Jump to content

Promised Land - festiwal i warsztaty sztuki cyfrowej


Recommended Posts

Promised Land to festiwal i warsztaty sztuki cyfrowej, na których spotkają się profesjonaliści z branży gier, filmów i reklamy z całego świata. Wydarzenie organizowane jest przez studio CD PROJEKT RED, twórców serii gier o Wiedźminie, oraz Miasto Łódź. Promised Land rozpocznie się 27 września i potrwa do 1 lipca, i odbędzie się w kompleksie budynków EC1, zlokalizowanym w sercu miasta.

 

Pełna treść: Promised Land - festiwal i warsztaty sztuki cyfrowej

Link to post
Share on other sites

Niezwykła impreza i wspaniała okazja spotkania z niezwykłymi ludźmi. Wiem, że wiedza jaką przy okazji można będzie posiąść będzie bezcenna ale czy cena 1300 zł za bilet to nie przesada? Jeśli to nie błąd to widzę, że branża celuje w elity. Pozostali (w grupę których się zaliczam) mogą się tylko oblizać. Szkoda.

Link to post
Share on other sites

Hej.

Polska Grafika Cyfrowa przygotowała na Promised Land wystawę prac oraz Warsztaty Malarstwa Cyfrowego.

Przez 3 dni będzie dostępna dla was 20 stanowisk z Cintiqami, Intuos Pro, Companionami. Każde stanowisko posiada monitory EIZO.

Codzinnie przez 6-8 godzin będzie można rysować z natury rekonstruktorów historycznych - zrobje płytowe, wikongów, samurai, cosplay - rycerze jedi, post-apo i oraz nagie modelki ( akt ) .

 

Mamy dosłownie kilka kodów rabatowych dla grafików(20%). Jeśli ktoś jest jeszcze zainteresowany, to zapraszam na [email protected]

 

Uwaga dla uczestników festiwalu.

Przy wejsciu rozdajemy katalog wystawy wraz ze szkicownikiem. Przyda się na warsztatach i wykladach do notatek.

Sugeruję brać własne przybory do malarstwa. Mamy w sumie, nie ograniczoną ilość miejsc (sztalug) dla rysujących analogowo ;)

Dodatkowo wraz z HTC Polska przygotowaliśmy naszą galerię w wersji VR. Premiera na wystawie PGC.

 

Przypominam, bilet na Promised Land to automatyczna wejściówka na festiwal komiksu, który odbędzie się zaraz po imprezie.

W razie pytań do "naszej" części zapraszm do dyskusji.

Link to post
Share on other sites

hymnn 1400zł kurde całkiem sporo.. aczkolwiek myślę że jeśli ktoś nie ma dobrych znajomości jest nowy w dziedzinie powinien pójść bo może się nauczyć masę istotnych tricków jeżeli takowe będą pokazywane. Bo jak mają zamiar gadać że są ninja autodesku xD to ja podziękuje. Natomiast osoby z kontaktami z branży i tak znają te sztuczki więc w sumie.. Sam nie wiem całkiem sporo. wiadomo, można połapać świetne kontakty. Raczej cena warta swojej kwoty tylko pytanie jest takie czy jesteś w stanie to wykorzystać i ci jest to potrzebne :D

Link to post
Share on other sites

Polska Grafika Cyfrowa została zaproszona do udziału przez Promised Land w celu zorganizowania wystawy i warsztatów.

Naszym zadaniem było przygotowanie i przeprowadzenie całodniowych warsztatów malarstwa, zarówno cyfrowego, jak i "analogowego ;)"

 

Potrafimy takie rzeczy zorganizować. Chodzi głównie o zestawienie sprzętu, światła, aktorów etc. Nie jest to rocket science, ale wymaga pewnej wprawy. Promised Land to festiwal organizowany „oddolnie” przez ludzi z CDPRed.

Wielkie wyraz szacunku dla pracodawcy, który daje zielone światło (czytaj kasę) na takie spore przedsiewzięcie

Zrobienie wystawy było rzeczą prostą i było naszym celem.

 

Tyle o udziale PGC.

 

Teraz moje wrażenia. Trochę od kuchni.

 

Promised Land w EC1 - Łódź

EC1 to „lokal” na 1500 osób. Sam festiwal był przewidziany na 400 osób i mimo że tyle osób było, to gigantyczne lokacje wchłonęły ludzi po salach. Mimo to w porównaniu do THU, na którym nie błyłem, ale wysłuchałem kilka relacji, wszystko znajdowało się w jednym budynku i po pierwszym dniu wszyscy radzili sobie z rozpoznawaniem sal wykładowych.

 

Zajęcia.

Niestety nie mogłem być na wszystkich, w praktyce byłem dosłownie na 3 w całości.

Maciek Gliwa - Baobab Studio -Opowiadał o VR i oceanie możliwości, jaki stoi przed twórcami zainteresowanymi storytellingiem - (Maciek dostał Emmy Award grupowo za Henrego Hetchhoga)

 

Jeremy Collins (Blizzard) - pokazywał bardzo technicznie w świetnej prezentacji jak są animowane postaci w WoW. Był bardzo dobrze przygotowany i dawał tipy jak animować postaci do gry aby sylwetka i animacja "czytała" się bardzo wyraźnie. https://www.facebook.com/jcollins82?fref=ts

 

Furio Tedeschi (Paramount Pictures)- jest kozakiem. Nawet trudno mi opisać jak zajebiste rzeczy pokazywał. Poza tym jest świetnym gościem. Wszystko, co pokazywał było pod rygorem NDA więc wspomnę tylko tytuł Halo. https://www.facebook.com/foo.rio?fref=ts

 

Ben Mauro - opowiadał o zarobkach w Concept Artcie , o tym jak omijać pośredników, jak wyceniać swoją pracę oraz wspomniał o zarobkowaniu na własnych IP (intelectual properties). Ten wykład był cenny dla mnie. Z wieloma rzeczami się zgadzam z Benem. PGC dokładnie jest po to aby bez korporacji można było sprzedawać swoje dzieła. Jako inny przykład zarobkowania na swoim "IP" to tworzenie własnych gier na prostych platformach typu Unreal Engine etc. https://www.facebook.com/ben.mauro.3?ref=br_rs

 

Na naszych warsztatach z rekonstruktorami i cosplay mieliśmy rozmowę z Sze Jones - Dla mnie Sze jest boginią 3D Character Design :). Okazało się, że jest wyjątkowo skromną i uczuciową kobietą. Wzruszyła się naszym uznaniem dla jej pracy.

Odwzajemniła się bardzo dobrym wykładem oraz wyjątkową życzliwością na warsztatach.

 

Rekrutacja

DigiiC Pictures rozstawił swoje stanowisko headhunterskie - płakać mi się chciało jak młodzi uczestnicy nie wiedzieli ocb.

DP szukali do 50 pracowników sic! Z każdej opcji w pipelinie. Załatwiają relokacje, mieszkanie przy stanowisku ... pusto.

CDPRed - Szuka 50+ ludzi z różnym skillsetem .

Znam doskonale odpowiedź czemu tak jest, że dobra praca przy światowych tytułach nie jest rozchwytywana przez młodych ludzi.

Jak ktoś będzie chciał znać moje zdanie to chętnie odpowiem.

 

Libacje.

Co wieczór była libacja na Piotrkowskiej.Dla mnie, było to wyjątkowa akcja Prawie tydzień alkoholizacji robił swoje. Każdego dnia coraz mniej osób wyrabiała się na poranne wykłady. Ja z racji obowiązków miałem dużo mnie możliwości, ale moi studenci\wolontariusze do normalnej pracy by zapewne nie przyszli.

Kurde, ale chciałbym sam być wolontariuszem ...

 

Co do ceny....

THU to 700Eu + drugie tyle za dojazd. PL nie jest położony w kurorcie, ale zdecydowanie nadrabiał wysokim poziomem merytorycznym.

Dla mnie panel dla animatorów gdzie Bailey Brent, Jeremy Collins, Maciek Gliwa, Jay Hosfelt, Jason Martinsen, Hubert Daniel oraz Agnieszka Piechnik Sebastian Kalemba rozmawiają na temat podany z publiczności jest warty takich pieniędzy.

W korporacji nazwałbym to szkoleniami na poziomie B2B. Prosi tłumaczyli swoim odpowiednikom jak pracują.

 

Pracuje na uczelni gdzi miesiać nauki kosztuje 800zl. Moi studenci więcej dowiedzieli się o branży kreatywnej w ciągu 4 dni, niż kiedykolwiek dowiedzą się ze szkoły. Pracując w tej branży nie jest trudno zarobić takie pieniądze, wiem bo znam zarobiki naszych artystów.

Pytanie czy każdy jest w stanie uwierzyć w siebie i zainwestować w swoją przyszłość. (Pewnie wyhaczę hejt za to ;P)

 

Kolejne edycje.

Autorem sukcesu tego wydarzenia jest Paweł Mielniczuk - Dyrektor Promised Land.

To co jest najcenniejsze w tym projekcie to własnie fakt że organizją go ludzie z branży. Paweł jest character Art Directorem. Mimo że musiał dzielić obowiązki zarządzania artystami postaci w CDP to był wstanie przygotować świetną imprezę.

Kierwonik EC1 powiedział mi po imprezie że nigdy nie widział tak dobrze zorganizowanej imprezy pomimo że co tydzień organizowane są imprezy koroporacyjne wielkich firm przez zawodowców z zarządzania eventami.

Znów gdyby porównywać THU czy IFCCI do PL to z moich rozmówców z weteranami takich imprez, PL wypada najlepiej pod względem merytorycznym.

Jeśli w przyszłym roku będzie podobnie, to zdecydowanie polecam.

Link to post
Share on other sites

Wydaje mi sie, ze powodow dla ktorych szukajacy pracy omijaja renomowane studia jest sporo. Wymienie pare ktore przychodza mi do glowy:

 

1. Brak odpowiednio wysokich umiejetnosci wymaganym w renomowanym studiu.

2. Strach przed ogromnym stresem, deadlinami z duzymi produkcjami. Ogolnie strach przed odpowiedzialnoscia z tym zwiazana.

3. W mniej renomowanych studiach przejdzie wiecej mojego crapu niz w renomowanych.

4. Nie bedzie sie na swieczniku - mozna sie zchowac i prowadzic spokojne zycie.

 

Pare punktow ktore przyszly mi do glowy, nie wszystkie do konca przemyslane wiec mozna sie spokojnie nie zgodzic.

Link to post
Share on other sites
  • 8 months later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy