Jump to content
adek

Operacja Bazyliszek - Legendy Allegro

Recommended Posts

Ja może i chętnie bym coś napisał, ale praca zespołu którego byłem częścią została już tutaj podsumowana ;)

 

... animowane w Maya :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Animacja bazyliszka ugghhh.... 6 animatorów realy?!?

 

hmmm ... skoro umiesz czytać, to nie wiem co dodać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No te piora pewnie i ogon zjadly zasoby szkoda ze ujecia pierwsze zabily dobre wrazenie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Animacja bazyliszka ugghhh.... 6 animatorów realy?!?

 

A spróbuj dać jednej osobie taki kostium. 4 animatorów do każdej nogi, 1 głowa i jeszcze 1 ciało. Ogonek pewno sam dyndał więc nikogo nie wpychali już do środka. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
A spróbuj dać jednej osobie taki kostium. 4 animatorów do każdej nogi, 1 głowa i jeszcze 1 ciało. Ogonek pewno sam dyndał więc nikogo nie wpychali już do środka. :)

I jeszcze praktykant który włączał i wyłączał żarówki w oczach.

 

A film, jeśli go traktować jako to czym jest, czyli przydługą reklamę a nie jakieś dzieło sztuki, to jest ok. Najbardziej mnie irytuje gra aktorska młodej pary. Film byłby lepszy bez księżniczki. Bazyliszek całkiem sympatyczny, i animowany lepiej niż księżniczka.

Pan z wąsem ratuje całość.

Edited by Ania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zgadzam się.. Niestety, z całym szacunkiem do aktora, którego lubię, jego kwestie są jak te bohaterów z gier - losowe, na siłę zabawne, trochę z dupy. Jak się go kliknie od razu komentarz i w między czasie. Nic do rzeczy.

 

Niestety trochę zawiodłą mnie tu fabuła i animacja. Również gra aktorska pozostawia wiele do życzenia. Wszystko wygląda na niedopracowane.

Przychodziły mi na myśl raczej produkcje i efekty specjalne z niższych lotów filmów. W Twardowskim było w moich oczach dużo lepiej.

 

Z plusów to dźwięk, postać bazyliszka, ogólny efekt wizualny. Fajnie, że splata się z Twardowskim. Zobaczymy co będzie dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

to brzmi jak bardzo stare rozkminy przy piwie: Co jest lepsze vray czy mental czy brazil. Kilku bardzo starych forumowiczów zjadlo swoje myszki ze złości.

 

......BRAZIL..... :p

Edited by SUPER_OkO

Share this post


Link to post
Share on other sites
No te piora pewnie i ogon zjadly zasoby szkoda ze ujecia pierwsze zabily dobre wrazenie

 

Pióra były animowane, ale z tego co wiem - ostatecznie poszła symulacja.

Też mam odczucie, że wrażenie stop-motion w pierwszych ujęciach determinuje odbiór postaci w dalszych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak wspominałem w wątku "Twardowskiego" - realia produkcyjne są OK, ale bardziej telewizyjne niż filmowe. Pracujemy szybko i gęsto i tak musi być. Nie zawsze jest czas, żeby się cofnąć i męczyć bułę na planie. Filmu nie robi samo aktorstwo, czy sam scenariusz, czy sama muzyka - tylko połączenie tego wszystkiego, i nie da się uniknąć kompromisów. A jakie to kompromisy to już biorę na klatę i liczę się z konsekwencjami. Można walić jak w bęben. Nie odbierzcie tego jako tłumaczenia się - pod Bazyliszkiem podpisuję się obiema rękami. Lepszy już nie będzie :-)

 

Wyłożyłem swoją filozofię wiele miesięcy temu przy okazji innego wątku. Zanim zacznie się pracować dłutkiem, trzeba odwalić grubą robotę za pomocą młotów pneumatycznych . Nie ma innej opcji jeszcze.

 

Co do tekstów - co widz to inna opinia. Bazyliszek zbiera odsłony i reakcje szybciej niż którykolwiek film wcześniej. Liczyliśmy się z innym odbiorem, bo to i kolejne nowe postaci i kolejny , trochę inny klimat. Docieramy stylistykę całości. "Jaga" za miesiąc wywoła jeszcze inne reakcje. :-)

 

Jeszcze raz dziękuję za opinie. Czytamy. Czasem nawet bierzemy coś z tego. Ja też.

czołem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym ten film porównał do takiej zupy, którą kucharz chciałby zadziwić gości swojej restauracji przyzwyczajonych do klasycznych potraw. Chce żeby jednocześnie zupa była pikantna, słodka, słona i kwaśna. Dodaje tam wszystkie znane sobie przyprawy które w jego mniemaniu nadadzą jej znany, ale równocześnie niepowtarzalny smak. W efekcie końcowym jednak okazuje się ona ciężkostrawna.

Rozumiem, że targetem jest widownia "jutubowa", która ceni sobie szybką i niewymagającą rozrywkę, ale nawet takiego odbiorcę można sobie "wychować" i dostarczyć mu coś bardziej ambitnego. Gdyby postawić na jednym konkretnym gatunku zamiast mieszać komedię, z filmem przygodowym, romansem i horrorem, można by całość lepiej dopracować. Brakuje tu totalnie kontrastu co widać w tempie akcji oraz dialogach.

Gdyby zamiast starać się napisać każde zdanie w dialogu, aby było zabawne postawić na dwa góra trzy, dopracowane i mocne teksty całość za sprawą kontrastu nabrała by lepszego smaku i miała mocniejszy ogólny wydźwięk. Ile śmieszniejsza była by scena z lustrem gdyby wcześniejsze sceny były bardziej "neutralne" i nie wciskały na siłę dowcipów. Brakuje w każdej z tych produkcji takiego przysłowiowego "Łał" które można by powiedzieć po obejrzeniu. Takie "łał" miałem po wcześniejszych filmach Tomka Bagińskiego, ale w całej tej serii tego mi właśnie zabrakło. Na koniec aby było trochę optymizmu, ja ciągle wierzę że stać was panowie na wielkie kino ;) Czekam na wiedźmina i wierzę, że będzie dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Claude : Yup. Parę osób wyłapało. Kolejny easter egg z tego serialu w Legendach.

 

Edit:

 

Przy okazji.

Dzisiaj wieczorem o 19 w kinie Orzeł w Bydgoszczy pojawię się na krótkie spotkanie. Będzie Olaf Lubaszenko, Piotr Machalica, Tomek Suwalski , Ania Iller z Allegro. Opowiemy trochę o serii. Może kogoś ciekawi. Zapraszam.

 

t.

Edited by Baggins

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obejrzałem drugi raz i tym razem bawiłem się dużo lepiej niż przy pierwszym podejściu. Myślę, że nie trzeba przy Bazyliszku nastawiać się na rasowe SF, a tak patrzyłem na to po Twardowskim. Teraz dopiero widzę, że Bazyliszek jest zrobiony z dużo większym dystansem, a wiele elementów to zwyczajna beka. Może nam tu jest trudniej to załapać bo skupiamy się na technice? Przecież po pierwszych scenach na jeziorze widać, że nie chodzi o żaden miażdżący efektami horror SF.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dziwi mnie ze baggins nie napisal ze legendom allegro towarzyszy sporo np "literatury okazjonalnej" , jak opowiadania rodzimych autorow sf, ktore pozwalaja zrozumiec calosc tego uniwersum...to calkiem ciekawe zjawisko

Share this post


Link to post
Share on other sites

pxl666 : Jest literatura. Audiobook, który sporo dopowiada. Jest muzyka i teledyski. Plany na "Legendy" są szerokie. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Baggins pełny metraż twardowskiego! Albo uniwersum Legend. Taki lokalny Marvel!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny dizajn bazyliszka, technicznie bardzo fajnie zrobione i zanimowane (jedynie - nie wiem czy to kwestia trackingu czy samej symulacji, ale w widoku z góry, ruch części wypływających na powierzchnie ryb wyszedł nienaturalnie). Przyłączam się do gratulacji za dźwięk.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy