Jump to content

Recommended Posts

nawet jakby zakończyli maxa na 2016 to co? to mega-potężne narzędzie które na spokojnie by wystarczyło na kolejne 30 lat, wszystko co potrzebne jest.. tak jak z photoshopem dla większości ludzi wystarczy stara 7 i wszystko sobie zrobię...

Link to post
Share on other sites

A jak niby maja walczyc z Pixologiciem? I jak niby maja magicznie zniesc bariery technologiczne, ktore sa spowodowane budowa samego softu? A jak bede walczyc z Nukiem? A jesli wygraja z Nukiem to jak beda walczyc z Fusion, ktore wykupila firma z branzy ale dzialajaca zupelnie inaczej? A jak przekonaja studia ktore moga zaczac pisac wlasne softy? A co jesli BSuite zyska popularnosc? Chyba patrzysz zbyt monochromatycznie na przyszlosc

Link to post
Share on other sites

Mateusz- Jak na razie Max 2016, podobnie jak niemal wszystkie softy 3D, nie wystarcza sam w sobie do stworzenia dużego spektrum assetów do dzisiejszych gier i filmów. Zwyczajnie nie oferuje pełnego pipelineu (brak sculptu i sensownego teksturowania). Skąd ci przyszło że rozwój technologii wyhamuje i jakikolwiek software mógłby "starczyć" na taki szmat czasu? Lepienie poligonów to dla ciebie ostateczna forma tworzenia grafiki 3D? ;)

 

Legomir- Nie trzeba kopiować architektury softu żeby dać użytkownikom narzędzia które działają bardzo podobnie. Popatrz jak radykalnie inną technologie mają Zbrush i 3Dcoat a jak bardzo zbliżoną mają główną funkcjonalność. Pixo dodało do dynamesha nawet operacje boolowskie którymi wcześniej chwalił się 3dCoat. Robi je barbarzyńsko (i liniowo) ale dla końcowego usera te narzędzia służą do tego samego.

W ciągu 2 lat Majka wchłonie resztę Muda który zostanie potem skasowany z listy produktów ADSK. Sculpting i Texturing w połączeniu z funkcjami majki może zaowocować takimi ficzerami że Pixologic powinno czuć się zagrożone.

 

Ja bardzo kibicuje BSuite. W ogóle kibicuje wszelakim przejawom zdrowej konkurencji na tym rynku CG. Kibicuje ale co raz mocniej widzę że ADSK wszystkich rozjedzie bo ma przewagę na wszystkich frontach które liczą się w biznesie.

To nie jest tak że rynek CADowski idzie swoją drogą a M&E idzie własną. Akcje emituje jedna korporacja a nie 2 niezależne byty więc ekspansja na rynku CADa przekłada się na większą kasę również w wydziale M&E. Jak dział M&E będzie w jakikolwiek sposób zagrożony ze strony konkurencji to mogą na parę lat przenieść aktywa żeby sobie z konkurentem poradzić. Oczywiście potem sobie odbiją co zaowocuje taką stagnacją jak widzieliśmy przez ostatnie kilka lat w przypadku Maxa.

Transplantacje technologii to u nich już od dawna standard. W 2007 roku zapewne istniały 2 odrębne teamy robiące viewporty do Maxa i Majki. Dzisiaj masz jeden team który się tym zajmuje a core teamy tych programów tylko go podpinają żeby działał jak trzeba (ShaderFX), tak jest taniej.

 

Lecimy w punktach.

Dzięki ARC mają w garści rynek edukacyjny. To oni są głównymi popularyzatorami 3D. Jak przekonasz uczelnie żeby zainwestowały kasę w jakieś nieznane BSuite?

Mają największe poparcie branży growej i filmowej. Pomimo że Pixar od lat siedzi na proprietary toolach o czym jest co drugi artykuł na fxGuidzie.

Mają pierdyliony dolarów na marketing co razem z powyższymi punktami sprowadza się do kilku milionów nowych klientów (na subskrybcjach) na przestrzeni zaledwie paru lat (Czytajcie te ich raporty, serio).

Mają kolosalną przewagę finansową która dzięki powyższym będzie tylko się powiększała i to w tempie kosmicznym. Myślisz że koderzy z SideFX czy Foundry powiedzą "Nie, dzięki" jak autodesk zaproponuje im dubla?

 

Takie o to są koszta ukryte "darmowych" licencji na Maxa o których pisałem kilka miesięcy temu. To nie jest żaden spisek reptiliano-masonerii tylko poprawnie wykalkulowana ekspansja spółki giełdowej. Biznes.

 

Czekajmy na informacje kto przejmie Foundry.

 

Jest tylko jedno rozwiązanie jakie widzę i nazywa się OpenSource. Absolutnie nie chodzi mi tutaj o żadnego Blendera. Liczę po prostu że kiedyś duzi gracze na rynku CG/Gamedev powiedzą dość temu dymaniu i podejmą inicjatywę żeby razem zbudować wspólny soft tak jak obecnie ma to miejsce z otwartymi standardami. Solidny, future-proof, interfejso-agnostyczny i dynamnicznie rozwijany przez community. Ja już zacząłem się uczyć C++, jeszcze tylko ze 20 lat ćwiczeń i mogę pomóc. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Edited by Monio
Link to post
Share on other sites

Ciekawe czy serio da się przewidzieć rozwój branży w perspektywie 30 lat żeby tak głupio pisać, że wystarczy na 30 lat.

 

@mateusz_s Kup sobie pudełkowego maxa2016 (jeszcze się da? czy już tylko SaaS?), zrób 10 kopii płyty instalacyjnej, wsadź do metalowego pudełka, owiń w naoliwione szmaty i zamuruj w piwnicy. w 2046 będziesz potrzebował tej instalki żeby go odpalić na emulatorze windows 8 w swoim kwantowym windows 28 :)

Link to post
Share on other sites

Monio - max nigdy nie bedzie miał lepszych narzezi do sculptu niż zbrush i być może nie bedzie miał takich fluidów jak FumeFX, ale to są jakby odrębne rzeczy, które moga być zastapione przez dedykowany soft, on nie musi mieć tego wszystkiego, Popatrz wstecz 10 lat, jakoś ludzie robili zajebiste rzeczy nie mając połowy takiego softu jak dziś i w filmie i w grach itp. Mając do dyspozycji tak potężny soft jak 2016 można zrobić wszystko, jak ktoś się zajmuje wizualizacjami to jest w stanie zrobić dowolną rzecz bazując na tym co jest, filmy animowane, efekty specjalne itp. Teraz głownie dodaje się rzeczy, które coś przyśpieszają dają nowe możliwości itp, po prostu chodzi mi o to, że cała podstawa jest... jakoś PĘDZEL wymyślili dawno temu i nadal go używają z powodzeniem :)

Edited by mateusz_s
Link to post
Share on other sites

ikkiz - sam głupio piszesz i czepiasz się o gówno, chyba tylko po to żeby cokolwiek napisać i pokazać jaką to potrafisz walnąć ripostę... ja mówię o możliwościach softu, a nie o jakiś kretyńskich płytkach i systemach. Mając maxa np. 2014 i Photoshopa w wersji 7 byłbym w stanie zrobić wszystkie projekty które robiłem przez ostatnie 15 lat. Ludzie jeszcze pare lat temu nie mogli nawet marzyć o takim sofcie a robili efekty a jakoś powstała cała masa filmów animowanych i kultowych efektów specjalnych itp, obecne możliwości maxa pozwalają stworzyć praktycznie wszystko, reszta to dodatki, ulepszenia, itp. Jakoś przez całe życie wystarczał mi Meshsmooth i naprawdę poradzę sobie bez OpenSubDiv...

Link to post
Share on other sites

Max ma podstawę? Do czego? Podstawę do robienia rzeczy ad 2015 która się z czasem zdezaktualizuje tak jak wszystko. Nie dlatego że nie będzie się dało zrobić ładnego obrazka tylko dlatego że będziesz albo nie będziesz w stanie w racjonalnym czasie wykonać coś dopasowanego pod media przyszłości.

 

Od jakiś nastu miesięcy robię research w temacie proceduralnej generacji materiałów i nowych technologii renderingu. Zapewniam cię że abstrakcyjne koncepty jak mapowanie UV, bitmapy czy taka niedorzeczność jak rozdzielczość tekstury po prostu wyparują z grafiki komputerowej. Foundry pakuje teraz w to ogromne pieniądze. Nie możemy określić czy to będzie za 5 czy 15 lat ale to się stanie. Sam się uwarunkowałeś żeby myśleć że coś takiego jak płaska bitmapa naciągnięta na model z polygonów to jest coś normalnego ale zastanów się jak bardzo to jest abstrakcyjne i niewygodne. Malowałeś kędyś figurki do gier bitewnych? Jak to się przekłada na to co dzisiaj nazywamy teksturowaniem?

Za jakiś czas standardem będzie to że ludzie malują po modelach materiałami, w 3d oczywiście. Pixele na płaskiej teksturze odejdą w niepamięć bo staną się rzeczą tak osobliwą jak dla nas to że pierwszy Max nie wyświetlał polygonów w viewporcie.

Ktoś cię poprosi o obiekt 3D do jego VR a twoje mapki i UVki nie będą kompatybilne z nowym renderingiem i technologiami haptycznymi. Powiesz mu że takie były podstawy 30 lat temu? ;)

Edited by Monio
Link to post
Share on other sites

Noo, jak nie było nowych ficzerów to ZŁY autodesk wysysał kasę za nic, EOL maxa wisiał na włosku, a blender i modo miały rządzić rynkiem. Jak się trochę ruszyli to są ŻLI bo chcą zawładnąć światem a biedna konkurencja nie ma szans. Popadacie ze skrajności w skrajność. Zawsze jest miejsce dla mniejszych innowacyjnych firm, i zawsze większe korporacje wykupowały pomysły i technologie, tak to działa i będzie działać. BTW, własny engine też rozwijają, zintegrują to z maya/max i niedługo zniszczą UE http://www.autodesk.com/campaigns/stingray

 

;)

 

Monio, rozumiem że dysonans poznawczy może być bolesny, ale trochę przesadzasz. I nie pisz co będzie za 30 lat, mateusz_s walnął jakieś przykładowe 30 lat to trzeba się przy...ć, prawda? Jak rozmawiacie

to też tak się czepiacie każdego przykładu i wyolbrzymienia? Niemożebnie mnie drażni takie łapanie za słówka, to forum grafików a nie ,kurde matematyków i analityków języka czy czego tam. Ja też sobie mogę zacząć odczytywać czyjeś posty dosłownie w 100% i zobaczymy co wyniknie.

 

Współczuję rozczarowania, ale nie martw się, max pewnie kiedyś zdechnie;).

Edited by diabelt
Link to post
Share on other sites

Diabelt- Ty tak na serio? ;) Mateusz walnął bzdurną liczbę w swoim argumencie to ja ją skopiowałe w moim. Nikt tu nie traktował tego na poważnie bo nie o liczby chodziło. Mój punkt tyczył się tego że postępu technologicznego nie da się uniknąć i wszystkie rozwiązania hardwareowe i softwareowe kiedyś się zdezaktualizują. Unikać można co najwyżej adaptacji do tego postępu, raczej nie polecam. ;)

 

Co do ADSK. Napisałem już dokładnie dlaczego tegoroczne updaty są takie atrakcyjne więc jeśli skojarzysz fakty to zobaczysz że ja nadal pije tylko do tego że ADSK będzie wysysał kasę za nic. Za kilka lat jak już większość ich obecnych klientów będzie płaciła za SaaS i zmienią się proporcje na rynku.

Ściślej mówiąc, tylko do 2018 roku ich obecni klienci sumarycznie zapłacą za ich oprogramowanie o około 20% więcej. Mniejsze firmy korzystające z produktów LT stracą najwięcej bo przepłacą około 30% niż w ostatnich latach. To nie jest moja zabawa w kalkulator tylko dane od Autodesku. Wszystko jest napisane w prezentacjach dla inwestorów.

 

http://phx.corporate-ir.net/phoenix.zhtml?c=117861&p=irol-irhome

 

Jakby tylko o to chodziło że ktoś będzie musiał za kilka lat przepłacać za soft to luzik. Niby nie mój interes. Problem jest taki że znając historie branży wiem jak ta firma wykorzystuje swój kapitał głównie do monopolizowania rynku. Jak na razie mają około 70% rynku M&E, nim się obejrzymy będzie 80, 90...

 

Traitor- Bo ta przyszłość kiedyś będzie twoją teraźniejszością. Niestety raczej już nie mamy na nią wpływu. Po prostu trzeba się pogodzić z tym że w przyszłości, poza wzrostem konkurencji, będziemy mieli jeszcze trudniej przez cenę, jakość i dostępność softu.

Link to post
Share on other sites

Za 30 lat to wiekszosc forumowiczow bedzie juz grzala posladki na plazy, robila swoje filmy dla sportu, lub miala ludzi od czarnej roboty, a nie czekowala nowe wersje softu, i zagryzala palce z mysla by przetrwac do pierwszego:) Wierzysz w to, ze po takim uplywie czasu ludzie tutaj obecni beda nadal szeregowymi pracownikami jakiegos studia?:) Come on... Raczej trzeba korzystac z tego co jest, a nie szukac dziury w calym.

Link to post
Share on other sites

Optymista. ;) Ja zaczynałem zarabiać na grafice lata po tobie, w branży która rozwija się dużo gwałtowniej (mobile gamedev...). Mam inne doświadczenia.

Nie wierze że za 30 lat będziemy żreć tynk czekając na wypłatę ale też nie wierze że będzie tak różowo jak piszesz. Dobra, swoje powiedziałem więc...

 

Za 30 lat to wiekszosc forumowiczow bedzie juz grzala posladki na plazy

I ja tego nam wszystkim życzę. ;)

Link to post
Share on other sites

Monio, a ty tak na serio? Powtarzasz 30 lat to czemu ja nie mam powtarzać. Updejty maya są soczyste już od kilku lat, to max był ostatnio mocno zaniedbany. Sytuacja się zmieniła bo ktoś w autodesku w końcu zauważył że dalej tak się nie da a konkurencja depcze im po piętach. Spadły wpływy z działu media entertainment (gdzie większość subskrybcji to jednak nadal max), i ktoś wywalił dotychczasowego szefa na zbity pysk. Stąd zmiany i więcej nowości w maxie. Maya rozwija się dynamicznie już od kilku wersji, nic się gwałtownie nie zmieniło. A jeśli chodzi o model sprzedaży oprpgramowania to idą w ślady Adobe, dla wszyskich jasne że nic dobrego dla użytkowników z tego nie wyniknie, wzrosną koszy, tak samo jak przy produktach Adobe. Autodesk dąży do zmonopolizowannia rynku jak każda inna firma, apple, samsung, czy producent podpasek, chcą sprzedać jak najwięcej i wykosić konkurencję, nic nowego ani odkrywczego. Grzania pośladów też życzę, oby jak najwcześniej:)

Link to post
Share on other sites

MCG wygląda świetnie. Nie jestem wielkim entuzjastą "programowania" wizualnego przy pomocy nodów, moim zdaniem drzewo jest mniej czytelne, trudniejsze do debugowania i przede wszystkim bardziej czasochłonne przy tworzeniu, czasem kilka linijek prostego kodu z pętlą i kilkoma warunkami staje się sporą plątaniną węzłów. Mimo to czekam z niecierpliwością, bo modyfikatory tworzone przy życiu MCG mają być tłumaczone na c# i kompilowane przy użyciu wielowątkowych dotnetowych bibliotek, więc czas wykonywania powinien być zdecydowanie szybszy niż maxscriptowy odpowiednik.

Obawiam się tylko, że wraz z naładowaniem nowego maxa tymi wszystkimi ficzerami liczba crashów wzrośnie. I to nie liniowo, a wykładniczo, obym się mylił.

Link to post
Share on other sites

Jeden naprawdę udany release Maxa od niewiadomo ilu lat i już szum nad tym jak Autodesk niebawem zawładnie wszystkimi :) Z piedestalu zeszły już takie korporacje jak Nokia czy Kodak, imo przewidywanie gdzie bedzie Adsk nawet za 5 lat to gra w ruletkę.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy