he, he, no właśnie, czyli tak jak demo. No cóż. Tak sobie myślałem, że można kupić program za niecałe 600 dolców. Jest fajny program Claystudio, w komplecie z phantonem kosztuje ok. 4000 ojro. Ma eksporty pod frezarkę. Chyba będę musiał sprzedać nerkę i nabyć Claya, albo kupić rhino i przeciskać przez niego obj. Dzięki za porady.