Jump to content
Sign in to follow this  
Szwadron

Kasa Kasa czyli znacie jakieś strony gdzie można zarobić na grafice 3D

Recommended Posts

Witajcie.

 

pieniadze-kasa-banknoty_19821484.jpg

 

 

Znacie jakieś strony gdzie można zarobić na modelach 3D pod gry komputerowe? Najlepiej zagraniczne strony bądź firmy które zdalnie zlecają robienie modeli. Taki swego rodzaju outsourcing... dostajemy login hasło do systemu ze zleceniami, robimy zdalnie, przydzielamy sobie sami zadania mamy luźny concept art, od nas zależy nasz zarobek więcej zrobimy więcej zarobimy.

 

 

Pozdrawiam !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strzele klasykiem :)

 

Takie rzeczy tylko w Erze.

 

Zdobywanie klientów to długi proces, poza tym szkoda zdrowia. Zawsze znajdzie się Turek/Chińczyk który zrobi to za pół darmo i dwa razy szybciej. Zwykle portale gdzie się zleca robienie modeli opierają się o prostą zasadę : Kto da mniej, w miarę znośnej jakości - wygrywa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strzele klasykiem :)

 

Takie rzeczy tylko w Erze.

 

Zdobywanie klientów to długi proces, poza tym szkoda zdrowia. Zawsze znajdzie się Turek/Chińczyk który zrobi to za pół darmo i dwa razy szybciej. Zwykle portale gdzie się zleca robienie modeli opierają się o prostą zasadę : Kto da mniej, w miarę znośnej jakości - wygrywa.

 

Patologia...

ehhh i nikt nie spotkał się z taką formą która zapewnia zaplecze zleceń i ogarnia finanse biorąc sobie prowizję, przy czym rekrutuje swoich pracowników na zasadzie umiejętności... tak by trzymali poziom zleceń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już dawno zauważyłem pewne zjawisko. Rynek tzw '' Średni jest już przesycony" Jest ogrom grafików którzy są przeciętni i muszą oni walczyć o zlecenia. Tak naprawdę tylko Ci wybitni mogą w nich przebierać i to klienci do nich się zgłaszają, nie odwrotnie. Pomimo trzyletniego działania w branży, nadal uważam się za średniego. Dopiero niedawno udało mi się nawiązać współpracę z gościem który jest wybitny i nie daje rady ze zleceniami. ( Jest w stanie w 2 osoby zrobić 20 porządnych Interiorów w miesiąc ) Co przekłada się oczywiści na zarobki. Dlatego dużo zdrowszą formą dla Ciebie (z mojego punktu widzenia), jest próba załapania się u kogoś kto jest mega dobry, nauczyć się od niego wszystkich sztuczek graficznych, i w między czasie nawet nie będziesz wiedział, kiedy złapiesz klientów. Wbrew pozorom, znajomości to największa część sukcesu :) Na takim portalu byłbyś tylko numerkiem seryjnym - maszyną, nie pracownikiem.

 

Złego portfolio nie masz, wiec masz sporą szansę gdzieś się wkręcić.

 

Jak ktoś ładnie powiedział: Nie próbujmy budować zdań, gdy nie znamy alfabetu

 

//Trochę odbiegłem od tematu, ale pamiętam że miałem to samo co Ty na początku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz np szukać zleceń na freelancer.com lub podobnych ale tam jak coś prostszego to kupa ludu się zgłasza, dużo hindusów i z tych okolic co ledwo po angielsku mówią ale " zrobię wszystko my friend" :) gdzieś czytałem statystykę, że żeby dostać zlecenie na takich serwisach to średnio trzeba do ok 35 ofert się zgłosić, a jak wiadomo ze statystyką jest tak że Ty i Twoj pies macie średnio po 3 nogi to czasem i po 60 zgłoszeniach nic nie ma :)

I po swoich obserwacjach mogę to potwierdzić, przez takie serwisy zrobiłem może z 8-10 zleceń, ze 20-25 klientami się kontaktowałem i albo ja rezygnowałem bo śmieszne pieniądze proponowali, albo nędzny materiał dostarczali albo sami wybrali ostatecznie kogoś innego.

Poza tym te serwisy zabierają ok 10% od zlecenia + jeszcze na wysyłce i przewalutowaniu coś się utraci no i trzeba trochę poczekać zanim będziesz miał kasę na koncie.

 

To jest ok jak się nudzisz i nie masz wyboru bo czasem może się coś fajnego trafić ale łatwo nie będzie, dla mnie to jest odskocznia od zleceń jak akurat moi stali klienci niczego nie potrzebują :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Możesz np szukać zleceń na freelancer.com lub podobnych ale tam jak coś prostszego to kupa ludu się zgłasza, dużo hindusów i z tych okolic co ledwo po angielsku mówią ale " zrobię wszystko my friend" :) gdzieś czytałem statystykę, że żeby dostać zlecenie na takich serwisach to średnio trzeba do ok 35 ofert się zgłosić, a jak wiadomo ze statystyką jest tak że Ty i Twoj pies macie średnio po 3 nogi to czasem i po 60 zgłoszeniach nic nie ma :)

I po swoich obserwacjach mogę to potwierdzić, przez takie serwisy zrobiłem może z 8-10 zleceń, ze 20-25 klientami się kontaktowałem i albo ja rezygnowałem bo śmieszne pieniądze proponowali, albo nędzny materiał dostarczali albo sami wybrali ostatecznie kogoś innego.

Poza tym te serwisy zabierają ok 10% od zlecenia + jeszcze na wysyłce i przewalutowaniu coś się utraci no i trzeba trochę poczekać zanim będziesz miał kasę na koncie.

 

To jest ok jak się nudzisz i nie masz wyboru bo czasem może się coś fajnego trafić ale łatwo nie będzie, dla mnie to jest odskocznia od zleceń jak akurat moi stali klienci niczego nie potrzebują :)

 

 

Nie nie od stron typu freelancer wolę trzymać się z daleka... bardziej myślałem może o jakiejś zamkniętej grupie grafików którzy trzymają się razem, może założyli jakieś forum zamknięte i maja taki nawał pracy że tylko wybierają kto którym zleceniem się zajmuję.

 

////

 

Bądź jakaś firma która ma stronę gdzie zatrudnia np 10 grafików i każdy z nich wewnętrznie w jakimś systemie robi zlecenia.

 

W skrócie: ktoś lub coś kto ma talent nie do grafiki a do rozmowy z klientem i zleca zlecenie odbijając sobie %

 

bądź KOKS Grafik 3D który nie wyrabia i by się podzielił robotą...

 

Piękna inicjatywa aż się rozmarzyłem ;)

Edited by Szwadron

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koksowi na tym poziomie nie pomozesz za bardzo. Pozostaje chyba niestety przepychanie sie w grupie sredniakow i inwestowanie w skilla. Wtedy ktos kto nie wyrabia na pewno wrzuci Ciebie do bazy, ale jeszcze nie teraz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koksowi na tym poziomie nie pomozesz za bardzo. Pozostaje chyba niestety przepychanie sie w grupie sredniakow i inwestowanie w skilla. Wtedy ktos kto nie wyrabia na pewno wrzuci Ciebie do bazy, ale jeszcze nie teraz.

 

ach a było tak miło ;) masz racje umiejętności jeszcze nie na najwyższym poziomie ale całe życie człowiek się uczy, z drugiej zaś strony poziom podobno jakiś tam już mam wydaje mi się że coś bym załapał jak to przytoczył Kucu

 

Złego portfolio nie masz, wiec masz sporą szansę gdzieś się wkręcić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znacie jakieś strony gdzie można zarobić na modelach 3D pod gry komputerowe?

>>>

 

A ja zapytam, jako potencjalny dzielący się:

Jakim rodzajem zleceń można się z Tobą dzielić?

 

Piszesz, że szukasz zleceń z modelowaniem 3D pod gry, podczas gdy nie widać nic takiego w portfolio.

Nie wiadomo jak poradzisz sobie z edgeflow postaci, jak rozkładasz uv.

Za to jest masa niedopracowanych samochodów wklejonych w zdjęcia, w reelu najciekawszą rzeczą są skaczące kule.

 

[ Edit: - nie żeby modele samochodów były brzydkie, nie w tym rzecz. Lecz jest tam masa niedopracowanych rzeczy z których można wycisnąć dużo więcej, by przejść kilka schodków wyżej. ]

 

Do produkcyjnej jakości (reklamowej) jest tu jeszcze bardzo daleko, a rzeczy których chciałbyś robić, nie widać żebyś próbował pokazywać.

Jeśli szukasz zleceń określonego rodzaju - dopracuj temat do perfekcji, lub chociaż średnio-wyższej półki, bo w lidze średniej walka jest najbardziej zażarta. Skupiłbym się na samochodach, gdzie jest już jakiś poziom, za jakiś czas może zaczną powstawać naprawdę ładne rendery.

Modele do gier to zaczynanie od nowa, jeśli w to teraz wejdziesz, za rok, dwa będziesz w klasie nisko-średniej.

Jeśli chodzi zaś o samochody, masz szanse być już w tej wyższej i starać się o ciekawe zlecenia.

 

Są portale typu elance.com, można stamtąd wyciągnąć całkiem fajne projekty.

Ale tam Indianie zjedzą te samochody na śniadanie, a innych rzeczy nie masz, bądź nie pokazujesz.

Edited by ca mel

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja zapytam, jako potencjalny dzielący się:

Jakim rodzajem zleceń można się z Tobą dzielić?

 

Piszesz, że szukasz zleceń z modelowaniem 3D pod gry, podczas gdy nie widać nic takiego w portfolio.

Nie wiadomo jak poradzisz sobie z edgeflow postaci, jak rozkładasz uv.

Za to jest masa niedopracowanych samochodów wklejonych w zdjęcia, w reelu najciekawszą rzeczą są skaczące kule.

 

[ Edit: - nie żeby modele samochodów były brzydkie, nie w tym rzecz. Lecz jest tam masa niedopracowanych rzeczy z których można wycisnąć dużo więcej, by przejść kilka schodków wyżej. ]

 

Do produkcyjnej jakości (reklamowej) jest tu jeszcze bardzo daleko, a rzeczy których chciałbyś robić, nie widać żebyś próbował pokazywać.

Jeśli szukasz zleceń określonego rodzaju - dopracuj temat do perfekcji, lub chociaż średnio-wyższej półki, bo w lidze średniej walka jest najbardziej zażarta. Skupiłbym się na samochodach, gdzie jest już jakiś poziom, za jakiś czas może zaczną powstawać naprawdę ładne rendery.

Modele do gier to zaczynanie od nowa, jeśli w to teraz wejdziesz, za rok, dwa będziesz w klasie nisko-średniej.

Jeśli chodzi zaś o samochody, masz szanse być już w tej wyższej i starać się o ciekawe zlecenia.

 

Są portale typu elance.com, można stamtąd wyciągnąć całkiem fajne projekty.

Ale tam Indianie zjedzą te samochody na śniadanie, a innych rzeczy nie masz, bądź nie pokazujesz.

 

 

No właśnie w tym ból że nie pokazuję. Totalny brak czasu uaktualnić portfolio pod kątem UV jak i LP

Ostatnio zamiast zajmować się projektami pod portfolio zacząłem robić zlecenia. Z tym że zlecenia się kończą i znów trzeba szukać klientów, gdyby był wyżej wymieniony portal lub grupa to nie trzeba by było walczyć portfolio o klientów...

 

to dana grupa czy storna miała by portfolio a od klienta zależało by czy chce wejść w biznes z tą firmą czy nie.

 

:) ale dzięki za obszerny komentarz ca mel jednak wydaje mi się że nie chciałem by oceniano tu moje portfolio pytanie brzmiało o portal lub grupę grafików 3D = zleceń, którzy to już sami by stwierdzili czy mnie chcą czy nie.

 

Nikt od razu nie umiał wszystkiego.

Edited by Szwadron

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz na tym forum wątek: Praca szukana.

Przeglądają ją ludzie, którzy tworzą właśnie takie grupy.

 

Tak czy inaczej - musisz jakoś rozpromować swoje umiejętności, pokazać co umiesz, bo przeglądająca ten wątek grupa

szukająca grafików do gier, najzwyczajniej nie zwróci na Ciebie uwagi widząc samochody.

 

Samo napisanie, że "fajnie by było tworzyć low poly nie wystarczy".

 

Kolejne miejsce to Freelancer.com i wspomniany elance.com - umieszczasz tam swoje portfolio i walczysz o zlecenia pisząc co jesteś w stanie zdziałać w ramach określonego budżetu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Masz na tym forum wątek: Praca szukana.

Przeglądają ją ludzie, którzy tworzą właśnie takie grupy.

 

Tak czy inaczej - musisz jakoś rozpromować swoje umiejętności, pokazać co umiesz, bo przeglądająca ten wątek grupa

szukająca grafików do gier, najzwyczajniej nie zwróci na Ciebie uwagi widząc samochody.

 

Samo napisanie, że "fajnie by było tworzyć low poly nie wystarczy".

 

Kolejne miejsce to Freelancer.com i wspomniany elance.com - umieszczasz tam swoje portfolio i walczysz o zlecenia pisząc co jesteś w stanie zdziałać w ramach określonego budżetu.

 

Ojej... No właśnie nie chciałem wrzucać do wątku praca szukana gdyż w portfolio nie mam prac pod gry... myślałem że to logiczne.

Dlatego wrzuciłem temat w wolne dyskusje gdyż liczyłem na inne odpowiedzi,

Takie jak:

Tak są takie grupy uderz do tych, tych lub tych.

lub

Nie nie ma takich grup zapomnij.

 

Kucu zrozumiał o co chodzi tez podsunął fajny pomysł :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zadnej. Z tych odpowiedzi nie otrzymasz jak nikt nie moze ocenic wlasciwie Twojego portfolio.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zadnej. Z tych odpowiedzi nie otrzymasz jak nikt nie moze ocenic wlasciwie Twojego portfolio.

Czyli wniosek z tego taki: podciągnąć portfolio wrzucić je tutaj i wrócić do tematu bądź umieścić już temat w praca szukana :) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
to dana grupa czy storna miała by portfolio a od klienta zależało by czy chce wejść w biznes z tą firmą czy nie.

 

a od kogo by zależało czy ty masz pracować z tą firmą czy nie? no stary ja tu widzę fuck logic.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a od kogo by zależało czy ty masz pracować z tą firmą czy nie? no stary ja tu widzę fuck logic.

 

Też tu widzę fuck logic bo to grupa, firma, strona na podstawie umiejętności/przebiegu rekrutacji decydowała by czy

możesz pracować u nich czy nie.

Co tu jest ciężkiego do zrozumienia :p niech wykonane pracę danej grupy będą portfolio dla klienta.

A rekrutacja do takiej grupy to już osobna sprawa i indywidualna.

Chodziło o przykładową organizację takiej działalności

 

Zresztą znów odbiegamy od tematu, chodziło mi tylko czy takie grupy ludzi istnieją czy ktoś trzyma się razem, jejku aż strach o cokolwiek zapytać...

 

Już dziękuję za odpowiedzi, dowiedziałem się że takie ekipy istnieją... ba nawet dowiedziałem się więcej że z moim portfolio nie mam szans ach i oczywiście mogłem umieścić ten wątek w praca szukana...

 

Tylko chyba nie chciałem takiego przebiegu wątku, gdyby było inaczej to pewnie podlinkował bym moje portfolio pytając: "z tym portfolio mam szanse załapać się do jakieś grupy ludzi którzy mają aż nad to zleceń?"

Edited by Szwadron

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzilo mi o to, ze bez odpowiedniego portfolio nikt nie udzieli Tobie takich odpowiedzi, bo nie przejdziesz walidacji na osobe z ktora mozna o tym pogadac. Bez folio nie ma podstaw zaczynac rozmowy na takie tematy. Ty z jednej strony oczekujesz odpowiedzi ale inni sugeruja Tobie, ze powinienes sie zweryfikowac, by ktos chcial z Toba o tym rozmawiac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chodzilo mi o to, ze bez odpowiedniego portfolio nikt nie udzieli Tobie takich odpowiedzi, bo nie przejdziesz walidacji na osobe z ktora mozna o tym pogadac. Bez folio nie ma podstaw zaczynac rozmowy na takie tematy. Ty z jednej strony oczekujesz odpowiedzi ale inni sugeruja Tobie, ze powinienes sie zweryfikowac, by ktos chcial z Toba o tym rozmawiac.

 

olaf masz rację ;) bardziej mi chodziło o to że rozpocząłem temat o grupach zamkniętych firmach ze stałymi zleceniami a ludzie zaczęli oceniać moje portfolio czy umiejętności. Nie o to mi chodziło.

 

Za to zgadzam się z Tobą w 100% trzeba mieć portfolio inaczej nic się nie osiągnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę wygodnickie podejście :) jasne, że są takie małe grupki ale nie dostaniesz się do nich ot tak, czasem takie coś się tworzy z kilkoma znajomymi przez lata od podstaw i są to grupy bardzo zamknięte. Nie jest łatwo dodać kogoś nowego bo trzeba się jeszcze komunikacyjnie dotrzeć i sprawdzić czy w razie deadlinu można liczyć, że ktoś razem z tobą będzie siedział 25h w ciągu żeby się wyrobić a Ty byś chciał stronkę gdzie sobie zlecenia leżą i jak Ci się bardzo nudzi to już coś tam weźmiesz i sobie zrobisz, nie ma tak :)

Zbudowanie takich relacji to ciężka praca i to nie tylko graficzna ale komunikacyjna.

Ja jakiś czas temu zakończyłem kilkuletnią znajomość z kolegą po fachu bo przy wspólnych projektach często się wykruszał, on już zmęczony i nie może, idzie spać, albo mało co robi bo projektem zmęczony i całość spadała na moje barki, po kilku takich zagrywkach nasze drogi się rozeszły.

 

A co do Twojego pomysłu, że może jest ktoś kto kontaktuje się z klientem ale nie zajmuje się grafiką tylko zlecenia zbiera, no może tak być ale jak taki ktoś powie klientowi dobra model będzie za 3 dni gotowy a Ty potrzebujesz co najmniej tygodnia jeśli jeszcze nic po drodze nie wyskoczy nieoczekiwanego to co wtedy? Albo ktoś taki zbiera zlecenia a tobie się akurat nie chce, inni robią coś innego albo są na urlopie, klient raczej nie powie, a spoko, spoko to ja sobie swoje zamówienie położę tutaj na kupce aż może ktoś kiedyś się nim zainteresuje, nie żeby mi się śpieszyło albo coś :)

 

Do mnie czasem stali klienci wbijają nawet bez powitania tylko np 18-20 wieczorem i info potrzebują prostą animację na rano, nawet o koszt nie pytają bo z grubsza wiedzą ile to kosztuje i na rano już mają co chcą w 9 przypadkach na 10 :) albo np zdarzyło mi się że zadzwonili o 3 w nocy z planu, że jest jakaś poprawka do animacji i na rano 8-9 ma być :) I w takich sytuacjach jest potrzebna taka grupa zamknięta szybkiego reagowania a jak jest czas na zrobienie modeli czy czegoś równie prostego to można się ogłosić na freelncerze czy czymś podobnym i na spokojnie wybrać jakiegoś taniego pakistańca czy hindusa po kilku godzinach z 50+ zgłoszeń :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
albo np zdarzyło mi się że zadzwonili o 3 w nocy z planu, że jest jakaś poprawka do animacji i na rano 8-9 ma być :)

 

Bez urazy, to nie jakaś osobista wycieczka, każdy pracuje jak lubi. Też mi się zdarza pracować nocami bo deadline, ale jak czytam co piszesz nachodzi mnie smutna refleksja. Jakby zadzwonili z planu o 3 rano do pani sprzątaczki żeby przyszła bo im się coś rozlało, albo do pana od cateringu bo im się drożdżówki skończyły, albo do pani junior brand managerki że z*ebała brief i na 8-9 ma poprawić, to by usłyszeli w słuchawce taką wiązankę że by im ucho zwiędło. A do grafika można ... Nie wiem czy można to uznać za zdrową relację z klientem i czy jest się z czego cieszyć. No chyba że za taką interwencję masz dobrą tygodniówkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wiadomo, najgorzej to do strazaka dzwonic o 3ciej w nocy. Jezeli ktos jest dyspozycyjny i ma robote polegajaca na dyspozycyjnosci to tak wyglada czasami. Kazda z wymienionych osob by wstala i poszla do roboty gdyby wiedziala, ze ma ta prace bo szukali osoby dyspozycyjnej.

Nie kazdy chce tak pracowac ale z tego co wiem, nie kazdy musi. A przyklad tego jak bardzo musi sie taka osoba sprawdzic zanim dostanie sie do kregu calkiem dobry.

Share this post


Link to post
Share on other sites
... Nie wiem czy można to uznać za zdrową relację z klientem i czy jest się z czego cieszyć. No chyba że za taką interwencję masz dobrą tygodniówkę.

 

Nikt nie dzwoni po taką interwencję z normalnym przypadkiem.

Za coś takiego, noc czy pół nocy roboty gdy komuś się naprawdę śpieszy,

można zarobić tyle co przez tydzień, więc czasem chyba warto ;]

 

 

bardziej mi chodziło o to że rozpocząłem temat o grupach zamkniętych firmach ze stałymi zleceniami a ludzie zaczęli oceniać moje portfolio czy umiejętności. Nie o to mi chodziło.

 

W takim razie odpowiem raz jeszcze - oczywiście, że istnieją takie grupy.

W samej Warszawie znam dwie działające od dłuższego czasu i jedną stworzoną z rok, czy półtora roku temu.

Podejrzewam, że tu w stolicy jest ich sporo więcej, a w innych miastach też pewnie działa cała masa zrzeszonych grafików.

Grupy te działają jak jedna większa firma, mini dom mediowy, lecz złożone są z 4-5 fachowców w swojej dziedzinie.

Pozbawione są typowych wysiadaczy dupogodzin, ludzi uczących się i podawaczy ciasteczek.

Składają się (przynajmniej te, które znam) z ludzi wcześniej pracujących wspólnie na etacie, lub poznających się przy okazji jakiegoś freelancerskiego projektu w średniej/większej firmie. (Mówiąc średnia mam na myśli ok 10-20 osób na stałe).

Dostać się do nich można przez:

- wspólną pracę nad jakimś projektem w średniej firmie (czyli musisz załapać się do zlecenia przez firmę).

- dać się zauważyć na jakimś forum. Jeśli któryś z członków takiej grupy uzna, że Twoje umiejętności wzmocnią ową grupę, to po prostu sam się odezwie.

- odpisać na ogłoszenie dane przez grupę, która postanowi się rozrosnąć.

Pierwszy sposób jest coraz trudniejszy - mniejsze i średnie firmy upadają, lub nauczone doświadczeniem tworzą swój zespół i próbują stać się większymi. Coraz rzadziej zatrudniają zewnętrznych freelancerów, którzy nierzadko wykradają klientów. Stąd spotkania członków takich grup w tego typu firmach są coraz rzadsze.

Drugi sposób wymaga bycia naprawdę dobrym grafikiem/animatorem. Z udostępnionym mocnym portfolio.

O ile dużo łatwiej znaleźć się w tego typu zespole poznając jego członków osobiście i pokazując jak się z Tobą pracuje, to sama możliwość współpracy będzie coraz trudniejsza. Poza tym firmie, która rekrutuje freelancerów do projektu też musisz przecież coś pokazać.

Trzeci sposób też wymaga ukierunkowanego pod pozycję w grupie portfolio.

 

Piszesz, że ktoś ocenia Twoje portfolio. Skoro zaczynasz taki temat i pytasz wyraźnie:

"Czy ktoś tutaj podzieli się zleceniami?" , to czego oczekujesz?

Wysłania Ci kilkudziesięciu zleceń na ładne oczy, byś mógł wybrać i być może któreś wykonasz?

 

Nie jestem jakimś graficznym koksem, raczej średniozzawansowanym grafikiem.

Ale udało się zdobyć kilku klientów, którzy czasem chcą coś w tym samym czasie, mają tendencję do wzmożonej aktywności w niektórych okresach, np teraz, przed świętami.

Potrzebuję od czasu do czasu podzlecić komuś projekt.

Z ciekawości więc zerknąłem i z tego co widzę, mogę zlecać Ci modele samochodów ;)

 

Portfolio to rzecz najważniejsza, po nim jako grafik jesteś kwalifikowany do określonej grupy zadań.

 

Odnośnie grup grafików, nawet na tym portalu pojawiają się dość często ogłoszenia z takich grup

http://max3d.pl/forum/threads/99577-Freelancer%C3%B3w-Modeler%C3%B3w-oraz-do-k';='//[';[=oncept%C3%B3w-textur-rigu-partikli-ilustracji

http://max3d.pl/forum/threads/99528-Freelancer%C3%B3w-Modeler-postaci-hard-surface-oraz-do-malowania-textur

http://max3d.pl/forum/threads/99381-Freelance-3D-Artists

 

 

 

Edited by ca mel

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest norma tylko wyjątek, zdarzyło się raz na jakieś 6-7 lat współpracy, ale pokazuje, że czasem trzeba być do dyspozycji i gotowy do pracy o każdej porze dnia i nocy a potem klienci wracają bo uratowałem im ciężkie pieniądze :) A jak się startuje to podejściem "paaanie zrobię jak mi się zachce, a pan byś chciał tak od razu, co to ja fabryka jestem?" to dużo się nie zrobi :)

Są też prostsze prace i luźniejsze terminy tak, że mogę sobie kilka zleceń na raz robić i spokojnie czekać na odpowiedź klienta jednocześnie robiąc kolejne zlecenie :) ale nigdy nie robiłem więcej niż 5-ciu na raz bo jak w jednym momencie wszyscy odpiszą to trzeba się trochę spiąć :)

 

Koleżanka pracowała w recepcji w hostelu do zagranicznych gości, dobre pieniądze, czasem po gości latała z Krakowa do warszawy żeby odebrać i za rączkę poprowadzić czy coś podobnego, i też czasem w środku nocy zrywała się czy to z pubu czy łóżka bo managerka dzwoniła i trzeba było kogoś ważnego przyjąć czy coś zrobić. Nie ma tak że każdy sobie od 8 do 16 spokojnie dłubie i weekendy wolne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jezeli ktos jest dyspozycyjny i ma robote polegajaca na dyspozycyjnosci to tak wyglada czasami. Kazda z wymienionych osob by wstala i poszla do roboty gdyby wiedziala, ze ma ta prace bo szukali osoby dyspozycyjnej.

 

Ok, jeśli taka jest specyfika pracy, to nie ma w tym nic złego. Pod warunkiem że wszystkie strony od razu o tym wiedzą i zgadzają się na to, a klient za tą dyspozycyjność faktycznie więcej płaci, a nie uważa że mu się ona należy z marszu i skutecznie ją wymusza nie ponosząc żadnych dodatkowych kosztów. Na przykład nie płacąc za nadgodziny czy wręcz całe przepracowane noce / weekendy (pracodawca) czy setki bonusowych "popraweczek" (bezpośredni klient). Bo wtedy to jest mniej więcej taki układ jak praca 8h w markecie, a potem "dobrowolne" sprzątanie sklepu albo wykładanie towaru po godzinach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy