Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/09/2011 in all areas

  1. Do użytkowników: atheg: Heh zarzucasz tu CHC z wymiataczami, którzy mieli jeszcze czas na takie zabawy i sami poważniej do tego podchodzili. Nic się nie zmieniło, oprócz tego, że zamiast nich bierze udział grupka świeżaków. To co niby było lepsze, to ogólna otoczka. Hall of Fame było aktualizowane i widoczne od razu na stronie głównej. Każdy z uczestników miał coś do pokazania i kończył to co zaczął. Gdyby nie to, że tamci gracze teraz mają co robić i chc nie byłoby dla nich czymś malutkim na co i tak nie ma czasu, to dalej by tu byli. Wystarczy obejrzeć pierwsze teczki. Tyle krytyki i wspólnego zaangażowania. Teraz?.. no jak jest teraz? Albo nie ma czasu, albo widzieliśmy już tyle dobrych prac, że jedyne co chce nam się napisać to "wow, ale wypas". Ci ludzie naprawdę tego nie potrzebują. To co napisałem, może wydawać się zbiorem głośnych myśli, ale powstaje tu jeden prosty wniosek. To nie jest problem CHC ( po za Hall of Fame), tylko ogólny problem forum. Wcześniej czy później, dochodzi do tego wszędzie i już. Nie narzekać i poprostu, jak to już atheg powiedziałeś, pisać dużo i u każdego. Dzielmy się doświadczeniem. Do moderatorów: Przemeblowanie jest uzasadnione i dobre. Nie ma co, każdy człowiek musi się, do zmian, przyzwyczaić. Osobiście jestem za tym, żeby takie mini battle były na samej górze strony głównej. Nad lub pod rekomendacjami. Nie chciałem tu nikogo obrażać, obnażać i gwałcić. Jeżeli ktokolwiek czuje się urażony niech zapyta się sam siebie, czy nie szuka konfliktów, zamiast działać.
    1 point
  2. No i już krew się leje. A intencje przeciez jak najlepsze. Nie ma co bić piany. Specjalnie się swoim postem uderzyłem w piersi i napisałem, że swoim zaangażowaniem w CHC podnosimy jego poziom. Ale trudno nie zgodzić się ze Swiezym, że brakuje przyjacielskiego poszturchiwania się i komentowania w wątkach. Kiedyś było to wielkim plusem i sam z tego wiele nauki wyciągnąłem. I przyznaję się, że nie chcaiło mi się skreślić paru słów do każdego z Was. Nie dlatego, że "siedziałem z nosem w swojej pracy" ale raczej dlatego, że sam na swój wątek poświęciłem może ze trzy godziny w sumie bo inne zajęcia nie pozwoliły mi na obdarzenie go odpowiednią atencją... I szkoda. Moim zdaniem trochę wszyscy mają rację. Nie ma się co złościć, że ktoś sobie safanduli o tym jak to kiedys było fajnie :) Po prostu niektórzy (w tym ja) tak mają :) Ale poważnie też pisałem z nadzieją na odrodzenie CHC. Dodaję więc kolejny postulat. Komentujmy jak najwięcej. Piszmy w swoich wątkach. Będzie lepiej. A co do fantastycznych CHC, o które pytał Status to wystarczy pogrzebac w archiwum: http://www.max3d.pl/forum/showthread.php?t=53352 http://www.max3d.pl/forum/showthread.php?t=57312 http://www.max3d.pl/forum/showthread.php?t=61492 http://www.max3d.pl/forum/showthread.php?t=54201 http://www.max3d.pl/forum/showthread.php?t=58912 To takie, które z różnych względów zapamiętałem jako fajne. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
    1 point
  3. Co do sposobu na światło, to może spróbuj z Linear Workflow (LWF). Generalnie ten render wygląda strasznie nieciekawie, chyba głównie dlatego, że całość "oświetliłeś" przez set vraya, zamiast zrobić to po ludzku światłem. Staraj się tego nie robić, ustawienia renderera nie od tego są, żeby wyręczać Ciebie z oświetlenia sceny. Druga sprawa, że światło raczej ustawiaj dopiero po ustawieniu materiałów w scenie (przynajmniej tekstury/kolory). Dodasz potem wszystko i zmarnujesz czas robiąc coś, co już wcześniej robiłeś. Nie wiem jaką masz tam scenę, więc najlepiej powywalaj te światła co masz, zresetuj setup, ustaw to na defaultowych ustawieniach pod GI, w color mapingu też przede wszystkim, tylko wybierz sobie tam jaki chcesz inny od lineara (chyba że przechodzisz na LWF), bałnsy daj na 1. Potem wrzuć sobie światła nowe, może jakiś env, kamerkę do tego fizyczną od vraya i dopasuj czas w kamerze do świateł i env, potem światła i env do siebie (oczywiście renderujesz z kamery). Jak już dojdziesz do generalnie dobrego oświetlenia w scenie (ogólna jasność, przepalenia,etc), to dopiero baw się wtedy color mapingiem usuwając/dodając przepalenia, czy dodając/ujmując cienia. Czasem trzeba też oszukać i coś doświetlić innym światłem niż z okna. Bałnsy możesz w zasadzie zostawić 1/1 nawet w final. Czasem drugi daję trochę niżej. Jak coś w rendererze ustawiasz kilka razy więcej, niż ustawienie default, wróć do sceny i zastanów się, czy wszystko masz tam na pewno okay i czy czegoś nie można zrobić lepiej. A co do plamek, to powód może być różny i jest to częsty temat na forum. W necie też szukaj tematu vray splotches. Przede wszystkim upewnij się, czy nie masz nievrayowych materiałów w scenie (w szczególności szło w oknach, jeśli masz i jest za nim światło), możesz też zwiększyść Hsph. subdiv na jakieś 120 i niżej sample na 30, daj IR na low i zobacz, czy nie jest lepiej. Jak będzie to zmniejszaj według potrzeb. Czasem wszystkie sposoby zawodzą i szybciej jest wszystko potrzebne zmerdżować do świeżej sceny... Nie wierzyłem, ale się ostatnio przekonałem na własnej skórze. Napisz też, jakie tam masz światła w scenie. Czasem takie jaja wyskakują, jak dasz za duży multiplayer na vray light mtl. Tym materiałem nie powinno się niczego oświetlać...
    0 points
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00


×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy