Napisano 11 Czerwiec 200717 l Witajcie. Chcę spróbować swych sił choć to minibitwa. Liczę że dużo się z niej nauczę. Najwyżej się ośmieszę ;) Gdy myślę o alchemiku od razu nachodzą mi na myśl inkwizycje. Taki mały rys myślowy:
Napisano 11 Czerwiec 200717 l Troszkę nieciekawa kompozycja, pal za niski (jak by koleś się wyprostował to by się uwolnił :)) Strasznie połamany ten alchemik...myślę o proporcjach. Popraw sobie wszystko na starcie bo potem będzie klapa. Pozdrawiam Kuba
Napisano 11 Czerwiec 200717 l Ciekawy pomysl ale kompozycja i tym podobne nie zbyt, alchemik od profilu inkwizytorzy [czy te cosie z pochodniami] centralnie na wprost... takie to niezbyt ciekawe. Ja bym to widzial tak: "kadr z lotu ptaka" w dole wiesniakow, w centrum alchemika na jakims podescie/kopcu/gorce [tak zeby byl powyzej tlumow] przywiazanego do pala i kilku idacych ku niemu inkwizytorow z zapalonymi pochodniami. Akcja toczy sie na placu w jakims biednym obskurnym miasteczku daleko w tle moze jakis zameczek :D To tylko taki moj zamysl... no i z wykonaniem takiego czegos napewno bylo by trudniej ;) ale korzystaj... Pozdro p.s znawca nie jestem...
Napisano 11 Czerwiec 200717 l Autor Spróbowałem zmierzyć się z formą. Myślę, że ta będzie ciekawa, o ile nie polegnę od strony technicznej...
Napisano 12 Czerwiec 200717 l Autor Próbuję podejść do tego tematu trochę bardziej profesjonalnie, jak wam się podoba ten koncept?:
Napisano 12 Czerwiec 200717 l Autor Dodałem troszkę kolorków. Mam małe problemy z beczułkami co pewnie widać. MOże jednak podczas tej bitwy uda mi się jakoś lepiej rysować detale. Na razie lipa, ale proszę o porady i komentarze. pozdrawiam :)
Napisano 12 Czerwiec 200717 l Domy za blisko stosu, zajely by sie od ognia. Beczulki i krzyze wydaja sie nie potrzebne. Postaraj sie w jakis inny sposob pokazac "inkwizycje" i walke z herezja ;) tzn. przydal by sie chociaz jeden koles w czarnym plaszczu z krzyzem na plerach ;) Tak swoja droga... alchemikow palono na stosach ? Predzej chyba ludzi za herezje, wiedzmy, czy tez kobity uwarzajace sie za takowe :D Alchemik kojarzy mi sie ze starym dziadem od mikstur, ziolek, ktore raczej nie sa bluznierstwem ;) pozdro p.s chyba ze ziolka i wazenie mikstur byly tylko przykrywka dla jakiejs czarnej magii oO