Jump to content

Recommended Posts

intq pewnie chodziło, czy bez linii potrafisz zbudować poprawy sześcian. Te walce wyglądają bardzo źle - nałóż sobie elipsy w photoshopie czy czymś i zobaczysz jab bardzo tam niedokładności.

 

Oczywiście to tylko ćwiczenia ale jeżeli pokazujesz tak źle skonkstruowane zamiast wyrzucić i robić dalej, to pojawia się pytanie czy wiesz w ogóle co robisz źle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

sześcian ma wszystkie boki równe - wprawne oko wyłapie sześcian spośród prostopadłościanów. chodzi o to, byś nabrał też pewności w proporcjach.

 

pomijając uwagi, trzeba przyznać że jesteś bardzo pracowity i stosujesz się do uwag, to bardzo cenne cechy i sam niebawem zobaczysz, jak szybko owocują

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejne próby tych nieszczęsnych wałków. :|

 

18jpg_qwaawrx.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już lepiej. Widać progres.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No i jest ładniej na prostych bryłach, ale teraz widzę że nie do końca rozumiesz co robisz :)

 

Rysuje sobie najpierw jakiś prostopadłościan, szerszy, węższy, dłuższy jaki mi się narysuje. Potem znajduje środki na jednej ściance. Robię to samo na przeciwnej i staram się narysować okrąg tak żeby trafić w te punkty. Na YT tak widziałem że rysują. Gdzie popełniam błąd? :)

To że są krzywe i nie zawsze trafiam w punkty wiem :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

19jpg_qwqprns.jpg

 

Te są z natury z ręki rysowane. Trochę krzywe :/

20jpg_qwqprnq.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Te z natury już lepsze, ale rzućmy okiem na te walce.

 

Po pierwsze to nie są kwadraty. Skrót perspektywiczny jest praktycznie zawsze większy niż Ci się wydaje i lepiej jest przeginać w strone rysowania rzeczy bardziej wąsko niż tak rozciągniętych. Każdy rozciąga na poczatku bo każdy rysuje symbolicznie, podświadomie chcesz narysować to co faktycznie jest, a nie to co faktycznie widać.

 

Druga sprawa to stożek dobrego widzenia. Jak masz tak blisko zbiegi, a na Twoich rysunkach są kosmicznie blisko, to rysujesz coś takiego:

Krbao.jpg

maxresdefault.jpg

dKaocKH.jpg

 

Chodzi o to, że pole widzenia obejmuje tak duży obszar, że musiałbyś mieć oczy dookoła głowy żeby takie coś zobaczyć. Załóż sobie na ten moment, że jeśli rysujesz na kartce A3 i zbiegi są w zasięgu najdłuższej linijki jaką masz w domu to znaczy, że są za blisko :) Inaczej ten stożek dobrego widzenia będzie malutki. Zobacz co się stanie jeśli wyjdziesz poza SDW. A, B, C, D to kwadraty tej samej wielkości. Które wyglądają najnaturalniej?

 

s28NA9t.jpg

 

Poprawki i na oko stożek dobrego widzenia (cone of vision). Wszystko co nawet odrobinę wychodzi poza ten obszar będzie wyglądało jak to na screenach. Generalnie chcesz być mocno wewnątrz tego obszaru.

7O8Snxi.jpg

 

Weź obejrzyj sobie wykłady Erika Olsona na New Masters Academy albo przeczytaj Framed Perspective i How to Draw. Nie musisz być ekspertem od perspektywy, generalnie i tak te rzeczy robi się na oko (dobra, to trochę zależy), ale to oko jakoś trzeba wyćwiczyć.

 

Powodzenia!

Edited by SebastianSz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna porcja, większość z natury rysowana.

 

21jpg_qwqrwnq.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

widać postęp. Na pierwszy rzut oka są już znacznie lepsze. Na pewno warto sobie później na kompie linie proste pociągnąc, by było widać gdzie musisz jeszcze przykładać więcej uwagi, bo ogólna poprawność może Ciebie rozleniwić.

 

Niemniej szacun za konsekwencję!

Share this post


Link to post
Share on other sites

O dziwo sam już zaczynam widzieć po narysowaniu gdzie jest krzywo i mi coś nie pasuje. Najczęściej łapie się na tym że kręcę kartka i zapominaj ja potem ułożyć tak jak była na początku. Potem są w miarę proste linie tylko pod innymi kontami :\

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedni mówią zostaw komputer rysuj na kartce. Drudzy po co na kartce są komputery.

b5a3742206_co_robic_.jpg

 

22jpg_qwqxxse.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
obojętne na czym, byle dobrze :) Czemu nie rysujesz linii do punktu zbiegu?

 

Nie do końca obojętne. Kartka mniej wybacza, musisz być dokładniejszy i rysując obiekty z natury ćwiczysz zmysł obserwacji, przenoszenia proporcji, ćwiczysz oko. Co potem przenosi się na ogólna umiejętność rysownia, także z głowy.

 

Na kompie, który docelowo będzie twoim narzędziem pracy jest łatwiej, na przykład złapać dobrą perspektywę, bo łatwiej jest stworzyć siatkę perspektywy na przykład, albo pomóc sobie w robieniu elips.

Ale też o wiele łatwiej zacząć obrasowywać zdjęcia i oszukiwać się że coś się narysowało.

 

Jeśli chodzi o rysowanie nie ważne jakim medium ten gościu bardzo fajnie tłumaczy i uczy:

 

https://www.youtube.com/channel/UCI8GDFj5BQCQrSHITFebzkA

 

Konstruje tyle ile potrzeba żeby złapać temat, pokazuje jak rysować wrażeniowo, pełen pakiet.

 

EDIT.

Nikt ci nie da odpowiedzi na to jak i czym masz rysować, o tym musisz zdecydować sam, wybór medium powinien zależeć od tego ile sobie dajesz czasu na osiągnięcie celu i co tak naprawdę chcesz robić w życiu.

Edited by takashmen

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie zgadzam się, kwestia przyzwyczajenia. Jak ogarniasz rysunek to zrobisz poprawny niezależnie od techniki. Wiadomo, że można robić idealną elipsę narzędziem, ale nie myślałam o korzystaniu z nich.

 

Mam odwrotnie, bo siedziałam głównie przy tradycyjnych mediach i na tablecie jest mi dużo trudniej, gdyby ktoś mnie zapytał to powiedziałabym że kartka wybacza więcej. W digitalu przeszkadza mi głownie mały obszar roboczy, elipsy i proste też wychodzą gorzej chyba przez inne tarcie, na tablecie jest ślisko. Ogólnie gorszy feeling nacisku, trzeba się przestawić. Każdego nowego medium trzeba się nauczyć, a z ołówka na digital trochę trudniej niż z ołówka na węgiel.

 

Co do rysowania z natury to przecież nikt Ci martwej nie zabroni robić na komputerze:)

 

Fajny kanał, lineart zawsze był dla mnie zagadką :D

 

Zupełnie nie zrozumiałaś mojego posta, zgadzam się z tym co napisałaś że sam proces rysowania jest łatwiejszy bardziej naturalny na papierze, a ja odnosiłem się do problemów z jakimi zmaga się Blaza: perspektywa i konstrukcja.

 

I tak trzeba się przestawić :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ktoś mu powie w końcu, że są komputery?

 

Sebastian S. jest doskonałym przekładem tego że pierwej, lepiej zacząc od tradycyjnych mediów. Są pewne podstawy które są właściwe dla wszystkich technik. Czy to ołówek, czy tablet, czy patyk zamoczony w łajnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początku rysowałem tylko na komputerze. Na pierwszych stronach tematu są rysunki, fakt że słabe. Miałem zwykły tablet, potem monitor tablet i teraz mam XP-pen https://www.xp-pen.com/product/63.html Wacom na razie za drogi dla mnie. Poza tym i tak jeszcze nie umiem rysować to po co wydawać tyle kasy. Także komputer mam sprzęt do rysowania też, Photoshopa znam bardzo dobrze.

Jakiś rok temu przerzuciłem się na rysowanie na kartce, żeby nauczyć się podstaw.

Jak gdzieś wcześniej pisałem interesuje mnie concept art, architektura nie bardzo. Jeszcze lubię Zbrush, także concept art 2D + 3D. Taka sytuacja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Myślisz, że zaczynali od walców na kartce... hmmm... nie sądze.

 

Skąd to wytrzasnąłeś? Oczywiście, że zaczynali. Pobieżny rzut oka na jakąkolwiek książkę/tutorial/wywiad/rozmowę z koncepciarzami potwierdzi to. Jasne, jak chcesz tylko 3D to pewnie można sobie darować (nie wiem, nie znam się na 3D w ogóle), ale przy 2D lepiej się nauczysz odręcznie.

 

Nie chodzi z tym rysowaniem na papierze o to, żebyś teraz to szlifował i bawił się jak w jakimś atelier i 80 godzin sobie rysował gołą babę z modela. Chodzi o to, że tradycyjne media nie dają ci opcji wiecznej edycji i zmuszą cię do rysowania poprawnie. Jak spierdzielisz proporcje to nie ma liquify ani distort ani nic, trzeba wytrzeć i od nowa. I to zmusza cię do myślenia bo ile można od nowa robić. I po paru razach zaczniesz łapać.

 

I jeszcze jedno - uczysz się inaczej niż pracujesz. Jak pracujesz, to robisz wszystko tak, żeby było najprościej, naszybciej i jak najwygodniej bo celem jest dobry efekt. Nikogo nie obchodzi czy czegoś się nauczyłeś bo nie za to płaci ci kilent. Natomiast, jak się uczysz to robisz to tak, żeby było jak najtrudniej i to co robisz było jak największym wyzwaniem (ale wykonalne) bo twoim celem nie jest efekt, tylko progres. Zatem argument, że ludzie w branży nie rysują na papierze jest z d... Oczywiście, że nie rysują (w większości przypadków), ale to nie znaczy, że nie ćwiczą/ćwiczyli na tym. Praca a nauka to dwie różne bajki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wszystko rozbija się o to co chcesz robić. W 2D jednak przydałoby się podstawy ogarnąć, chociaż to prawda, że 3D może to zastąpić potem.

 

Ale. 3D wszystkiego nie załatwi, szczególnie jeśli ma to być mieszanka 2D i 3D. Podrys i bryły można sobie wygenerować i mieć całą perspektwę z głowy, ale co z tego, jak detal wyrysowany na nich potem nie idzie do zbiegów i wszystko i tak jest krzywo.

 

Poza tym, narysowanie walca jest technicznie bardzo proste, to są 2 proste linie i 2 kółeczka. Problem jest z brakiem zrozumienia jak to się zachowuje w przestrzeni, nie z tym na czym to rysujesz. Co z tego, że wygenerujesz sobie poprawny matematycznie walec w 3D skoro dalej nie wiesz czy on nie jest porozciągany jak guma od majtek i wizualnie do kitu? Skąd masz to wiedzieć, skoro nie wiesz jak ma wyglądać poprawnie? Jakbyś wiedział, to byś potrafił też narysować.

 

Porównam to z matmą - ktoś ma problem zrozumieć co to znaczy dodawanie i odejmowanie. No nie jest w stanie skumać o co w tym biega, że jak masz 2 jabłka i 2 jabłka to masz 4 jabłka. I ktoś mu mówi, stary, nie marnuj czasu na rozumienie tego bo masz kalkulator i na cholerę ci to? Żaden księgowy w pamięci nie liczy! Może i nie, ale to nie znaczy, że nie rozumie podstaw.

 

Im więcej różnych rzeczy umiesz i im więcej wiesz, tym lepiej będziesz robił. Nie wbijaj się od pierwszych chwil w jakąś jedną specjalizację i tylko w jedną metodę, szczególnie w taką, która mało cię rozwija. Co nie znaczy, że masz nie robić w 3D, jeśli w tym chcesz pracować. Ale ucz się 3D po to żeby być dobrym w 3D, a nie jako sposób na ukrycie braków w 2D.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Im więcej różnych rzeczy umiesz i im więcej wiesz, tym lepiej będziesz robił. Nie wbijaj się od pierwszych chwil w jakąś jedną specjalizację i tylko w jedną metodę, szczególnie w taką, która mało cię rozwija. Co nie znaczy, że masz nie robić w 3D, jeśli w tym chcesz pracować. Ale ucz się 3D po to żeby być dobrym w 3D, a nie jako sposób na ukrycie braków w 2D.

 

Jestem podobnego zdania. Jak by nie było to ci wszyscy albo większość co rysują na YT, umieją na kartce rysować i podstawowy warsztat na pewna mają opanowany.

 

Wydaje mi się, że Zbrush i rysowanie fajnie się dopełniają. Chociaż w 3D nie trzeba się martwić o perspektywę. Pod tym względem 3D dużo ułatwia. Sam po sobie to zauważyłem, że łatwiej mi się robi w 3D niż jak miałem coś narysować. Teraz wiem, że po prostu nie ogarniam perspektywy w rysunku :| i za to wszystko takie koślawe.

 

Poza tym fajnie by było jak bym mógł najpierw coś narysować a później wymodelował to w 3D. Mam jeszcze trochę kartek to wyrysuje je a potem przerzucę się na komputer i spróbuje rysować w PS bez żadnego ułatwiania. Zobaczę jak to będzie szło.

 

Jeśli chodzi o sam Concept art to od kilku lat się już tym interesuje. https://potegaobrazu.pl chodzi mi po głowie od nich kurs. Tylko z tego co się orientuje to rysunku jako takiego oni nie uczą, Także najpierw muszę się podszkolić w samym rysunku.

 

Co do 3D to ten kanał lubię https://www.youtube.com/user/FlippedNormalsTuts/videos Poza tym to kursy z netu i ze stron cgwisdom i eduweb. Mozę kiedyś w przyszłości warsztat jakiś https://m4gseminars.pl/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zerknij tutaj, jak chcesz concept art w Polsce

 

Focal Point

 

Zabrocki i Kus to doświadczeni goście, faktycznie z branży. Nie jest tanio, ale jak na ceny szkół concept artu na świecie to bardzo mało. Czy dobrze to nie wiem, bo do Gdańska to trochę za daleko dla mnie póki co, ale nazwiska i ich portfolia mówią same za siebie. Jak już wydawać kasę to na dobrych nauczycieli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej.

Dawno nic tu nie pisałem, ale miałem podobne problemy do Ciebie z perspektywą i pomyślałem, że może Ci się przyda kilka wskazówek.

 

Zrobiłem kilka korekt na Twoich rysunkach - to co mi się rzuciło w oczy:

1. Punkty zbiegu przedmiotu nie są na linii horyzontu, dlatego przedmioty wydają się "krzywe".

2. Elipsy w perspektywie jedno i dwuzbiegowej najlepiej rysować krótszą osią centralnie w dół - jeśli się będziesz trzymał odpowiedniego stożka widzenia to nie powinno być zauważalnych odchyleń.

 

Polecam program SketchBook jest darmowy i ma fajne narzędzia do perspektywy i elips - można sobie dużo rzeczy poukładać w głowie.

Poniżej jest link do kanału, na którym facet fajnie i dosyć łopatologicznie tłumaczy perspektywę:

 

Jeśli w moich wskazówkach jest jakiś błąd lub niespójność dajcie znać, sam cały czas się uczę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy