawe jest, że każda postać była pierwotnie wymodelowana w 3d a jej twarz zaanimowana by posłużyć jako forma poklatkowa dla odlewów głów (face raplacement animation)

Link to post
Share on other sites

Dzięki CzAk1, że Ci się chciało ogarnąć temat i oblec w słowa przemyślenia...

Paranorman zmiótł mnie z powierzchni ziemi i nadal nie mogę dojść jak można tak precyzyjnie majstrować paluszkami przy animacji czegoś takiego...

Link to post
Share on other sites
nowy Pinokio okazał się zbyt ambitnym filmem przygodowym, a obecne czasy nie sprzyjają tego typu produkcjom

 

mógłby mi ktoś odpowiedzieć dlaczego obecne czasy nie sprzyjają ambitnym produkcją skoro jeszcze nadal wiemy, że są ambitne.... buaaaahaaahaaa,,,,!!!!!

Link to post
Share on other sites

Dzięki za artykuł i linka do ParaNormanowego PDFa.

Frankenweenie był przynudnawy i bez rewelacji wizualnych, więc dziwnym nie jest, że słabo mu poszło. ParaNorman świetnie się oglądało i był o poziom wyżej, dziwie mnie czemu tylko 10mln więcej zarobił.

Link to post
Share on other sites
Guest PietrasPete

Ja np. cholernie się zmęczyłem na ParaNormanie .... strasznie się zawiodłem. Fatalnie mi się go oglądało. I nigdy nie odkryłem - dlaczego. Klimat rewelacyjny, fabuła ambitna i ciekawa, technicznie rewelacja. A się wynudziłem i rozbolała mnie głowa.

 

Szczerze mówiąc to liczyłem na wygraną "Pirates!".

Link to post
Share on other sites

No, Pirates było super. Świetny film. Wizualnie najwyższych lotów, bardzo śmieszny. Przy czym humor w nim zawarty jest dość uniwersalny, mógłby się spodobać każdemu.

 

Chociaż... trochę bardzie podobał mi się Ralph Demolka. Ten z kolei spodoba się głównie graczom. Ja jako gracz pamiętający z dzieciństwa 8-bitowe platformówki bawiłem się na tym filmie świetnie.

 

Paranormana jeszcze nie widziałem, ale zwiastun mnie zainteresował. Na pewno obejrzę.

 

@Sunedge: No właśnie, też sobie tak myślałem po obejrzeniu dodatków na płycie z Pirates. Czy nie prościej byłoby zrobić taki film w 3D, stylizowany jedynie na animację lalkową? Chylę czoła przed twórcami, masę pracy w to włożyli, ale jednak taniej by (chyba) było w 3D to zrobić bez straty jakości.

 

P.s. Przyłączam się do pochwał artykułu. Oby więcej takich!

Link to post
Share on other sites
Dlaczego te lalkowe filmy w większości są mroczne i opowiadają o potworach, zombiakach i cmentarzach? Czy chodzi o to, że w tej technice najlepiej sprawdzają się techniki oświetleniowe najlepiej pasujące do takich produkcji?

 

Raczej dlatego, że powstają w kontrze do disney'owskiego mainstreamu, a poza tym "Nightmare before....", "Coraline" i "Paranorman" robili właściwie Ci sami ludzie....

Link to post
Share on other sites

ja mimo tego ze jestem animatorem mam wymioty jak widze kolejne takie filmy 3d/ od kilku lat wszystkie te filmy wygladaja jakby pracowala nad nim ta sama ekipa i ten sam art director

Nie pamietam kiedy ostatni raz poszedlem do kina na taki film ... chyba 2-3 lata temu z braku laku

Jednym z nielicznych filmow ktory na mnie zrobil wrazenie byl "Caroline"

Link to post
Share on other sites

A oglądałeś Ralfa Demolkę? Bardzo mi się tam podobała animacja. Te wszystkie motywy stylizowane na 8 bitów - pixele, skacząca animacja niektórych postaci. Bardzo fajne to było.

No i Piraci od studia Aardman. Też bardzo fajnie animowani.

 

Caroline też mi się podobało. Fajny film.

 

Ogólnie to zgadzam się - większość pełnometrażowych animacji 3D jest robiona na jedno kopyto. Głównie pod względem dizajnu. Też mnie to dziwi. Też bym chętnie zobaczył w animacji więcej różnorodności, nowatorstwa.

Link to post
Share on other sites

widzialem trailer Ralfa i odrzucil mnie od tego by zobaczyc film/

to nie tak ze animacje stoja na niskim poziomie ... bo nie

po prostu odrzuca mnie od tych filmow kolorowa i prostacka stylistyka.

Tak jak pisalem mam wrazenie ze w tych firmach albo nie ma Artistic director albo pomysly ktore wygladaja inaczej so odrzucane ze wzgledu na widzow

mimo wszystko filmy te sa kierowane dla dzieci z rodzicami

Malo kto chyba w dzisiejszych czasach sie odwazy wypuscic cos dla troche starszych widzow pokroju 9 z 2009 roku

Link to post
Share on other sites

W Ralfie te słodkie kolorki akurat były uzasadnione. Ale wiem o co Ci chodzi. Postacie w wielu filmach czy to z Dreamworks czy z Pixara czy Disneya, w większości wyglądają jak projektowane przez jedną osobę. Ma być słodko, kolorowo, żeby się dzieciakom podobało. Po prostu jak sam napisałeś - chodzi o to, żeby grupa odbiorców była maksymalnie szeroka. Jednak i wśród takich filmów zdarzają się perełki. Mnie osobiście Ralph naprawdę ujął i fabułą i animacją i humorem. Choć pewnie - nie każdemu się spodoba.

 

Też bym chciał, żeby ambitniejszych pełnometrażowych animacji było więcej, ale takie prawa rynku niestety. Mniej się to opłaca. Chociaż są odstępstwa od reguły. Np. Trio z Beleville czy Persepolis.

Dzięki, że przypomniałeś mi o 9, którą to animację odkładałem na później i w końcu zapomniałem. Trzeba nadrobić. No i muszę jeszcze zobaczyć Iluzjonistę.

Link to post
Share on other sites
Meindbender fajnie stylizuje 3D na Stop-Motion: (...)

 

Wow, świetne animacje. No i właśnie coś takiego chciałbym zobaczyć w pełnym metrażu. Ciekawe jaka by to była oszczędność względem zrobienia tego samego techniką poklatkową.

Link to post
Share on other sites

Wow.. nie spodziewałem się tutaj tekstu w tej tematyce.

Rzetelne informacje i fajnie się czytało, dzięki wielkie.

 

Laika to bogowie dizajnu i sposób na równowagę dla mainstreamowej animacji w komercyjnym obozie.

Osobiście bardzo mnie cieszy fakt, że tak specyficznemu studiu udało się przebić i ugruntować pozycję na rynku.

 

"Coraline" to prawdziwy majstersztyk, mistrzostwo osobliwego designu i wciągająca ociekająca klimatem historia.

"Paranorman" oczko niżej z powodu niedoróbek scenariusza.

 

W nadchodzącym "Boxtrolls" życzyłbym sobie bardziej nośnej, soczystej historii.

 

Fajnie że wspomniano, o chyba trochę niedocenianym Henry'm Sellicku,

mam nadzieję że znajdzie miejsce i fundusze na dokończenie "Shadow King'a"

 

Ze współczesnych animacji stop motion poleciłbym jeszcze australijskie "Mary and Max"

http://www.youtube.com/watch?v=1I0LnMbOwZw

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy