Napisano 19 Listopad 200816 l W ostatnim poscie sie troche tłumaczę, a tu efekt (nazwijmy to) końcowy. Właściwie szkic, ale niech będzie. A tu link do troszkę większej wersji: http://i291.photobucket.com/albums/ll311/atheg/knockout_big.jpg Pozdrawiam i dziękuję za komentarze. Na razie widzę, że wszyscy zajęci :) Posty sie nie kwapią do wyskakiwania z kapelusza. Sam nie wiem czy skończę bo napięty harmonogram ale próbę podjąć warto. Pierwszy pomysł dość oklepany więc poszedłem w humorystczna formę. Dr. Jeckyll i Mr. Hyde jako jego cień. Ot taki rysuneczek. Chyba, że mi przyjdzie do głowy coś innego. Pzdrw. Edytowane 28 Listopad 200816 l przez atheg
Napisano 19 Listopad 200816 l Autor Kurde, nie. Inaczej. Taki mi pomysl przyszedl do glowy: Inspiracja przyszla mi przy ogladaniu albumu z malarstwem Normana Rockwella. Stricktly a Sharpshooter z 1941 to moj ulubiony jego obraz. Drugi, ktory mial duze znaczenie przy kielkowaniu pomyslu to Southern Justice z lat 60-tych.
Napisano 19 Listopad 200816 l bardzo fajna krecha, drugi pomysł ciekawy ale kadr jeszcze nie bałdzo, no i proporcje zawodnika do wielkości ringu też do przemyślenie pozdrawiam i powodzenia
Napisano 20 Listopad 200816 l Tak jak napisal JeezBumpin, Swietna kreska.. naprawde podziwiam oraz 'pomysl 2' lepszy, mniej oklepany.. sadze ze jak pojdziesz w tym kierunku i troche to zdynamizujesz, zawojujesz scene digital paintingu. Pozdrawiam i zycze powodzenia w walce :]
Napisano 23 Listopad 200816 l Autor Dziekuje chlopaki za zainteresowanie, komentarze i sugestie. Na razie jedyne co mi sie udalo zrobic to zmienic avatara :) ale na pewno w tym tygodniu siadze do boksera. PZDRW
Napisano 28 Listopad 200816 l Autor Wiem juz, że jutro nic nie zrobię. Szkoda. Wrzucam jako finalną prackę efekt półtoragodzinnego śmazania w photoshopie. Strasznie nie chciałem się poddać i nie wystawić nic do CC :) Efekt sami ocenicie. Nic wielkiego ale jestem zadowolony z pomyslu... Up jest tu i w pierwszym poscie.