Jump to content

Recommended Posts

hej, nie zniechęcaj się bo ostatnio forum na 2d trochę stoi. Bardzo fajnie że dużo ćwiczysz. Wydaje mi się ze co jakiś czas powinieneś wrzucić coś swojego, bo to najbardziej by określiło ile wyciągnąłeś z tego co wyćwiczyłeś :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

bardzo dobrze wyglądają już te stille, teraz tylko zastosować do własnych pomysłów i gotowe :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój mózg miał trochę wolnego, ale dobre czasy się skończyły i w końcu wracam na dobre tory.

 

dwarven_king_by_draxmusthurt-d6wegdt.jpg

 

I w sumie to miało być coś w stylu "paint it again", więc:

 

progress_check___12_2013_by_draxmusthurt-d6wejsa.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Martwa - gdyby nie on, to mój skill pewnie byłby dwa razy większy :s

 

33wc.jpg

 

I dzisiejsze masterstudy Frazetty:

 

zvvu.jpg

 

Od czasu rozpoczęcia teczki udaje mi się w miarę pracować według zaplanowanego harmonogramu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta korona przywodzi mi na myśl finałową scenę "Stroiciela trzęsień ziemi" braci Quai :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam ich filmów, ale z opisów brzmią interesująco. Oby tylko z braci Quai nie zrobiło się rodzeństwo Quai, tak jak to w przypadku braci (rodzeństwa?) Wachowskich :p. Nie, żebym miał coś przeciwko temu, ale bawi mnie ta zaznaczana zmiana słowa - choćby w artykułach czy napisach do filmów.

 

Aktualnie pracuje nad tym rycerzem. Byłbym wdzięczny za porady/crity zanim go skończę.

ghw1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, koń wygląda jakby był w samym środku bitwy, a rycerz jakby mówił i dont give a f*ck. Ożywiłbym gościa, miecz do ataku, napięte ciało itp. Odbieram to jeszcze tak jakby oni gdzieś lecieli albo byli w niebie. Na pewno nie stąpali po ziemi. Grunt bym im domalował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm... Tylko gdzie ten grunt wsadzić, kiedy to jest upshot? Może jak dodam jakieś particle, typu piasek i błoto wzbijające w powietrze to ożywi? A z ożywianiem gościa popróbuję :). Dzięki!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Starałem się dodać feelig gruntu pod ich nogami i zmieniłem oświetlenie, żeby bardziej sugerowało, że coś jest obok. Co do postaci - próbowałem tweakować go w różne pozy i za każdym razem miałem wrażenie, że jest gorzej, więc zostawiłem jak jest. Następnym razem będę zwracał uwagę na konsekwentne pozy powiązanych postaci.

 

fieldmarshall_by_draxmusthurt-d6yihjx.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę minęło od ostatniego up'a, ale stwierdziłem, że nie będę spamował każdym studiem. Poza tym ostatnio dużo ołówkiem macham :p.

 

Pierwsza "moja" praca 2014:

 

bad_skull_chieftain_by_draxmusthurt-d70p6bs.jpg

 

I material study, które włączyłem do mojego grafiku:

 

awu5.jpg

 

nsjp.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy tym trollu trochę anatomia siadła, zwłaszcza przy kolanach. Szczególnie dziwnie wygląda to z prawej strony, takie kwadratowe Ci wyszło.

Ręka trzymająca gałąź wydaje mi się trochę za krótka i za chuda. Kolory za to jak dla mnie bardzo fajne.

No i skórki całkiem przyjemne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Comp studia starych mistrzów:

naax.jpg

 

No i kolejny materiał - tym razem sierść:

9uec.jpg

6j8l.jpg

Edited by DraxMustHurt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stwierdziłem, że za dużo robię jakiś dziwnych pseudo technicznych ćwiczeń, a za mało po prostu maluję. Biorę się za "po prostu malowanie" więc :p

 

for_her_light_by_draxmusthurt-d71fd7o.jpg

Anatomia z małym twistem.

 

I portret Keanu z "47 Roninów" - chciałbym starać się zachowywać bardziej painterowy a nie fotoszopowy feel moich prac, oto pierwsza próba:

keanu_by_draxmusthurt-d71ndpx.jpg

 

Szkoda tylko, że ponoć "47 Roninów" jest słabe :C. Zastanawiam się, czy warto w ogóle na to iść.

Edited by DraxMustHurt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy jest ten efekt przeostrzenia z aparatu i zielonych pikseli na rysunku z panią. Pierwszy raz coś takiego widzę. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak ogladam te prace i kazda kolejna jakby ktos inny malowal ... Czesc jak zdjecia, czesc jak pro malarz, a inne znowu calkiem przecietne. Wiesz moze z czego to wynika?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak ogladam te prace i kazda kolejna jakby ktos inny malowal ... Czesc jak zdjecia, czesc jak pro malarz, a inne znowu calkiem przecietne. Wiesz moze z czego to wynika?

 

Wynika pewnie z poszukiwania samego siebie i eksperymentowania - po prostu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawy jest ten efekt przeostrzenia z aparatu i zielonych pikseli na rysunku z panią. Pierwszy raz coś takiego widzę. :)

 

 

Ten efekt to "chromatic aberration" i jest bardzo łatwy do zrobienia w różnych wariantach. W Photoshopie wystarczy wejść w Filter -> Lens Correction -> Custom i pobawić się suwakami przy aberracji :)

 

@beny i emmilius

Dokładnie! Cały czas staram się szukać i eksperymentować. Niektóre prace idą mi oczywiście lepiej, inne gorzej z racji braku skilla i to też ma wpływ na ich wygląd. Nie chcę zamykać się w jakimś "stylu", kiedy to nie stylu a fundamentalsów najbardziej potrzebuje :)

 

A które według ciebie beny wyglądają najlepiej? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Interesująca teczka bardzo duzo tu potencjalu, milo bylo zajrzec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki wielkie ICE! Czasami zastanawiam się, czy właśnie ma szansę coś ze mnie być, bo ilość odzewu na moje prace jest raczej znikoma, a to nie pomaga w spinaniu tyłka żeby ćwiczyć więcej :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzieki wielkie ICE! Czasami zastanawiam się, czy właśnie ma szansę coś ze mnie być, bo ilość odzewu na moje prace jest raczej znikoma, a to nie pomaga w spinaniu tyłka żeby ćwiczyć więcej :/

 

też kiedyś myślałem w takich kategoriach. ale musisz zadać sobie pytanie czy robisz to dla siebie, czy dla komentarzy. Myśl czytaj rozkminiaj i ćwicz ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokladnie, kiedys sprawdzalem forum i teczke 10 razy dziennie, teraz zagladam tu moze raz w tygodniu albo nawet rzadziej, co nie znaczy ze mi nie zalezy. Ale rozumiem twoj punkt widzenia, jedni potzrebuja takiego motoru napedowego, niektorzy wrecz plawia sie w rozglosem.

Ale ostatecznie pamietaj, dlaczego zaczales to wszystko robic. To wlasnie to wciaz powinno liczyc sie najbardziej.

 

Dobra nie bawiac sie juz w Konfucjusza, jasne ze "cos z ciebie bedzie" masz juz teraz dosc wysoki poziom prac, prezentujesz tez w swoich prach bardziej konkretne podejscie anizeli niektorzy z tego forum, starasz sie zrozumiec " co jest pod plaszczem".

 

I tak jesli mial bym Ci wrozyc przyszlosc, to owszem bedziesz bardzo dobry.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dokladnie, kiedys sprawdzalem forum i teczke 10 razy dziennie, teraz zagladam tu moze raz w tygodniu albo nawet rzadziej, co nie znaczy ze mi nie zalezy. Ale rozumiem twoj punkt widzenia, jedni potzrebuja takiego motoru napedowego, niektorzy wrecz plawia sie w rozglosem.

Ale ostatecznie pamietaj, dlaczego zaczales to wszystko robic. To wlasnie to wciaz powinno liczyc sie najbardziej.

 

qrde, jak ja to dobrze znam, do niedawna sam tak mialem, ciągle tylko lookalem do teczki czy ktos sie odezwie , skomentuje.... ale jakos do mnie dotarlo że nie po to to robie żeby dostać koment, więc staram sie nie uzależniać motywacji od nazwijmy to "poziomu zadowolenia widowni"... takie podejście chyba nie jest łatwe do uzyskania, ale strasznie uwalnia jak dla mnie, naparzaj dalej bo prace masz calkiem obiecujące... ;-)

 

pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odzew ;).

Z jednej strony oczywiście, robię te prace przede wszystkim dla siebie i własnej satysfakcji, ale... Odzew publiczności w pewnym sensie jest wykładnikiem poziomu pracy i dopiero wtedy owa praca spotka się z pozytywnym przyjęciem daje chyba prawdziwą satysfakcję. Bo można robić całkowicie dla siebie i chować do przysłowiowej szuflady, ale to nie do końca to, przynajmniej w moim przypadku. Szczególnie, jeśli w planach ma się ujrzeć kiedyś swoje prace na okładce/karcie/w grze itd., które de facto są produktami kierowanym do publiczności - jej opinia jednak musi być chyba w jakimś stopniu ważna.

 

Sam Loomis napisał, że zła sztuka jest przemilczana, a to niestety w moim przypadku często spotykane i nie daje pozytywnej motywacji. A chyba jestem jednym z tych, dla których motorem napędowym w pewnym sensie są opinie innych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy