Jump to content

Legends of Poland - nowy projekt od Platige Image !


Recommended Posts

myślę, że dalsza dyskusja nie ma sensu. Film ma dobre oraz złe strony, nie ma co do tego wątpliwości. Baggins stworzył jednak coś czego w tym smutnym kraju nie było i dla mnie jest to silnie inspirujące oraz motywujące do działania na tym polu:)

Link to post
Share on other sites
  • Replies 296
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

nie no wiadomix. że prospy za przecieranie szlaków od dawna i tak dalej. Ale też z drugiej strony można usiąść i podyskutować co by można było zmienić co jest słabe. i generalnie co jest be i meee. by na przyszłość mieć dobre odniesienie i więcej ludzi sprawić aby byli happy. zarówno ci nie z branży jak i ci z branży :P

Link to post
Share on other sites

Gratulacje Tomku. Mimo wszystkich niedociągnięć wyszedł ciekawy projekt. Nie będę cię czepiał, powiem tylko tyle: ciesze się strasznie, że ktoś w tym kraju robi (i umie robić) kino gatunkowe. Jest to małe światełko w tunelu i może coś się dzięki Tobie ruszy w tym kraju. Oczywiście wszystko pewnie i tak zależy od sukcesu Wieśka ale o to się specjalnie nie martwie.

Gratulacje Baggins! Trzymam kciuki ;)

 

PS. Skąd taka moda ostatnio na jechanie po Bagginsie? ;)

Link to post
Share on other sites

Według mnie trzeba podkreślić na wstępie że w Polsce jest Platige a potem długo długo nic, ktoś zwrócił uwagę że stale sobie podwyższają poprzeczke wyżej niż można siegnac ale to jest jedyna droga dla optymalnego rozwoju a nie stagnacji. Prawdą też jest że praktycznie w każdej prodkcji filmowej nadarzaja sie bledy i niedociagniecia, ktorych zwykly widz (ktory jest odbiorca produktu) nie dostrzega a juz na pewno nie na pierwszy rzut oka, latwo jest narzekac nie bedac kompletnie w temacie (czyt. wiedzac malo na temat tresci scenariusza i calej produkcji i zdarzeń losowych) To takie typowo polaczkowe, kazdy bohater w swoim domu a najwiekszym osiagnieciem zlozenie mebloscianki... Moim zdaniem film się obroni, społeczeństwo się zmienia i remake szewczyka ktory ma ambicje i pasjonuje sie robotyka trafi bardziej do młodego pokolenia niz widok szewca zszywajacego owieczki.

Wstawki z youtube i tv? Jak dla mnie super a różowa laska ktora oddaje idealnie wspolczesna nastolatke z iphonem to już wisienka na torcie, to że odbiegaly troche od reszty filmu dla mnie jest in plus bo duzo sie nie roznia od tego co byscie zobaczyli w tv przegladajac po kanalach otwartych o tej porze.

Mam nadzieje ze te Polskie Legendy beda swoistym intro do konkretnego Polskiego filmu pełnometrażowego sci-fi.

Link to post
Share on other sites
...latwo jest narzekac nie bedac kompletnie w temacie (czyt. wiedzac malo na temat tresci scenariusza i calej produkcji i zdarzeń losowych) To takie typowo polaczkowe, kazdy bohater w swoim domu a najwiekszym osiagnieciem zlozenie mebloscianki...

 

Dokładnie tak polaczki, cebulaki, buraki, hejterzy, dzieci i ogólnie moda na krytykowanie Tomka bo już własnego zdania nie można wyrazić żeby nie stać się najgorszego sortu rzeźnikiem który ociekając jadem i nienawiścią z szaleńczym uśmiechem na ustach i satysfakcją zarzyna filary naszej kultury i całego kraju :)

 

Nikt tutaj Tomka nie atakuje, no prawie nikt :) oceniamy i ewentualnie krytykujemy film do jasnego grzyba :) Każdy ma swoje zdanie i je wyraża, nie wiem co w tym może być złego, (prawie) nikt tutaj nie rzyga jadem tylko po to żeby komuś dokopać. Jedynym sposobem na uniknięcie krytyki jest nierobienie nic, bo jeszcze nie widziałem niczego co by się wszystkim podobało a jak chcemy żeby było miło to chwytamy się za rączki, bierzemy gitarę i idziemy na ognisko czy co tam kto lubi :)

Link to post
Share on other sites

Jestem konsumentem i konsumuję treści, nie muszę wiedzieć jak został zrobiony jogurt ale wiem że mi nie smakuje i nie obchodzi mnie co zawiodło, ja się zawiodłem bo oczekiwałem, że będzie smakował :)

Filmy, animacje, gry to też treści które się konsumuje ale w inny sposób :) i jako konsument dla którego to jest kierowane mogę to ocenić czy mi się podoba czy nie, nie będę przecież stawiał się w położeniu: no mi się niepodobna ale wybitny krytyk filmowy z Francji mówi, że dobre więc musi być dobre i nie będę się z mądrzejszymi ode mnie kłócił :)

 

Ja nie mówię, że nie należy krytykować. Wręcz przeciwnie. (Prawie) każdy ma oczy, uszy i rozum i może ocenić czy mu się podoba, czy nie. To ma swoją wartość i myślę, że najgorzej dla twórców jak odzewu nie ma w ogóle. Warto pisać, co zadziałało, co nie, co się podobało, itd.

Jednak trzeba odróżnić trzeźwą ocenę od (wracając do analogii piłkarskiej) pomeczowych analiz Engela i Strejlaua na interakcyjnej tablicy. Te encyklopedyczne podpowiedzi wszystkowiedzących niespełnionych reżyserów, jak kanonicznie prowadzi się kamerę, albo propozycje scenariuszowe niedoszłych scenopisarzy, to takie właśnie g... warte analizy. Jeśli już*krytykować jogurt to właśnie za smak, a nie za to, że był mieszany w lewą a nie w prawą stronę. Nawet taka subiektywna ocena i głupkowate komentarze na YT mają większą wartość od oceny ekspertów od hipotetycznych formacji i strzałek zmierzających do bramki.

 

Od 0:49

Edited by Rotomonks
Link to post
Share on other sites
Guest _Kreska_

a mi sie w sumie film podoba, ma momenty lepsze I mniej lepsze ale ogolnie jestem na tak, nie rozmumiem skad te negatywne komentarze, zreszta wystarczy popatrzec na statstyki na yt, 500 glosow nie 7500 tak, o czyms to chyba swiadczy.

no ale skoro wszyscy wiedzą lepiej... wszyscy graficy znaczy sie...

Link to post
Share on other sites
.. wystarczy popatrzec na statstyki na yt, 500 glosow nie 7500 tak, o czyms to chyba swiadczy...

moda na disco polo też powraca, w Krakowie nawet powstał pierwszy klub disco polo aby nieść to co najlepsze wyrafinowanym gustom muzycznym fanów tegoż gatunku, to też o czymś świadczy hmmm tylko co to może być ;)

Link to post
Share on other sites
Imperator - Film od zawsze był rozrywką ludową, więc nie ma co się na to spinać. Disco polo będzie dopiero w Twardowskim :-) :-)

Ale ja tam się nie spinam tylko wskazuję, że głos ludu i większości to niekoniecznie wyznacznik jakości bo pewnie więcej ludzi je mielonkę z puszki niż tuńczyka błękitnopłetwnego a mielonka to nie jest danie godne masterchefa :D

 

I trzymam za słowo co do Twardowskiego :D

Link to post
Share on other sites

To nie jest mój klimat w sensie scenariuszowym, "targetem" jest młodzież, no i w sumie... No co, Taki miałki POP filmowy, bo to w sumie reklama allegro.

Ale poza targetem, patrząc na poszczególne wszystko jest na fajnym poziomie, dobrze przemyślane, całkiem zabawne. Fajnie ogląda się pracę poszczególnych teamów. Bardzo podobały mi się kadry, ujęcia, scenografia, dobór aktorów, montaż, reżyseria, smaczki jutubowo-drugoplanowe, przemyślane modele. Jak dla mnie- świetny test na pracę przedwiedźminową i wiadomo, że warto przysiąść nad scenariuszem. Ciesze się, że powstała jakaś forma, która pokazuje, że mamy możliwości na zrobienie dobrego polskiego Sci/Fi !

Gratuluję realizacji dla całego Teamu.

Link to post
Share on other sites
Norden, czyli uwazasz, ze jest tylko jeden sposob prowadzenia narracji i wprowadzenia glownego bohatera,

 

Oczywiscie ze da sie zaczac inaczej... tylko po co sobie utrudniac ryzykujac sknoceniem zwlaszcza jezeli nie ma na to pomyslu?

Jezeli robisz krotka historyjke rozpoczynanie od nie glownego bohatera jest po prostu razacym bledem, proszeniem sie o zle komentarze na forum:). Masz tak malo czasu by go pokazac. Musisz stworzyc konflikt w ktorym zostanie podwazone jego cale ja, dotychczasowe zycie. Musi ulec przemianie by stawic czola wszystkim przeciwnosciom na jego drodze...

 

W przypadku SMOKa chlopak nie ulega przemianie... Projektowal roboty na poczatku. Projektuje robota by zniszczyc smoka. To nie on pyta dziewczyne na koncu czy pojdzie z nim do kina. Ona pyta jego. Bohater wydaje sie wrecz slabszy na koncu niz byl na poczatku. Protagonista wydaje sie splaszczony tutaj do prostych. Caly czas sie chowa.. Robi uniki nawet wtedy gdy finalnie stawia czola smoku.

 

Dobra metoda jest proba opisu charakteru bez podawania wygladu lub czynnosci ktore wykonuje: Jaki jest ten chlopak?

Strachliwy, niesmialy... I nic wiecej mi nie przychodzi do glowy niestety. Nikt nam nie pokazuje np ze musial przemierzyc 1000km by w koncu zmierzyc sie ze smokiem. Ze musial przejsc przez jakies wielkie trudnosci by tego dokonac. Nauczyc sie czegos nowego... Nie... Po prostu usiadl przy biurku w pokoju i zrobil sobie dziewuche z "klockow lego" ktora za niego odwalila czarna robote. Jest na tyle ludzka ze ciezko jest uwierzyc ze on nia calkowicie steruje. W momencie gdy chwyta sie krawedzi ujawnia sie jakby wewnetrzna inteligencja tego robota dziewczyny. Automatycznie w tym krotkim momencie zapominamy o protagoniscie. TB wolal pokazac 3-4 kadry jej piersi niz skupic sie na glownym bohaterze...Ona jest tylko narzedziem... Kukla bez emocji... Na co nam te kadry? Cybersoftporn?

 

Plusem filmu jest sam smok. On jest po prostu zly i widac ze sie tym raduje w pelni tej jego patologii. Nie szaunuje kobiet. Traktuje je przedmiotowo. Mamy wszelkie powody by go nienawidzic. To jest najlepsza postac tego szorta... Tyle ze to nie glowny bohater.

 

Moglbym o tym szorcie pisac i pisac ale mi sie juz naprawde nie chce, bo analiza tego sprawia mi bol. To juz ostatni komentarz na ten temat i chyba na dlugi czas na temat prac od TB czy tez Platige Image. Zmeczylem sie.

Edited by norden
Link to post
Share on other sites

To o czym pisze tu Norden, to klasyczna 'wedrowka bohatera'. Bardzo przydatne jak chce sie scenariuszowac. Zgadzam sie tez z tym co dodal Omen - cala nauka z tej opowiesci zastapiane zostaje motywem deux ex machina co rozwala konstrukcje na kawalki, mimo ze nawet niespecjalnie sie ja dalo zbudowac.

Link to post
Share on other sites

Kompletnie nie rozumiem scenariusza i reżyserii tego filmu. Latający rusek strąca samoloty i nic mu się nie dzieje, bo daje w łapę komendantowi... "oryginalny" motyw z mamą, która dzwoni w najmniej odpowiednim momencie... szkoda mi klawiatury, żeby dalej pisać. Humor najniższych lotów, klimatu zero(nie mówię o efektach, bo te moim zdaniem są ok) - "pokażmy dwuwirnikowiec nad Krakowem, a resztę coś tam wymyślimy..." - tak to widzę. Ambition miało klimat, a to jest totalny szajs.

Link to post
Share on other sites

Chcialem jeszcze dopisac do poprzedniego postu:

Niszczac maszyne smoka chlopak ryzykowal tym ze mogl zabic jakies schwytane wczesniej kobiety przetrzymywane na pokladzie. W tym ta na ktorej mu zalezy...

Link to post
Share on other sites

norden, tego ostatniego mogles sobie oszczedzic, rownie dobrze mogles napisac ze kaczorowi donaldowi powinny wystawac genitalia, gdyz nie ma spodni ani majtek. Tu troche zdradze, ze jestem biblista z wyksztalcenia, a glowny blad w badaniu bibli, ktory mi wskazano to nie rozpoznawanie gatunkow literackich. W wypadku smoka taka ostatnia aluzja nordena pasuje jak ulal do traktowania Biblii jako podrecznika historycznego o losach Izraela i nie tylko. Blad. Blad taki sam jak czytac poezje jak powiesc.

Link to post
Share on other sites

W jednym z wywiadów, jakich TB udzielił w związku z planowanym Wiedźminem padło takie stwierdzenie (w odpowiedzi na pytanie o doświadczenie filmowe inne niż z animacją), że praca z aktorami zasadniczo nie różni się od pracy przy filmie animowanym. Niestety nie pamiętam już gdzie ten wywiad opublikowano. To był moment, w którym zacząłem się obawiać, co z tego Wiedźmina wyjdzie. kolejnym był ten tak wszędzie wychwalany filmik o misji Rosetta. Być może byłem zupełnie odosobniony w swojej opinii, ale jak dla mnie to short ten był co najwyżej średni i obnażył brak umiejętności prowadzenia aktorów. Teoretycznie byli dobrzy, a na ekranie drewno. No i nadszedł Smok.... Co mnie zaskoczyło, to "plastikowe" efekty - to się w PI nie zdarzało. To co nie zaskoczyło to aktorska bylejakość/beznadziejność. O scenariuszu i narracji Norden napisał już tyle, że nie ma czego dodawać. Jeżeli nie udało się sensownie opowiedzieć prostej jak drut historii w 13 minut, to czarno widzę wiedźminowy pełny metraż ...

Kciuki trzymam, ale jakoś bez szczególnej wiary.

Link to post
Share on other sites

ohohoho mejtpejnterzy uczą tu storytelingu... wędrówka bohatera... protagoniści... character arc... takie mądre słowa.. no i te materiały dydaktyczne z jutuba! siet jak bym wiedział to zaglądałbym na forum częściej zamiast brnąć ślepo w świat sztuki filmowej. No i w końcu dowiedziałem się jakie są zasady robienia shortów!!! to była totalna zagadka, całe moje życie..

 

kuźwa panowie.. seriously? short? akademickie zasady? przemiana bohatera? ćpaliście coś? przeczytał jeden z drugim pdfa o strukturze scenariusza i błyszczą, hłe hłe hłe... Boże grzmij!

 

..anyway, tak już na poważnie, ktoś tu napisał dzisiaj o krytykowaniu jogurtu - bardzo trafnie ujęte. niepodoba się ok. brzydkie - ok, słabo zagrane, zmontowane, pokolorowane, wymodelowane etc - ok, ale wskazówki dot. pisania scenariuszy, storytelingu czy pracy z aktorem poparte filmami z jutuba to juz sobie drodzy "eksperci" odpuście bo aż żal d ściska jak się to czyta. śmiech na sali.

Link to post
Share on other sites

Damian, moze dla Ciebie to akademickie rzeczy, ale mamy juz 2015 i grafik to nie tylko ludek od wypelniania kolorem, ale takze osoba odpowiedzialna za budowanie bohaterow do swoich projektow. Nie wiem jak tam Twoja kariera, mam nadzieje ze swietnie, ale tu ludzie nie maja po 20lat wiec kolory czy anatomia to juz nie taki roket sajens i co niektorzy dalej sie rozwijaja...

Link to post
Share on other sites
Damian, moze dla Ciebie to akademickie rzeczy, ale mamy juz 2015 i grafik to nie tylko ludek od wypelniania kolorem, ale takze osoba odpowiedzialna za budowanie bohaterow do swoich projektow. Nie wiem jak tam Twoja kariera, mam nadzieje ze swietnie, ale tu ludzie nie maja po 20lat wiec kolory czy anatomia to juz nie taki roket sajens i co niektorzy dalej sie rozwijaja...

 

trudno żeby osoba która przy tym pracowała nie broniła tego xD To jakby sam bagi by powiedział że jest beznadziejne..

 

/edit -- moja pomyłka nie pracował.

Edited by Maciek Jutrzenka
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now



×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy