Jump to content

Pytania o teorie modelowania od ciekawskiego amatora


Recommended Posts

Witam,

 

Udało mi się przeczytać całe 8 stron :) I pozwole się wtrącić, dodać swoje i zadać kilka pytań.

 

Co sądzicie o game-dev? Widzicie w tym przyszłość? O stabilność nie pytam bo na dobrą sprawę nie ma nigdzie gwarancji. Różne są okoliczności i sytuacje typu kontrakt na rok i projekt upada.

 

Ja pracuję w game-dev i myślę że na start jest naprawde swietny. Pieniazki nie tak złe, zatrudnienie czesto znajdziesz na umowe o prace, żadko kontrakty 2-3mies. Raczej na starcie cie spytaja czy interesuje cie praca stała, czy masz zamiar uciec po okresie probnym?

 

Chociaz nie wiem jak jest w wiekszych studiach jak CDP-red, Techland

 

...Poki co sprawdzilem VFX i wiem, ze to byla zla droga. Moze otworze przedszkole ;]

 

Troche tak mnie rozwaliło. Ja własnie zaczynam sie uczyć VFX żeby uciec z game-devu. By zrobić coś co bedzie mi sie podobało, co dałoby mi satysfakcję z tego co zrobiłem. Nie wiem jak to będzie... ale czytając to wszystko tutaj to widać że za wesoło nie jest...

 

ja uwielbiam tickety

 

Co to takiego?

 

W kazdej firmie jakiej teraz pracuje to juz korpo, Platige to juz tez takie korpo....

 

Tzn? Karzą chodzić w krawatach?:P Czy chodzi o pipeline ktory po prostu pozwala poprawić jakas tam wydajność produkcyjną?

 

 

Od jakiegoś juz czasu zastanawiam się czy nie warto rozpocząć czegos swojego. Znaleźć dziedzinę gdzie występuje deficyt i konsekwentnie dążyć by zrealizować swoją wizję.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 101
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ja pracuję w game-dev i myślę że na start jest naprawde swietny. Pieniazki nie tak złe, zatrudnienie czesto znajdziesz na umowe o prace, żadko kontrakty 2-3mies. Raczej na starcie cie spytaja czy interesuje cie praca stała, czy masz zamiar uciec po okresie probnym?

 

Chociaz nie wiem jak jest w wiekszych studiach jak CDP-red, Techland

 

Z tego co mi wiadomo, w Polsce nie istnieje cos takiego jak kontrakt. Jest umowa o dzielo badz pelne zatrudnienie. Jezeli daja Ci pelne zatrudnienie to super, przynajmniej masz pewnosc plynnosci finansowej. Jezeli mieli by Cie zawolnic to jest okres wypowiedzenia. W umowie o dzielo, moga Ci powiedziec, ze jutro nie jestes potrzebny.

Takie pytania i gadania na temat tego czy chcesz pracowac dluzej czy nie, nie gwarantuja niczego. Tak samo mozesz ty odejsc z dnia na dzien jak i oni moga Ci powiedziec, ze zatrudnili na twoje miejsce tansza osobe.

 

Troche tak mnie rozwaliło. Ja własnie zaczynam sie uczyć VFX żeby uciec z game-devu. By zrobić coś co bedzie mi sie podobało, co dałoby mi satysfakcję z tego co zrobiłem. Nie wiem jak to będzie... ale czytając to wszystko tutaj to widać że za wesoło nie jest..

Wesolo nie jest. Jest fajnie na poczatku ale z czasem gdy myslisz o stabilnosci w swoim zyciu i przyszlosci to zabawa sie konczy :)

 

 

Co to takiego?

Tzn? Karzą chodzić w krawatach?:P Czy chodzi o pipeline ktory po prostu pozwala poprawić jakas tam wydajność produkcyjną?

 

Rozliczasz sie z kazdej godziny swojej pracy, wszystko musi byc udokumentowane wiec codziennie wypisujesz ile godzin pracowales nad jaka rzecza.

Tickety - zamiast isc do kolegi z IT czy programisty i poprosic o drobnostke by ci dal inna myszke, musisz wyslac oficjalnego maila z taka prozba i to dodatkowo musi byc zatwierdzone przez produkcje.

Taki glupi przyklad. Kolega siedzacy obok, skonczyl prace w firmie (pracowal nad innym projektem) i mial firmowy wygodny podnozek i sobie go przywlaszczylem. Nastepnego dnia przyszedl do mnie jakis czlowiek, mowiac, ze ten podnozek jest w systemie zarejestrowany pod inne biorko, jezeli chce podnozek to musze wyslac oficjalnego maila z prozba do produkcji.

To jest to co nazywam 'korpo'. Czyli wszystko musi isc wg wytycznych i byc udokumentowane.

 

 

 

Od jakiegoś juz czasu zastanawiam się czy nie warto rozpocząć czegos swojego. Znaleźć dziedzinę gdzie występuje deficyt i konsekwentnie dążyć by zrealizować swoją wizję.

 

Jezeli masz pomysl na cos w czym jest prawdziwy deficyt to tak, wal smialo, to jest najlepszy czas na inwestycje.

Link to post
Share on other sites

tmdag, widzę że zniechęcasz do VFX i CG a zachęcasz do programowania ? Daje 10 lat i wszystko będzie przeciągnij upuść edytuj ;) W sumie teraz też tak jest tylko edytujesz jeszcze na szczęście kod ale webdesign już na tym praktycznie polega. Nikt 10 lat temu by nie pomyślał że będą takie wynalazki jak teraz przykład gry w przeglądarce z real live czy też tworzenie strony w 5 minut. Kod robi się z dnia na dzień co raz prostszy tak samo z bibliotekami pod direxa czy opengl i tak dalej. Nie ma reguły na to że wszystko wiecznie będzie istniało. Wszystko zależy od tego na ile jesteśmy bezczelni abyśmy prowadzili życie w co raz prostszy sposób i uproszczali sobie wszystko, rowery na silniki, buty które same biegają, robot kuchenny który sam gotuje... jeszcze trochę i każdy będzie pierdział pod siebie. Po prostu jeżeli wybieramy specjalizację to musimy być ponad niż tylko spełniać byle jakie wymogi przeciętnych firm to jest sukces który będzie soczyście wynagrodzony :) Ja nie zrezygnuję z CG i wierzę w to bardzo głęboko pomimo mojego trudu w tym temacie jest bardzo ciężki i nie zrezygnuję z tego bo ktoś ma złotą kulę i przepowiada co będzie. Czy będziesz programować czy kodować, grafikować, tworzyć to i tak wszystko w końcu się skończy tylko od Ciebie zależy ile w danej specjalizacji osiągniesz, ale widzę że tutaj głównie się rozchodzi o pieniądze. Załóżcie może temat " Na jakim zainteresowaniu dorobię się " a nie skreślacie zainteresowania z powodu że nie będziecie zarabiać 15k na miesiąc. Pozdrawiam

 

GRAFIKA 3D JEST PRZYSZŁOŚCIOWA PONIEWAŻ CZŁOWIEK SIĘ ROZWIJA A PROTOTYPY TYLKO CZEKAJĄ NA WYMODELOWANIE :))))))))))))))

 

[email protected] ładny trick na pozbywanie się konkurencji, osiągnąć coś a potem zniechęcać ludzi do nie robienia tego aby spoczywać samemu na laurach :)

Edited by Kir4
Link to post
Share on other sites

A czy twórcy produktów światowych wychwalają jakie programy używają czy Ci co stworzyli program i sprzedali go za 10k zł będą mieli zysk z tego 100000000000 razy większy ? NIE! tylko te osoby które korzystały z tego programu a nie te co stworzyły go :)

Link to post
Share on other sites

era Wyswig sie skonczyla. teraz jak programujesz wygodniej jest pominac wykwalifikowanego operatora przy wiekszosci operacji i generowac wynik. do takiego interfejsu wystarczy asystent w dziale developmentu grafik jest w sumie juz teraz zbednym elementem. Naprawde malo rzeczy zostalo ktore moze zrobic tylko wykwalifikowany artysta. im szybsze maszyny stacjonarne tym wygodniejsze jest pomijanie tego ogniwa i zostawienie jakiegos juniora sam na sam z suwakami aplikacji.

Link to post
Share on other sites

A czy twórcy produktów światowych wychwalają jakie programy używają czy Ci co stworzyli program i sprzedali go za 10k zł będą mieli zysk z tego 100000000000 razy większy ? NIE! tylko te osoby które korzystały z tego programu a nie te co stworzyły go :)

 

No w sumie to na odwrót działa. Bo firma sprzeda to załóżmy milionowi ludzi po 10k zł to daje 10 miliardów zakładając, że każdy użytkownik uzyskuje 10k zysku co miesiąc to daje 120k na rok odjąć koszt softu daje 110, odjąć podatki zostaje jakieś 60k na czysto ;)

Link to post
Share on other sites

legomir, kupuję program za 10 tysięcy złotych powiedzmy dla 10 osób mają oni zysk tylko 100 tyś. A moja firma ma zysk z produkcji 10 milionów więc niema czego nawet negować bo w tym momencie mam rację :)

Link to post
Share on other sites

E tam, wiesz co mam na myśli, to tak samo jak kupujesz photoshopa za 1,5k to zwraca Ci się 20 razy więcej w ciągu roku czy więcej zależnie od tego jak pracujesz i ile :P No i na pewno programy 3D nie są sprzedawane hurtowo za 20tysięcy jak photoshop za 1,5k heh

Link to post
Share on other sites

Heja chlopaki. Nie mam czasu teraz jechac przez wszystkie posty od ostatniego mojego wpisu, zostawie wam cos do poczytania.

Wlasnie zapowiedziano film w ktorym bedzia chcieli wykonac wszystkie efekty tylko i wylacznie za pomoca GPU:

http://www.theboyandhisrobot.com/about/project

 

Darujcie sobie normalna posprodukcje, jej czas dobiegl konca. Zyjemy w swiecie gdzie interaktywnosc jest wymagana na kazdym kroku. Zaczynasz dzisiaj przygode z 3D? Od razu obieraj kierunek na realtime. Przypomnijcie sobie przelom lat 80-90. Jak szybko przeskoczono z robienia efektow za pomoca technik poklatkowych to robienia ich w 3D. Wystarczyla jedna iskierka i potem poszlo jak lawina.

 

Milego Weekendu ;).

Link to post
Share on other sites

Ciekawa analliza dot realtime. mi sie bardzjej wydaje ze wiele rzeczy predzej zostanie zautomatyzowana. jak w fabryce samochodow. zobacz sobie kanal DisneyResearchHub pracuja nad ciekawymi algorytmami np. usrdniajacymi pismo odreczne i tworzacymi fonty w realtime.

 

Sam ostatnio pracuje nad algorytmem analizujacym prace grafika przy malowaniu i szukam mozliwosci usredniena efektow by komputer potrafil zrobic sam grafike z kolazu zamiast koncepciaza.

Pewnie nawet ktos inny ma dosc zaawansowane stadium tego.

 

Podobnie wielu detali nie wyciagniesz bez zabijania zespolu do 4k a spokojnie moga byc wyprowadzone matematycznie z pierwszych 15% pracy.

Link to post
Share on other sites

matragora - chciałem tu występować w roli kawalarza, bo co ja tam widze ze swojej szklanej wieży, ale to co piszesz też sugeruje trochę klapki na oczach. Realtime załatwia ci wąziuteńki wycinek pracy i już jest w grubszych projektach od dawna, do previzów, przez szeroko rozumiane preview. Będzie tego coraz więcej, ale high endowa praca nie kończy się na renderingu i świeceniu. To jest wisienka na torcie i w większych studiach rendering już dawno nie jest problemem. Rynek się zmienia i będzie się zmieniać, ale rozrywka to jest twór zbyt skomplikowany, żeby dawał się poddawać tak prostym trendom. O tym mogę dużo pisać, rzeczywiście widać mocne prądy zmian w branży na poziomie powiedziałbym strategicznym ale technikalia w rodzaju pre-render czy realtime to jest rzecz o niewielkim wpływie. Dobry fachowiec nauczy się tego co będzie trzeba a im bardziej się branża rozwija i różnicuje tym bardziej widać że kluczowe są umiejętności miękkie i nie związane z konkretnym narzędziem czy metodą. Kogo finalnie obchodzi "jak to jest zrobione" tak naprawdę.

 

A na poziomie technikaliów: Spytaj się operatorów czemu w poważnych produkcjach używają jak idioci tych drogich kamer cyfrowych Arri zamiast trzaskać filmy DSLRami :-) Przecież mają "prawie" te same możliwości.

 

t.

Link to post
Share on other sites

@Baggins - ja to wszystko pisze jako porady dla osob ktore chca teraz zaczac prace w 3D.

 

Czy widzisz zeby w Polsce posprodukcja sie rozwijala? Widzisz Stalingrady, Parki Jurajskie, Gwiezdne Wojny itp. robione u nas? Jakies j*bane reklamy sie robi (znasz kogos kto oglada reklamy w telewizji?), cinematiki do gier i jakies mniejsze efekty do filmow.

 

Z drugiej strony masz rozkwit calego rynku gier komputerowych, Wiedzmin, Dead Island, Call Of Juraez wszystko to sa tytuly ktore znajduja uznanie na swiecie. GOG, Better Reality, CD Project RED, Techland i kilku innych ktorych nazw teraz nawet nie pamietam. Firmy ktore bez wstydu staja w szranki z najlepszymi. I z roku na rok jest tego coraz wiecej.

 

I to wszystko wspierane przez wielka rewolucje smarfonowo/tabletowo/internetowa ktora zamiata od kilku lat wszystkie rynki. Co wspiera postprodukcje? Telewizja, ktorej oglodalnosc spada? Nasza wybitna kinematografia ostatnich 10 lat? Widze po swojej rodzinie jak niewaznym elementem zycia jest w tej chwili TV, Kino - czyli jedyne zrodla przez ktore posprodukcja moze dotrzec do ludzi. A jesli zrodlo wysycha...

 

Ja mysle ze postprodukcja zostanie wchlonieta przez branze realtime i np. tak jak teraz PI robi cinematiki do gier tak za 5 lat nie wiem czy kogos bedzie jeszcze interesowalo zlecanie PI takich rzeczy skoro beda mogi sami zrobic to w tej samej jakosci a do tego beda mogli cale IP wyprodukowac, gra wspierana przez film kinowy plus serial i to wszystko w jednej firmie za pomoca tych samych narzedzi.

 

To moje zdanie. Wole miec klapki na oczach wycelowane juz teraz na cos czego bedzie coraz wiecej i bedzie systematycznie odbieralo rynek staremu ladowi niz miec je nacelowane na odchodzace w niebyt stare techniki.

 

 

Spadam bo mi realtimowy czas zajmujecie ;)

Link to post
Share on other sites

mantragora: Raz - ograniczasz się do mówienia o polskim rynku, jednocześnie podając przykłady marek growych o zasięgu światowym. Cierpliwości. Może coś się i w filmie pojawi. Powód tego czemu u nas stalingrady nie powstają jest złożony i sięga 50 lat wstecz. Krótka odpowiedź jest taka, że rynek ten jest zbyt zawalony starymi układami, żeby dało się zasuwać tak sprawnie jak na młodym i nie zachwaszczonym rynku gier. Co ma do tego technika? Wszystko rozbija się o ludzi.

 

A druga kwestia to wiesz- poczekamy zobaczymy. Skupiasz się na detalach technicznych. Kto niby będzie robił te "wspierające filmy kinowe, plus seriale plus wszystko" ?

 

W branży rozrywki czas gigantów produkcyjnych myślę, że się kończy. Będa oczywiście wielcy i bogaci "właściciele contentu" ale skąd pomysł, że będą to sobie wszystko sami robić? To będą raczej autonomiczne, mniejsze twory, które będą organizować się na potrzeby konkretnych produkcji. Trochę tak jak jest w przypadku live action. Struktura rynku się zmieni, firmy upadną, inne urosną, ale nie ma cudów - zasady nagle się nie zmienią - firmy będą robić to co im się będzie opłacać a centralizacja opłaca się tylko do pewnego poziomu złożoności. Czas pokaże.

 

A jakbym był młody znowu to bym zrobił to samo co zrobiłem 15 lat temu. Poszedł za własnymi zainteresowaniami nie patrząc na to co mi stare pierdoły kładą do głowy :-) ( a technicznie bardzo możliwe, że bym szedł w realtime, ale powtarzam - to narzędzie, wisienka na torcie, robotę trzeba zrobić tą samą )

 

salut

t.

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

Duze, zagraniczne firmy zatrudniaja w wiekszosci juniorow (takie MPC np. to 90% juniorow i 5% srednio zaawansowanych i 5% doswiadczonych). Dla przykladu, Junior w VFX zarabia ~15$/h. 40h tygodniowo, wychodzi okolo $2400 na miesiac czyli 6832zl (przy 50h pracy tygodniowo to $3000 na miesiac, 8540zl). Sporo?

np w kanadzie odliczamy 40% podatku, zostaje nam $1440 (przy 50h $1800)i bierzemy pod uwage, ze przecietny koszt wynajem mieszkania to ~$1400 na miesiac (wiec zostaje nam wynajecie pokoju). Jedzenie, transport, cokolwiek 3x drozsze niz w polsce (przecietny obiad to $10-$20 dziennie na osobe czyli wydatek min $300-$600 miesiecznie). Czyli pozostaje dzielic z kims mieszkanie, jesc oszczednie, 0 dodatkowych wydatkow i zostaje Ci $0 w kieszeni.

 

Nie chciałem robić u Macieja offtopu. Dobrze czytam - $2400 miesięcznie? Niewiele mniej chyba w McDonaldzie się zarabia :)

W Kalafiorni mieszkania od $2000 w górę, na GlassDoor zarobki grafików 3D w przedziale $45000-$85000 rocznie.

Coś chyba kręcisz! :D

Link to post
Share on other sites
Raz - ograniczasz się do mówienia o polskim rynku, jednocześnie podając przykłady marek growych o zasięgu światowym. Cierpliwości. Może coś się i w filmie pojawi. Powód tego czemu u nas stalingrady nie powstają jest złożony i sięga 50 lat wstecz. Krótka odpowiedź jest taka, że rynek ten jest zbyt zawalony starymi układami, żeby dało się zasuwać tak sprawnie jak na młodym i nie zachwaszczonym rynku gier. Co ma do tego technika? Wszystko rozbija się o ludzi.

 

Ale to sa firmy polskie o zasiegu swiatowym. Ile masz odpowiednikow takich firm w filmie? PI? Alvernia? byc moze. Ile te dwie firmy w sumie ludzi zatrudniaja? Jak napisalem wczesniej (oraz jak w artykule nizej zalinkowanym napisane jest), to juz nie jest rynek ktory ma sie gdzie rozrastac, a co za tym idzie miejsc pracy nie przybedzie.

 

W filmie sie nic nie wydarzy (no chyba ze cos planujesz? :)). Jestesmy za pozno na tym rynku aby cos jeszcze zdzialac, a wlasciwie zaprzepaszczono dwie ostatnie dekady, i odzyskac tego juz sie nie da, bo i swiat sie zmienil i ludzkie przyzwyczajenia sie zmienily.

 

A w grach wbilismy sie w odpowiednim momencie i do tego technologia sprzyja rozwojowi.

 

A druga kwestia to wiesz- poczekamy zobaczymy. Skupiasz się na detalach technicznych. Kto niby będzie robił te "wspierające filmy kinowe, plus seriale plus wszystko"

Widziales jak powstalo "The Last Of Us"? Ile brakuje takiemu Guerilla Games aby robic filmy?

 

W branży rozrywki czas gigantów produkcyjnych myślę, że się kończy. Będa oczywiście wielcy i bogaci "właściciele contentu" ale skąd pomysł, że będą to sobie wszystko sami robić?

 

Wystarczy przyjrzec sie co robi teraz Microsoft. Tworza gry i w miedzyczasie juz zapowiedzieli takze seriale. Do tego maja uslugi chmurowe ktore to im wszystko zlacza w jedna calosc. A w przyszlosci beda sobie robic wszystko sami bo dzieki ilosci mocy obliczeniowej jak w tej chmurze moga zaprzac beda w czasie rzeczywistym robili symulacje, tak jak to pokazali na jednej z ostatnich prezentacji, oraz rendering. Po co maja zlecac innym fimom skoro sami maja wiecej mocy obliczeniowej dostepnej aby od strony technicznej podolac takim wyzwaniom?! Wystarczy ze zatrudnia odpowiednie osoby, tak jak robia teraz.

 

Widac po kazdej z technologicznych firm, czy to Apple, Google, Amazon, Microsoft, ze nie za bardzo lubia sie dzielic tortem i jesli sie czyms zainteresuja to wszystko beda robic we wlasnym zakresie, a nie zlecac.

 

mantragora - czy Ty (oczywiście w dość dużym skrócie) masz na myśli po prostu upadek filmu? :)

 

Nie. Mowie o tym samym co ten gosc w artykule http://variety.com/2014/film/news/jeffrey-katzenberg-predicts-3-week-theatrical-window-in-future-1201166052/

 

"amount of “clutter” in the entertainment universe, including videogames and social media, directly affects and reduces the value of the more traditional channels, e.g., film

 

Z perspektywy osob dzisiaj zaczynajacych nie ma sensu obierac kursu na przemysl filmowy. Lepiej zaintersowac sie czyms bardziej zwiazanym z nowymi technologiami. A tak sie jakos dziwnie sklada ze wszystkie nowe technologie maja niesamowicie duzo wspolnego z RealTime.

Edited by mantragora
Link to post
Share on other sites

mandragora: Odniosę się tylko do rzeczy będącej moim zdaniem największym błedem Twoich zalożeń. Mylisz mianowicie medium z technologią jego wykonywania. Jedno z drugim się nie bije. Nie ma konfliktu - twierdzenie że "real time" wyprze film , ma mniej więcej tyle samo prawdy co twierdzenie 100 lat temu, że dźwięk w filmie zniszczy prawdziwe kino. Nic z tych rzeczy. Dźwięk wyparł*tylko kino nieme. Kino jako takie - rozwijało się jeszcze lepiej. Film jako medium też*będzie rósł. W jednym akapicie piszesz, że film traci na wartości ( co jest też dysusyjną oceną z bardzo wąskiego punktu widzenia ) a dwa akapity wyżej piszesz, że Microsoft inwestuje w seriale i tak dalej.

 

To ja spytam. A kto będzie robił te seriale? Te filmy do gier? Te wstawki realtime? Narzędzia może i będą z czasem te same, ale to są inne media, inne zestawy umiejętności - dobry filmowiec będzie niekoniecznie dobrym twórcą gier i vice versa. Kto będzie pisać scenariusze. Kto będzie ustawiał kamery? Korporacja? Sama z siebie? Oj widać, że nie widziałeś nigdy z bliska żadnej prawdziwej korporacji.

 

Rozrywki będzie tylko więcej i więcej. Ja bym się o przyszłość przemysłu filmowego nie martwił. Zmiany - tak. Nastąpią. Niektóre będą ogromne, ale to nie pierwszy i nie ostatni raz.

 

 

Chyba, że wjedzie Putin i wyrówna.

 

t.

Link to post
Share on other sites

mantragora: spłycasz trochę temat tworzenia do umiejętności posługiwania się narzędziami, ale nie każdy kto umie pisać napisze ciekawą książkę.

Jakoś nie jestem optymistą jeżeli chodzi o to czy algorytmy numeryczne będą kiedyś tworzyć same "sztukę" jednak jest to mocno związane z genezą ludzkich przeżyć i emocji, które się piszą w realtime na bieżąco, no chyba, że podstawą życia ludzi stanie się świat wirtualny który będzie na bieżąco tworzył, czerpał dane z ludzi i odpowiadał na nie :)

Nawet ciekawie porusza taki problem film "Her" (chociaż ogólnie troche mnie wynudził :), ale znowu film ;), nie gra. Rynek gier odpowiada na razie głównie na innego rodzaju zapotrzebowanie (łubudu) i raczej wątpię, że to się jakoś szybko zmieni.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now



×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy