Jump to content

Sporeczek

Members
  • Content Count

    4
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

9 Neutral

About Sporeczek

  • Rank
    Member
  1. Póki co z tej dyskusji dowiedziałem się, że jeżeli chce się mieć za co żyć, to i tak trzeba wiedzieć to co oni powiedzą i być numerkiem, chociaż wiem, że nie każdy tutaj to pisał, ale tak mi się wydaje po tym co wyczytałem. Na razie wnioski jakie z tego wyniosłem to takie, że spełnianie marzeń robi się samemu w wolnym czasie, a do pracy chodzi się jak każdy człowiek, a czasami pracuje się więcej niż większość, a i tak mogą w każdej chwili zwolnić (chodzi mi o zawód typu modelowanie, pisanie programów) :) Ale pomyślałem też nad czymś. Kiedyś widziałem taką osobę która przez jakiś czas z innymi robiła dodatek do gry "skyrim", aby pracować w bethesdzie (finalnie dostała się chyba do gearbox), więc wpadłem na pomysł, że będę się uczył robić wszystko tak jak ja chcę, wezmę swoje pomysły do kupy, ale zanim zacznę rysować storyboard tego co bym chciał zanimować, to podzieliłem to na kilka kroków. Najpierw przypomnę sobie i douczę się jak rysować ludzi tzn ciała, i takie tam rzeczy, cieniowanie, bo kiedyś sporo rysowałem, ale ostatnio coraz mniej i wyszedłem z wprawy. Potem kupię sobie plastelinę albo modelinę (ostatnio chciałem sobie polepić, ale miałem taką chińską na której wyskoczyły bąble, więc jakąś porządną tym razem kupię, jeszcze w sumie masa papierowa na której mogę potrenować malowanie farbami) i zacznę modelować jakieś postacie tak samo jak kiedyś, ale kiedyś modelowałem postacie takie kreskówkowe, a teraz np. człowieka się postaram, najpierw samą głowę itp. tak dla nauczenia się paru rzeczy. Potem jak już to będę potrafił do końca, to łatwiej będzie mi modelować w komputerze (chociaż myślę, że łatwiej się modeluje rękoma niż myszką, ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia :)), i przez cały ten czas będę uczył się matematyki i fizyki jak tylko będę mógł (trochę trudno mi to zrozumieć, ale pewnie jak się przyłożę, to wszystko się da) oraz blendera, bo nie dość, że darmowy, to funkcji też sporo ma, no i jak już to będę umiał to na inne programy też łatwiej będzie się przerzucić. I potem zrobię storyboard lub komiks na początek, w sumie z komiksem więcej pracy, a storyboard daje większą wolność, ale komiks dla innych bardziej zrozumiały będzie, a storyboard w większości dla autora, przynajmniej tak mi się zdaje, i zacznę tworzyć jakieś proste rzeczy, i jak wszystko zrobię, to może ktoś mnie zauważy :) Takie przemyślenia, nic nie wiem czy to mi się uda. A mam jeszcze takie pytanie: Co jest bardziej opłacalne w zrobieniu animacji: (już nie patrzę tutaj na umiejętności tylko na efekt końcowy czyli zakładam, że umiem wszystko z modelowania 3d i poklatkowej animacji) Animacja poklatkowa, czy Komputerowa ? Obie mnie interesują, ale i tak wybiorę tą drugą, ale to już takie pytanie z czystej ciekawości :P
  2. Ja rozumiem, to nie tak, że chcę decydować za wszystko, ale chciałbym pracę, w której nie tylko byłbym robotem, ale też mógłbym swoje zdanie powiedzieć, a te zdania byłyby wzięte pod uwagę, a nie, że masz robić co ci każe i się nie odzywaj bo cię wyrzucę :) Ale wiem, że nie wszystko, tylko, żeby po prostu nie kazali mi robić tylko tego co oni chcą :)
  3. Wow, nie spodziewałem się tak dużego odzewu, zdziwiłem się pozytywnie, wielka dyskusja tutaj jest, i w sumie trochę się dzięki temu dowiedziałem, ale jeszcze nie do końca wszystkiego, ale pewnie jeszcze ta dyskusja będzie trwać i trwać, i dobrze, bo ciekawie się to czyta. To ja dodam jeszcze coś od siebie, bo trochę się to przewinęło wcześniej: Co do pieniędzy i wymagań jakie mam gdybym chciał pracować: Pieniądze które chciałbym w przyszłości zarabiać - nie wiem czy mam małe czy zbyt duże wymagania, ale żeby tylko wystarczyły na opłacenie domu i podstawowych rzeczy i żeby tak trochę jeszcze na jakieś "zachcianki" zostawało, ale nie za dużo, nie wiem, żebym opłacał internet, rachunki, i wszystko co mi potrzebne, kupował jedzenie i z 500 zł mi zostawało na coś jeszcze, a co do wymagań jaką chciałbym mieć pracę, to taką, byle bym miał kontrolę nad tym i nie był robotem który wykonuje wszystko, bo mam pełno pomysłów i jak czegoś nie potrafię, to jeżeli nie mam jak się tego nauczyć (np. nie mam skąd), a jest mi to potrzebne, to wole zrobić 200 procent więcej byleby było tak jak ja chcę, niż tak jak nie chce, nie lubię chodzić na kompromisy :) (na początku może w przyszłości praca może być jakaś taka robotnicza, ale tylko tak do przyzwyczajenia się, bo tak, to chciałbym robić cokolwiek, byle bym mógł robić to tak, jak mi pasuje np. jakieś modyfikacje modelu itp, ale wiem, że mało takich ludzi jest). Na razie nie wiem co jeszcze napisać, jak coś mi przyjdzie do głowy, to napiszę :) Ale i tak dziękuje za takie odpowiedzi, już kiedyś raz o coś pytałem, to tylko ugasili mój zapał, a tutaj jest na odwrót :) Pozdrawiam.
  4. Witam. Jest to mój pierwszy post na forum, i mam nadzieję, że nie ostatni, bo zaglądałem na nie już kilka lat, ale dopiero teraz coś mnie naszło. Od razu mówię, że mam nadzieję, że dobry temat wybrałem, bo szukałem odpowiedniego i zdaje mi się, że chyba tak :) Zanim spytam o to co chcę, powiem coś o sobie, bo to co spytam jest dla mnie ważne i chcę się dokładnie opisać :) (wcześniej tu napisałem prawie całą swoją historię od narodzin, ale usunąłem bo to było bez sensu xD) Lubię tworzyć, uwielbiam, i zawsze marzyłem o stworzeniu filmu animowanego, stworzeniu gry podobnej do mario (to drugie mi się udało, teraz potrafię nawet lepsze, bez programowania, ale własne) i narysowaniu komiksu (to kwestia czasu). Kiedyś miałem poradnik do blendera (1 program do modelowania 3d z którym miałem do czynienia), ale nic z niego nie potrafiłem bo jeszcze byłem za mały pewnie aby to zrozumieć. Aż do niedawna. Kilka miesięcy temu oglądałem film "jak wytresować smoka" drugi raz (od zawsze byłem fanem animacji disneya i dreamworks, ale nie brałem tego na poważnie, tylko jako po prostu filmy do oglądania) i coś mi się w głowie tak poprzekręcało, że zacząłem doceniać każdy detal, muzykę w tej animacji, fabułę, wszystko. I dla większości których znam jest to dziwne, bo w moim wieku zachwycać się takimi rzeczami, ale wiele osób takie rzeczy lubi, jednak nie mam z nikim o tym pogadać, ale nie ważne :P I od tego czasu zacząłem oglądać praktycznie wszystko na co miałem ochotę, ale trochę się krępowałem, tak dla siebie po nocach i dniach, zależy kiedy miałem czas na to. Obejrzałem drugi raz z napisami (z dubbingiem oglądałem, ale byłem ciekawy piosenek) animację disneya "zaplątani" i ciekawiły mnie włosy, odłożyłem pieniądze aby sam dla siebie pójść do kina na krainę lodu i mi się spodobało super wykonanie śniegu itp. Animacje 2D też oglądałem, ale teraz 2D jest już niewiele, i w sumie nie ma z tym AŻ tak wielkiego problemu jak 3D, ale teraz jestem zakochany w CGI takim jak tamto :) I doszedłem do wniosku, że pora samemu zacząć się czymś takim zajmować i spróbować znowu. Szukałem poradników, ale jednej rzeczy nie mogłem znaleźć, więc wskoczyłem od razu do programu z google translatorem i na ślepo klikając nauczyłem się podstaw w blenderze. I teraz po długim wstępie zaczynają się moje pytania, ale nie martwcie się, to nie będą pytania typu zróbcie za mnie, i po prostu milej, łatwiej i dokładniej spytać się gdzieś, gdzie się na tym znają. Niektóre pytania mogą zdziwić, ale są całkowicie poważne. 1. Czy to prawda, że na zrobienie animacji 3D jak dreamworks albo disney nie starczy życia samemu ? 2. W jakim stopniu trzeba znać matematykę i/lub fizykę aby zrobić animację jak dreamworks albo disney (będę pisał w skrócie DiD) ? 3. Czy profesjonalni modelarze i animatorzy tworzą własne oprogramowanie sami i z niego korzystają, czy korzystają z tego co już jest ? 4. Ile trzeba znać programowania aby robić animację takie jak DiD ? 5. Czy robienie w blenderze to pójście na łatwiznę czy marnowanie czasu i lepiej robić w czymś innym, i czy doświadczenia z blendera przydadzą się w innych programach ? 6. Czy można z takim doświadczeniem i głową pełną pomysłów znaleźć pracę w DiD lub gdzieś w Polsce ? (tzn. po zdobyciu doświadczenia w tym dopiero, nie z takimi doświadczeniami jakimi teraz mam :P) 7. Ile jestem w stanie zrobić samemu ? 8. Ile jestem w stanie nauczyć się z tutoriali z internetu bez wydania ani złotówki ? 9. Ile pomaga tłumaczenie jakiejś osoby z którą ma się kontakt np. przez internet, zamiast oglądania tutoriali ? 10. Czy jeśli będę się starał i poświęcę dużo czasu na to, to uda mi się osiągnąć co chcę ? Przepraszam, że tak dużo tekstu, ale musiałem się w końcu sam tego spytać. Jeżeli przyjdzie mi do głowy coś jeszcze to dodam, z góry BARDZO dziękuje za odpowiedzi, po prostu już zacząłem wątpić w to co się da osiągnąć i aż mi smutno było, ale może tak źle nie jest jak mi się wydaje :) Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy