Jump to content
Ottom

Książka do studiowania anatomii

Recommended Posts

Witam,

Postanowiłem powoli zabierać się za Zbrusha i tu mam pytanie do was.

Jakie polecacie książki do studiowania anatomii człowieka, czy zakup książki "anatomy for sculptors" od anatomy4sculptors.com będzie dobrym wyborem? Szczerze powiem, że szukałem trochę na ten temat i właśnie ta pozycja przykuła moją uwagę najbardziej.

 

Pozdrawiam;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miałem stycznosci z ta pozycja. Jesli zdecydowałbys sie na videotutorial, zamiast ksiazki(moim zdaniem bardziej praktyczne rozwiazanie), to tutaj masz swietne tutoriale od Gnomona:

 

http://www.thegnomonworkshop.com/store/products/tutorials/zpe_series/

 

A tutaj cała seria tutoriali od Digital Tutors:

 

http://www.digitaltutors.com/software/ZBrush-Sculpting-tutorials

Edited by MariushO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zalezy jak kto woli :) Posiadam wszystkie tutoriale z Gnomona na temat anatomii, digital tutors i ksiazke Anatomy for Sculptors, najlepsza okazała sie ta książka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zalezy jak kto woli :) Posiadam wszystkie tutoriale z Gnomona na temat anatomii, digital tutors i ksiazke Anatomy for Sculptors, najlepsza okazała sie ta książka.

 

No oczywiscie masz racje :D.

@Ottom niech sam wybierze. Ale ciezka praca go czeka, czy to ksiazka czy videotutorial to i tak trzeba cwiczyc, cwiczyc a jak rece zabola, to dopiero wtedy cwiczyc :p.

 

Powodzenia i miłych godzin pracy w Zbrushu, bo to swietny soft.

 

Edit: tablet to absolutny "must have" jesli zamierzasz powaznie zabrac sie za Zbrusha.

Share this post


Link to post
Share on other sites

póki co to mam tablet od siostry, w biedronce jakiś kupiła :D

Studia właśnie rzuciłem, do roboty będę się wybierał, ale coś widzę że 1 wypłata na książkę+ konto BASIC na digital tutors. za 2 wypłatę się kupi jakiegoś wacoma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli chodzi o książkę to zależy mi na tym żeby była pod ręką, żebym na bieżąco mógł odnosić się do materiałów w niej zawartych. minimalizowanie 1 okna żeby odpalić pdf i tak w kółko nie jest moim marzeniem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem :) Zapomnialem dodac wczesniej, ale dobra tez jest Digital Sculpting Human Anatomy by Scott Spencer.

 

- - - Połączono posty - - -

 

Maly dodatek, wlasnie wszedlem na strone i zauwazylem. Od 30 Stycznia Digital Tutors bedzie za darmo przez 3 dni

 

https://www.digitaltutors.com/11/register.php?utm_source=Forum&utm_medium=ForumUpdates&utm_campaign=Forum72HoursFree

 

Może Ci to przydać, szczegolnie jesli zainstalujesz trial programu Camtasia i sprawnie go użyjesz ;)

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielkie dzięki za informacje :D coś czuję, że 30 stycznia wypije litry kawy i energy drinków :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam dziwne wrażenie, że to teraz jest darmowe :D moge wszystkie filmiki odpalać:D może do jest DO 30 stycznia a nie OD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz rajce, mozesz rejestrowac sie teraz i od momentu rejestracji sa 3 dni :) Do 30 Stycznia promocja taka.

 

W pracy jestem i nie doczytalem dokładnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

niestety nie istnieją żadne zdjęcia ludzi, bo nikt nigdy nie sfotografował ani mężczyzny, ani kobiety.

 

Jedyne wyjście, żeby się zorientować jak wyglądają Homo Sapiens Sapiens (Człowiek Współczesny), to książka do anatomii z wyidealizowanymi rycinami nakoksowanego i odwodnionego mężczyzny o aryjskich rysach twarzy. Kobiet się i tak nie rzeźbi, bo za słabo widać mięśnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ikkiz - nauka wyidealizowanej sylwetki męskiej jak i kobiecej to podstawa potem, potem można bawić się w tłuściochów i chudzielców. nie rozumiem tego "nikt nie sfotografował ani mężczyzny, ani kobiety" przeciez pelno zdjęć w necie jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze, to ja nie rozumiem, dlaczego lekarze, masażyści i inne pochodne zawody związne ze studiowaniem ludzkiego ciała kupują świetnie i drogie ksiązki, w których wszystko jest dokładnie opisane...przecież mogą znaleźć obrazki w internecie i też się nauczą ;o

 

To też był sarkazm. A teraz, jeśli nie masz nic ciekawego i inteligentnego do napisania to po prostu nie wtrącaj się do dyskusji :))

Share this post


Link to post
Share on other sites
A teraz, jeśli nie masz nic ciekawego i inteligentnego do napisania to po prostu nie wtrącaj się do dyskusji

 

No nie mam, już wam się nie będę wtrącał, bo wprawdzie jeszcze nie umiesz, ale za to już wiesz jak się najlepiej nauczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
... A teraz, jeśli nie masz nic ciekawego i inteligentnego do napisania to po prostu nie wtrącaj się do dyskusji :))...

 

Wszyscy maja prawo wypowiedzi, nawet [email protected], jesli dobrze mysle, nie bez kozery użył sarkazmu...

Wiec nie unoś sie wyżej niż Twój wzrok sięga... :p

Sorry za ironie i pozdrawiam!

Edited by MariushO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak napisałeś, ja nie umiem, więc wiem co pomaga w ciągłej nauce laikowi takiemu jak ja i na pewno nie są to "obrazki" z internetu.

 

Ty za to umiesz, co widać po Twoich pracach, więc następnym razem może napisz coś mądrego zamiast rzucać "inteligentnymi" sarkazmami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopaki, Ikkiz się nauczył rzeźbić anatomie ze zdjęć więc to znaczy że wszyscy korzystający z takich książek się mylą. Koniec tematu. Do zamknięcia. :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

wejdź sobie Jack na 3d.sk i poszukaj jakiejś idealnej sylwetki męskiej, albo kobiecej. Są tam zdjęcia setek prawdziwych ludzi. Zobaczysz jaki będzie z tym problem. Każdy człowiek jest inny, a jak się porównuje zdjęcia kilkunastu ludzi w krótkim czasie, to się zaczyna zdawać, że to są jakieś karykatury, że to nie możliwe, żeby się tak różniły na przykład proporcje długości nóg do długości tułowia, albo dowolne inne proporcje. Będzie się zdawać, że ktoś je porozciągał w fotoszopie dla jaj. Ale tak wygląda rzeczywistość.

 

Ale może mamy inne ambicje, bo dla mnie najciekawsze jest oddanie podobieństwa jak w portrecie, a komuś może zależeć na zrobieniu idealnego ludka, więc ja się staram uczyć, jak patrzeć na zdjęcia (choć lepiej by było mieć na taborecie żywego modela) i jak modelować organ, który widać: skórę - cokolwiek pod spodem jej nadaje kształt, to i tak modeluje i rzeźbi się skórę.

 

Więc jeśli nauka rzeźbienia, nie jest rozwijaniem skilla w przenoszeniu formy z natury do 3D (czy tam do gliny, gipsu, plasteliny) to moje rady są bez sensu. Uczcie się robić ludzi, bez patrzenia na ludzi. Wyjdzie jakiś kanon jak w postaciach z egipskich reliefów.

 

Żeby nie być ani trochę nieszczery, to nie jest tak, że ja całkowicie leję na anatomię, bo anatomię głowy i czaszki znałem co do kostki i co do mięśnia po polsku i po łacinie, teraz mi się pozapominało. Ale to było potrzebne do ortodoncji, i nie tyle nazwy mi były potrzebne, co właśnie umiejętność patrzenia i oceny po kształcie twarzy, czy ktoś ma wadę zgryzu i jaką i to jest umiejętność, która mi się przydaje. Dostrzeganie różnic wśród ludzi i ich cech charakterystycznych. To nie takie ważne, jaki powinien cyć kąt między płaszczyzną czoła, a płaszczyzną frankdurcką, ale jaki jest! Jaki powinienem zrobić! Nie raz patrzyłem na animacje jak działa obręcz barkowa, albo staw łokciowy, żeby to dobrze zrigować, albo nawet na zdjęcia RTG, żeby dobrze umieścić pivot kości udowej, więc nie mówię, że anatomia nie jest potrzebna - jest, ale bardziej do tego, jak się rusza człowiek, a nie jak wygląda

 

 

Ja po prostu myślę, że po dwóch postaciach ze zdjęć, jesteś cztery razy dalej w nauce, niż po jednej nawet doskonale wyidealizowanej. Już któryś raz jestem tu atakowany za takie podejście, bo większość wie, że najlepiej z atlasu. Zostaje mi życzyć powodzenia.

 

Już nie będę wracał do tego tematu, bo po co mi kłótnie. Żeby minusów nałapać?

 

edit: A Monio, miał fajny projekt kiedyś. śmigał zdjęcia przypadkowych ludzi, prawdziwych, w różnym wieku, sam robił. Mógł bym zaryzykować stwierdzenie, że on się właśnie tak uczył, ale jak się jest okazja mnie czepić, to zawsze skorzysta.

Edited by ikkiz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopaki, nie widzę żadnego powodu do kłótni:) i Ikkiz ma racje moim zdaniem i Jack.

Jeśli ktoś ma chęci kupienia książki do anatomii, to czemu by nie kupić takiej ksiązki, chyba lepiej inwestować w siebie niż przepić albo przepuścić na pierdoły:)

dla totalnego laika taka forma nauki wydaje się atrakcyjna, bo widząc zwykle zdjęcie osoby, nie jesteś w stanie powiedzieć jakie mięśnie ma na ramieniu. Chodzi tu o to, że jak w książce dowiesz się, że jest coś takiego jak konkretny mięsień, np tylni akton barku i nauczysz się jego podstawowego kształtu, to potem w przyszłości tworząc postać z ludzkiego zdjęcia, będziesz wiedział że jest coś takiego jak tylni akton barku i go poprostu nie pominiesz, może i jest to zbędne, ale czy czasem nie ułatwi to pracy ? Oczywiście dużym plusem jest tworzenie postaci naturalnych, takich jakie natura stworzyła, sprawia to że prace są ciekawsze.

Ja proces nauki widze tak, nauka tworzenia idealnego człowieka, następnie tworzenie postaci naturalnych z różnymi defektami, np krótszy biceps itd

 

Mam nadzieję że nie nabałaganiłem:)

Puenta jest taka: Jeśli masz możliwośc inwestowania w siebie, to rob to i rozwijaj się na różne sposoby(nauka idealnej sylwetki, jak i naturalnych)

 

Pozdrawiam:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszyscy jesteśmy defektami idealnego człowieka. :cool:

Wzorzec ubermensha został opracowany przez antropologów III Rzeszy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aj ludzie, ten temat schodzi na totalny offtop. Dajcie spokoj z potyczkami słownymi! Do roboty kolego @Ottom, czy z książki, czy z czego innego!

Dawaj z cwiczeniami i działaj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi po prostu chodzi o to, że niepotrzebnie zaczęli się tu kłócić, nie ważne z czego się ktoś uczy, ważne, że się uczy.

MariushO- biore się do roboty :D niedługo na froncie zobaczysz moje prace :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ikkiz- Balans jest wszystkim. Przed rozpoczęciem tamtego projektu z główkami przechodniów poświęciłem kilka razy tyle czasu na metodę konstrukcyjną i naukę anatomi głowy. Kiedyś w 2d, potem w 3d. Nie wyrzeźbiłbym ich w taki sposób i w takim czasie jeśli wcześniej nie ćwiczyłbym konstrukcji. Czasem dobrze prawie w ogóle nie patrzyć na modela tylko zapamiętać jego pozę i przełożyć to szybko na konstrukcje z brył. Czasem dobrze zawierzyć tylko oczom i potraktować modela jako zbiór plam tworzących kształty i światłocień na bryle.

 

Rzeźbie dzisiaj tak a nie inaczej właśnie dlatego że łączę te 2 podejścia. Każdy doświadczony rzeźbiarz czy rysownik ci powie że trzeba łączyć podejście konstrukcyjne i prace z referencjami żeby móc rzeźbić/ rysować z wyobraźni. Nie muszę się dodatkowo przekonywać że jest to słuszne podejście jak patrzę na prace mistrzów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy