Jump to content
adek

Blender 2.71

Recommended Posts

Po raz kolejny napisze krótko....kupa tekstu....Czego jeszcze nie rozumiesz?

 

Czego ty nie rozumiesz? Spytałem o menu , właśnie żeby sobie popatrzyć w opcje. Ciężko to pojąć? Rzeczywiście Blender jest taki złożony że ta prosta Maya się nie umywa, dlatego nie może mieć menusów u góry. Rozwaliłeś mnie:D.

 

Oglądając ten wątek w swojej przeglądarce z przerażeniem stwierdziłem, że w mojej przeglądarce nie ma już górnego menu!

 

W nowych officeach jest wstążka zamiast menu... cały czas ktoś kombinuje, jak by zastąpić to niewygodne rozwiązanie.

 

W urządzeniach dotykowych są teraz już jakieś kafle i gesty. Nie uświadczysz rozwijanego górnego menu.

 

Świat idzie do przodu ale ty postanowiłeś pozostać apostołem górnego menu z nieaktywnymi pozycjami w Blenderze, w którym jest ono najmniej potrzebne i jeszcze wkrótce będziesz w stanie tu wszystkich obrazić, za to, że się z tobą nie zgadzają.

 

Rzeczywiście genialne porównania, aplikacje na smartfony i przeglądarka. Gdybyś nie wiedział to nawet w przglądarce w opcjach możesz włączyć menu, po to żeby użytkownik który ma ochotę mógł go sobie używać.

 

Powinna być na forum taka opcja głośnego p**** słuchawką, żeby podkreślić swojego focha !

 

lumpenstuck! Ignoruję Cię! :)

 

Słaby charakter.

Edited by lumpenstuck

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry stary, dostosowuję się do tego jak się mnie traktuje. Po wyzwiskach od noobów, ignoranntów, którzy nie potrafią się nauczyć obsługi PS, maruderów i co tam jeszcze odpowiadam na adekwatnym poziomie. Gdzie i kiedy mam sobie iść to już nie zależy od ciebie. Zadałem proste pytanie czy da się gdzieś właczyć menu. A wy się rzucacie jakbym wam, daruj sformułowanie, zabił babcię pingpongiem. A teraz wielce obrażeni. Zabawne, warto czasem popatrzyć co się samemu nawypisywało zanim się oburzysz na kogoś. Zauważ że ja nikogo nie obrażam, nie używam argumentów ad personam. W przeciwieństwie do np. ciebie. Akurat przy tobie Monio odpowiada jeszcze na poziomie. Radzę wyluzować, bo to już znamiona fanboyizmu;)

 

PS. Nadal słabo z tym ignorowaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę w tym wątku coś kompletnie innego. Na twoje pytanie uzyskałeś odpowiedzi od 3 ludzi, do tego momentu nie było żadnej napinki. Pierwszy gość ci polecił skorzystanie ze SPACE, drugi powiedział że nie istnieje takie główne menu w blenderze a trzeci wyjaśnił ci dlaczego takie menu nie ma racji bytu w w takim rodzaju interfaceu. Potem ty zacząłeś tyradę jaki to blender ma spaprany UI, że to młotek bez rączki i że powinien działać jak inne softy. Nie, nie powinien. Działa doskonale pomimo że ma inną zasadę niż programy w których pracowałeś. Jeśli zechcesz wejść w ramy tego paradygmatu to zobaczysz że tym programie da się pracować równie wygodnie i efektywnie co w Maya.

 

nie używam argumentów ad personam.

Monio, masz problem z czytaniem ze zrozumieniem?

Well. Z tego co mi wiadomo takie pytania nie mają na celu uzyskania informacji zwrotnej...

 

Wracając do sedna. Nie, nie da się uruchomić takiego menu w blenderze ale można sobie ustawić interface tak żeby dało się przeklikać i posprawdzać wszystkie jego opcje. Proszę bardzo, poniżej link do pliku blend z tak ustawionym interfacem. Żeby zobaczyć opcje danego edytora klikasz w te ikonki z trzema poziomymi paskami. Najpierw masz ikonkę edytora, potem guzik do collapsowanego menu a następnie tryb edytora do którego się odwołują menusy (w większości to opcje wspólne dla wszystkich trybów edytora jak np widok). Tryby okien 3dview i image editora działają globalnie na cały program więc zrobiłem je większe, sam musisz wybrać tryb żeby pokazały się opcje. Okna buttonowe masz z boku. Nie da się korzystać z tak ustawionego interfaceu przez sposób działania focusu w blenderze ale opcje możesz sprawdzić.

 

br1UAok.jpg

http://www.pasteall.org/blend/30187

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blablabla było odpowiedzią na słowa N. w stylu "dzieciak". Nie będę poważnie traktował kogoś kto mnie obraża, a nie mam w zwyczaju odpowiadać takimi samymi chamskimi tekstami. Wolę się pośmiać. Nie chce mi się sprawdzać na wikipedii co to erystyka, używaj prostszych słów jak ze mną rozmawiasz.

 

Przeciwnikiem jakiegoś softu? Bo mam problem ze znalezieniem na szybko kilku opcji i spytałem o menu? Chłopie, ja mam 40 na karku, już wyrosłem z bycia przeciwnikiem czy fanboyem jakiegokolwiek softu. Już nie będę odpowiadał bo ta rozmowa straciła wszelki sens. Szkoda czasu. Gdybyś nie wiedział - ignore masz w MENU na górze, USTAWIENIA:D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie znaczenie ma tylko żeby dało się jak najwięcej zrobić bez skrótów zwłaszcza że brak dodatkowego dojścia do opcji przez menu jest zawsze rzeczą gorszą (nie da się wytłumaczyć że bez tego jest lepiej) - dla mnie to jest niemal obojętne jak by to wyglądało, może to być przycisk w menu odpalający kolejne menu, albo nawet jakieś menu na cały ekran które po prostu można w dowolnej chwili włączyć lub wyłączyć. Oczywiście do tego niesamowicie przydatne jest kiedy po najechaniu na przycisk menu pokazuje się pod jakim skrótem ukrywa się dana opcja. Ogólnie chodzi o to, że wtedy łatwiej jest się uczyć softu powoli (jak ktoś ma masę pracy i zazwyczaj nie może sobie pozwolić na pracę w sofcie który za słabo zna, to raczej nie ma innej opcji niż powolna nauka). Chcę zaznaczyć że jestem człowiekiem który jest zmuszony pracować non stop na dużej ilości softu i ma mało czasu ale dużo chęci rozwoju i dlatego wiem że możliwość wygodnej powolnej nauki jest bardzo ważna (nie jeden soft w ten sposób opanowałem dzięki czemu potem mogłem zacząć go regularniej używać i w dalszej kolejności łatwo opanować skróty - tak, bo skróty łatwo wchodzą w pamięć jeśli używa ich się przez dłuższy czas bez większych odstępów czasowych). Na razie mam w planach inne rzeczy niż szlifowanie Blendera, ale jestem fanem tego softu (ogólnie śledzę jego rozwój od samego początku) i prędzej czy później się za niego zabiorę choćbym miał wypisać sobie setkę ważnych skrótów w notatniku, jednak fajnie by było żeby robili wszystko aby było jak najmniej problemów z jego opanowaniem.

Jeśli chodzi o interfejsy to prawie nic nie jest mi straszne - dla mnie Maya, Max, Houdini, Cinema, ZBrush, Messiah itd. są OK. Kiepski to jest np. UVLayout właśnie przez te swoje skróty...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takich zmian ułatwiających naukę i obsługę blendera jest co raz więcej. Np od od jakiegoś tygodnia po najechaniu na opcje informacje o niej są dużo czytelniejsze.

 

tootlips_compare.png

https://developer.blender.org/file/data/dklthjmu2iuwszgii3ym/PHID-FILE-vxkyc62evxt4mycih7f2/tootlips_compare.png

 

Co do skrótów blendera. Zupełnie nie musisz wypisywać sobie nic w notatniku bo wszystkie są przy nazwie opcji oraz w tooltipie który pojawia się po najechaniu na opcje. Tak samo jak w photoshopie czy innych programach. To jest na tyle dobrze ogarnięte że nawet jak ktoś napisze swój własny kawałek interfaceu w formie addona gdzie przycisk odwołuje się do istniejącej standardowej opcji w blenderze to w tooltipie do tego guzika również będziesz miał wszystkie informacje oraz skrót. O ile ktoś nie zechce takich informacji nadpisać. Jak mówiłem wcześniej- jedyne czym to się różni od "normalnych" programów to to że opcje modelowania masz w oknie modelowania, opcje uv w oknie uv i tak dalej. Banał. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś czuję że nie wytrzymam i zainstaluję Blendera szybciej niż planowałem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zwykłe rozwijane menu u góry - Edit, Animation, itd. Wchodzę sobie wtedy w odpowiednią zakładkę i znajduję odpowiednią funkcję.

 

Hej. Jestem jednym z oficjalnych designerów interface'u w tej chwili, w związku z czym wyjaśnię na czym polega problem.

 

Blender jest zbudowany trochę inaczej niż większość programów graficznych. Działa na zasadzie mini-edytorów. Zalety tego są takie, że użytkownik może ustawić dowolną konfigurację okien koło siebie, nie ma "pływających" okien zasłaniających część interface'u, nie ma trybów pracy, a skróty mogą być konsekwentne we wszystkich edytorach (na przykład G-Translate przesunie obiekt, węzeł, klatkę kluczową etc, w zależności od tego, nad którym oknem znajduje się kursor.

 

Taki system ma też niestety wady - chociażby niemożność stworzenia globalnych menu i toolbarów. Jest to niemożliwe nie dlatego, że takie menu byłoby zbyt zatłoczone, tylko dlatego że komendy nie znałyby kontekstu w jakim mają działać. Na przykład wspomniana komenda Translate nie wiedziałaby czy przesunąć zaznaczony obiekt z jednego okna 3d View, zaznaczone klatki kluczowe z okna Dope Sheet, czy zaznaczone węzły z okna Node Editor.

 

Nie byłoby też możliwe stworzyć działów odpowiadających za poszczególny edytor, na przykład Object > Translate, ponieważ komenda ta (i wiele innych) zależna jest od orientacji widoku, tak więc gdybyśmy mieli otwarte 2 okna 3d View, komenda nie wiedziałaby którego okna użyć.

 

Jest to znany problem, i trwa dyskusja w jaki sposób można by ten system udoskonalić (np. Brechtbar, albo podświetlanie aktywnych okien).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Brechtbar
Świetne określenie. :D

 

Nie powiedziałbym że obecny sytem multi-edytorów tworzy "problemy". To są po prostu metody pracy z takim systemem, nie są gorsze ani lepsze od jednooknowych edytorów. Tak samo globalne menu nie ma żadnej przewagi nad wieloma menusami które od razu mają swój kontekst i są wywoływane z innych edytorów. Oba schematy mogą działać tylko w określonym systemie UI, i to co jest teraz w blenderze sprawdza się doskonale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dość ciekawy trailer indyjskiego studia.
WHAT IT TOOK US

After 756 man hours of work, 10 weeks of project time and 22500 minutes of rendering 4500 image frames

We present to you, Ranadheeran – a trailer clip which is a proof of concept that

competent Computer Graphics can be produced in India

it takes only a fraction of the industry standard budget & time

Open Source software can be used in a production pipeline

 

WHAT IT DIDN’T

No foreign talent, purely Made in India

No powerful workstations, standard Home PC-like computers

No motion capture, exclusively hand-made animation

No scanning of actors, done completely using references from the internet

No expensive software, only Open Source software that translated to ZERO Software cost

But YES, we did have powerful Graphic cards which were used for rendering!

 

IDEAS MATTER

We ideated all of this in Coimbatore, a South Indian city, which is not even remotely connected to Computer Graphics.

 

INDIA MATTERS

We also would like to call upon all fellow INDIANS who aspire to see a developed India, to trust Indian Talent and invest your time & effort in INDIA.

 

THANK YOU PEOPLE…

…Thanks for taking the time off to view our work!

Share this post


Link to post
Share on other sites
No foreign talent, purely Made in India

hehe kraj, ktory dysponuje 20% populacji Ziemi w wieku produkcyjnym to naprawdę argument ;)

 

anyway wyglada słabo, potrafią lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy