Jump to content

ActualRobot- czyli jak zostanę koncepciarzem


ActualRobot
 Share

Recommended Posts

Cześć wszystkim! To moje drugie podejście do założenia swojej teczki na tym forum, pierwsze niestety nie wiązało się z pojawieniem się mojego tematu w dziale galeria. Będę mój długi post dzielił na kilka części, bo nie wiem, czy znowu coś nie zniknie. Trafiłem tutaj niedawno przez forumowy konkurs na który natknąłem się na FB (zdaje się, że Wojtek Fus go opublikował). Dotychczas miałem założoną teczkę na ca.org ale raz, że ostatnie zmiany na tamtym forum po prostu mnie zniechęciły do zamieszczania tam swoich biednych prac; a dwa, że tutejsza społeczność bądź co bądź wydaje się bardzo sympatyczna i nie jest tak duża jak na zagranicznych portalach. "Obrazki" zawsze bardzo mnie interesowały, ale ponieważ nie wiedziałem, że ci wszyscy ludzie którzy tak ładnie rysują i malują musieli przez lata się uczyć byłem przekonany, że po prostu nie mam talentu i nie ma sensu zaczynać. Potem pierwszy tablet miałem okazję używać parę lat temu, ale jakoś nic mi nie wychodziło i po narysowaniu 2-3 prac zupełnie zapomniałem o sprawie. Teraz mam 28 lat i od powiedzmy pół roku raczej na serio uczę się i przede wszystkim ćwiczę, wtedy to spiknąłem się z moim kumplem który okazał się mieć podobny do mnie cel (zostać koncepciarzem) i tak zaczął mnie uczyć stosująć poza ogólnie stosowanymi metodami ćwiczenia na pracę lewej i prawej półkuli. Jarek- bo o nim mowa- jest po ASP, jego prace można zobaczyć tutaj https://www.facebook.com/yarekkosak . Zdaję sobie sprawę, że 6 miesięcy nauki to zaledwie pierwszy krok i dlatego jeszcze dłuuga droga przede mną. Ale jestem już stary piernik i albo teraz, albo nigdy. Przeglądając forum natknąłem się na przynajmniej dwóch z Was którzy założyli swoje teczki w tym samym co ja wieku, także miło nie być jedynym opóźnionym;). W stopce jest link do mojego Youtubowego kanału gdzie można usłyszeć moją muzykę, chyba tyle o mnie. Bardzo proszę o wszelakie wskazówki i krytykę, bo ona mnie najlepiej motywuje!

 

Na początek może celem pokazania jak się sprawa rozwija wrzucę prace uporządkowane chronologicznie:

 

Pierwsze dwie prace, to chyba jedyne jakie wykonałem na leciwym Bamboo, jak widać efekt marny. Autoportret- karykatura powstał podczas ciężkiego okresu na studiach całkowicie z wyobraźni (jak ta anatomia boli mimo komicznej formy karykaturalnej), drugi obrazek "Two greatest adventurers" to połączenie jakichś 2- 3 refek i wyobraźni. Po ich powstaniu nabrałem przekonania, że nie mam talentu i dlatego nie ma sensu pchać się w coś co może i sprawia jakąś tam frajdę, ale jest z góry skazane na niepowodzenie.

http://i.imgur.com/jxJHQnb.jpg

http://i.imgur.com/prMX0kP.jpg

 

Następny etap nastąpił po latach przerwy. Od dzieciaka fascynują mnie gry komputerowe i bardzo chciałem pracować przy ich powstawaniu. Początkowo planowałem karierę producenta muzycznego, ale po jakichś 15 latach stwierdziłem, że nie chciałbym z tej pasji zrobić swojej pracy. Lubię sobie odpalić softa kiedy mam ochotę, a nie kiedy goniłby mnie termin. W między czasie co jakiś czas trafiałem na epickie prace koncepcyjne i przypadkiem googlując na czym ten cały proceder polega trafiłem na znany chyba wszystkim kanał FZD. Tam Feng powtarzał bardzo często, że przy ciężkiej i systematycznej pracy można nabyć skila. Dla Was to oczywiste, a dla mnie to było coś nowego. Myślę, że to jeden z ważniejszych momentów w moim życiu.

 

- - - Połączono posty - - -

 

Kupiłem tablet i zacząłem ćwiczyć. Oczywiście na początku spotykały mnie porażki, ale różnica była jasna- wiedziałem, że nawet starzy mistrzowie na początku musieli je pokonać.

Jeśli mnie pamięć nie myli, to pierwsza praca jaka powstała na nowym tablecie. Kolory próbkowane, w ogóle masakra!

http://i.imgur.com/RrDxdIy.jpg

Roboty i w ogóle hard surface to coś co podoba mi się najbardziej, ale też stwarza mi ogromną trudność. Pierwsze próby których się trochę wstydzę:

http://i.imgur.com/8c9jzsH.jpg

Ćwiczeń inspirowanych FZD będzie jeszcze kilka. Pomysł z któregoś filmu Fenga, ale malowane z wyobraźni. Trzymajcie się, będzie masakra:

http://i.imgur.com/h8ZKgr7.jpg

Odkąd zacząłem się uczyć, nabyłem taką filozofię, że uwielbiam masochistycznie napierdzielać te zagadnienia, które są dla mnie najtrudniejsze. Anatomia i portrety to coś, czego nigdy chyba nie opanuję tak, jak bym chciał. Pierwsze chyba próby. Ogólnie przez "i" oznaczam prace z wyobraźni (od "imagination", a przez "r" prace z refek.

http://i.imgur.com/ktzbsMC.jpg

Jedna z pierwszych prób portretów, malowane z wyobraźni nieporadnie odgadując anatomię twarzy i pracę światła i cienia:

http://i.imgur.com/lFWkdKA.jpg

Oby wasze oczy mi wybaczyły pierwsze próby renderowania! W dodatku wszystko z wyobraźni...

http://i.imgur.com/ybWS5Va.jpg

Wtedy nastąpił drugi przypadek który zmienił wszystko. Mój kolega Jarek o którym już wspomniałem jak się okazało również marzył o zostaniu koncepciarzem, ale jakoś brakowało mu zdecydowania. Zgodził się udzielać mi lekcji. Pierwsza to praca plamami światła i cienia bez interpretacji tego, co akurat malujemy. Czyli malujemy czarną plamę o takim kształcie jak na refce, a nie oko, czy rękę. Tematem była praca którą uważam za majstersztyk którą Jarek polecił mi znaleźć na necie. Oczywiście autor oryginału to Feng;)

http://i.imgur.com/iboc7L0.jpg

Jak praca plamami, to dlaczego nie połączyć jej ze sprawiającymi mi problemy twarzami!

http://i.imgur.com/cImrGov.jpg

Często na drugim monitorze coś tam sobie leci w tle podczas nauki. Akurat moją uwagę zwrócił kadr z "The walking dead". Fajnia i szybka zabawa; w tym momencie z dystansem podchodzę do ułomności swoich prac:

 

http://i.imgur.com/GZKv8P8.jpg

 

- - - Połączono posty - - -

 

Następnie wyszukiwanie fotek które budzą negatywne emocje (obrzydzenie itp.) i wyciągniecie z nich elementów w które wykorzystałem do designu tego mutanta. Oczywiście perspektywa (którą do dzisiaj lubię chyba najbardziej) jest beznadziejna, reszta z resztą nie lepsza;) Próba renderu bez żadnej wiedzy nie mogła się nie skończyć tragicznie:

http://i.imgur.com/nWObOOY.jpg

http://i.imgur.com/5d9TA9v.jpg

Bardzo lubię takie szybkie malowanie plam. Szkoda, że chyba to niezbyt przydatne dla koncepciarza który ma tworzyć z wybraźni, a nie z refek jak bazgranina poniżej:

http://i.imgur.com/otcWtXJ.jpg

Kolejne dwie prace to fotobasz. Jedyna pozytywna strona tych prac to fakt, że zrozumiałem swoją niechęć do fotobaszowania (potem do tego zbioru dołączyło 3d- obydwie mnie po prostu nudzą):

http://i.imgur.com/suI6cKA.jpg

http://i.imgur.com/BH3uT7v.jpg

Chyba już wspomniałem, że bardzo ważne jest dla mnie, żeby potrafić malować z wyobraźni. Na pewno wolałbym być mniej biegły, ale w tej umiejętności niż w "kopiowaniu" refek. Ała:

http://i.imgur.com/ZepZFf8.jpg

Dla odmiany refka. Jakoś mnie orygnialny kadr z filmu zainteresował. Poza tym cały czas męczę twarze jako niezgłębiony dla mnie temat:

fsIpLPT.jpg

I teraz pora na perspektywę którą po prostu kocham. Perspektywa i geometria to uporządkowane nauki które funkcjonują na zasadzie binarnej- jest dobrze, albo jest spierdzielone. Dlatego uwielbiam obydwie:

http://i.imgur.com/xdHoDHs.jpg

Rzuty 3/4- kocham, chociaż niestety czeka mnie dużo pracy żeby chociaż zacząć ogarniać:

http://i.imgur.com/b0LbuN5.jpg

http://i.imgur.com/5nRrJTg.jpg

Szkice z wyobraźni. Niestety mój bank obrazów jest pusty, także bardzo umysłowo mnie męczą takie ćwiczenia. Ale cały czas się nimi zadręczam, bo muszę się "odblokować". Znów przepraszam wasze oczy, które pewnie do tego momentu zdążyły już odmówić posłuszeństwa;)

http://i.imgur.com/9vznHBB.jpg

http://i.imgur.com/Q1N7YHK.jpg

http://i.imgur.com/BAiuWTn.jpg

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś przeczytałem, że autoportrety to coś, co należy co jakiś czas ćwiczyć, bo bardzo rozwija i jest bardzo trudne. Ktoś powiedział trudne? To dajemy, trzeba oswajać potwory które nas przerażają, poza tym trudniejsze ćwiczenia dają więcej ekspa. Wiem, że jest beznadziejnie, ale na usprawiedliwienie zaznaczę, że w realu na prawdę jestem taki brzydki;)http://i.imgur.com/8pskACo.jpgUlubiony temat- rzut 3/4 geometrycznych figur:http://i.imgur.com/Sl6hDQC.jpgChciałem sprawdzić co wyniknie z połączenia zastosowania refek z modyfikacją z wyobraźni. Nie wyniknęło nic dobrego, ale ćwiczenie dość miłe ze względu na refkę nagiej pani;)ABnthtR.jpgNadszedł czas na studium koloru. Do dzisiaj kompletnie nie rozumiem jak można zgłebić ten temat, chociaż Wojtek Fus wrzucił na forum link do fenomenalnego tutoriala który pojutrze będę męczył! Przy okazji oczwiście najtrudniejszy temat- ludzka twarz!http://i.imgur.com/6NxNKhY.jpgcyFfJ0p.jpg3/4! Inspirowane moim wyobrażeniem.. krewetkopodobnego stworzenia:http://i.imgur.com/M9O1lYS.jpgKolejne ćwiczenie na kolory z dodatkiem masochistycznej satysfakcji z zamęczania się portretami. Tutaj chciałem przestudiować pracę mistrza, kolory kompletnie odbiegają od oryginału i dlatego nie zdecydowałem się na dokończenie"http://i.imgur.com/KJ6WcsF.jpghttp://i.imgur.com/I1gHXHj.jpgB8iZ2QA.jpgZnowu kolor i kilka szkiców, wszystkie oczywiście wyobraźni. Dzisiaj w ogóle nie zapisuję takich gryzmołów, ale te się jakoś uchowały:http://i.imgur.com/yLJ3C6Q.jpghttp://i.imgur.com/RWvwmb2.jpghttp://i.imgur.com/ANdE4Zc.jpghttp://i.imgur.com/ZBVjKTE.jpghttp://i.imgur.com/YcHH7r5.jpg

Edited by ActualRobot
Link to comment
Share on other sites

(nie mogę więcej obrazków wrzucać, przechodzą tylko linki)

 

3/4. Uwielbiam, gdyby tylko moje zamiłowanie do tej formy szła w parze ze skilem. Ale kiedyś będzie lepiej!

http://i.imgur.com/wVEyhCc.jpg

Trochę perspektywy. Nie potrafię sobie odmówić tej przyjemności;)

 

http://i.imgur.com/MCQAIkH.jpg

http://i.imgur.com/CgpXScT.jpg

Znów znęcanie się nad sobą w formie szkiców z wyobraźni:

http://i.imgur.com/OGF8q4f.jpg

3/4. refki koni w postaci profilów i zdjęć od frontu/ tyłu. Tak, to miał być koń;)

http://i.imgur.com/bbVqrh7.jpg

CD gemoetrii!

http://i.imgur.com/6HtxNqE.jpg

I twarzy z wyobraźni. Wtedy już przerobiłem jak działa Loomis. Tzn jeszcze nie działa, ale przynajmniej wiem jak ćwiczyć. Kiedyś będzie lepiej:

http://i.imgur.com/xaa28jp.jpg

Ulubione 3/4 poprzedzone przeglądnięciem refek węży i kobr. Sprowadzenie formy do prostej geometrii w perspektywie i potem praca na tej podstawie:

http://i.imgur.com/l9HYooa.jpg

http://i.imgur.com/FOcRArQ.jpg

http://i.imgur.com/etvIZFV.jpg

http://i.imgur.com/J2KVvaq.jpg

 

 

Nieudana próba renderu. Niestety, dopóki Scott Robertson nie wyda "How to render" jestem skazany na nieudane próby:

http://i.imgur.com/MUk8vvs.jpg

Mutant z wyobraźni i próba przedstawienia kształtu zwierzęcia w 3/4. Słonie to takie sympatyczne zwierzaki, postanowiłem nad nimi się poznęcać:

http://i.imgur.com/pynWzxd.jpg

Edited by ActualRobot
Link to comment
Share on other sites

Nie dokończony render, czasami jednak frustracja bierze górę nad determinacją:

http://i.imgur.com/X9eDmHg.jpg

Zacząłem od portretu, ale szybko mnie poniosło i dorysowałem hełm i całą resztę. Nie potrafiłem i nie potrafię tego pociągnąć dalej. Z resztą szkoda czasu:

http://i.imgur.com/diZhSxI.jpg

Jedna z pierwszych prób ustawienia całej "sceny". Jeszcze z 2-3 lata i będzie lepiej! A, no i trzeba frustrację zwalczać dystansem do własnych porażek. Inspirowane jakimś odcinkiem Design Cinema, ale rysowane z wyobraźni (oczwiście):

http://i.imgur.com/VOevjsr.jpg

Trafiłem na świetną fotkę jakiejś ekspedycji na antarktydę, więc korzystając z niej jako refka zrobiłem swoją wersję. Kolory inspirowane refką, ale render nie, bo geometria zupełnie inna:

http://i.imgur.com/dmYB5et.jpg

http://i.imgur.com/cdcpD5w.jpg

Druga próbra zabawy Z Brushem. Może się ten program podobać, jest na pewno bardzo przydatny. Ale 3D is not my thing.

http://i.imgur.com/hFDwkZc.jpg

3/4! Oczywiście z wobraźni. Mechaniczne elementy przychodzą z trudem, bo za mały bank obrazów i za małe umiejętności w ich rysowaniu:

http://i.imgur.com/vKBVvZw.jpg

http://i.imgur.com/jEm8LMM.jpg

http://i.imgur.com/FFYEeqG.jpg

Portret, bo trzeba męczyć swoje słabe strony. Z refki (ale wyszła zupełnie nie podobna):

http://i.imgur.com/lmQ3Uvd.jpg

Skice z wyobraźni inspirowane pracami Fenga które wrzucił na swój profil na Drawcrowd:

http://i.imgur.com/xIVXspR.jpg

ILyV5BW.jpg

Nie potrafiłem oddać podobieństwa Bogusia, więc nie dokończyłem:

http://i.imgur.com/FS1TmXC.jpg

Na uspokojenie torchę zabawy z 3/4. Nie muszę chyba dodawać, że z wyobraźni:

 

http://i.imgur.com/nbox5Eo.jpg

 

- - - Połączono posty - - -

 

Próby renderowania zasadą "half to black". Nareszcie jakiś system jak ogarnąć render!

http://i.imgur.com/5l90zFV.jpg

3/4 z zamęczaniem się pracą na wyobraźni:

2yOPYJe.jpg

Mifune to był gość. Bardzo szybki gryzmoł, znowu nie potrafiłem oddać podobieństwa i dałem sobie spokój. Tylko się nie denerwować i ćwiczyć dalej!

http://i.imgur.com/Mz3YxDU.jpg

Chyba pierwsza próba pejzażu. Z refki, ale wyszło niepodobnie:

http://i.imgur.com/CWccB9F.jpg

3/4 z wyobraźni! Tutaj było trochę łatwiej z ogólną bryłą, bo od dzieciaka pasjonuje mnie lotnictwo, trochę się modeli nasklejałem i naoglądałem samolotów, a helikopterów to już w ogóle!

http://i.imgur.com/JRExaZa.jpg

http://i.imgur.com/qq0upSH.jpg

Próba renderu metodą "half to black", jeszcze niestety nie wychodzi:

6EZI7XW.jpg

3/4 z wyobraźni (kiedyś widziałem pierwszy strój nurka, miał chyba podobne kształty, polecam wygooglować!). Jestem zajarany renderowaniem lineartu, kiedyś musi zacząć mi wychodzić! Nie stety "not yet, not yet".

2SCTkUJ.jpg

w8Lw2Zg.jpg

Portret niepodobny do orygniału. Dlatego niedokończony:

http://i.imgur.com/a7NxfdG.jpg

Ukochane 3/4 z wyobraźni, ale zainspirowane fenomenalnym zdjęciem jakiegoś wraku dziwnego samolotu:

0JKkrLJ.jpg

Lineart który jest przyjemny w tworzeniu, ale niestety na razie jakiś taki bez polotu:

4a7gQwt.jpg

No i oczywiście render, za 499 prac będzie to miało ręce i nogi!

5svaI9u.jpg

Dziękuję wszystkim, którzy wytrwali do końca! Na pocieszenie dodam, że kolejne prace będą troszkę lepsze, może kiedyś zbliżę się do forumowych wymiataczy. A teraz spać, bo jutro kolejny dzień nauki! Pozdrawiam wszystkich!

Edited by ActualRobot
Link to comment
Share on other sites

Zamiast skupiać się na tym, że jest coś nie podobne i nie wychodzi, lepiej skup się na dokończeniu pracy. Ogromna większość to są bardzo szybkie wstępne szkice. Tak, jakoś mi się udało przez to przebrnąć (chciało ci się tyle pisać? ja to bym po prostu wszystko wpakowała w jeden post :D). Wkółko piszesz "nie dokończone, zdenerwowałem się więc nie robiłem dalej, nie podobne więc zostawiłem", to albo kończysz arta albo po prostu ciśniesz practice za practice. Musisz się zdecydować, bo inaczej mało się nauczysz, a sporo czasu stracisz. Lepiej żebyś sobie jakoś lepiej zorganizował czas, np. dzisiaj ćwiczysz tylko i wyłącznie konstrukcję twarzy, albo konstrukcję ciała. ale progress jest

 

btw. nie tłumacz sobie, że "za 2-3 lata będzie lepiej", bo to nie chodzi o ilość czasu jaka minie od rozpoczęcia rysowania, tylko od wytrwałości i dobrego zorganizowania się. To co widać tutaj to masz jakieś w sobie zaparcie i chęci. Trzeba ćwiczyć i wytrzymać te początki. Więc czekam na odpicowane digitale! :)

Edited by irlethann
Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze to proponuję Ci zmienić podejście, bo jak za każdym razem będziesz rozmyślał nad tym jaki to słaby jesteś + że nic Ci nie wychodzi, to nawet 10 lat Ci nie wystarczy aby opanować warsztat. Ogólnie mówiąc - mniej filozofowania, więcej ćwiczeń.

 

A teraz do rzeczy. Szkoda, że nie dokończyłeś tych dwóch prac, bo mają potencjał:

 

http://i.imgur.com/lmQ3Uvd.jpg

 

http://i.imgur.com/6EZI7XW.jpg

 

Po Twoim poście widać, że Ci zależy, więc na dobry początek proponuję przerobić sobie Ctrl+Painta po kolei, nie wyłącznie oglądając filmiki bo to za dużo dobrego nie przyniesie ale rzeczywiście przerabiając to co Matt przekazuje.

 

http://ctrlpaint.com/library/

 

Skoro masz drugi monitor to go wykorzystaj do nauki, a nie oglądania seriali podczas ćwiczeń, bo to nie potrzebnie odwraca Twoją uwagę, masz się skupić na tym co robisz, tak będzie łatwiej. Odpal sobie np. tą stronkę: http://artists.pixelovely.com/practice-tools/figure-drawing/ na początek ustaw sobie session na Class Mode i tam wg. uznania czas trwania.

 

Z technicznych uwag to na początek odstaw kolor i skup się na walorze, ponieważ kolor wprowadzi dodatkowy zamęt. Jeśli jednak chcesz żeby finalny obrazek był w kolorze to nad warstwą z walorem, stwórz warstwę z opcją mieszania Color i po prostu pokoloruj obrazek, potem dodaj sobie adjustment layer(color correction) i tam popraw tak żeby wyglądało poprawnie wg. Ciebie, później jeszcze ewentualnie drugi adjustment layer (brightness & contrast) tam też pozmieniaj na tyle kiedy uznasz, że wygląda lepiej (jak klikasz na ikonkę z okiem w otwartym oknie adjustment layera to może sobie sprawdzić przed i po zmianie). Musisz pamiętać, że jak nałożysz kolor na walor w ten sposób to nasycenie koloru będzie oddziaływać troszeczkę inaczej niż w przypadku samych różnic walorowych, np. ciemniejszy walor może w kolorze okazać się jaśniejszy w zależności od wybranego koloru. Wydawać się może, że to paradoks, ale działanie koloru jest trudniejsze do zrozumienia niż walor, więc na razie skup się na jednej rzeczy, jak już opanujesz walor to zajmiesz się kolorem.

 

Jeśli chcesz zobaczyć szybki progress to rysuj/maluj martwe natury, nie ważne czy tradycyjnie czy cyfrowo ale rób coś w tym kierunku. Poza tym jeśli nie uczęszczasz do szkoły artystycznej to jeżeli masz możliwość, zapisz się na studium modela gdzieś w okolicy to zrozumienie podstaw anatomii przyjdzie bezboleśnie.

 

PS. Nie pisz takich długich postów bo to ludzi odstrasza :D, nam wystarczą obrazki i krótkie wprowadzenie w temat :)

Link to comment
Share on other sites

O ja! Nie spodziewałem się, że tak szybko komuś będzie chciało się dać mi jakieś wskazówki! Dziękuję Wam bardzo! W sumie powstrzymam dalszy słowotok, po prostu od razu odpalę fotoszopa i biorąc sobie do serca wasze cenne komentarze wrócę z czymś dokończonym! Jeszcze raz serdecznie dziękuję!

Link to comment
Share on other sites

No, to wróciłem. Niestety planowałem pokazać coś gotowego, ale nie potrafię jeszcze renderować z wyobraźni:( Nie wiem nawet skąd mam wiedzieć jaki walor ma mieć cień znając walor najjaśniejszego elementu. Metoda "half to black" daje trochę chyba za mały kontrast. W każdym razie dość pisania; oto co powstało:

CCD3LhC.jpg

qvaf7Ty.jpg

Nt8lOzs.jpg

jD4oB0Z.jpg

c4C3lWD.jpg

or7yL65.jpg

 

Ym46jtN.jpg

kKR2ySS.jpg

ZbbcE5U.jpg

Plus refki które wykorzystałem do stymulacji głowy:

0gftmbD.jpg

 

Błagam o kolejne rady. Jak nauczyliście się renderowania? Trzeba napierprzać kopiowanie fotek i martwej natury, czy jest jakiś inny sposób? Ogólnie będę wdzięczny za każdą wskazówkę!

Edited by ActualRobot
Link to comment
Share on other sites

@Wojsuj Zrobię jak radzicie;) Teraz miałem mały maraton w pracy, także dopiero teraz znalazłem moment na ćwiczenia. Jutro postaram się zrobić coś z natury, ciekaw jestem jak mi pójdzie. Dzisiejsze prace jak zawsze i- wyobraźnia, r- refka. Nie wiem w sumie, czy takie niedokończone szkice można tutaj wrzucać, ale mam nadzieję, że tak;)

Apm4Kuh.jpg

Link to comment
Share on other sites

Fajnie że tyle ćwiczysz. Najbardziej podobają mi się rysunki samolotów. Wrzucaj więcej takich. Strój nurka też zapowiada się nieźle, mógłbyś spróbować powalczyć z nim jeszcze trochę. Jeśli chodzi o naukę to może rozbij sobie ją na mniejsze kroki. Zacznij od prostych przedmiotów. Znajdź coś do malowania w domu. Możesz też zrobić sobie sześcianiki z papieru. Biały, szary i czarny. Poobserwuj i poćwicz sobie malowanie ich w różnym świetle. Do tego ćwiczenia rysunkowe - te same proste przedmioty, ale rysowane jako przezroczyste z widocznymi wszystkimi liniami żeby podłapać widzenie przestrzenne. Powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

Dawno nic nie wstawiałem, ale ćwiczę cały czas. Ostatnio nawet nałogowo;) @Mruk- ćwiczenia na siatkę robię bez przerwy, dzisiaj właśnie wrzucam moje próby rysowania przestrzennego bez kreślenia linii pomocniczych. Coś na zasadzie metody którą stosuje Kim Jung Gi. Oczywiście nie myślę nawet próbować się do niego porównywać, z resztą jak widać nadal muszę czasami sobie rozrysować jak perspektywa się rozchodzi. Dodatkowo w oczekiwaniu na "How to render" Scott'a Robertson'a próbuję samemu jakoś to rozgryźć. No i zacząłem zabawę chromatic efektem chromatic aberration i stosowaniem jakichś prostych tekstur, bo to teraz zauważyłem jest modne;)

W FZD ciągle je trzepią, więc co mi tam:

2VgvZwJ.jpg

jTxvZmw.jpg

5WPI2xJ.jpg

Ejl3JsG.jpg

uoHCGLp.jpg

FRvR1v9.jpg

No i próby renderowania szkiców:

88ljGfv.jpg

ohhFiTG.jpg

Pierwszy, drugi i czwarty szkic starałem się narysować bez linii pomocniczych. Wszystko jak zawsze z wyobraźni, samoloty nie są takie trudne jak się w dzieciństwie sklejało modele:D:

kqMSnyW.jpg

Samochód z wyobraźni (tzn. tak zapamiętałem tą bryłę- zdaje się, że tył w rzeczywistości ma inny kształt). Nie mogę się nadziwić jak Michał Kus daje radę z renderowaniem i designem, mam nadzieję kiedyś się zbliżyć umiejętnościami do jego warsztatu. Szkic jak widzicie niezbyt "dokładny", chciałem żeby głowa sama ułożyła sobie wszystko w perspektywie, ale wspomogłem się w paru miejscach liniami, bo nie byłem pewien jak to powinno wyglądać:

9nLQyel.jpg

fRAL2mZ.jpg

No i mój ulubiony serial!

oUhu2fO.jpg

T3YbGOr.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dalej zabawiam się mechami, bardzo lubię te ćwiczenia. Tym razem starałem się jeszcze więcej tekstur użyć przy wykańczaniu (całe tło i grunt to fotografie- jak z resztą widać). Wolę malować wszystko, ale fajnie spróbować czegoś nowego. Jak zawsze bardzo liczę na krytykę i rady;)

xc1M5vT.jpg

B5Rx2Bm.jpg

gD94dpJ.jpg

ihlOfuo.jpg

Xgai51t.jpg

Link to comment
Share on other sites

Rety, ja bym się porzygał od tego wykreślania. To naprawdę się w ten sposób robi? Nie bardzo rozumiem logikę tego, bo jeśli coś idzie i tak pod model 3d, to chyba i tak nie ma znaczenia, czy każda rurka i śrubka "siedzi" poprawnie w perspektywie, czy nie. Przecież i tak ktoś robi to potem w programie.

Link to comment
Share on other sites

Cześć! To się tak wykreśla żeby sobie wyrobić wyczucie perspektywy. Od około roku łupię te rzuty w perspektywie, terenówka i ostatni mech są już robione "na oko", po jakimś czasie nie trzeba się bawić w wymiarowanie idealnie każdej śrubki w perspektywie, jakoś to samo teraz się układa. Wiem, że to dziwne, ale te nudne ćwiczenia jakoś sprawiały mi frajdę, a teraz kiedy mogę się już swobodnie bawić bez tego metodycznego mierzenia- to dopiero jest przyjemność. Chyba nigdy nie nawaliłem tylu godzin przed tabletem co w ostatnie 7 dni:)

Link to comment
Share on other sites

Hmm. Ja co prawda tego typu rzeczy nie robię, ale jakoś instynktownie coś każe mi poddawać w wątpliwość skuteczność takiej metody. Sądzę, że z samego rysowania i szkicowania człowiek bardziej sobie ten zmysł wyrobi, bo przy takim kreśleniu to chyba za bardzo się na detalach skupia gubiąc kontekst ogólny. Teraz jak na przykład patrzę, to w drugim poście od góry, w drugim aucie punkty zbiegu są na różnej wysokości - prawy jest poniżej horyzontu. W ogóle lewy idzie tak, jakby to była izometria, a prawy jak w perspektywie (wtf?). Tak samo z maszyną cat - przednie nogi vs tyle nogi. Ja bym skupił się na ustawieniu dużych brył na początku, a potem dopiero szedł w detal.

Link to comment
Share on other sites

Zacznę od końca;) Jeśli chodzi o błędy które mi wytknąłeś, to na pewno masz rację! Muszę jeszcze się wiele nauczyć i tyle. Jeśli chodzi o Twoje przemyślenia odnośnie samego procesu który zakłada takie ćwiczenia, to ja sam też bym na to nie wpadł, ale to jest schemat którego używają choćby w Art Center (Scott Robertson) i w FZD (Feng). Ja z mojego doświadczenia mogę tylko powiedzieć, że widzę zdecydowaną poprawę w swoich pracach; na początku kiedy próbowałem na własną rękę bawić się w projektowanie czegokolwiek w perspektywie, to wychodziła z tego jakaś karykatura. Teraz właśnie łatwiej jest na przykład robić thumbnaile w rzucie 3/4 w których się koncentruje właśnie na samym designie i potem wybraną opcja przedstawiana jest przy pomocy precyzyjniejszego rysunku. Ale co ja tam wiem, wracam do ćwiczeń:) Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

No, to kolejny wycinek ćwiczeń które sobie dłubię:)

FgzhYJY.jpg

6HotvLs.jpg

JLsuEVD.jpg

Muszę zacząć trochę bardziej interesować się lokacjami, póki co małe studium... koloru chyba? Obydwie prace robione z fotografii, starałem skupić się na kolorze:

mVmjvcU.jpg

I teraz design- zabawa sylwetką w formie miniaturek:

ddO3A62.jpg

Oraz analiza ramienia koparki. Analizowałem trzy fotografie tego elementu maszyny, wszystkie pod innym kontem niż którykolwiek z moich rzutów. Potem trochę rysowałem mechy:

trBOnnK.jpg

V7iCyU5.jpg

Ktoś tymi maszynami musi kierować, tutaj moja wizja kierowcy mecha na budowie:) Pomysł miałem taki, że koleś powinien sprawiać wrażenie doświadczonego życiowo, może w młodości był pilotem jakiegoś drona bojowego, albo coś? Wszystko od A do Z z wyobraźni (poszukałem tylko fotki do twarzy, ale szybko zdecydowałem się dokończyć i ten element z wyobraźni):

IGX9RLt.jpg

Dzięki za odwiedzenie:D

Link to comment
Share on other sites

Kurczę, dobrze jest.

Konstrukcyjny rysunek zdecydowanie in plus, ale czasem może dobrze wrzucić na luz skupić się na ogólnej koncepcji? Ekspertem nie jestem, ale sztywna perspektywa w fazie tworzenia idei też jest jakąś klatką i o ile Twoje szkice są wg. mnie prześwietnie narysowane, to milion razy ciekawsze wg. mnie są chociażby te sylwetki mechów, które zrobiłeś.

Btw- świetne te "Twoje dźwięki".

pozdro ;)

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za pozytywny komentarz, bardzo cieszą mnie takie opnie! Na pewno masz rację, sam zaczynam czuć, że łatwiej jest mi już teraz eksplorować pomysły bez tej siatki perspektywicznej, bo tak czy inaczej chyba "czuję" już jeśli coś jest nie tak. A rysowanie sylwetek to jest taka frajda, że mógłbym to godzinami robić:) Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Działam dalej. Biorąc pod uwagę wcześniejsze opinie postanowiłem od zera zaprojektować mecha. Od zera- czyli zacząłem od szybkich szkiców nie przejmując się perspektywą itd, potem wybrałem jeden z nich i trzepnąłem go bardziej dokładnie (dalsza "noga" jest skopiowaną wersją bliższej i zabrakło mi cierpliwości żeby ją freetransformować zachowując perspektywę, poza tym muszę ostro popracować nad odpowiednim użyciem grubości krestki). Na koniec spróbowałem zrenderować, ale nie potrafię sobie z tym poradzić tak, żebym był zadowolony. Książka Robertsona zamówiona, czekam aż dojedzie i mnie nauczy:) Jest jeszcze szybkie studium koloru, ale sam nie wiem, czy takie kopiowanie ma jakiś sens. Taki fajny relaks, ale w sumie to chyba strata czasu? Jak zawsze- bardzo chętnie poczytam na co najbardziej zwracać uwagę;) A, no i teraz dopiero zauważyłem błąd w dacie- mech został ukończony oczywiście dzisiaj, a nie w zeszłym miesiącu;)

Szkice z wyobraźni:

 

Studium koloru

JGMQYOw.jpg

No i mech. Na początek poszukiwanie kształtów, czyli po prostu design. Bardzo lubię ten etap!

y8y19bt.jpg

No i zaczynam dokładniejszy rysunek. Trochę bardziej żmudne, ale i tak lubię;)

vqfyT56.jpg

cd

sWZjrSx.jpg

Już prawie gotowy lineart

wzE4jrt.jpg

Miałem na tym skończyć, ale nie podoba mi się brak pracy grubością linii, takie to mało czytelne- za duży haos. Postanowiłem spróbować renderu,chociaż nie potrafię go kompletnie ogarnąć.

5hBeLwm.jpg

No i render z szybką sylwetką dla skali

Lml0C42.jpg

Ponoć anaglyph jest ostatnio trendy;)

DBpWJiQ.jpg

Edited by ActualRobot
Link to comment
Share on other sites

Wczoraj w nocy skończyłem pracę, temat zaczerpnąłem z grupy FB "Brainstorm". Tematem miały być orki z LOTR, z elementami zbroi samurajskiej. Jak sami zobaczycie efekt bardziej przypomina "Zombie samurai", ale co tam;) Zacząłem od szkiców z wyobraźni:

http://i.imgur.com/tKhtVhh.jpg

Ale pomyślałem, że jak będę potem miał renderować trzy postacie plus otoczenie, to mi to zajmie miesiąc, więc poszedłem trochę na łatwiznę i zmniejszyłem ilość postaci do dwóch:

http://i.imgur.com/w123EZg.jpg

Teraz nadszedł czas na nanoszenie waloru:

http://i.imgur.com/zJ95MTV.jpg

http://i.imgur.com/qWXO1Du.jpg

Kompletnie mi nie szło, więc wywaliłem jeszcze jednego orka, zostałem przy jednym- jak tego nie uda mi się zrenderować, to się poddaję... Nie mam na ten temat pojęcia, zacząłem manipulację kontrastem żeby ratować sytuację:

http://i.imgur.com/FLMQl4U.jpg

http://i.imgur.com/DKkbgmi.jpg

Tak na prawdę na tym miałem skończyć, ale jestem czasem uparty i naszło mnie, żeby pobawić się jeszcze tłem. Nie lubię zabaw fotobaszem, ale tutaj wykorzystałem tą fotografię:

http://i.imgur.com/DEiqu09.jpg

Całkowicie ją zamalowałem, wykorzystałem tylko po części perspektywę. I oto efekt:

http://i.imgur.com/Nz6tQ8T.jpg

Tutaj bardziej czytelna wersja

BYCHZMz.jpg

Wniosek- muszę jeszcze duży ćwiczyć. Kiedy maluję szczegóły z wyobraźni (np twarz orka) przybliżając obraz, to jest on w miarę czytelny, ale jak oddalam żeby sprawdzić jak wygląda całość, to kontrast wydaje się zbyt mały. Z resztą widzicie o co mi chodzi... Chętnie poczytam co myślicie na ten temat.

Edited by ActualRobot
Link to comment
Share on other sites

Siemasz... ten robot ma całkiem fajny redner, tylko czemu tak ciemno ? przed moją korektą najjaśniejszy punkt na twoim mechu miał (29% jasności w skali szarości) po korekcie, koło 60% i zobacz o ile jest lepiej, a przydałoby się jeszcze trochę podbić, ale to już trzeba by było pobawić się jeszcze tłem, generalnie to nawet ten biały pasek u góry bym wywalił. Pamiętaj (ale to pewnie wiesz) że w tym wszystkim chodzi o kontrast o to jaki walor/kolor siedzi obok jakiego waloru/koloru

 

http://max3d.pl/forum/attachment.php?attachmentid=96911&stc=1&d=1413110907

 

z tą sceną z orkami, narazie sobie w ogóle takie sceny odpuść, jak to Marek Okoń nie raz mawiał, trzeba zaczynać od rzeczy małych, właśnie takie robociki są małymi rzeczami, widać że umiesz i chcesz się uczyć, dajesz radę :)... powiedzmy że po takich 3-4 robocikach, zrób sobie scenę z mechem i drzewem w tle, później scenę z mechem, drzewem i górami w tle ... itd powoli sukcesywnie dokładaj sobie więcej elementów w scenach i będzie dobrze

Link to comment
Share on other sites

Cześć! Na początku wielkie podziękowania dla Ciebie Rosikowski. Sory, że nie odpisałem od razu na Twojego posta, ale nie chciałem podbijać tematu bez nowych prac. Robot taki ciemny przez moją głupotę:) Po prostu mój główny monitor to Cintiq i nie jest skalibrowany odpowiednio najwyraźniej. Po przerzuceniu obrazka na LG masz zdecydowanie rację. Po prostu muszę uważać na takie głupie błędy. Wziąłem sobie też do serca Twoją radę o wolnym, ale sukcesywnym podążaniu do przodu.

A teraz prace. Zacznę tradycyjnie od mecha. Tak jak ostatnio chciałem skupić się nie tylko na prezentacji, ale i na designie, oraz na rozwiązywaniu problemów. Zrobiłem sobie taki trochę luźny briefing (nigdy nie wykonywałem żadnego zlecenia, ale tak sobie to wyobrażam) i dodałem do niego własne przemyślenia, wnioski i pomysły. Nie sądziłem, że to będzie taka fajna zabawa już na tym etapie:)

iBiXG0A.jpg

Dalej szukam kształtów. Wpadłem na taki pomysł, żeby zbiornik na śmieci miał kształt walca, ale z różniastymi kabelkami i wężykami, coś w stylu satelit budowanych przez agencje kosmiczne. Jak widzicie ten kształt kompletnie mi się nie sprawdzał. Po prostu nie był wystarczająco cool, powstawały takie bardziej stylizowane robociki, a ja chciałem bardziej poważnego, osadzonego w rzeczywistości mecha. Eksperymentowałem też z różnym podwoziem, ale chciałem i tak koniecznie użyć czterech nóg. Największym problemem który rozwiązałem dopiero jako ostatnia rzecz przed renderingiem to sposób umieszczania odpadów wewnątrz mecha. Myślałem o jakimś ramieniu ze szczypcami, albo coś. Ostatecznie stwierdziłem, że skoro w briefingu była mowa o niskiej cenie, to warto uciec się do najprostszych rozwiązań- do głowy od razu przychodzi odkurzacz:) Tak więc na początku eksperymentowałem z czymś w rodzaju trąby sięgającej przed mecha, ale strasznie burzyło mi to wizualnie równowagę- taki się robił "ciężki" z przodu. Umieściłem więc po prostu przewód zasysający (komputer manipuluje nim podobnie do właśnie słonia) i wsio. Tutaj część poszukiwań:

http://goo.gl/lMO87C

No i jedziemy z rzutem 3/4

 

Tutaj pierwsza wersja z wyciągniętym przewodem (nie podoba mi się).

http://goo.gl/WvzBbl

Wersja końcowa. Z przodu był taki półkolisty ekran za którym były sensory wyłapujące wiązkę podczerwieni którą człowiek operujący mechem "podświetlał" odpady do zgarnięcia z jezdni, ale kształt znowu ciążył mi za bardzo do przodu, więc zmieniłem go na bardziej wyważone "anteny" z małymi ekranami z przodu.

aD74MVa.jpg

Lineart (nadal mam problem z pracą grubością kreski, ale jest chyba lepiej niż ostatnio, bo tam wszystko było chyba jednakowej grubości):

Etw3zXB.jpg

Tutaj mamy rendering. Chciałem trzymać się schematu kolorystycznego śmieciarek używanych w Tokio, nie zdecydowałem się tylko ostatecznie na beż, zamiast niego poszedłem w szarość.

Wersja z beżem

78tPnXK.jpg

Szary

ykoGFoN.jpg

Wersja bez linii, za mało czytelna, ale wrzucam bardziej jako ciekawostka:

http://goo.gl/HpmrM5

No i dwie dodatkowe wersje kolorystyczne:

http://goo.gl/Uar9JL

http://goo.gl/vnsGdW

 

 

Pani operator (masakra z tym była, nie będę chyba lubił nigdy robić postaci, prawa ręka jakaś taka koślawa wyszła:( ) :

yKt1Dmj.jpg

Również w formie plakatu ocieplającego wizerunek:)

http://goo.gl/ubC3VQ

I na koniec instrukcja obsługi:

http://goo.gl/VUJZNq

 

Nie związana z tematem szybka pracka z wyobraźni:

Szkic

9xQ61Y6.jpg

Render z tłem złożonym z dwóch fotek:

tcnp1By.jpg

 

Jak zawsze bardzo czekam na porady i krytykę :)

Pozdrawiam!

Edited by ActualRobot
Link to comment
Share on other sites

tak ci fajnie idzie malowanie technicznych rzeczy, a taki problem masz z ludzmi. przecież ty świetnie wykreslasz w perspektywie - po prostu potraktuj człowieka tak jak robota i zrób go z bryłek. podziel sobie go na walce, pomierz ile razy w kazdym walcu sie ma zmiescic glowa, polacz je i wyrysuj w perspektywie ;ddd

 

https://d1e0u2actw4eb3.cloudfront.net/edu/src/Michael%20Hampton-%20Figure%20Drawing%20-%20Design%20and%20Invention.pdf

tu masz hamptona. uczy jak dzielic czlowieka na troche bardziej zaawansowane bryły niz walce, pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

No, to jestem, zdążyłem przed 3 nad ranem jak sobie zamierzyłem. Nie ma to jak sylwester przed PS, ale ja się od tego uzależniłem i jakoś czułem, że zabawa sylwestrowa to strata czasu w mojej sytuacji. Wrzucam parę spraw, przerobiłem bardzo dużo godzin w tym miesiącu, męczyłem się trochę z anatomią, ale z ratunkiem przybył S.R.- dotarło w końcu "How To Render", od jutra zaczynam przerabiać książkę.

Po anatomii wróciłem do hard surface, skupiłem się na samochodach, bo one mi najsłabiej wychodzą. Jak zawsze liczę na krytykę i rady!

 

Aha historia Lancii Gammy jest taka, że takie auto oczywiście nie istnieje, ale to moja wariacja na temat "co by było, gdyby Toivonen nie zginął, ale jedynie został ciężko ranny w wypadku w 1986, i Grupa B nadal by się ścigała w Rajdowych Mistrzostwach Świata?" :) A więc Grupa B nadal się rozwija, Lancia "wyskakuje" z modelem "Konceptu Technologicznego Gamma" pełnego nowinek technicznych i zajmuje pierwsze miejsce przed Audi w wyścigu górskim Pikes Peak ze zdecydowaną przewagą czasową i psychologiczną, co sieje panikę w szeregach niemieckich konstruktorów. Reszta zespołów również postanawia zwiększyć budżety i przyspieszyć rozwój własnych konstrukcji. Rajdy przebijają popularnością F1! Ogólnie strasznie mi się taki scenariusz podoba, planuję zrobić całą serię w tym temacie.

 

1 Scenka rodzajowa, nie miałem pomysłu ani skilla żeby jakoś to pociągnąć. Lokacje to jest coś z czym muszę ostro ruszyć!

hyAy7k7.jpg

2 Trochę szkiców samochodów:

pxoIyMS.jpg

3 Po raz pierwszy w życiu zacząłem zabawę walorem, zawsze to był szkic-> render. Nawet fajna zabawa, na przyszłość muszę częściej tego próbować:

fjxeHL3.jpg

4 No i moja Lancia!:

wstępny szkic:

http://i.imgur.com/oVXDfZK.jpg

interior też zrobiłem

http://i.imgur.com/yerr56b.jpg

gotowy lineart, po raz pierwszy jestem zadowolony z tego elementu

WEeLoQl.jpg

render:

deWzY6S.jpg

a na takich zdjątkach nasi ojcowie zbierali autografy od kierowców rajdowych

hXsaNZK.jpg

Szczęśliwego nowego roku!

Link to comment
Share on other sites

Powiem Ci że prawidłowo spędziłeś sylwestra, innego sposobu nie uznaję :D

Też bardzo lubię twarde powierzchnie, gdzie nabyłeś "How to render"?

"How to draw" już mam od dawna, ale nie znalazłem czasu żeby ją przerobić całą, jedynie początek udało mi się wchłonąć.

Link to comment
Share on other sites

Cześć! H2Re był dostępny tanio w przedsprzedaży na Amazonie, można też kupić na stronie wydawcy- Design Studio Press, dostałem od nich maila z jakimś kodem zniżkowym (nie jest już ważny niestety). http://designstudiopress.com/product/how-to-render/ .O ile How to draw była świetna, to How to render mnie powaliła ogromem informacji! Nie wiem kiedy zdążę przerobić ten materiał.

Link to comment
Share on other sites

Dawno nic nie wrzucałem, teraz jest już taka śmieszna sytuacja, że mam tyle nowych prac, że bym musiał teraz przeglądać te wszystkie pliki itd, może jak odeśpię to wrzucę coś:) Na świeżo skończyłem projekt na konkurs The Game Challenge zorganizowany przez ludzi od IFCC. Bardzo dla mnie trudny briefing był dla kategorii "pojazdy", a ponieważ w tej dziedzinie się czuję najpewniej, to postanowiłem spróbować. Pełny opis zadania brzmi:

"The third subject is “Ignis”, a vehicle for transporting (and using if necessary) dangerous goods. “Ignis” operates on the ground and also in the air for transporting the following: explosive substances and articles, gases including compressed, liquefied and dissolved under pressure gases and vapors, flammable gases (e.g. butane, propane acetylene), non-flammable and non-toxic gases that are likely to cause asphyxiation (e.g. nitrogen, CO2) , oxidisers (e.g. oxygen), toxic compounds (e.g. Chlorine, Phosgene), flammable liquids, flammable solids, self-reactive substances and solid desensitized explosives, substances likely to cause spontaneous combustion, substances which in contact with water emit flammable gases, radioactive materials and infectious substances. There are so many dangerous substances out there and we think you got the idea."

No i problem jest taki, że miałem ogromną trudność z wymyśleniem jakiegoś systemu dla pojazdu który by mógł latać i poruszać się na ziemii wyglądając jednocześnie "cool". Na samym początku skreśliłem najbardziej oklepane sposóby- samochód na kołach z jakimiś bajerami antygrawitacyjnymi itp. Przymyślałem sobie wszystko na samym początku, żeby złapać w tym wszystkim jakiś sens, załączę poniżej jak to wyglądało. Ogólnie można było również nie sugerować się wytycznymi które podałem powyżej i po prostu sobie zaprojektować cokolwiek i wrzucić, ale to moim zdaniem jest pójście na łatwiznę, więc chciałem koniecznie trzymać się tego problematycznego opisu. Sama końcówka była bardzo nerwowa- pracowałem prawie 30h bez przerwy (sen jest dla słabych;) ) żeby wykończyć najmniej słaby pomysł z tych, które sobie naszkicowałem. Mam nadzieję, że będzie się Wam chciało poczytać "planet facts" i całą resztę z resztą też.

 

Tutaj mój proces planowania:

2r2u8td.jpg

Wycinek z moich szkiców:

16gk9rk.jpg

Technologia jaką sobie wymyśliłem:

2pq3z4h.jpg

I koniec. Na render nie starczyło czasu i sił:

o8sbus.jpg

Pozdrawiam!

EDIT: Starsznie mała rozdzielczość. Tutaj link do full resa:

https://www.dropbox.com/s/jx9wrk3alj8fmi9/1ignis.jpg?dl=0

Edited by ActualRobot
Link to comment
Share on other sites

Jestem pod duzym wrazeniem! Proces, pomysl wszystko na plus, pewnie nie tylko w oczach laika jak ja! Gdyby byl jeszcze render, zwyciestwo mialbys w kieszeni, haha!

 

Ilosc detali mnie przytlacza, gdy pomysle ile czasu by mi to zajelo, ile refek musialbym uzyc by cos takiego poskladac, szok! Coz, gratuluje ukonczenia pracy, i trzymam kciuki za konkurs! :))

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję Panowie za miłe komentarze :) Nie odpowiedziałem wcześniej, bo nie chcę podbijać tej teczki bez nowych prac, ale na prawdę miłe słowa dają motywacyjnego kopa! Mam taki plan, żeby najbliższy miesiąc usiąść na ostro i walnąć jakieś podstawowe portfolio i uderzyć z tym do jakiegoś małego studia trzepiącego mobilki, albo coś. Szkoda mi czasu na obecną pracę (którą bardzo lubię, ale mnie nie rozwija w tym kierunku w którym chcę się rozwijać). Także na pewno będę wrzucać przez następne parę tygodni częściej swoje rysunki. Jak zawsze- krytyka mile widziana!

15q3m1f.jpg

 

o0nyw8.jpg

Link to comment
Share on other sites

@Rozpustelnik

Dzięki :) Mam zawsze problem z funkcjonalnością, a cool factorem :/ Zgadzam się z Tobą w 100% w każdym razie!

 

Wrzucam coś nowego, bo nocka przed fotoszopem pozwoliła wreszcie skończyć enviro nad którym się męczyłem od dawna. Zdecydowanie wolę lineart. Przy okazji znalazłem jakieś starsze prace których nie wrzucałem, ale zamieszczę bo fajnie mi się nad nimi siedziało :) Pozdro!

EDIT: Fajnie, przydały by się linki:

2mpfx4n.jpg

2rr8itc.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dzięki :) Perspektywa rządzi się matematycznymi zasadami i dlatego jest łatwa :) Jak są wątpliwości, to można wszystko sobie precyzyjnie wymierzyć, a przy odrobinie praktyki daje bardzo dużo jeśli chodzi o trójwymiarowe "czucie" form. Umiejętność niezbędna dla koncepciarza którym kiedyś zostanę :D . Gdyby z malarstwem było tak samo i mógłbym sobie sprawdzić formułą matematyczną pewne sprawy, to bym się bardzo cieszył; niestety tak nie jest i dlatego mam z tym ogromny problem :( Pocieszam się, że praktyka pozwoli mi wyrobić sobie "nosa" do tych spraw. Przy okazji dwie stare pracki które miałem kiedyś tam wrzucić. Znalazłem też zaczętego mecha którego nie skończyłem, już wiem co zrobię kiedy skończę obecny projekt :)

 

2jg9pnm.jpg

 

2hmlnw4.jpg

 

Fajnie się przegląda swoje starsze prace, bo widać progres. Mi to daje na prawdę dużego kopa motywacyjnego.

 

 

 

2rddwtw.jpg

Link to comment
Share on other sites

Roboty piękne! Super, że konstruujesz postać od szkieletu. Podziwiam taki profesjonalizm, analityczne podejście i chęć robienia tego.

Publikujesz może gdzieś jeszcze, chciałabym śledzić Twoje prace :)

 

Pozdro!

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem nie powinnieneś czekać na bycie koncepciarzem tylko już nim być ;) są ludzie o dużo niższym skillu i pracują jako koncept artyści. Poza tym ostatnimi pracami przekonałeś mnie tylko ,że mam rację :D

Masz pomysł na swoje prace ,czujesz przestrzeń , większośc konceptów to lokacje ,więc bardzo duży plus dla Ciebie .Illustracje promo robią prawie zawsze chyba inni artyści ,którzy często teraz wspierają się podkładką 3d ,albo photobashingiem i robią "malarskie" wykończenie.

Dlatego myślę ,że szkoda Twoich umiejętności na "czekanie" bo Ty juz umiesz projektować i żal tyłek ściska ,że się "marnujesz" . Wydaje mi się ,że w boju już ,w pracy przemielisz ten temat.

(Ja też tak czekałam , mam dużo niższy skill niż Ty ,ale teraz już można powiedzieć ,że pracuje na zlecenia ,więc kto nie próbuje ten się nie dowie -wybacz nie znam też Twojej historii, jeśli chodzi o próby pracy ,ale jeśli masz choć trochę tych prac więcej to ja bym sklepała na Twoim miejscu portfolio i uderzała powoli do firm, co szkodzi spróbować ?)

Link to comment
Share on other sites

Najfajniej jest jeśli komuś się moje koncepty podobają, bardzo się cieszę i dziękuję!

@DAGOO Dziękuję!

https://www.artstation.com/artist/actualrobot

Zapraszam :)

A z ciekawostek, możesz jeszcze posłuchać mojej muzyki tutaj:

 

@Soulinka12

Ehh, gdyby to wszystko było takie proste, to było by fajnie :) Niestety w koncepcie sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, żeby dostać robotę to trzeba na prawdę mieć wysoki poziom. Mój jest wyższy od tego gdzie byłem rok temu, ale jak wchodzę na artstation i widzę co robią zawodowcy, no to jestem sprowadzany na ziemię, do parteru ;) Oczywiście miałem już propozycje, jedna nawet dość ciekawa, ale niestety jak się pracuje w branży gastronomicznej to ciężko śledzić na bieżąco swoje profile, no i mi oferta przeleciała koło nosa, bo nie odpisałem na czas. No i nie powiedziałbym, że mój skill jest wyższy niż Twój- my się zajmujemy czymś kompletnie innym, ja bym nie potrafił namalować tego co Ty malujesz (serio, ja nawet nie zabieram się za komentowanie teczek ilustratorskich, dla mnie to jest czarna magia), Tobie z kolei pewnie sprawiłby problem design śmigłowca, bo zakładam że nigdy tego nie robiłaś ;) Na pewno portfolio trzasnę, nawet nad tym pracuję intensywnie, myślę że chociaż jakieś studio od mobilek powinno być zainteresowane, a nawet najniższa stawka koncepciarza za granicą jest spoko :). Jeszcze raz dziękuję za miłe słowa!!!

 

Teraz nowy projekt który właśnie ukończyłem. Bardzo lubię śmigłowce, a jeśli chodzi o awiację i design, to uważam że są sporym wyzwaniem dla koncepciarza. Ka-52 to oczywiście wizualnie najbardziej kopiący dupę śmigłowiec szturmowy, moja wersja to model rozwojowy- Ka-53. Najpierw jest design przez linie, czyli mój ulubiony sposób. Coraz sprawniej mi to idzie, no i frajda jak zawsze ogromna z tej techniki:) Następnie jest oczyszczona już linia, szybki pass walorem i to już się nadaje do uznania jako skończony koncept. Ponieważ jednak mam taki problem z renderem, no to pomęczyłem się z tym trochę i właśnie zaowocowało to wypracowaniem sobie świetnego sposobu na przyszłość :)

 

Generalnie zaczynamy od waloru lokalnego (tylko waloru, kolor zostawiamy na sam koniec), dodajemy warstwę overlay z przeźroczystością 50%, wypełniamy dokładnie 50% szarym neutralnym kolorem i mamy bazę do bardzo prostego renderowania które gwarantuje zachowanie zasady half to black dla wszystkiego co znajduje się poniżej tej warstwy. Jeżeli plan jest oświetlony prostopadle do światła, a więc jest najjaśniejszym punktem obiektu, to malujemy na biało. Najciemniejszy punkt na czarno. Równoległy to 50% szarości. I tak dalej. Jeśli eye dropper będzie ustawiony na pobieranie koloru tylko z bierzącej warstwy, to idzie jak po maśle i nie trzeba obliczać świała ani cienia dla każdego waloru lokalnego od nowa:) Następnie dajemy warstwę color i tutaj bawimy się w kolorowanie. Użycie warsty color zapewnia zachowanie walorów które położyliśmy wcześniej. Na sam koniec dajemy perspektywę powietrzną, mgłę itp. Piękno tej metody polega właśnie na zachowaniu odpowiedniego waloru, oraz łatwości modyfikacji wszystkiego na obrazku :) Np dodałem sobie teksturę asfaltu i nie mam problemu- wszystko się zgadza! Na sam koniec bawimy się suwakami itd- ja to nazywam terminologią muzyczną "masteringiem" (popełniłem z resztą błąd w tym miejscu przy zabawie kontrastem, bo widzę teraz że cień pod helikopterem jest jednak za ciemny, no ale nic). Teraz na pewno będzie dużo łatwiej malować komuś o analitycznym sposobie pracy, czyli np. mi :)

PS Fajnie, taki ze mnie znawca lotnictwa, że dopiero na sam koniec zorientowałem się, że Ka-62 już istnieje w rzeczywistości i musiałem zmienić desygnatę na 53 :P

Proces:

 

slangEM.jpg

 

 

Większ rozdzielczość: http://i67.tinypic.com/3483eqt.jpg

 

Pozdrawiam i krytyka jak zawsze mile widziana :)

 

EDIT: Pominąłem jeden link :)

Edited by ActualRobot
Link to comment
Share on other sites

Cześć ogulnie design wyszedł Ci mega. Bardzo mi się podoba szczególnie przedostatnia faza. Natomiast samo dodanie koloru tekstur itp troszkę psują ostateczny efekt. Wydaje mi się, że zredukowanie liczby kolorowych napisów dobrze by wpłynęło na wygląd helikoptera. Druga rzecz to sam materiał jest trochę zbyt matowy, przez co nie wygląda jak metal a bardziej jakaś guma, szczególnie przód. Lineart i perspektywa widać, że Ci leżą czego Ci zazdroszczę :P

PS. Zapomniał bym o cieniu jakiś taki strasznie czarny się wydaje :P

Link to comment
Share on other sites

No, masz rację- z napisami przegiąłem, a szczególnie właśnie w fazie "kolorowania". Tak to jest jak się nad czymś siedzi za długo :( Jeśli chodzi o powierzchnię, to właśnie był zamysł taki, żeby było to coś bardziej matowego niż błyszczącego, sam przód szczególnie (w realu maluje się tą część kadłuba na czarno żeby nie było refleksów na powierzchni awionki które mogły by przeszkadzać pilotom), ale mój następny steampunkowy projekt właśnie będzie miał bardziej błyszczącą powierzchnię, zobaczymy jak sobie z tym poradzę! Na pewno czeka mnie jeszcze dużo pracy żeby być trochę bardziej biegłym w renderowaniu, ale ten sposób który sobie wypracowałem przyspieszy bardzo proces!

 

PS A, cień to jest porażka. Wynika ona z tego, że początkowo wszystko wyglądało tak jak na 3 obrazku. I tutaj niby cień jest w połowie między czarnym a najjaśniejszym, ale jak zacząłem zmieniać oświetlenie na mniej nocne kombinując suwakami, to niestety nie zauważyłem jak kontrast zjeżdża mi ten nieszczęsny cień :/

 

 

No nic, czegoś się przynajmniej nauczyłem.

Dzięki i pozdrawiam!

Edited by ActualRobot
Link to comment
Share on other sites

W pierwszych trzech szkicach wygląda zawodowo, niestety tego profesjonalizmu widać coraz mniej w każdej późniejszej wersji. Projekt na tyle fajny że ja bym się skusił na drugie podejście do koloru ;)

 

jak wchodzę na artstation i widzę co robią zawodowcy, no to jestem sprowadzany na ziemię, do parteru ;)

 

ha, znam ten ból. ostatnio nie mam czasu obczajać artstation i może dlatego jestem w lepszym humorze ;)

Link to comment
Share on other sites

no kurde lineart śmiga i widać że wiesz co robisz. Kup sobie how to render robertsona i zobacz tą jego gnomonową serię how to render matte surfaces. To taki pack co Ci się mega przyda do rednerowania lineartu.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Panowie! Ja How to render znam, nawet jak posamplować walor to wyjdzie że jest tam zachowane "half to black", no ale jakoś nie czuję jeszcze czaczy z tym renderowaniem. Zdecydowanie większą przyjemność mam na etapie designu i rysowania tego. No nic, w najbliższych dniach chcę wysłać portfolio do fajnego studia 30 km od mojego domu, więc muszę zagęścić ruchy i przyspieszyć ostro progres. Nie będę się teraz skupiać na renderowaniu, raczej postaram się przedstawić linię właśnie i zmysł designerski jako mocną stronę.

 

Mega propsuję Wasze teczki tak przy okazji!!!!

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy