Jump to content

Recommended Posts

Prosta Scena z zamaskowanym mścicielem w roli głównej. Projekt stroju dość oryginalny nawet biorąc pod uwagę charakter tej postaci, większość z części kostiumu, który wymyśliłem to lekko zmodyfikowany sprzęt armii/służb specjalnych. Fani Batmana reagują różnie, należy pamiętać, że hardkorowi fanatycy komiksów to specyficzni ludzie i otrzymałem skrajne opinie (niektóre na granicy obrażania mnie :D).

 

Plan był prosty: zero Sci-fi, zero fantastyki, ale jednocześnie zbliżenie się do komiksowego oryginału bardziej niż filmy (czarno-szary kostium). Balansowanie na granicy autentyczności nie jest łatwe jak pomyśli się o absurdzie tej postaci, czyt. uszy i peleryna muszą być i kropka. Cieszę się, że udało mi się wszystko przeprowadzić konsekwentnie od pierwszych konceptów rysowanych na co nudniejszych lekcjach fizyki.

 

Będę chciał sklecić jeszcze parę gadżetów, między innymi gogle, które ktoś zaproponował w WiPie i uważam je za fantastyczny pomysł!

 

iHXvGuPbozEbt.png

 

Sklecone w Blenerze i wyrenderowane w Cycles. Sama postać ma niecałe 29 tyś trójkątów, ale można by było ją zoptymalizować m. in. usunąć część twarzy zasłoniętą przez maskę (ale wszystkie uzyskane trójkąty wypadałoby wcisnąć do wnętrza jamy ustnej, którego na potrzeby tej sceny postać nie ma, a wypadałoby mieć, jeżeli miałby to być pełny game-art).

Link to post
Share on other sites

Karykatura to może za ostre określenie, nawet jeżeli jest "na w pół" ;)

Mimo wszystko, do ideału jeszcze brakuje i jest to tez wina wspomnianych przez plasti proporcji.

Ręce wydają się małe, chociaż może to też dodatkowo wina perspektywy i tego jak wygląda jego kostium.

 

Może zmiana pozycji modelu przyniosłaby lepsze rezultaty?

 

Mam też zastrzeżenia do ust, chyba są za szerokie. Ma czym oddychać i tym razem chodzi o ogromne otwory nosowe, których mógłby pozazdrościć sam Jay-Z.

Link to post
Share on other sites
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy