Jump to content
CzAk1

Alien: Covenant - nowy zwiastun

Recommended Posts

Kiedys filmy byly jak flirtujaca kobieta podciagajaca nieco sukienke nad kolano zakladajac noge na noge' date=' puszczajaca oczko, przygryzajaca delikatnie warge w ponetnym usmiechu. Dzis przypominaja porniole gdzie ubranie znika o wiele za wczesnie, flirtu brak - jest goly tylek, zblizenie na anatomie w pierwszych minutach filmu. Nie ma oczekiwania, tajemnicy. CG Alien juz w trailerze wali raz po raz lbem w szybe w pelnym swietle - wszystko na talerzu od razu. Pomine juz fakt, ze po prostu wzieli jedynke i zerzneli z niej ordynarnie co tylko sie dalo - bez finezji, bez nawet udawania ze to nie jest to samo w zasadzie........[/quote']

 

Tylko że oni to robią pod ludożerców. Myślę że wśród twórców są osoby które doskonale sobie z tego zdają sprawę (taką mam nadzieję). To jest zbyt duża machina finansowa by ktoś mógł sobie pozwolić na zaspakajanie ambicji. Producenci wymagają, twórcy robią. Są inne czasy, ludzie przywykli do innego wystrzału szampana, dlatego tak to wszystko wygląda. Ja osobiście bardzo bym chciał zobaczyć Obcego w sposób taki jak był przedstawiony dla naszej generacji (tamtej sprzed wielu, wielu lat). Tylko że dzisiaj nikt by już tego nie kupił po za ludźmi wychowanymi w tamtym czasie. Film ma się bardzo dobrze sprzedać. Smutne ale prawdziwe. Eksplorując undergroundowe kino s-f dzisiejszych czasów zauważyłem że można tam znaleźć klimat nieraz po 100 razy silniejszy niż w filmach topowych klasy A. Pomimo niedoskonałości w grze aktorów da się odczuć urok filmów lat 80'.

 

edit

--------

polecam czasami odejść od tego "porno" i skupić się na undergroundowych erotykach ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Idaho - dzieki za linka! No to teraz ma wiecej sensu z tym starcem. Co do innych rzeczy to tak - znieczulacz znieczula i... tyle. Nie sprawia ze brzuch sie zrasta po spieciu skory co kilka centymetrow. Podobnie z tym DNA - spoko, moze moglaby przezyc na tych samych plynach czy co tam jej podaje maszyneria, ale dawki byly okreslone dla niemal dwukrotnie wiekszego stworzenia. Mowiac "Alien" mialem na mysli Space Jockeya. W sumie tez obcy dla nas.

ALE - to wszystko sa szczegoly o ktorych mozna pogadac sobie i koniec koncow film wcale nie byl taki zly. Fajnie ze ten watek powstal bo bym Prometeusza nie obejrzal.

@gryzon - no co racja to racja. Widzialem kilka szortow ktore mialy mega pomysly i wcale niezle wykonanie. Nie wiem czy by dzialaly rownie dobrze jakby je rozciagnac do tych 90 minut, ale bylo warto siegnac po cos innego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem właśnie straszne głupoty i dziury w historii pogrążyły Prometeusza. Oczywiście fani narzekali też, że nie było Obcego.

Tu już akurat jest jakaś decyzja samego reżysera, ale film był bardzo niespójny i widać to w realizacji.

Scott pierw twierdził, że nie jest to prequel Obcego, ale jest osadzony w tym samym uniwersum. Potem jednak ewidentnie nawiązał do Obcego, potem jednak mu się odwidziało i jest to jednak prequel, a na koniec okazało się, że to trylogia prowadząca do 8. pasażera Nostromo.

 

WTF, Scott? WTF?

 

Obawiam się, że podobnie jest z Przymierzem. Myślę, że to może być taki film zrobiony bez pomyślunku z kolejną masą głupot.

Podobno plusem jest, że Przymierze ujawnia wiele z historii uniwersum Obcego i to plus, bo Prometeusz pozostawił widzów z masą pytań i zupełnym brak odpowiedzi. Co widzę jako wadę, to fakt, że Obcy został wciśnięty przez Scotta na prośbę fanów i być może cały film jest tak zmontowany.

Jeśli miałbym to jakoś ocenić teraz, to wygląda jakby Scott dodał Obcego, bo tak ludzie chcieli, a następnie zmontował potężną ekipę bohaterów do zabicia. Pozostaje pytanie, czy przy dwóch godzina slashera pozostał jakiś czas na logikę i fabułe?

 

Jedno, na co warto zwrócić uwagę, to że w Przymierzu Scott pokazuje nam, że Obcy został stowrozny nie przez obcą cywilizację, ale...przez droida zbudowanego przez człowieka. Jest to ciekawa historia, gdy pomyślimy, że powstała w kontekście rozwoju AI, jaki teraz obserwujemy.

Przywodzi mi na myśl podobną sytucję, gdy Park Jurajski wszedł do kin w okresie, gdy sklonowna została owieczka Dolly i oparł się na lęku i wyobrażeniach jakie wywoływała idea klonowania.

 

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tu jest cos dluzszego z zaloga. Chyba nie bylo wczesniej:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Adam Savage znow grzebie w rekwizytach i scenografii:

Share this post


Link to post
Share on other sites

mnie ciekawi końcówka z prologa, tam byli ludzie nie inżynierowie. David zgotował im miłe powitanie :) Jeśli będzie tak dobrze , jak w filmach marketingowych, to imo, to powinno być tak dobrze w Prometeuszu, albo przynajmniej na wyrównanym poziomie. Czekam na film i nie chcę się rozczarować

Share this post


Link to post
Share on other sites

...biznesowi jest wszystko jedno czy się rozczarujesz czy też nie....... masz zapłacić za bilet....!!!... żeby to sprawdzić....:)))))

Share this post


Link to post
Share on other sites
...biznesowi jest wszystko jedno czy się rozczarujesz czy też nie....... masz zapłacić za bilet....!!!... żeby to sprawdzić....:)))))

 

Doceniamy Twój wkład Dziadku, ale Twój post jest totalnie z czapy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

...też masz prawo, a nawet przyjemność wyrażenia swojego zdania... nie ma wymiany poglądów jedynie słusznych.... chyba, że już zaistniała...:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doceniam to ja wklad olafa - mega ciekawe sa filmiki z produkcji. Dzieki!

Swoja droga nie kumam jak to jest ze czasami latami sie przygotowuja do produkcji a potem ludzie crunchuja na pare godzin przed filmowaniem zeby scenografie dorobic... Ale wyglada to mega fajnie :)

 

Troche mnie dziwi jedno - wyglada jakby to byly dwa rozne filmy - jedne sceny opowiadaja historie wyprawy na planete inzynierow a inne przypominaja kalke z tego co juz bylo w Alienach tylko teraz nowa druzyna.. Mam nadzieje ze to jakos sensownie polacza. Prawde mowiac bardziej w tym momencie mnie interesuje planeta inzynierow niz gonitwa za xenomorphem. To drugie juz widzialem wiele razy. Niech zgadne - pozabija prawie wszystkich i zostanie kobieta? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja miałem okazję widzieć to "na żywo" w transmisji z okazji "Alien day". Chciałem wkleić link na forum jak jeszcze było live, ale chyba za bardzo mnie wciągnęło :P Nie wiem, czy widzieliście, ale było rzeźbienie Ksenomorfa z użyciem Uculusa na żywo i speedpainty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiscie to sie zastanawiam czy bardziej chcialo mi sie wymiotowac po Prometeuszu czy po tym :)) Za duzo obcego w obcym, gra aktorska uratowana przez Fassbendera, bo reszta tragicznie. Zakonczenia mozna bylo sie spodziewac 40min przed koncem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy