Napisano 24 Listopad 200618 l Witam. Pisze w związku z automatycznym obracaniem zdjęć w aparacie (mój CanonA610). Zastanawia mnie jak to się dzieje, iż aparat obraca zdjęcia wykonane z przechylenia (na prawo bądź na lewo) zawsze w dobrą stronę. Nie wymyśliłem. Może ktoś wie coś na ten tajemniczy dla mnie temat ? Będę wdzięczny gdy podzieli się tą wiedzą ze mną :) Pozdrawiam Tomek
Napisano 24 Listopad 200618 l To proste ja drut - w środku jest czujnik przechylenia. Nie wiem dokładnie jak to rozwiązali, ale pewnie jest to coś w stylu metalowej kulki pomiędzy 4 prętami - przy każdym położeniu kulka opiera sie na innych prętach i wystarczy tylko sprawdzać które 2 pręty tworzą obwód elektryczny. Zresztą pewnie są też i inne sposoby wykonania takiego czujnika. Jak dobrze poszukasz na forach, to niektórzy użytkownicy sie dziwili że coś im grzechotało w nowo nabytych aparatach i okazywało sie że to właśnie czujnik pozycji.
Napisano 24 Listopad 200618 l Autor dzięki za odpowiedz :) lubię wiedzieć co dzierżę w dłoniach. Pozdrawiam
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto